Widocznie zbyt mocno utkwil mi bieg 14 w którym zaczęło się pięknie, a przez masę błędów na trasie skończylo sie zle.
Nie potrafię tego racjonalnie wytłumaczyć, ale wierzę w wygrana w Toruniu. Zawsze nam tam dobrze szło. Lampart tam jedzie zawsze dobrze, Mati jest coraz lepszy i szybszy. Mikkel zawsze grubo ponad 10 , Maksym jest w sztosie. Kto wie :)
Czy For Nejcze Soluszyns Apator jest mocniejszy od GKM? Pewnie jutro dowiemy się nieco więcej, ale to dla mnie kandydat do miejsca nr 7.Ten zespół w moich oczach ma argumenty jedynie na 6 miejsce i to po ciężkiej walce z GKM.
To będzie mecz 4,5 zawodnika for nejcze przeciwko nam.
Apator Toruń - Motor Lublin (1.05.2022 g.19:15)
-
Sebekmotor
- Kadrowicz
- Posty: 1572
- Rejestracja: 1 czerwca 2021, o 18:56
Re: Apator Toruń - Motor Lublin (1.05.2022 g.19:15)
Moim zdaniem stwierdzenie, że rok temu nam dobrze poszło jest nadużyciem. Dlaczego? Wygraliśmy - owszem, ale rzutem na taśmę. Ponadto każdy zespół z eligi pierwszej prędkości, poza zdziesiątkowaną Stalą Landsberg wygrywał tam gładko i bezstresowo. Wyjątkiem wspomniana Stal, która pojechała bez motywacji i kluczowych grajków. Co nie zmienia faktu, że cieszyłem się jak dziecko.
Jadąc tam bez Kubery nie jesteśmy spisani na pożarcie, ale jednak daję nam maksymalnie 10% szans na zwycięstwo bez Domina w składzie. Chociaż mogę się mylić, bo spodziewałem się oporu ze strony GKMu - tymczasem zrobiliśmy im jesień średniowiecza z dołu pleców.
Sezon po 3 tygodniach mocno zaskakuje:
- Leszno jedzie wręcz rewelacyjnie choć mieli mieć problemy finansowe i zająć maksymalnie 6. miejsce
- miszcz Polski po koncertowym meczu z for nejczer epejtor Toruń dostaje dwa razy w papę. We wczorajszym meczu sami zrobili sobie krzywdę preparując start. O dziwo wygrała minimalnie ekipa która miała o jeden bieg więcej z korzystnych pól 1-3
- spadkowicz był znany po 10 biegach
- Grudziądz do wczoraj wyglądał na ekipę która ma całkiem spore szanse na wejście do top6, teraz wygląda na to że jak się Częstochowa przestanie wygłupiać to ich w końcu dogoni
Jadąc tam bez Kubery nie jesteśmy spisani na pożarcie, ale jednak daję nam maksymalnie 10% szans na zwycięstwo bez Domina w składzie. Chociaż mogę się mylić, bo spodziewałem się oporu ze strony GKMu - tymczasem zrobiliśmy im jesień średniowiecza z dołu pleców.
Sezon po 3 tygodniach mocno zaskakuje:
- Leszno jedzie wręcz rewelacyjnie choć mieli mieć problemy finansowe i zająć maksymalnie 6. miejsce
- miszcz Polski po koncertowym meczu z for nejczer epejtor Toruń dostaje dwa razy w papę. We wczorajszym meczu sami zrobili sobie krzywdę preparując start. O dziwo wygrała minimalnie ekipa która miała o jeden bieg więcej z korzystnych pól 1-3
- spadkowicz był znany po 10 biegach
- Grudziądz do wczoraj wyglądał na ekipę która ma całkiem spore szanse na wejście do top6, teraz wygląda na to że jak się Częstochowa przestanie wygłupiać to ich w końcu dogoni
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Apator Toruń - Motor Lublin (1.05.2022 g.19:15)
Co do Leszna to niektórym kibicom tego klubu musi być strasznie głupio, że Bellego robi fajne punkty i sprawdza się jako druga linia.
Wyśmiewany był strasznie na ich FB przed sezonem.
To on oraz kolejny junior wyciągnięty z jaskini Jankowskiego są dla nich kluczowi.
Wyśmiewany był strasznie na ich FB przed sezonem.
To on oraz kolejny junior wyciągnięty z jaskini Jankowskiego są dla nich kluczowi.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!