#114 Postautor: FanatykMotoru » 4 września 2022, o 20:30
Mecz ciężki , do tego presja jaka towarzyszyła zespołowi. Apator do połowy spotkania mocno się stawiał. Kapitalny występ Mateusza, zmazał w pełni plamę po występie w Toruniu. Był liderem zespołu. Szacunek dla Mikkela, za jego bezcenne punkty i walkę o każdy punkt mimo bólu i kontuzji. Bardzo dobry występ Jarka i Dominika po za defektem. Wiktor swoje pojechał. Niestety beznadziejne spotkanie Maksyma,porażka z rezerwowym juniorem gości to wręcz kompromitacja oby znalazł coś na finał bo na razie wygląda to tragicznie a bez jego dobrej postawy ciężko będzie w finale. W Apatorze wynik trzymał głównie Lambert, niezły występ Przedpełskiego, słaby Dudka. Mam nadzieję ,że bandyci z Torunia dostaną dożywoti zakaz stadionowy. Nie wiem co rozpylili, ale było to strasznie duszące, a siedziałem niedaleko trybuny gości. Co za buractwo.