Nasi rywale - 2022
Re: Nasi rywale - 2022
chyba ,ze tak bo z u24 to chyba nie bardzo czekały dziadki z decyzją i trzeba było Komandosa odesłać
Re: Nasi rywale - 2022
istred pisze:Skoro wielokrotnie zawodził to chyba nie ma po kim płakać. Częstochowa ma ZZ i powinna być zadowolona, efekt widzieliśmy wczoraj.
Zawodnikowi się dziwię, bo jego akcje na pewno spadły. Oczywiście jakiś klub sobie bez problemu znajdzie, ale jego akcje z pewnością spadły co prędzej czy później przełoży się na liczbę ofert i ich treść.
Z tą ZZ to ostrożnie, Miśkowiak każdego meczu takiego mieć nie będzie.
Re: Nasi rywale - 2022
Mam ogromną nadzieję, że z tym KSM się opamiętają i że żadne dodatkowe regulacje dotyczące składu nigdy nie wejdą w życie. Dla mnie podważa to sens współzawodnictwa i oglądania żużla jako takiego.
Motor mocnyj!
Re: Nasi rywale - 2022
Haron90 pisze:Z tą ZZ to ostrożnie, Miśkowiak każdego meczu takiego mieć nie będzie.
To po części ironia. Bo z jednej strony w Częstochowie psioczą na Lindgrena od lat, a z drugiej teraz płacz, że go nie ma. Albo jedno, albo drugie.
Moim zdaniem wyjdzie im to na plus i nie trzeba do tego kompletu Miśkowiaka.
Swoją droga jeszcze niedawno śmialiśmy się chyba z Danii i ich 4-5-osobowych składów... Dzisiaj chyba żadna drużyna w Ekstralidze nie jedzie pełnym składem, a nierzadko składy opierają się na 3-4 zawodnikach.
-
CKM1946
- Zawodowiec
- Posty: 1312
- Wiek: 32
- Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: Nasi rywale - 2022
istred pisze:Haron90 pisze:Z tą ZZ to ostrożnie, Miśkowiak każdego meczu takiego mieć nie będzie.
To po części ironia. Bo z jednej strony w Częstochowie psioczą na Lindgrena od lat, a z drugiej teraz płacz, że go nie ma. Albo jedno, albo drugie.
Moim zdaniem wyjdzie im to na plus i nie trzeba do tego kompletu Miśkowiaka.
Swoją droga jeszcze niedawno śmialiśmy się chyba z Danii i ich 4-5-osobowych składów... Dzisiaj chyba żadna drużyna w Ekstralidze nie jedzie pełnym składem, a nierzadko składy opierają się na 3-4 zawodnikach.
Do końca zasadnicznej można jechać tą z/z ale żeby w ćwierfinale być konkurencyjnym to potrzeba Lindgrena w miare przyzwoitej formie.
Re: Nasi rywale - 2022
Czewa już miała jedną dziurę w składzie do łatania. Teraz doszła druga. I trzeba to robić Woryną (pół biedy), Smykiem (cała bieda) i juniorami, którzy raz pojadą na 10, a innymi razem na 4 punkty.
Jak juz przed wypadnieciem Lindgrena, Czewa była zespołem wręcz nieobliczalnym, zdolnym z każdym wygrac, ale i wręcz z każdym przegrać. Tak teraz zostało to podniesione do kwadratu, przy czym margines błedu znacznie zmalał i o te porazki moze byc trochę łatwiej niż zwycięstwa.
Patrząc na tabele i terminarz, to wiele wskazuje na to, ze 5-6 miejsce rozstrzygnie sie miedzy Spartą i Włókniarzem, a decydujący tutaj, może być nasz mecz pod Jasną Górą ;)
Jak juz przed wypadnieciem Lindgrena, Czewa była zespołem wręcz nieobliczalnym, zdolnym z każdym wygrac, ale i wręcz z każdym przegrać. Tak teraz zostało to podniesione do kwadratu, przy czym margines błedu znacznie zmalał i o te porazki moze byc trochę łatwiej niż zwycięstwa.
Patrząc na tabele i terminarz, to wiele wskazuje na to, ze 5-6 miejsce rozstrzygnie sie miedzy Spartą i Włókniarzem, a decydujący tutaj, może być nasz mecz pod Jasną Górą ;)
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Nasi rywale - 2022
Kiedy ma być ta decyzja w sprawie KSM ?
Mam nadzieję, że Kuba nie da się złamać.
Jak dla mnie to próba zagrywki, przede wszystkim, pod Falubaz.
Nikogo jakoś nie interesowało to kiedy my byliśmy beniaminkiem...
Mam nadzieję, że Kuba nie da się złamać.
Jak dla mnie to próba zagrywki, przede wszystkim, pod Falubaz.
Nikogo jakoś nie interesowało to kiedy my byliśmy beniaminkiem...
"Wprawdzie nikt nie jest zadowolony ze swojej fortuny, za to każdy ze swego rozumu. " -François de La Rochefoucauld
Re: Nasi rywale - 2022
Krosno wyjaśni Falubaz w półfinale I ligi. Bardzo na to liczę.
Re: Nasi rywale - 2022
DrPaiHiWo pisze:Kiedy ma być ta decyzja w sprawie KSM ?
Mam nadzieję, że Kuba nie da się złamać.
Jak dla mnie to próba zagrywki, przede wszystkim, pod Falubaz.
Nikogo jakoś nie interesowało to kiedy my byliśmy beniaminkiem...
NIe po raz pierwszy marynarki próbują naprawiać nieudolność klubów durnymi przepisoami. Pisałem to już chyba kilka razy, ale od 2016 roku, czyli od 7 sezonów, beniaminek 4 razy skutecznie bronił się przed spadniek, a 3 razy lecial z ligi. te 3 przykłady to Rybnik, Ostrów i Unia Tarnów, która o utrzymanie walczyła do ostatniego biegu ostatniego meczu sezonu. Więc to pierdzielenie, że beniaminek stoi na przegranej pozycji nie ma zadnego pokrycia w faktach.
Motor Lublin w 2019 roku wszedł do Eligi z młokosem Lambertem, nie chcianym nigdzie Jonssonem, mającym praktycznie zerowe doświadcznie Michelsenem oraz Lampartem i Miesiącem. I wiecie co? W kazdym z 5 spotkań, które rozegrał do momentu przyjścia Łaguty wypadł lepiej, niż Ostrów w swoim najlepszym meczu w tym sezonie.
Grudządz od kilku kolejek jedzie składem, który nie byłby nawet faworytem w 1 lidze, a zdołał wygrać 2 mecze i zrobić 43 punkty w Lesznie.
Ostrowii najwięcej szkód narobił chyba ten ekstraligowy sprzęt w 1 lidze. Tam mieli przewage nad wszystkimi w tym elemencie, co zamazał nieco faktyczna siłe tego zespołu. Weszli do Elipy, gdzie taki sprzęt maja nawet juniorzy i nie było z czego poprawić, tak jak np. Motor w 2019 roku