Moim zdaniem to on nie odejdzie z Gorzowa. Dadzą tyle ile trzeba bo wiedzą że w zasadzie dzięki niemu Stal jest gdzie jest. Nie ma w zasadzie jakiś wielkich argumentów żeby popylał na mecze na drugi koniec polski.
Plotki że on odejdzie trwają już nie pierwsze okienko a kończy się zawsze tak jak u młodszego Pawlickiego że zostaje.
Żużel w TV
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5404
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Żużel w TV
Skoro już tak fantazjujecie...
Zmarzlik najlepiej przydałby się w Bydgoszczy, przy założeniu awansu oczywiście. Oni potrzebowaliby prawdziwego lidera, on miałby pod nosem swojego nauczyciela, kibice znowu chodziliby na nazwisko. Odległość do domu też znośna. Gollob musiałby jednak załatwić mu sponsora. Łatwe to nie będzie, szczególnie, że wielkimi krokami idzie recesja. Za Motorem przemawiają jedyne pieniądze spółek skarbu państwa, które co do zasady w dupie mają akcjonariuszy, więc łatwiej im szastać papierem.
Sportowo jednak ani Motor nie potrzebuje Zmsrzlika, ani on Motoru.
W przypadku rzeczywistych problemów Stali szykuje się niezła telenowela :)
Zmarzlik najlepiej przydałby się w Bydgoszczy, przy założeniu awansu oczywiście. Oni potrzebowaliby prawdziwego lidera, on miałby pod nosem swojego nauczyciela, kibice znowu chodziliby na nazwisko. Odległość do domu też znośna. Gollob musiałby jednak załatwić mu sponsora. Łatwe to nie będzie, szczególnie, że wielkimi krokami idzie recesja. Za Motorem przemawiają jedyne pieniądze spółek skarbu państwa, które co do zasady w dupie mają akcjonariuszy, więc łatwiej im szastać papierem.
Sportowo jednak ani Motor nie potrzebuje Zmsrzlika, ani on Motoru.
W przypadku rzeczywistych problemów Stali szykuje się niezła telenowela :)
Re: Żużel w TV
Niespokojny - mamy wiedzę jak się Bartek zachowuje w parku maszyn. Widzieliśmy pewien filmik z 2019 roku który został usunięty.
Re: Żużel w TV
Domin jeździ ze Zmarzlikiem w Lejonen i nie zauważyłem kwasów. Raczej rozmowy i poklepywanie po plecach po wspólnych wyścigach. Podobnie było po finałach GP w Lublinie. Natomiast zupełnie nie wiem jak wyglądają relacje Bartka z Mikkelem.
Z jednej strony byłoby świetnie mieć w składzie najlepszego zawodnika na świecie, a z drugiej zbyt mocna ekipa to mecze do jednej bramki i finalnie spadek frekwencji. Leszno to przerabiało. Dla mnie sportowe emocje są ważniejsze niż sukcesy. Sezon medalowy w sumie dał mi mniej frajdy niż kapitalna walka o utrzymanie w 2019.
Z jednej strony byłoby świetnie mieć w składzie najlepszego zawodnika na świecie, a z drugiej zbyt mocna ekipa to mecze do jednej bramki i finalnie spadek frekwencji. Leszno to przerabiało. Dla mnie sportowe emocje są ważniejsze niż sukcesy. Sezon medalowy w sumie dał mi mniej frajdy niż kapitalna walka o utrzymanie w 2019.
W. Komarnicki: "Nie chcę mówić o kulisach, bo się wstydzę, ale tak było"
Re: Żużel w TV
Obecny skład Motoru wzmocniony dodatkowo Zmarzlikiem to gwóźdź do trumny dla Ekstraligi, która nie bez powodu już dziś szuka rozwiązań typu KSM, mimo że odmieniane tu przez wszystkie przypadki wady tego rozwiązania są z pewnością powszechnie znane. Kto chętny obejrzeć 18 zwycięstw w sezonie? Ktoś by się tym emocjonował? I czym właściwie - tym, czy da się wykręcić średnią ponad 60 punktów na mecz?
Byłby to nikomu niepotrzebny dream team za (wbrew cytowanemu tu nieraz porzekadłu) śmierdzące pieniądze publiczne w gigantycznych rozmiarach, przy absolutnym braku wychowanków, czy choćby szkolenia.
Do dziś, jak dla mnie, najlepsze żużlowe wspomnienia to awans po dwumeczu z Rybikiem i pokonanie Gorzowa w półfinale w zeszłym roku, czyli skuteczna jazda zawodników przeciętnych, ale na swój sposób naszych. Natomiast po mistrzostwie, czy trzech, zdobytych w warunkach jak wyżej, nie pozostałby mi chyba nawet ślad pamięciowy - nie miałoby to żadnej wartości, ani sportowej, ani rozrywkowej.
