Skład na sezon 2005
Gelo pisze:Co do oceny postawy Tomka zdania są podzielone. Ewidentnie pokrywa się to z frakcjami jego zwolenników i nie tyle przeciwników co sceptyków. Pierwszych jest więcej i zawsze będą go bronić - mają do tego prawo i argumenty. Drudzy, do których ja się zaliczam też mają swoje argumenty. To co napisał Kiry jest bliskie prawdy. Nie ryzykowałbym może stwierdzenia że Tomek jest słaby technicznie, ale fakty są takie, że drugi rok z rzędu Piszczyk traci sezon... z własnej winy. Co do brawury - prawdę mówiąc widziałem w tym roku JEDNĄ akcję którą rzeczywiście Tomek zaimponował - chodzi oczywiscie o mecz w Ostrowie - ci co byli wiedzą o co chodzi. W pozostałych meczach (szczególnie z Gorzowem) pojechał tak, jakby uszło z niego powietrze. Niby nieźle ale po przegranym starcie bez walki. To jakby nie ten Piszcz co kiedyś. Ale to moja osobista refleksja. Moim zdaniem jest to spowodowane alby tym, że wydoroślał, alby tym, że nie jest przygotowany organizacyjnie na jazdę w dwóch ligach. Sczytem bezradności był początek seoznu, kiedy trenował sam (od przypadku) bo na sprawdzenie sprzętu na treningu nie było czasu. I tak narobiło się masę problemów. Dopadła go kontuzja i nawet nie można było zrobić ZZ bo nasz nominalny lider ma dopiero piątą średnią w drużynie. Coś jest nie tak. Jestem za tym, żeby Tomek został w drużynie ale nie może być takich przypadków jak to było w tym roku. Tomek musi robić po 10 punktów w każdym meczu, niezależnie od warunków i rywala.
Masz Gelu sporo racji, nie ukrywalem nigdy ze bardzo lubie Piszcza ale tez zauwazylem ze w porownaniu do poprzednich sezonow jezdzi bardzo asekuracyjnie. Obecny sezon pod kazdym wzgledem jest dla Tomka stracony, sprzet fatalny, nic sie nie ukladalo i forma mysle tez nizsza niz w poprzednich sezonach. Jedyne co poprawil to to ze nie zostaje juz na startach
Najgorsza dla mnie wiadomość dzisiejszego dnia to jednak to że Leigh Adams podpisał kontrakt na kolejny rok w Lesznie(co zresztą było do przewidzenia) Cały czas mam nadzieję,że jeszcze kiedyś ujrzymy Go w naszych barwach. Tylko,że czasu coraz mniej
Teraz trzeba się postarać, aby na następny rok zatrzymać u nas Petera.
Teraz trzeba się postarać, aby na następny rok zatrzymać u nas Petera.
Gawrzyk pisze:Fierlej tez był super w drugiej lidze, a w pierwszej nie jezdzi bo jest za słaby...
z tak młodymi zawodnikami ciężko wyczuć jak pojadą kolejny sezon. Chrzanowski z Kostkiem mieli trafić do Wa-wy, trafili do Gdańska, każdy psioczył na działaczy za ten ruch... a teraz... To jest właśnie magia sportu
- Sprawiedliwy
- Szkółkowicz
- Posty: 205
- Rejestracja: 23 listopada 2002, o 23:05
- Lokalizacja: Lublin
Lublin_Fan pisze:Adrian Gomólski wykręcił dziś 18 pkt w meczu przeciwko Krośnianiom. Gniezno mimo to przegrało, co dla Krosna oznacza już prawie pewny awans do 1 ligi.
jak widać warto się tym juniorem zainteresować....
Z tego co wynikało z wypowiedzi Dyrektora Startu Gniezno E.Związki to jego sprowadzenie jest nierealne. Po mimo iż ma w kontrakcie zapisaną sumę 20.000 zł odstępnego to ma ważny kontrakt ze Startem i dlanich bedzie piorytetem zatrzymanie go. Nie uważam tego Pana za zbyt inteligentnego, ale napewno ma wiekszą wiedze na temat tego zawodnika niż ja. W rozmowie wyjaśnił że Gomólski bedzie mógl odejsc jedynie na wyporzyczenie za 400.000zł, bo jak to tlumaczył nie stać go na rozdawanie zawodników.
