Ostrovia Ostrów - Motor Lublin 20.05.2022
Re: Ostrovia Ostrów - Motor Lublin 20.05.2022
Ja pie****e. Wygrana 35-55 na wyjeździe A tu taki ferment.
Re: Ostrovia Ostrów - Motor Lublin 20.05.2022
Ferment? Chyba nikt poza Tomkiem Gollobem nie spodziewał się innego wyniku (zakladam że to mogła być pomyłka Tomka). Mam wrażenie, że nasi nie żyłowali wyniku. Oblecieliśmy ten mecz i tyle.
Re: Ostrovia Ostrów - Motor Lublin 20.05.2022
jacur78 pisze:Perez pisze:Otóż to są emocje. Mi się podoba a nie nudne 35:55
Mowisz :)?
ravajas pisze:Perez pisze:Otóż to są emocje. Mi się podoba a nie nudne 35:55
Jak, jak mówisz?
Kurde, "ja niechcący" xd ale było takie nudne? Uważam że nie :-) kilka biegów mogło i powinno się podobać.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
Re: Ostrovia Ostrów - Motor Lublin 20.05.2022
Można by rzec, że dzisiaj mecz się odbył i było sporo testowania sprzętu po serwisach (bez urazy dla rywali rzecz jasna). Wygrana spodziewana, nikt się nie spinał, chwilami fajne ściganie. Akcja Holdera z początku spotkania rewelacja. Wygrana ostrowskiego juniora w biegu nr 2 to też sporych gabarytów niespodzianka. Reszta meczu to już spokojne kontrolowanie przebiegu przez naszych i tyle. Było, minęło, punkty dodane. Wszystko.
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
Re: Ostrovia Ostrów - Motor Lublin 20.05.2022
Mimo wyniku dzisiaj było więcej emocji niż w poprzednim spotkaniu wyjazdowym w Toruniu. Zawodnicy z jednej, jak i z drugiej strony walczyli i trochę wiatru często skutecznego narobili. Mikkel po zmianie motocykla nie do złapania, Jarek jak za dawnych lat gdy walczył o złoto w cyklu GP, Drabik swoje zrobił, Kubera po kontuzji jeszcze ma rezerwy, Cierniak ok, Lampart gorzej. U juniorów mam wrażenie, że sprzęt od Kowalskiego nie jedzie tak jak przy niższych temperaturach. Zresztą tegoroczne silniki spod Torunia nie są tak dobre tak jak w poprzednich latach i to dotyczy w sumie wszystkich ze stajni RK. Nawet Zmarzlik nie jest takim dominatorem jak rok temu.
Re: Ostrovia Ostrów - Motor Lublin 20.05.2022
Nie powielajmy twierdzeń różnorakich pismaków. RK to nadal ścisła czołówka. Nie każdemu pasuje charakterystyka jego ustawień sinika i to wszystko. Poza tym konkurencja też nie śpi i jeśli ktoś coś nowego i skutecznego znajdzie to ma gotowy deal i sukcesy. Taki kalejdoskop.
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
Re: Ostrovia Ostrów - Motor Lublin 20.05.2022
Nie kwestionuję że nie są czołówką. Za miesiąc zawodnicy na silnikach RK mogą być niełapalni, a na FGM, PJR czy Ash-Tech będą wozić tyły. Tu się wszystko zmienia właściwie z tygodnia na tydzień. Po prostu wyraziłem swoje spostrzeżenia, zwłaszcza w odniesieniu do juniorów. O nich się nie martwię, że "łolaboga zapomniały jak się jeździ". U nas będą i tak dobrze do toru sklejeni.
Re: Ostrovia Ostrów - Motor Lublin 20.05.2022
Kargolo pisze:Fajnie, że sporo działo się na torze, bo wynik nie dawał wielkich emocji.
To jest ciekawe. Wg GuruStats w Ostrowie było raptem 7 mijanek w 15 wyścigach i wszyscy piszą, że był fajny mecz. Z kolei podczas SGP na Narodowym policzono 44 mijanki w 23 wyścigach, a wiele osób uznało, że na torze nie działo się nic. Wydaje mi się, że ligowy występ naszej drużyny z zasady generuje u kibiców większe emocje i w konsekwencji odbiór zawodów jest zupełnie inny.
