Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Saint
Kadrowicz
Posty: 1500
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#426 Postautor: Saint » 28 września 2022, o 23:16

Kubera tez lata na Kowalskim .. i ogonów nie wozi …

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#427 Postautor: Gelo » 28 września 2022, o 23:17

Ja słyszałem że już od maja mają go serdecznie dosyć. Ok ktoś się wzmocni. Ale w klubie to zostało przekalkulowane

Awatar użytkownika
Saint
Kadrowicz
Posty: 1500
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#428 Postautor: Saint » 28 września 2022, o 23:19

Gelo pisze:Ja słyszałem że już od maja mają go serdecznie dosyć. Ok ktoś się wzmocni. Ale w klubie to zostało przekalkulowane

To bedziemy mogli ocenic w kolejnych sezonach … na juniorce nakrywał czapka nawet genialnego Domina …

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#429 Postautor: Cooper » 28 września 2022, o 23:20

.
Ostatnio zmieniony 28 września 2022, o 23:21 przez Cooper, łącznie zmieniany 1 raz.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#430 Postautor: Flagg » 28 września 2022, o 23:21

Torsen pisze:
Cooper pisze:Jeśli patrzeć na atmosferę i sposób komunikacji to Drabika nie szkoda. Opierając się na tych kulisach to widać, że średnio pasuje i on, i jemu. Zmiana na Zmarzlika (...)

To raczej fałszywa alternatywa - Zmarzlik nie przychodzi, by zmienić Maksa. On tu przychodzi na swoje miejsce, które Kępa przygotował mu 4 lata temu.
Dowaliliście się do faceta - nie mówię o Tobie osobiście Cooper - że aż zęby bolą. Że zlewa fanów, że wycofany, że nie zależy mu na wyniku drużyny. A tu proszę: zonk, zonk, zonk. No, to że dziwny, pewnie "ciepły". I nie mówi kurwa.
No ludzie, Mikkelowi też bliżej do języka literackiego, niż budowlanego - tyle, że mówi w obcym języku, więc różnica nie bije po oczach. Drabik jest inny niż większość i wiadomo to od dawna. Z tą innością będzie mu trudno w każdej drużynie. Czy drużyna Motoru na tej inności traciła, trudno mi powiedzieć, ale szczerze wątpię.
Warto też zauważyć, że jak Drabik dostał sprzęt od Mikkela, to pyknął 10+2, a jak Woźniak dostał sprzęt od Bartka, to pyknął karambol.

A Ty z uporem maniaka forsujesz tezę, że z Drabikiem wszystko jest super, że Maks robi co może, żeby się wpasować, same pozytywy. I to wszystko w oparciu o urywki telewizyjne. Naprawdę nie przemawia do Ciebie to, że ludzie, którzy przebywają z nim na codzien podjęli decyzję, że ta współpraca nie ma sensu? To nie są kibice, to są ludzie, którzy raczej do tej pory słynęli z tego, że mają bardzo dobry kontakt z zawodnikami. A mimo to uparcie twierdzisz, że to ich wina, że Drabik odchodzi. Winy Maksa zdajesz się nie dostrzegać. To na klubie leży odpowiedzialność, żeby do niego dotrzeć. Kurde, klub żużlowy to nie jest centrum terapeutyczne, gdzie personel ma zrobić wszystko, żeby "dotrzeć" do chłopaka, ktory ma problemy.

Chwała Maksowi za ten finał. Naprawdę, widać, że chciał, że się starał i zrobił wszystko co się dało, żeby zrobić ten medal. Za to będę mu zawsze wdzięczny. Ale Life goes on, decyzja zapadła wcześniej i widać klub miał swoje powody, żeby podjąć taką, a nie inną
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#431 Postautor: Gelo » 28 września 2022, o 23:21

Ale przecież my to mamy tu i teraz. Doszliśmy chyba do wspólnego wniosku że ojcem sukcesu jest Dominik. A Maks jest punktowo najsłabszym seniorem Motoru

Awatar użytkownika
Saint
Kadrowicz
Posty: 1500
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#432 Postautor: Saint » 28 września 2022, o 23:26

Gelo pisze:Ale przecież my to mamy tu i teraz. Doszliśmy chyba do wspólnego wniosku że ojcem sukcesu jest Dominik. A Maks jest punktowo najsłabszym seniorem Motoru

Ale lepszym niz Jack i Wiktor .. zdecydowanie, nawet teraz, o potencjale nawet nie wspomne … a to Oni maja go zastąpić ..

