Speedway Grand Prix - Lublin 07.08.2021
Re: Speedway Grand Prix - Lublin 07.08.2021
Moze ja oglądałem jakieś inne zawody, ale przecież wczoraj było naprawdę sporo walki i wyprzedzania. Wyprzedzania, nie omijania. Omijanie to było jak Wardzała tor bronowal i zawodnicy walczyli o utrzymanie się na motocyklu. A, że wyprzedzanie bylo błędach? Genralnie sport opiera się na błędach, które zwykle są wymuszone presją rywala. Zarówno w piłce nożnej, siatkówce jak i żużlu. Ale czy to czemukolwiek umniejsza? Moim zdaniem nie. Tor był równy, nie sprawiał zawodnikom problemu, zatem błędy wynikały wyłącznie z rywalizacji sportowej.
Moim zdaniem to były jedne z ciekawszych zawodów na lubelskim torze w tym roku. Podkresle - na lubelskim torze, który nie sprzyja widowiskowości. Zawody były widowiskowe na tyle na ile się dało.
Moim zdaniem to były jedne z ciekawszych zawodów na lubelskim torze w tym roku. Podkresle - na lubelskim torze, który nie sprzyja widowiskowości. Zawody były widowiskowe na tyle na ile się dało.
Re: Speedway Grand Prix - Lublin 07.08.2021
Serio. Historyczne wydarzenie dla miasta, organizacyjny majstersztyk, znakomite wyniki dla kibiców. W tym przypadku jakość widowiska schodzi na jakiś ósmy plan. Za tydzień nikt nie będzie o tym pamiętał.
Re: Speedway Grand Prix - Lublin 07.08.2021
Sobotnie zawody stały na bardzo dobrym poziomie. Wybrzydzanie w tym przypadku to już zwykłe malkontenctwo. Jeśli komuś nie odpowiadało wczorajsze ściganie to niech w ogóle da sobie spokój z żużlem, bo trafi w 90% na gorsze zawody.
PS. Żyjemy w rzeczywistości rozpieszczonych i zrzędzących idiotów, którzy idealizują niedaleką i dalszą przeszłość. Tymczasem gdy obejrzy się filmiki sprzed lat to można się przekonać, że brzydkiej jazdy gęsiego było całkiem sporo.
PS. Żyjemy w rzeczywistości rozpieszczonych i zrzędzących idiotów, którzy idealizują niedaleką i dalszą przeszłość. Tymczasem gdy obejrzy się filmiki sprzed lat to można się przekonać, że brzydkiej jazdy gęsiego było całkiem sporo.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Speedway Grand Prix - Lublin 07.08.2021
istred pisze:Kiedyś to było lepiej... Mi się ta plastelina też dobrze kojarzy, bo ogrywalismy na niej lepsze zespoły. Jednak widowisko na tej plastelinie robili chyba juniorzy niepotrafiący się w wiraż złożyć.Perez pisze:Chcemy lepszego widowiska? Budujmy nowy stadion z nowym atrakcyjniejsznym torem, wróćmy do starych tlumnikow i plasteliny ala Wardzała
Mam trochę żużla na dysku, jest też trochę tego na YT. Moim zdaniem dziś żużel jest znacznie atrakcyjniejszy niż kiedyś. Ale wiem, ja zawsze idę pod prąd ;)
Ok, to wszystko to ale bez plasteliny. Ona i tak nie wróci nie te czasy. Po za tym kolega do mnie dzwonił w piatek po zawodach, który na zuzel nie chodzi bo siedzi zazwyczaj w anglii ale wie co to za sport i ma do niego szacunek. Oglądał GP w necie czy tam tv i mówił ze nie wiedział ze będą takie emocje. Podobało mu sie w tv a na stadionie to pewnie 2 razy bardziej. Fajne byly te gabloty z motorami, makiety zawodnikow z pucharem plus kamera w ktorej mozna sie bylo zobaczyc z chmurką i tekstem, umywalki przy toi toi. Szacunek dla klubu nawet trybuna vip przypomina tą z nowoczesnych stadionów. Tak jak Grisza mowi w wywiadzie w klubie jest profesjonalizm. To widac w takich organizacjach. Kuba ma piękne wizje i stara sie je w realizowac w miare mozliwosci. Powinnismy byc dumni ze po latach posuchy jest tak dobrze.
