1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń 54:36 (94:86)

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
ezbeg
Trener
Posty: 3350
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń (50:40)

#26 Postautor: ezbeg » 2 września 2022, o 23:56

Do tego lepszej okazji na zemstę na Dudku za 2020 r. to chyba nie będzie ;)

blajar
Trener
Posty: 2988
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń (50:40)

#27 Postautor: blajar » 2 września 2022, o 23:57

Dudek dziś zrobił 7+2 w sześciu, w siedmiu zrobi 13 :lol:

Nic nie ujmując Patrykowi, bo go lubię i różnie może być ale po 7 biegów dla Patryka i Lambo oznacza, że Przedpełski i Jack jadą piach.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Ge(L)o
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń (50:40)

#28 Postautor: Ge(L)o » 3 września 2022, o 00:01

Czyli awans na miękko. Lekki niepokój jednak odczuwam. Szkoda by było takiego sezonu.

blajar
Trener
Posty: 2988
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń (50:40)

#29 Postautor: blajar » 3 września 2022, o 00:06

Niepokój jest bo być po takim meczu musi, ale nie popadajmy od razu w jakieś wisielcze nastroje. Mogło i powinno być w Toruniu lepiej ale jedziemy u siebie, a 40 osiągnęły u nas w tym sezonie dwie drużyny i żadną z nich nie jest Toruń. Pojedźmy na swoim poziomie i powinniśmy awansować. Jasne, że łatwo nie będzie, ale nie jest to też mission impossible. Ja wierzę w chłopaków.

Edit: jeszcze jedna rzecz. Zakładanie, że taktyczne Torunia będą robić punkty, to też nie jest do końca przemyślana strategia. Leszczyńska taktyczna, o ile dobrze pamiętam, przyjechała ostatnio na 1:5.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5030
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń (50:40)

#30 Postautor: Perez » 3 września 2022, o 00:58

Retrospeedway pisze:Chłopaki nie łudźcie się.Dudek i Lambert po 7 biegów (13 15 punktów) to 28,juniorzy 1,więc na po 6 startów Holdera i Przedpełskiego zostaje 12 na dwóch.Niech robią po 1 punkt na bieg i po wszystkiemu.Jutro Michelsen i Kubera w SEC Łódź.Można zatem stwierdzić że Apator praktycznie w finale.

Jesteś uj nie kibic.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4755
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń (50:40)

#31 Postautor: kdsz » 3 września 2022, o 07:10

Gdyby Cierniak pojechał wczoraj na normalnym poziomie, to Motor miałby te 42-43 punkty i otwartą drogę do awansu. Teraz, w kontekście urazu Michelsena, nie potrafię stwierdzić który zespół jest faworytem. Niesamowite, bo byłem na 99% pewny sukcesu jeszcze kilkanaście godzin temu. Masakra, nawet zdziesiątkowany Gorzów prawie zremisował na Motoarenie, a my zebraliśmy oklep.
W. Komarnicki: "Nie chcę mówić o kulisach, bo się wstydzę, ale tak było"

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5380
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń (50:40)

#32 Postautor: Kargolo » 3 września 2022, o 08:36

Ale januszki płaczą na FB. Szkoda, że już kupili bilety, bo może byłoby trochę luźniej na sektorach :D
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Barti
Junior
Posty: 322
Rejestracja: 9 kwietnia 2019, o 13:12

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń (50:40)

#33 Postautor: Barti » 3 września 2022, o 13:54

Retrospeedway pisze:Jakie za juniorów ? Po 13 biegach 4 seniorów Torunia po 5 startów.Bieg 14 i 15 podwójna taktyczna Dudek Lambert i mają po 7 biegów.


Serio, a ten Dudek to u siebie wczoraj pokazał coś extra poza 15. biegiem? Bo nie rozumiem skąd wnioskujesz ze miałby latać na naszym torze, skoro gubi ustawienia na domowym.

Faktem jest ze nasi chyba podeszli trochę rozluźnieni, ze zbyt dużym komfortem psychicznym po rundzie zasadniczej. Cierniak nie pojedzie drugi raz takiej kaszany i liczę ze przywiezie również seniorów toruńskich za sobą. Jutro pełna spina i będzie dobrze, 50 spokojnie w naszym zasięgu.
Czasami coś napisze

Mistrz Mistrz MOTOR Mistrz!