Ja osobiście nie spodziewałem się tak łatwej wygranej wczoraj. Jarek, Mikkel i Maksym są w kapitalnej dyspozycji. Hampel jest w ogóle nie do poznania. W tym sezonie to istny dr Jekyll i Mr Hyde. Gdyby play-offy startowały za tydzień, to w obecnej formie zawodników bylibyśmy murowanym faworytem do medalu i głównym pretendentem do złota. Zresztą play-offy mogłyby już spokojnie startować, bo skład jest znany. Reforma rozgrywek okazała się totalną porażką, co zresztą można było łatwo przewidzieć.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Ostrovia Ostrów - Motor Lublin 20.05.2022
Trochę więcej spodziewałem się jednak po Ostrowie, szczególnie gdy ZZ zrobiła u nich 10 pkt. Do defektu Gapy nawet się trzymali, ale druga część zawodów to już nasza dominacja. Znów prakycznie bez słabych punktów. Może Wiktor słabiej, ale też nie popadajmy w jakąś paranoje. Słabszy występ może przydażyć się każdemu, a do tego Lampart był chyba jedynym naszym zawodnikiem, który w tym Ostrowie nie miał do tej pory chyba okazji za bardzo pojeździć, chyba że w jakiś MDMP. Tak czy siak za wcześnie, żeby jakieś alarmy podnosić. Za dwa tygodnie Wiktor zrobi dwucyfrówkę i znów będą ochy i achy.
Metamorfoza Hampela niesamowita. Do niedawna narzekaliśmy, że Motor nie ma żadnej petardy w składzie, żadnego pewniaka na 10+. A tu się może okazać, że mamy takich czterech :D
Metamorfoza Hampela niesamowita. Do niedawna narzekaliśmy, że Motor nie ma żadnej petardy w składzie, żadnego pewniaka na 10+. A tu się może okazać, że mamy takich czterech :D
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Ostrovia Ostrów - Motor Lublin 20.05.2022
kdsz pisze:Kargolo pisze:Fajnie, że sporo działo się na torze, bo wynik nie dawał wielkich emocji.
To jest ciekawe. Wg GuruStats w Ostrowie było raptem 7 mijanek w 15 wyścigach i wszyscy piszą, że był fajny mecz. Z kolei podczas SGP na Narodowym policzono 44 mijanki w 23 wyścigach, a wiele osób uznało, że na torze nie działo się nic.
Myślę, że same mijanki to nie jest jedyny wyznacznik. Było dużo twardej jazdy w kontakcie, od połowy zawodów zrobiło się mniej ciekawie.
W Warszawie to wyprzedzanie wynikało w dużej części z wpadania zawodników w dziury, jak nawet tacy fachowcy jak Fredka czy Zmarzlik walczą o życie na koleinach to nie jest to rodzaj emocji, który preferuję.
Oczywiście bycie kibicem jednej z drużyn też podbija emocje, więc nie jestem obiektywny :)
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Ostrovia Ostrów - Motor Lublin 20.05.2022
Kargolo pisze:W Warszawie to wyprzedzanie wynikało w dużej części z wpadania zawodników w dziury
Nie zgodzę się. Utraty pozycji z uwagi na dziury stanowiły zdecydowaną mniejszość mijanek. Sukcesywnie odświeżam sobie te zawody oglądając kolejne wyścigi w TV i moim zdaniem turniej był co prawda taki sobie (jeden ze słabszych w stolicy), ale na pewno nie tak beznadziejny jak większość pisze. Ja wyszedłem ze stadionu zadowolony. Jeśli będzie kontynuowany w kolejnych latach (co jest wątpliwe, analizując wywiad z prezesem PZM), to na bank znów się wybiorę.
EOT
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Ostrovia Ostrów - Motor Lublin 20.05.2022
A ja chciałem dołożyć łyżeczkę (a w zasadzie to chochlę) dziegciu do ogólnego zadowolenia po meczu.
Byłem na meczu obejrzałem i o samym meczu niewiele więcej niż zostało powiedziane dodać się nie da.
Natomiast co do kibicowania mogę powiedzieć sporo.
Po raz pierwszy byłem zażenowany i zawstydzony, że stoję w koszulce Motoru wśród kibiców Motoru.
- O powszechnym pijaństwie nie chcę już nawet mówić, bo szkoda na to czasu. Ale pić to trzeba umieć albo wcale.
- Bójka pomiędzy dwoma kibicami lubelskimi. Nie wiem o co poszło i w sumie mało mnie to obchodzi.