Ostatnio zmieniony 8 sierpnia 2021, o 17:04 przez Perez, łącznie zmieniany 1 raz.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
Re: Speedway Grand Prix - Lublin 07.08.2021
Byłem na trybunach zarówno w piątek, jak i w sobotę. Jeśli chodzi o atrakcyjność, to jednak te piątkowe wydawały mi sie ciekawsze. Niewiele, ale jednak. Taka moja subiektywna opinia. Natomiast w żadnym wypadku nie nazwałbym ani piątkowego, ani sobotniego SGP antyżużlem. Nasz tor jest specyficzny. To nie jest wrocławkie lotnisko, że czterech gości wchodzi naraz w łuk i czterech wyjeźdża tez niemal jednocześnie. U nas jak by czterech wjechało, to nie wyjechałby zaden. Geomteria jest jaka jest i tutaj nie oszukamy przeznaczenia. Oczywiście byłbym daleki od stwierdzenia, że organizatorzy wyciągnęli z tego toru maksa. Ale mogło też być znacznie, znacznie gorzej. Pokazało to choćby OneSport w 2019 roku bronując ten tor po jaja na IMŚJ, gdzie skończyło się chyba fantastyczną liczbą 0 mijanek w 23 biegach.
Widziałemł w swoim życiu masę o wiele nudniejszych SGP. Dla mnie pod względem atrakcyjności to te zawody były w porządku. Bez szału i bez tragedii.
Natomiast powiem szczerze, że już na samym stadionie nie czułem tej podniosłej atmosfery GiPi. Nie wiem, moze dlatego, ze w TV jednak ta otoczkę widac dużo lepiej, te wszystkie grafiki, prezentowane na bieżąco klasyfikacje, wywiady itp. W TV te zawody biją "ważnością i podniosłością". Na stadionie? Już niekoniecznie. I nie jest to przytyk do organizatorów, wydaje mi sie, że tak jest na wszystkich rundach, choć bezpośredniego porównania nie mam.
I jeszcze kwestia Zmarzlik vs Janowski. Nie jestem wielbicielem Zmarzlika (hejterem też nie), w tym sezonie nawet chyba lekko kibicowałem Janowskiemu, żeby chociaż powalczył z Zimnym. Ale chyba dobrze, że trafiły się te rundy w Lublinie, bo świetnie pokazały, dlaczego jeden z nich jest 2-krotnym Mistrzem Świata, a ten drugi nie ma w dorobku nawet medalu. Dla mnie mistrzem powienien zostac zawodnik kompletny, który wyróżnia się w kazdym elemencie żużlowego rzemiosła. A starty też takowym są. Janowski natomiast cały sezon bazuje na jednym - tragiczne starty i sprzęt ustawiony w 100% na trasę. Ale w Lublinie sie tak po prostu nie da. To nie Wrocław, że puścisz motocykl i w pół kółka miniesz trzech rywali. Janowski powienien to wiedziec, już po meczu ligowym. PO piątkowej rundzie powienien tym bardziej. A w sobotę był chyba jeszcze bardziej zagubiony. DO tego chłop wyglądał jakby kompletnie nie umiał przeczytać naszego toru. 10 wyścigów i kazdy odjechany na tą samą nutę. Czy pierwszy, czy drugi łuk to huzia na szeroką i próbujemy powielać patent z innych torów. Zero pomyślunku, zero wyciągania wniosków, zero umiejętności adaptacji. Pod tym względem chłopak jest lata świetlne za Zmarzlikiem. Juz nawet Artiom zjadł go tutaj na śniadanie, choć mam wrażenie, że w dużej mierze w osiagnięciu tego sukcesu pomógł mu starszy brat ;)
Podsumowując dwudniowe zmagania, to nie mieliśmy do czynienia ze świętem speedway'a, z niezapomnianą imprezą, z najlepszym SGP ever. Ale, jak na debiut, było dobrze, a miejscami bardzo dobrze. Nie mamy się czego wstydzić.