Jestem ciekawe czy w przypadku zaleglości kontrakt obowiązuje nadal w tej samej treści czy też zawodnik ma wolną rękę.
niechce mi sie szukać materiałow gdzie to powiedział wiec niedam linka
Ja bym nie przeceniał tego wyniku Gomóły. Uważam, że u siebie z Krosnem nawet Jeleń miałby szansę na komplet (no moze prawie komplet
). Chłopak jest bardzo młody i w zasadzie jeszcze sie nie liczy wśród juniorów. A za te pieniądze które będzie chciał Start można kupić poważnego zawodnika. Oni go nie puszczą tak łatwo.
sting126 pisze:Wiesz Gelu - komplet to jednak zawsze komplet - tacy zawodnicy jak Jelen, Stachyra czy Truminski takim osiagnieciem poszczycic sie nie moga
O ile sie nie mylę Truminskiemu kiedys trafił się taki mecz w ... Tarnowie - bodajże 15 w szesciu z defektem na prowadzeniu. A Unia miała już wtedy zapewniony awans do I ligi.
Uwazam, ze w Adrianie drzemia naprawde spore mozliwosci, ale zgodze sie, iz cena jakiej zada za niego dyr. Zwiazko jest nie do przyjecia...
Drzemią - to adekwatne powiedzenie - ale jeszcze nic nie pokazał - jest za młody. I nikt nie wie czy jego talent się rozwinie czy nie. Eksperyment, jakim byłoby sprowadzenie go do Lublina za ogromne pieniądze uważam za nierozważne. To kupowanie kota w worku. Adrian nie będzie robił nam po 8 punktów w każdym meczu - a taki junior jest nam potrzebny. To na razie obiecujący młody zawodnik i to wyłącznie własnego toru. A jak dobrze wiesz, do awansu trzeba wygranych wyjazdowych.
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
Gelo pisze:Drzemią - to adekwatne powiedzenie - ale jeszcze nic nie pokazał - jest za młody. I nikt nie wie czy jego talent się rozwinie czy nie.......
.....Adrian nie będzie robił nam po 8 punktów w każdym meczu - a taki junior jest nam potrzebny. To na razie obiecujący młody zawodnik i to wyłącznie własnego toru.
Uważam ciebie Gelu za jednego z tych, którzy naprawdę dużo wiedzą o żużlu, jednak wydaje mi się, że za rok o tej porze wspólnie pośmiejemy się z twoich słów
Pozdr.
Uważam ciebie Gelu za jednego z tych, którzy naprawdę dużo wiedzą o żużlu
Dziekuje - nie powiem żebyś sie mylił
, jednak wydaje mi się, że za rok o tej porze wspólnie pośmiejemy się z twoich słówOf kors bez złośliwości. Moje zdanie jest takie, że Gomólski będzie w nowym sezonie ciął jak przecinak, a w jakim klubie to już inna sprawa.
Ja natomiast na razie nic poza dobrym sprzętem w nim nie widze. Wiem, że to Twój faworyt, ale tak jak Ci przepowiadałem przed brązowym kaskiem, że nic z tego nie będzie tak sceptycznie jestem nastawiony do do niego w ogóle. Po prostu parę wyścigów w życiu widziałem. A to w jakim klubie wystartuje jest dla niego podstawą. W Starcie, który nie wiadomo czy w ogóle przystąpi do rozgrywek nic dobrego go nie czeka. Jeżeli pojedzie w drugiej lidze zostanie śrendiakiem - jeżeli w pierwszej, może (ale wątpię) pod koniec sezonu będzie miał przebłyski. Ale na wyjazdach będzie cieniował. Przekonasz sie.
sting126 pisze:Gelo pisze:sting126 pisze:Wiesz Gelu - komplet to jednak zawsze komplet - tacy zawodnicy jak Jelen, Stachyra czy Truminski takim osiagnieciem poszczycic sie nie moga
O ile sie nie mylę Truminskiemu kiedys trafił się taki mecz w ... Tarnowie -bodajże 15 w szesciu z defektem na prowadzeniu.
ale 15 pkt. + defekt to juz nie komplet
Ale z Tarnowem na wyjeżdzie a nie z Krosnem u siebie
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
Po bardzo omocjonującej końcówce turnieju tytuł IMŚJ wywalczył Robert Miśkowiak. To już piąty polski złoty medalista tych rozgrywek.