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5260
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#433 Postautor: Kargolo » 28 września 2022, o 23:27

Torsen pisze:Warto też zauważyć, że jak Drabik dostał sprzęt od Mikkela, to pyknął 10+2, a jak Woźniak dostał sprzęt od Bartka, to pyknął karambol.

Bo Maks to fantastyczny zawodnik. Jak ma odpowiednią moc pod siodełkiem to może wygrać z każdym i wszędzie i nie będzie to żadne zaskoczenie.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Awatar użytkownika
Saint
Kadrowicz
Posty: 1500
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#434 Postautor: Saint » 28 września 2022, o 23:31

Dodatkowo- jeśli nie dopuszczą Rosjan - wzmacniamy najpoważniejszego rywala dwoma solidnymi ogniwami .. i o ile MM to byłobardziej po stronie zawodnika o tyle w przypadku Maksa - podobno- to my postawiliśmy na Nim kreske .. a to moim zdaniem duży błąd ..

CKM1946
Zawodowiec
Posty: 1312
Wiek: 32
Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#435 Postautor: CKM1946 » 28 września 2022, o 23:33

Jednak Drabik miał dużo czasu na spasowanie i potrenowanie na tym sprzęcie. Woźniak dostał rakiete 2 minuty przed biegiem i wyszło jak wyszło i mimo że to nie jest wirtuoz ale jeździć potrafi. Nie porównywałbym tych sytuacji

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#436 Postautor: Gelo » 28 września 2022, o 23:35

Tak jaskrawo bym sie nie wypowiadał. Drugi mecz finałowy to średnio zasługa Maksa. Nawet nie wiedział co ma założone. Środek sezonu to punktowo poziom bardzo średni. Ale trzeba oddać jechał dobrze nawet jak ostatni. Holdera większość nie trawi i tu mam zgryz. Z jednej strony potrafi przycieniować jak w Czewie z drugiej strony potrafi być najlepszym zawodnikiem w SoN ładnie pożegnał się z Toruniem. Lublin chyba mu nie leży ale będzie miał u boku gościa, który kierował Stalą w sezonie covidowym.

Awatar użytkownika
Saint
Kadrowicz
Posty: 1500
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#437 Postautor: Saint » 28 września 2022, o 23:41

O ile Maks to po prostu „wycofany” outsider - tak ja go widzę i czytam .. to młody Holder to „aferzysta” z wielkim ego … żeby nie było, że zamienił Kuba siekierkę na kijek ..

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#438 Postautor: Gelo » 28 września 2022, o 23:45

Największym fanom Maksa polecam zdanie (nieważne kogo). "Z tym gościem nie da się pracować". U nas przynajmniej połowa sukcesu to atmosfera. Maks nigdy nie chciał w niej uczestniczyć ani ją tworzyć. Jack jako gość w Stali odjechał sezon życia. I cały czas powtarzam, że te dywagacje nie mają sensu, bo Drabika w Lublimie już nie ma. Obustronnie.
Ostatnio zmieniony 28 września 2022, o 23:51 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Saint
Kadrowicz
Posty: 1500
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#439 Postautor: Saint » 28 września 2022, o 23:51

Gelo pisze:Największym fanom Maksa polecam zdanie (nieważne kogo). Z tym gościem nie da się pracować

Gelu zbyt dużo razy slyszałem to zdanie w życiu zawodowym, a potem autor tego zdania zmieniał zdanie … jak ten „trudny” gość trafiał na faceta, który potrafił do niego dotrzeć .. Oczywiście Maks to może być ekstremalny przypadek - tego nie wiem ... ale ten facet nie wygląda na kogoś kto dąży do autodestrukcji, a raczej na kogoś kto szuka zrozumienia .. pytanie cze nie zabrakło cierpliwości. Patrząc na juniorskie wyniki - sportowo nagroda mogła być ponadprzeciętna ;)

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#440 Postautor: Gelo » 28 września 2022, o 23:52

Ale klub ma go dosyć żeby nie powiedzieć brutalniej. Rozumiesz?

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#441 Postautor: Cooper » 28 września 2022, o 23:55

Gelo pisze:Tak jaskrawo bym sie nie wypowiadał. Drugi mecz finałowy to średnio zasługa Maksa. Nawet nie wiedział co ma założone. Środek sezonu to punktowo poziom bardzo średni. Ale trzeba oddać jechał dobrze nawet jak ostatni. Holdera większość nie trawi i tu mam zgryz. Z jednej strony potrafi przycieniować jak w Czewie z drugiej strony potrafi być najlepszym zawodnikiem w SoN ładnie pożegnał się z Toruniem. Lublin chyba mu nie leży ale będzie miał u boku gościa, który kierował Stalą w sezonie covidowym.