Byłby to nikomu niepotrzebny dream team za (wbrew cytowanemu tu nieraz porzekadłu) śmierdzące pieniądze publiczne w gigantycznych rozmiarach, przy absolutnym braku wychowanków, czy choćby szkolenia.
Do dziś, jak dla mnie, najlepsze żużlowe wspomnienia to awans po dwumeczu z Rybikiem i pokonanie Gorzowa w półfinale w zeszłym roku, czyli skuteczna jazda zawodników przeciętnych, ale na swój sposób naszych. Natomiast po mistrzostwie, czy trzech, zdobytych w warunkach jak wyżej, nie pozostałby mi chyba nawet ślad pamięciowy - nie miałoby to żadnej wartości, ani sportowej, ani rozrywkowej.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Żużel w TV
Chyba niektorzy zapominaja ze Lampart w przyszlym sezonie nie bedzie juz juniorem a za rok Cierniak konczy wiek juniora a Kubera nie bedzie liczony do U24. Czy sklad:
Zmarzlik
Cierniak
Kubera
Drabik
Michelsen
?
?
Pozamiata lige? Smiem watpic a nawet nie wiem czy bedzie silniejszy od tego czym dzisiaj dysponujemy. Ewolucja jest nieunkniona i albo przygotujemy sie na nia gdy jest okazja albo obudzimy sie z reka w nocniku popadajac w przecietnosc. Szczegolnie ze szkolka nie domaga a i w Rzeszowie, i Tarnowie nie widac wysypu mlodych talentow.
Na papierze Leszno mialo w zeszlym roku:
Sajfutdinov
Doyle
Pawlicki
Kolodziej
Lidsey.
I po pierwsze nikt sie nie przejmowal rozwaleniem ekstraligi, po drugie zadyszka rosjanina pozbawila Leszno medalu i po trzecie ta sama zadyszka nam grozi w przypadku przecietnych juniorow, a na wybitnych sie nie zanosi bo ich nie ma poza rodzynkami ktorzy maja juz klub w e-lidze. No i po 4 majac solidnych seniorow mozna z wieksza odwaga wprowadzac swoich a nie kupowac gdzie sie da.
Zmarzlik
Cierniak
Kubera
Drabik
Michelsen
?
?
Pozamiata lige? Smiem watpic a nawet nie wiem czy bedzie silniejszy od tego czym dzisiaj dysponujemy. Ewolucja jest nieunkniona i albo przygotujemy sie na nia gdy jest okazja albo obudzimy sie z reka w nocniku popadajac w przecietnosc. Szczegolnie ze szkolka nie domaga a i w Rzeszowie, i Tarnowie nie widac wysypu mlodych talentow.
Na papierze Leszno mialo w zeszlym roku:
Sajfutdinov
Doyle
Pawlicki
Kolodziej
Lidsey.
I po pierwsze nikt sie nie przejmowal rozwaleniem ekstraligi, po drugie zadyszka rosjanina pozbawila Leszno medalu i po trzecie ta sama zadyszka nam grozi w przypadku przecietnych juniorow, a na wybitnych sie nie zanosi bo ich nie ma poza rodzynkami ktorzy maja juz klub w e-lidze. No i po 4 majac solidnych seniorow mozna z wieksza odwaga wprowadzac swoich a nie kupowac gdzie sie da.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Żużel w TV
Antidotum to ściągnięcie komba z Gorzowa
Plus stary Paluch ns trenera szkółki :)
Plus stary Paluch ns trenera szkółki :)
Re: Żużel w TV
Dlaczego Kubera nie będzie liczony do U24, skoro będzie mieć 24 lata? Nie kumam
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Żużel w TV
chyba chodziło o za rok od przyszłego sezonu :) Cierniak skończy juniorkę, a Kubera U-24
Re: Żużel w TV
Na działania klubu ogromny wpływ mają inwestorzy, a w ich intencjach z pewnością nie jest wieczne gonienie zajączka, a pewny zysk. Dodatkowo zarząd z JK na czele marzy o tym aby zapisać na swoim koncie historyczne złoto. Przy obecnym dobrobycie opcja Zmarzlika jest realna.
#NajśmieszniejszaLigaŚwiata
-
Maretzky76
- Szkółkowicz
- Posty: 247
- Rejestracja: 3 maja 2020, o 16:21
Re: Żużel w TV
Coś chyba jest na rzeczy z tym Zmarzlikiem, przynajmniej tak wynika z dzisiejszego artykułu na PS o Hampelu.