Widziałemł w swoim życiu masę o wiele nudniejszych SGP. Dla mnie pod względem atrakcyjności to te zawody były w porządku. Bez szału i bez tragedii.
Natomiast powiem szczerze, że już na samym stadionie nie czułem tej podniosłej atmosfery GiPi. Nie wiem, moze dlatego, ze w TV jednak ta otoczkę widac dużo lepiej, te wszystkie grafiki, prezentowane na bieżąco klasyfikacje, wywiady itp. W TV te zawody biją "ważnością i podniosłością". Na stadionie? Już niekoniecznie. I nie jest to przytyk do organizatorów, wydaje mi sie, że tak jest na wszystkich rundach, choć bezpośredniego porównania nie mam.
I jeszcze kwestia Zmarzlik vs Janowski. Nie jestem wielbicielem Zmarzlika (hejterem też nie), w tym sezonie nawet chyba lekko kibicowałem Janowskiemu, żeby chociaż powalczył z Zimnym. Ale chyba dobrze, że trafiły się te rundy w Lublinie, bo świetnie pokazały, dlaczego jeden z nich jest 2-krotnym Mistrzem Świata, a ten drugi nie ma w dorobku nawet medalu. Dla mnie mistrzem powienien zostac zawodnik kompletny, który wyróżnia się w kazdym elemencie żużlowego rzemiosła. A starty też takowym są. Janowski natomiast cały sezon bazuje na jednym - tragiczne starty i sprzęt ustawiony w 100% na trasę. Ale w Lublinie sie tak po prostu nie da. To nie Wrocław, że puścisz motocykl i w pół kółka miniesz trzech rywali. Janowski powienien to wiedziec, już po meczu ligowym. PO piątkowej rundzie powienien tym bardziej. A w sobotę był chyba jeszcze bardziej zagubiony. DO tego chłop wyglądał jakby kompletnie nie umiał przeczytać naszego toru. 10 wyścigów i kazdy odjechany na tą samą nutę. Czy pierwszy, czy drugi łuk to huzia na szeroką i próbujemy powielać patent z innych torów. Zero pomyślunku, zero wyciągania wniosków, zero umiejętności adaptacji. Pod tym względem chłopak jest lata świetlne za Zmarzlikiem. Juz nawet Artiom zjadł go tutaj na śniadanie, choć mam wrażenie, że w dużej mierze w osiagnięciu tego sukcesu pomógł mu starszy brat ;)
Podsumowując dwudniowe zmagania, to nie mieliśmy do czynienia ze świętem speedway'a, z niezapomnianą imprezą, z najlepszym SGP ever. Ale, jak na debiut, było dobrze, a miejscami bardzo dobrze. Nie mamy się czego wstydzić.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Speedway Grand Prix - Lublin 07.08.2021
Dla mnie też piątek, subiektywnie, lepszy. Być może dlatego, że w sobotę wk***ł mnie przez całe GP nastukany patus rząd niżej albo drugi na****ny kretyn wydzierający się "sędzia ch**". Do tego "Motooooooor, Motooooooooooor". W piątek było bardziej kameralnie i nie było chyba za dużo nastukanych "Januszy".
Oba dni były świetne pod jednym względem, Kubson zrobił mega robotę :)
Oba dni były świetne pod jednym względem, Kubson zrobił mega robotę :)
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
Re: Speedway Grand Prix - Lublin 07.08.2021
Chciałem w tym miejscu pozdrowić wrocławskiego kolegę na pierwszym łuku, który po każdym zwycięstwie Łaguty czy Woffindena nie omieszkał całemu światu ogłosić jaki skrót jest w nazwie klubu, który panowie aktualnie reprezentują.


Ostatnio zmieniony 8 sierpnia 2021, o 18:02 przez RadeKas, łącznie zmieniany 1 raz.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
- Retrospeedway
- Senior
- Posty: 573
- Rejestracja: 26 września 2019, o 14:41
Re: Speedway Grand Prix - Lublin 07.08.2021
Wiecie może czy Michelsen,Hampel czy Buczkowski byli jako kibice,widział ktoś któregoś z nich?