- Jakiś troglodyta wpadł w pewnym momencie na genialny - jego zdaniem - pomysł, by przeskoczyć barierkę i przy bandzie pobiec do sektora gospodarzy i ukraść im flagę. Skutek oczywisty do przewidzenia - wizyta policjantów z prewencji na naszym sektorze. Troglodyta chodził po sektorze dumny jak paw. nie wiem tylko z jakiego powodu ta duma go rozpierała.
- Po meczu podeszli do nas nasi zawodnicy. Przy bandzie stali policjanci z prewencji. Przy nich jakiś kolejny "bohater" miał ochotę przeskoczyć przez płotek mimo zakazów policjantów. Skutek - gaz po oczach.
- Wypuścili nas z sektora. Sektor jak po wybuchu bomby - pełno pozostawionych kubeczków po piwie, butelek po wodzie i innych śmieci. Syf taki, że żal było patrzeć. Serio tak ciężko jest wziąć ze sobą swoje śmieci i wyrzucić je do pojemników stojących kilka metrów dalej na koronie stadionu?
- Przy autokarach przyśpiewki "bohaterów" otoczonych policją o tym jakimi "niezbyt fajnymi" ludźmi są ostrowianie. Ciekawe, czy bez policji byliby równie wylewni w epitetach.
- Dziewczyna która zbierała do puszki na oprawę strasznie rynsztokowym językiem gardłująca na temat policji
- itd
- itp
Jeżeli to mają być najlepsi kibice w Polsce, to ja bardzo dziękuję.
A drużyna jest na piątkę z plusem.
Byłem na meczu obejrzałem i o samym meczu niewiele więcej niż zostało powiedziane dodać się nie da.
Natomiast co do kibicowania mogę powiedzieć sporo.
Po raz pierwszy byłem zażenowany i zawstydzony, że stoję w koszulce Motoru wśród kibiców Motoru.
- O powszechnym pijaństwie nie chcę już nawet mówić, bo szkoda na to czasu. Ale pić to trzeba umieć albo wcale.
- Bójka pomiędzy dwoma kibicami lubelskimi. Nie wiem o co poszło i w sumie mało mnie to obchodzi.
- Jakiś troglodyta wpadł w pewnym momencie na genialny - jego zdaniem - pomysł, by przeskoczyć barierkę i przy bandzie pobiec do sektora gospodarzy i ukraść im flagę. Skutek oczywisty do przewidzenia - wizyta policjantów z prewencji na naszym sektorze. Troglodyta chodził po sektorze dumny jak paw. nie wiem tylko z jakiego powodu ta duma go rozpierała.
- Po meczu podeszli do nas nasi zawodnicy. Przy bandzie stali policjanci z prewencji. Przy nich jakiś kolejny "bohater" miał ochotę przeskoczyć przez płotek mimo zakazów policjantów. Skutek - gaz po oczach.
- Wypuścili nas z sektora. Sektor jak po wybuchu bomby - pełno pozostawionych kubeczków po piwie, butelek po wodzie i innych śmieci. Syf taki, że żal było patrzeć. Serio tak ciężko jest wziąć ze sobą swoje śmieci i wyrzucić je do pojemników stojących kilka metrów dalej na koronie stadionu?
- Przy autokarach przyśpiewki "bohaterów" otoczonych policją o tym jakimi "niezbyt fajnymi" ludźmi są ostrowianie. Ciekawe, czy bez policji byliby równie wylewni w epitetach.
- Dziewczyna która zbierała do puszki na oprawę strasznie rynsztokowym językiem gardłująca na temat policji
- itd
- itp
Jeżeli to mają być najlepsi kibice w Polsce, to ja bardzo dziękuję.
A drużyna jest na piątkę z plusem.
-
Sebekmotor
- Kadrowicz
- Posty: 1572
- Rejestracja: 1 czerwca 2021, o 18:56
Re: Ostrovia Ostrów - Motor Lublin 20.05.2022
To w takim razie dobrze, że mnie tam nie było.