Grzeszczyk kiedy będzie mógł startować w lidze? Z tych filmików z Liberca wynika że chłopak fajnie jedzie.
Grzeszczyk kiedy będzie mógł startować w lidze? Z tych filmików z Liberca wynika że chłopak fajnie jedzie.
Re: Żużel w TV
Grzeszczyk urodził się 27.11.2007 więc w lidze będzie mógł się ścigać dopiero od sezonu 2024
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Żużel w TV
Chyba mało kto zauważa, jak wiele Motorowi w sezonie 2022 daje ZZ oraz Wiktor Lampart jako junior. Ani jednego ani drugiego nie będzie w sezonie 2023 i osłabienie drużyny z tych powodów będzie znaczące.
Weźmy na początek ZZ. Obecnie naszych czterech największych wymiataczy, jeżdżących najczęściej jako ZZ, dysponuje średnimi:
Michelsen 2,379
Kubera 2,096
Drabik 1,877
Hampel 1,820
Uśredniając te cztery średnie wychodzi nam liczba: 2,043. Taka jest średnia biegopunktowa naszej ZZ, przy założeniu że jedzie czterech wyżej wymienionych. Co to oznacza w praktyce? Ano to, że każdy zawodnik, który w 2023 przyjdzie w miejsce Łaguty oraz będzie miał średnią niższą niż 2,043 będzie realnym osłabieniem mocy Motoru Lublin. Czyli średnio będzie zdobywał mniej punktów niż obecna ZZ.
Niewielu zawodników gwarantuje taką średnią, więc już w tym momencie powinna się zapalić czerwona lampka ostrzegawcza. Ale policzmy jeszcze punkty Wiktora... Można go lubić lub nie lubić, jednak w każdym meczu i w domu i na wyjeździe dowozi minimum 3 punkty, a często więcej. I te punkty w wielu meczach zrobiły ogromną różnicę.
Zróbmy symulację i zobaczmy, co by się stało, gdyby w sezonie 2022 zamiast Wiktora jeździł jakiś "przeciętny junior". Załóżmy, że zdobywa średnio 2 punkty w meczu domowym i 1 na wyjeździe. Scenariusz bardzo realny w przyszłym sezonie.
Wyniki następujących meczów uległyby zmianie:
Gorzów - Lublin 44:46
Punkty Wiktora: 5
Punkty „przeciętnego juniora”: 1
Wynik bez Wiktora: 48:42
+2 punkty Gorzów
-2 punkty Lublin
Lublin - Częstochowa 47:43
Punkty Wiktora: 7
Punkty „przeciętnego juniora”: 2
Wynik bez Wiktora: 42:48
+2 punkty Częstochowa
-2 punkty Lublin
Toruń - Lublin 42:48
Punkty Wiktora: 6
Punkty „przeciętnego juniora”: 1
Wynik bez Wiktora: 47:43
+2 punkty Toruń
-2 punkty Lublin
Wrocław - Lublin 45:45
Punkty Wiktora: 3
Punkty „przeciętnego juniora”: 1
Wynik bez Wiktora: 47:43
+1 punkt Wrocław
-1 punkt Lublin
Leszno - Lublin 43:47
Punkty Wiktora: 3
Punkty „przeciętnego juniora”: 1
Wynik bez Wiktora: 45:45
+1 punkt Leszno
-1 punkt Lublin
Jak wyglądałaby aktualna tabela po takich zmianach? Znacząco inaczej niż obecna.
(w nawiasach zmiana punktów w porównaniu z rzeczywistymi wynikami):
1. Gorzów 19 (+2)
2. Częstochowa 17 (+2)
3. Lublin 17 (-8)
4. Leszno 16 (+1)
5. Toruń 14 (+2)
6. Wrocław 11 (+1)
7. Grudziądz 9
8. Ostrów 0
Jeśli do tego w miejsce ZZ przyjdzie zawodnik ze średnią poniżej 2, to może się okazać, że w sezonie 2023 stajemy się drużyną środka tabeli. Czy wobec tego ewentualne przyjście Zmarzlika sprawi, że Motor będzie hegemonem lejącym wszystkich do 30? Śmiem wątpić.
Oczywiście to wszystko powyżej to jest duże uproszczenie pomijające rezerwy taktyczne, wahania formy, problemy sprzętowe, kontuzje itd. Jednak analizując same liczby wydaje się, że siła Motoru ze Zmarzlikiem, ale bez Lamparta i ZZ może być co najwyżej porównywalna do Motoru 2022. A bez Zmarzlika będzie mniejsza.