Re: Speedway Grand Prix - Lublin 07.08.2021
Michelsen podobno był, ale tylko słyszałem jak ktoś tak mówił, sam go nie widziałem
Jeppesen minął Smyka, więc jedna była na pewno :)
Flagg pisze:Pokazało to choćby OneSport w 2019 roku bronując ten tor po jaja na IMŚJ, gdzie skończyło się chyba fantastyczną liczbą 0 mijanek w 23 biegach.
Jeppesen minął Smyka, więc jedna była na pewno :)
Re: Speedway Grand Prix - Lublin 07.08.2021
Miki był bo wstawiał relacje z parku maszyn na insta. Co w związku z tym szerloku?
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
- _piotrusss
- Kadrowicz
- Posty: 1665
- Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
- Lokalizacja: Lublin
Re: Speedway Grand Prix - Lublin 07.08.2021
Buczek był z rodziną.
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski
Re: Speedway Grand Prix - Lublin 07.08.2021
RadeKas pisze:Chciałem w tym miejscu pozdrowić wrocławskiego kolegę na pierwszym łuku, który po każdym zwycięstwie Łaguty czy Woffindena nie omieszkał całemu światu ogłosić jaki skrót jest w nazwie klubu, który panowie aktualnie reprezentują.
Jako najlepszy polski kibic żużlowy było mu dobitnie wyperswadować tą ordynarną przyśpiewkę
Re: Speedway Grand Prix - Lublin 07.08.2021
A ja się zastanawiam jak pieją z zachwytu kibice w Częstochowie jak widzą formę Fredki Lindgrena
który to był finał SGP w tym sezonie w jego wykonaniu 4? 5? Przy takiej postawie średnią 1,6 mu można wybaczyć 
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Speedway Grand Prix - Lublin 07.08.2021
Pewnie dumnie skandują CE KA EM, CE KA EM 
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Speedway Grand Prix - Lublin 07.08.2021
Oj zdarzyło się też niedaleko mnie, że ktoś śpiewał "ch.. w d.. Łodzi". Jakiś podchmielony dziadek podłapał bakcyla i zaczął legendarną przyśpiewkę "Ostrovia..." a jakiś chłopak w barwach narodowych, prawdopodobnie przyjezdny z Ostrowa odpowiedział mu "co Ostrovia?!" i starszy Pan zamilkł w sekundę.
Także kozaczenie na Grand Prix niestety i w Lublinie się pojawiło
Ciężko było skandować Motor, bo Motor przez te dwa dni nie jeździł, o czym część kibiców chyba zapomniała.
No ale niosące się na cały Lublin "Dominik Kubera" po wczorajszym finale to było coś niesamowitego.
Jeśli chodzi o wydarzenia na torze to lepszy był piątek - więcej mijanek i walki łokieć w łokieć.
Natomiast otoczka lepsza w sobotę - pełny stadion, fajerwerki.
Ogólnie świetnie się bawiłem, jedne z lepiej wydanych 250 zł w tym roku :)
Także kozaczenie na Grand Prix niestety i w Lublinie się pojawiło
Ciężko było skandować Motor, bo Motor przez te dwa dni nie jeździł, o czym część kibiców chyba zapomniała.
No ale niosące się na cały Lublin "Dominik Kubera" po wczorajszym finale to było coś niesamowitego.
Jeśli chodzi o wydarzenia na torze to lepszy był piątek - więcej mijanek i walki łokieć w łokieć.
Natomiast otoczka lepsza w sobotę - pełny stadion, fajerwerki.