Re: Ostrovia Ostrów - Motor Lublin 20.05.2022
Czyli lata mijają, ale pewne rzeczy się nie zmieniają
to, że koledzy z Ostrowa zapracowali sobie przez lata na mocno ograniczony szacunek to jedno. Ale są czynniki, które powodują że ludzie na zorganizowane wyjazdy nie jeżdżą... Chociaż ja ostatnio zauważyłem, że skala zjawiska jest mniejsza niż kiedyś.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Ostrovia Ostrów - Motor Lublin 20.05.2022
Nie wiem kto teraz organizuje wyjazdy, bo z tego co wiem to nie Speedway Euphoria, ale niestety zawsze jest podobnie. Ciężko jest upilnować ludzi, których się widzi pierwszy raz na oczy. Gdy jeszcze organizowałem wyjazdy ja, meesha czy Scibi zawsze było powtarzane odnośnie picia z umiarem, nie chodzenia w barwach poza sektorem gości i wielu innych zasadach, które miały pomóc w bezpiecznym i spokojnym wyjeździe. Niestety zawsze zdarzały się osoby, które z tych zasad próbowały się wyłamywać, albo wyłamywały. Trudno wymagać od osób, które organizują obecnie wyjazdy zorganizowane, żeby brały odpowiedzialność za innych dorosłych ludzi, szczególnie, że z tego co wiem to raczej biznesmeni niż kibice. Gdy my organizowaliśmy wyjazdy jako Fan Klub, a potem SE zawsze od nas jeździła spora grupa osób i w związku z tym, że nas było zawsze co najmniej kilkanaście osób to jakiś tam w miarę posłuch był, chociaż z wyjątkami i zdarzały się nawet sytuacje, że osoby totalnie przeginające i do których nie docierały wielokrotne upomnienia musiały sobie szukać powrotnego transportu na własną rękę. Nie wyobrażam sobie teraz, żeby jakiś Pan Zdzicho, który tak naprawdę tylko podstawia autokar lub busa miał posłuch u swoich klientów.
A już jak od czasu awansu do ekstraligi, widzę obecnie przed meczami na mieście tłumy ludzi spokojnie chodzących w barwach i w ogóle nie mających wyobraźni, że mogą je stracić, to tylko czekam na żale na facebookach itp., bo za chwilę wyjazd do Leszna czy Grudziądza i mogą w takich miastach Ci ludzie się bardzo zdziwić.
A już jak od czasu awansu do ekstraligi, widzę obecnie przed meczami na mieście tłumy ludzi spokojnie chodzących w barwach i w ogóle nie mających wyobraźni, że mogą je stracić, to tylko czekam na żale na facebookach itp., bo za chwilę wyjazd do Leszna czy Grudziądza i mogą w takich miastach Ci ludzie się bardzo zdziwić.
Re: Ostrovia Ostrów - Motor Lublin 20.05.2022
I dobrze jak dostaną porządna nauczkę to może coś do nich dotrze...
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
-
CKM1946
- Zawodowiec
- Posty: 1312
- Wiek: 32
- Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: Ostrovia Ostrów - Motor Lublin 20.05.2022
Pijaństwo na wyjeździe bylo jest i bedzie. Moj ostatni zoorganizowany wyjazd to właśnie do was w 2020 gdzie wiele nie braklo abyśmy tam w ogole nie dojechali bo kilka zachlanych mord na stacji pod Lublinem zechciała dyskutować z policją w mocno wulgarnym tonie :D
Tego sie nie zmieni. Ja od tego czasu wole dopłacić pare groszy i jechać w małej ale pewnej grupie.
Tego sie nie zmieni. Ja od tego czasu wole dopłacić pare groszy i jechać w małej ale pewnej grupie.
Re: Ostrovia Ostrów - Motor Lublin 20.05.2022
jarkur pisze:A ja chciałem dołożyć łyżeczkę (a w zasadzie to chochlę) dziegciu do ogólnego zadowolenia po meczu.
Byłem na meczu obejrzałem i o samym meczu niewiele więcej niż zostało powiedziane dodać się nie da.
Natomiast co do kibicowania mogę powiedzieć sporo.
Po raz pierwszy byłem zażenowany i zawstydzony, że stoję w koszulce Motoru wśród kibiców Motoru.
- O powszechnym pijaństwie nie chcę już nawet mówić, bo szkoda na to czasu. Ale pić to trzeba umieć albo wcale.
- Bójka pomiędzy dwoma kibicami lubelskimi. Nie wiem o co poszło i w sumie mało mnie to obchodzi.
- Jakiś troglodyta wpadł w pewnym momencie na genialny - jego zdaniem - pomysł, by przeskoczyć barierkę i przy bandzie pobiec do sektora gospodarzy i ukraść im flagę. Skutek oczywisty do przewidzenia - wizyta policjantów z prewencji na naszym sektorze. Troglodyta chodził po sektorze dumny jak paw. nie wiem tylko z jakiego powodu ta duma go rozpierała.
- Po meczu podeszli do nas nasi zawodnicy. Przy bandzie stali policjanci z prewencji. Przy nich jakiś kolejny "bohater" miał ochotę przeskoczyć przez płotek mimo zakazów policjantów. Skutek - gaz po oczach.