Czy to wystarczający powód, żeby przepłacać za (wice)mistrza świata? Nie mam pojęcia. Może wystarczy ktoś na poziomie Dudka czy Thomsena. Ale jeśli chcemy w przyszłym roku walczyć o złoto, to na pewno potrzebujemy solidnego wzmocnienia jakimś zawodnikiem z topu. Bo na juniora, który byłby co najmniej tak dobry jak Lampart, nie widać wielkich szans.
Weźmy na początek ZZ. Obecnie naszych czterech największych wymiataczy, jeżdżących najczęściej jako ZZ, dysponuje średnimi:
Michelsen 2,379
Kubera 2,096
Drabik 1,877
Hampel 1,820
Uśredniając te cztery średnie wychodzi nam liczba: 2,043. Taka jest średnia biegopunktowa naszej ZZ, przy założeniu że jedzie czterech wyżej wymienionych. Co to oznacza w praktyce? Ano to, że każdy zawodnik, który w 2023 przyjdzie w miejsce Łaguty oraz będzie miał średnią niższą niż 2,043 będzie realnym osłabieniem mocy Motoru Lublin. Czyli średnio będzie zdobywał mniej punktów niż obecna ZZ.
Niewielu zawodników gwarantuje taką średnią, więc już w tym momencie powinna się zapalić czerwona lampka ostrzegawcza. Ale policzmy jeszcze punkty Wiktora... Można go lubić lub nie lubić, jednak w każdym meczu i w domu i na wyjeździe dowozi minimum 3 punkty, a często więcej. I te punkty w wielu meczach zrobiły ogromną różnicę.
Zróbmy symulację i zobaczmy, co by się stało, gdyby w sezonie 2022 zamiast Wiktora jeździł jakiś "przeciętny junior". Załóżmy, że zdobywa średnio 2 punkty w meczu domowym i 1 na wyjeździe. Scenariusz bardzo realny w przyszłym sezonie.
Wyniki następujących meczów uległyby zmianie:
Gorzów - Lublin 44:46
Punkty Wiktora: 5
Punkty „przeciętnego juniora”: 1
Wynik bez Wiktora: 48:42
+2 punkty Gorzów
-2 punkty Lublin
Lublin - Częstochowa 47:43
Punkty Wiktora: 7
Punkty „przeciętnego juniora”: 2
Wynik bez Wiktora: 42:48
+2 punkty Częstochowa
-2 punkty Lublin
Toruń - Lublin 42:48
Punkty Wiktora: 6
Punkty „przeciętnego juniora”: 1
Wynik bez Wiktora: 47:43
+2 punkty Toruń
-2 punkty Lublin
Wrocław - Lublin 45:45
Punkty Wiktora: 3
Punkty „przeciętnego juniora”: 1
Wynik bez Wiktora: 47:43
+1 punkt Wrocław
-1 punkt Lublin
Leszno - Lublin 43:47
Punkty Wiktora: 3
Punkty „przeciętnego juniora”: 1
Wynik bez Wiktora: 45:45
+1 punkt Leszno
-1 punkt Lublin
Jak wyglądałaby aktualna tabela po takich zmianach? Znacząco inaczej niż obecna.
(w nawiasach zmiana punktów w porównaniu z rzeczywistymi wynikami):
1. Gorzów 19 (+2)
2. Częstochowa 17 (+2)
3. Lublin 17 (-8)
4. Leszno 16 (+1)
5. Toruń 14 (+2)
6. Wrocław 11 (+1)
7. Grudziądz 9
8. Ostrów 0
Jeśli do tego w miejsce ZZ przyjdzie zawodnik ze średnią poniżej 2, to może się okazać, że w sezonie 2023 stajemy się drużyną środka tabeli. Czy wobec tego ewentualne przyjście Zmarzlika sprawi, że Motor będzie hegemonem lejącym wszystkich do 30? Śmiem wątpić.
Oczywiście to wszystko powyżej to jest duże uproszczenie pomijające rezerwy taktyczne, wahania formy, problemy sprzętowe, kontuzje itd. Jednak analizując same liczby wydaje się, że siła Motoru ze Zmarzlikiem, ale bez Lamparta i ZZ może być co najwyżej porównywalna do Motoru 2022. A bez Zmarzlika będzie mniejsza.
Czy to wystarczający powód, żeby przepłacać za (wice)mistrza świata? Nie mam pojęcia. Może wystarczy ktoś na poziomie Dudka czy Thomsena. Ale jeśli chcemy w przyszłym roku walczyć o złoto, to na pewno potrzebujemy solidnego wzmocnienia jakimś zawodnikiem z topu. Bo na juniora, który byłby co najmniej tak dobry jak Lampart, nie widać wielkich szans.