Niestety jednocześnie moje marzenie o ujrzeniu go w sezonie 2005 z koziołkiem na plastronie prysło jak bańka mydlana
Anyway, gratulacje dla zwycięzcy
Pozdr.
Niestety jednocześnie moje marzenie o ujrzeniu go w sezonie 2005 z koziołkiem na plastronie prysło jak bańka mydlana
Anyway, gratulacje dla zwycięzcy
Pozdr.
po tym co zaprezentowal dzis mlody stachyra przyszly sezon jedziemy praktycznie 5-kÄ… zawodnikow i mecze na starcie zaczynamy od 1:5 po biegu juniorskim!dlatego chyba czas juz zaczac rozgladac sie za jakimis mlodymi talentami bo u nas chyba takiego nie ma
pozdr
ps.moze dyrektor kogos upatrzyl wczoraj we wrocku?
pozdr
ps.moze dyrektor kogos upatrzyl wczoraj we wrocku?
never ride faster than your angel can fly
Strasznie mnie Dawid wkurzył pierwszym biegiem. Mógł spokojnie wejść pod parę gosci, zostawili mu miejsce - tylko trzymac gaz, lekko przeciągnąc prostą i byłoby conajmniej 4:2. Niestety, klosz ojcowski spowodował że chłopak się boi. Filozofia - jak wyjdziesz spod taśmy tak dojeżdżaj nie jest dobra. Takim sposobem do niczego się nie dojdzie w tym sporcie. Junior jest nam potrzebny od zaraz. Dawid może być conajwyżej takim, jakim jest w Wybrzeżu Pacholak.
Tylko ze chyba większość(przynajmniej kibiców, nie wiem jak kierownictwo klubu) byłaby za tym aby podziękować za prace trenerowi Stachyrze, ale wtedy pewnie on chciałby zabrać ze sobą Dawida. I tu jest pytanie czy nam się to kalkuluje. Z drugiej strony jesli Dawida miałby dalej prowadzić Janusz to i tak raczej postępów nie będzie i wtedy lepiej kupic jakiegos młodego perspektywicznego juniora i podpisac z nim wieloletni kontrakt a trenerke powierzyć Markowi Kępie. Wszystko niestety rozchodzi się o pieniądze. Wychodzi na to ze albo zostają Stachyry i jesli nie wejdziemy do E-ligi w tym sezonie to jeszcze następne dwa sezony męczymy się w I lidze głównie z powodu braku wartościowego juniora(tylko ze wtedy wracamy za dwa lata do punktu wyjscia bo wtedy Dawid zbliza się do 21 roku życia), albo rozstajemy się z klanem Stachyrów, kupujemy juniora, Marek Kępa?? szkoli go razem ze swoim synem i juz za rok moze udałoby sie zaatakowac powaznie E-ligę. Jeśli wygralibyśmy w tym roku ewentualne baraże to zostaje tylko opcja z nowym juniorem i nowym trenerem. A najlepiej by było jakby został Dawid jako drugi junior i odszedł Janusz, ale to chyba raczej nierealne.
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
Moim zdaniem kwestia juniorów jest zależna od tego w jaki sposób załatamy dziurę w seniorach. Jeśli chcemy dobrać dwóch seniorów to wtedy nie ma się co szarpać z juniorami. Kępa jako trener szybko zadba o ich rozwój. Aczkolwiek w przyszłym sezonie zostanie nam tylko dwóch juniorów co jest moim zdaniem bardzo niekorzystne. Dlatego obecnie byłbym za sprowadzeniem jednego seniora na miarę lidera teamu, który jeździłby w parze z Trumną, oraz przydałby jakiś porządny junior z zewnątrz.
A propo Stojana. Krosno ma już awans prawie na bank i niemalże ślinią się na tego zawodnika. Będzie konkurencja
Pozdr.
A propo Stojana. Krosno ma już awans prawie na bank i niemalże ślinią się na tego zawodnika. Będzie konkurencja
Pozdr.