- Wypuścili nas z sektora. Sektor jak po wybuchu bomby - pełno pozostawionych kubeczków po piwie, butelek po wodzie i innych śmieci. Syf taki, że żal było patrzeć. Serio tak ciężko jest wziąć ze sobą swoje śmieci i wyrzucić je do pojemników stojących kilka metrów dalej na koronie stadionu?
- Przy autokarach przyśpiewki "bohaterów" otoczonych policją o tym jakimi "niezbyt fajnymi" ludźmi są ostrowianie. Ciekawe, czy bez policji byliby równie wylewni w epitetach.
- Dziewczyna która zbierała do puszki na oprawę strasznie rynsztokowym językiem gardłująca na temat policji
- itd
- itp
Jeżeli to mają być najlepsi kibice w Polsce, to ja bardzo dziękuję.
A drużyna jest na piątkę z plusem.
Widze ze standardy kibicowania mocno sie zmienily. W 2004 roku pojechalem zorganizowanym wyjazdem na mecz do Ostrowa. W autokarze zabawa byla przednia;) Na meczu z kolega poszedlem kibicowac na sektor gospodarzy. Bawilismy sie swietnie i nikt z tego powodu problemow nie robil.
Re: Ostrovia Ostrów - Motor Lublin 20.05.2022
Czyli okazuje się, że nie jesteśmy sami. Może te nasze ubolewania są daremne, ale dla cywilizowanego człowieka, jest niezrozumiałe, żeby jechać na mecz 500km, poświęcić na to cały dzień, parę złotych i doprowadzić się do stanu w którym nie kojarzy się wyników, a zawodników na torze widzi się 6 czy 8, zamiast 4. Tak samo jak dla zwykłego człowieka nieakceptowalne jest, że trasę która zajmuje autokarem 4-4,5h jechać 7h za sprawą ,,szybkiej fajki" itp. co 30km.
Na ostatnich wyjazdach takie egzemplarze były jakimś znikomym marginesem, wręcz niezauwazlnym, więc wydawało mi się, że jest nieco lepiej.
Na ostatnich wyjazdach takie egzemplarze były jakimś znikomym marginesem, wręcz niezauwazlnym, więc wydawało mi się, że jest nieco lepiej.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Ostrovia Ostrów - Motor Lublin 20.05.2022
To zawsze jest margines, ale przecież jak zwykle lepiej jest napisać o tym marginesie niż to, że 99% kibiców świetnie się bawiło i kibicowało ;)
Re: Ostrovia Ostrów - Motor Lublin 20.05.2022
Mikas nie mów mi, bo bywało że ten ,,margines" był spory ;)
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Ostrovia Ostrów - Motor Lublin 20.05.2022
Ja na takich wyjazdach nie byłem ;) Nawet wyjazdy do Krosna, które zawsze były najbardziej "intensywne" nie kończyły się jakimiś wielkimi stratami w ludziach ;)
Re: Ostrovia Ostrów - Motor Lublin 20.05.2022
mikas pisze:To zawsze jest margines, ale przecież jak zwykle lepiej jest napisać o tym marginesie niż to, że 99% kibiców świetnie się bawiło i kibicowało ;)
Bo prasę i opinie niestety robi ten margines. To o nim się mówi i pisze. Taki mamy klimat
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
-
Sebekmotor
- Kadrowicz
- Posty: 1572
- Rejestracja: 1 czerwca 2021, o 18:56
Re: Ostrovia Ostrów - Motor Lublin 20.05.2022
Na szczęście tylko na forum. Ja w ostatnim czasie jeżdżę na wyjazdy tylko indywidualnie, więc wszystkiego nie widzę, ale moje spostrzeżenia są takie, że dziś wygląda to lepiej niż kiedyś. Pamiętam np z wyjazdu do Łodzi promocję na stacji paliw, gaz w Krakowie, czy zajebanie mi szalika przez jednego z naszych kibiców w Ostrowie. A było takich historii więcej. Sam święty nie jestem, ale jakiś tam poziom trzeba trzymać :)))
Re: Ostrovia Ostrów - Motor Lublin 20.05.2022
Ja pamiętam, jak coś koło 10 lat temu w Ostrowie przez płot jakiś dziadek oblał mnie piwem, ale nie jestem w stanie przypomnieć sobie, czy była tam nasza wina, czy zrobił to sam z siebie.