Ogólnie świetnie się bawiłem, jedne z lepiej wydanych 250 zł w tym roku :)
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Speedway Grand Prix - Lublin 07.08.2021
My siedzileismy na sektorze Euphorii i niestety kilku geniuszy po każdym biegu Dominika w sobotę dawało "MOTOOOR, Motooor", ale na szczęście tylko część sektora się przyłączyła, więc zbyt donośne to chyba nie było. Szczególnie, że muzyka ich dodatkowo zagłuszała.
nie wiem czy najlepiej wydane, zapewne nie, ale nie miałbym żadnych oporów by wydać te 250 zł ponownie :)Kargolo pisze: Ogólnie świetnie się bawiłem, jedne z lepiej wydanych 250 zł w tym roku :)
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Speedway Grand Prix - Lublin 07.08.2021
To są wszystko niebywałe więc problemy...
Re: Speedway Grand Prix - Lublin 07.08.2021
Gelo pisze:To są wszystko niebywałe więc problemy...
Jeśli to w odpowiedzi na mój post to spudłowałeś.
Dla mnie te 2 dni to "spełnienie snów, które mi się nawet nie śniły".
Marudy zawsze znajdą powód do narzekania.
Osobiście jestem zdumiony, że po 30 czy 40 latach chodzenia na żużel, latach naznaczonych ubóstwem finansowym, sportowym i organizacyjnym. Latach, wśród których te dobre lub chociażby niezłe można policzyć na palcach jednej ręki. Że po tym wszystkim można marudzić na to co się wydarzyło w Lublinie wczoraj oraz przedwczoraj. Dla mnie to jest po prostu niepojęte.
Jak niemożebną marudą trzeba być.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Speedway Grand Prix - Lublin 07.08.2021
Wystarczy czytać ze zrozumieniem. Ale cóż, był czas przywyknąć.
Re: Speedway Grand Prix - Lublin 07.08.2021
Jeśli doczekamy się nowego toru na miarę tego w Toruniu czy Łodzi to i tak znajdą się tacy co będą narzekać. Więc pozdro.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
Re: Speedway Grand Prix - Lublin 07.08.2021
Kargolo pisze:Jeśli chodzi o wydarzenia na torze to lepszy był piątek - więcej mijanek
nudzilo mi sie przed TV wiec liczylem mijanki i akurat w sobote bylo ich wiecej, jezeli mnie pamiec nie myli to w piatek 20, a w sobote 28
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Speedway Grand Prix - Lublin 07.08.2021
A nie mówiłem?grzesieck pisze:nudzilo mi sie przed TV
Re: Speedway Grand Prix - Lublin 07.08.2021
grzesieck pisze:nudzilo mi sie przed TV wiec liczylem mijanki i akurat w sobote bylo ich wiecej, jezeli mnie pamiec nie myli to w piatek 20, a w sobote 28
Dzięki za statystykę. Tak mi się właśnie wydawało, że w sobotę było ok. 50% więcej mijanek niż w piątek. I oczywiście znacznie więcej wyścigów w kontakcie. Serio, jak na warunki lubelskie, nie ma co narzekać na poziom sportowy.
To były pewnie pierwsze i ostatnie zawody GP przy Zygmuntowskich. Gdyby jakimś cudem w Lublinie odbyły się rundy w kolejnych latach, to bez zastanowienia kupuję wejściówki.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Speedway Grand Prix - Lublin 07.08.2021
kdsz pisze:
To były pewnie pierwsze i ostatnie zawody GP przy Zygmuntowskich. Gdyby jakimś cudem w Lublinie odbyły się rundy w kolejnych latach, to bez zastanowienia kupuję wejściówki.
Nie wiem po czym wnosisz, że ostatnie. Wszyscy są zadowoleni z przebiegu i organizacji, sukces pełen, a stadion jeśli powstanie to za wiele lat, więc spodziewam się powtórki.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Speedway Grand Prix - Lublin 07.08.2021
kibicLBN pisze:Nie wiem po czym wnosisz, że ostatnie. Wszyscy są zadowoleni z przebiegu i organizacji, sukces pełen, a stadion jeśli powstanie to za wiele lat, więc spodziewam się powtórki.
Wydaje mi się, że GP w Lublinie to był wyjątek od reguły w pandemicznym sezonie. Nie wiem co wykombinuje Discovery/One sport, ale zakładam max 3 rundy w Polsce, więc zapewne Warszawa, Wrocław i Toruń.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"