Awatar użytkownika
Saeyl
Kadrowicz
Posty: 1809
Rejestracja: 1 listopada 2018, o 19:39
Lokalizacja: Lublin

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń (50:40)

#34 Postautor: Saeyl » 3 września 2022, o 14:18

Noga jest mocno obita, ale Mikkel chodzi o własnych siłach i wystąpi dziś w Łodzi - napisał na swoim facebooku Marcin Momot

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2780
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń (50:40)

#35 Postautor: GIGI » 3 września 2022, o 14:27

Kargolo pisze:Ale januszki płaczą na FB. Szkoda, że już kupili bilety, bo może byłoby trochę luźniej na sektorach :D


Kibice sukcesu ;)

piteRR
Posty: 121
Rejestracja: 14 maja 2012, o 18:35

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń (50:40)

#36 Postautor: piteRR » 3 września 2022, o 14:40

Retrospeedway pisze:Chłopaki nie łudźcie się.Dudek i Lambert po 7 biegów (13 15 punktów) to 28,juniorzy 1,więc na po 6 startów Holdera i Przedpełskiego zostaje 12 na dwóch.Niech robią po 1 punkt na bieg i po wszystkiemu.Jutro Michelsen i Kubera w SEC Łódź.Można zatem stwierdzić że Apator praktycznie w finale.

Milcz, jesteś największym błaznem na tym forum. Wciąż czekamy na screenshot od vuka, u którego postawiłeś majątek.

Sebekmotor
Kadrowicz
Posty: 1572
Rejestracja: 1 czerwca 2021, o 18:56

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń (50:40)

#37 Postautor: Sebekmotor » 3 września 2022, o 14:40

Saeyl pisze:Noga jest mocno obita, ale Mikkel chodzi o własnych siłach i wystąpi dziś w Łodzi - napisał na swoim facebooku Marcin Momot

I to jest świetna wiadomość. Jutro będzie ciężko, ale uda się :)

Awatar użytkownika
Dragon_Juventino
Junior
Posty: 428
Rejestracja: 8 października 2004, o 19:18
Lokalizacja: LUBLIN

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń (50:40)

#38 Postautor: Dragon_Juventino » 3 września 2022, o 14:52

Ja na miejscu Mikkela bym dziś jednak odpuścił, ale to ambitny sportowiec więc mu się trudno dziwić. Jutro jest tak ważny mecz, że nie ma prawa zaliczyć nawet jednej 1.
Mam stracha przed tym meczem :/ niemniej jednak wierzę w chłopaków. 1 seria kluczowa. Jak damy im nadzieję, że to utrzymają to jesteśmy przegranymi sezonu.
Obrazek

Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2068
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń (50:40)

#39 Postautor: dannie » 3 września 2022, o 15:06

Żeby dolać oliwy do ognia:

Później zawodnik trafił do fizjoterapeuty w Częstochowie, który specjalnie dla zawodnika otworzył swój gabinet w środku nocy.


;)
Obrazek

Sebekmotor
Kadrowicz
Posty: 1572
Rejestracja: 1 czerwca 2021, o 18:56

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń (50:40)

#40 Postautor: Sebekmotor » 3 września 2022, o 15:25

Dragon_Juventino pisze:Ja na miejscu Mikkela bym dziś jednak odpuścił, ale to ambitny sportowiec więc mu się trudno dziwić. Jutro jest tak ważny mecz, że nie ma prawa zaliczyć nawet jednej 1.
Mam stracha przed tym meczem :/ niemniej jednak wierzę w chłopaków. 1 seria kluczowa. Jak damy im nadzieję, że to utrzymają to jesteśmy przegranymi sezonu.

Jakby odpuścił to bysmy jutro mieli krater po meteorycie w składzie

CKM1946
Zawodowiec
Posty: 1312
Wiek: 32
Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
Lokalizacja: Częstochowa

Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń (50:40)

#41 Postautor: CKM1946 » 3 września 2022, o 15:58

Sebekmotor pisze:
Dragon_Juventino pisze:Ja na miejscu Mikkela bym dziś jednak odpuścił, ale to ambitny sportowiec więc mu się trudno dziwić. Jutro jest tak ważny mecz, że nie ma prawa zaliczyć nawet jednej 1.
Mam stracha przed tym meczem :/ niemniej jednak wierzę w chłopaków. 1 seria kluczowa. Jak damy im nadzieję, że to utrzymają to jesteśmy przegranymi sezonu.

Jakby odpuścił to bysmy jutro mieli krater po meteorycie w składzie


Odpuścił tzn. podjechał do 1 biegu zrobił taśme i grzecznie poczekał już w parkingu na koniec zawodów tłumacząc sie że cały sprzęt uległ awarii