Z Holderem mam ten problem, pomijając jakieś sympatię lub nie, że właściwie nie wiadomo, czego się po nim spodziewać. Bo jednak wyniki 5-6 pkt to będzie rozczarowanie, choć jego średnia przy 4 biegach w meczu na to wskazuje.

Gdybyśmy hipotetycznie wzięli Rasmusa Jensena, albo pozostawili Lamparta, to w zależności od stylu 6 punktów w ich wykonaniu byłoby przyjęte dobrze, a wszystko powyżej z wielką euforią.

Reasumując, Jack ma u mnie wysoko zawieszoną poprzeczkę, choć obiektywnie na nią "nie zasługuje". Sam jestem ciekaw jak te nastroje zmienią się w trakcie sezonu. Bo na to jak będzie oceniany Holder wpłynie też fakt, jak będą prezentować się jego koledzy. W przypadku gdy Zmarzlik 14, Kubera 12, Lindgren 10, Hampel 10 - wtedy punkty Holdera są bez znaczenia i w takim układzie to i Lampart może zostać. Weryfikacja i szansa dla Jacka będzie wtedy gdy ktoś z tej czwórki przycieniuje. Pojęcia nie mam czy temu sprosta, teoretycznie ma większy potencjał niż Jensen czy Lampart, ale i taryfa ulgowa mniejsza.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#442 Postautor: Torsen » 28 września 2022, o 23:57

Flagg pisze:A Ty z uporem maniaka forsujesz tezę, że z Drabikiem wszystko jest super

Ja forsuję, że z Drabikiem wszystko jest super?
Takich manipulacji spodziewam się wyłącznie w dyskusjach politycznych, w których manipuluje się rozmyślnie, oraz w rozmowach z ludźmi mało lotnymi, którzy słabo rozumieją, co się do nich mówi. To nie jest dyskusja polityczna, ani Ty nie jesteś mało lotny, więc o co chodzi?
Oczywiście, że z Drabikiem nie jest "wszystko super" i niczego takiego nigdy nie twierdziłem i nie twierdzę. Przede wszystkim, przez 3/4 sezonu jechał bardzo słabo. Pytanie dlaczego. I ja na to pytanie nie odpowiem, bo nie wiem. Klub też na to pytanie nie odpowie, bo jakby wiedział, to by zaradził - i to już znacznie gorzej. Tymczasem, pozbywa się "problemu".
Pozostałe kwestie nie tyle "są super", co nie mają, a ściślej - nie powinny mieć żadnego znaczenia.
Naprawdę nie przemawia do Ciebie to, że ludzie, którzy przebywają z nim na codzien podjęli decyzję, że ta współpraca nie ma sensu?

Nie przemawia. To jest tylko ich interpretacja tego, że sobie nie poradzili.
Jedynym trudnym charakterem, z jakim nasza ekipa sobie poradziła, jest Michelsen. Uczynienie go kapitanem drużyny było posunięciem genialnym, ponieważ całkowicie i z dnia na dzień przemieniło egocentrycznego fiuta w dojrzałego i odpowiedzialnego mężczyznę gotowego na jazdę ze złamaną nogą, podstawienie fury z mechanikiem koledze, który ma problemy. Dość nieoczekiwana metoda i skutek - ale zadziałało. Poza tym ludzie przewijający się przez nasz skład chyba nie sprawiali problemów. Aha, był jeszcze stary Lampart, co pyskował trenerowi. Wyleciał po sezonie, bo był słaby.
Tak, uważam, że klub dał ciała z Drabikiem, ponieważ w jego (Klubu) bardzo dobrze pojętym interesie było znalezienie metody. Metoda nie została znaleziona, czyli Klub zawiódł. A jeśli rzeczywiście przyczną blokady Maksa był jego dziecinny żal za krytykę po niedojechaniu do mety na czwartym miejscu, to "danie ciała" jest eufemizmem - to klub po prostu dał dupy. To jest sytuacja banalna do ogarnięcia, jak z 5-latkiem.
Winy Maksa zdajesz się nie dostrzegać. To na klubie leży odpowiedzialność, żeby do niego dotrzeć. Kurde, klub żużlowy to nie jest centrum terapeutyczne, gdzie personel ma zrobić wszystko, żeby "dotrzeć" do chłopaka, ktory ma problemy.

To jest zupełnie nieważne, czyja jest wina. Ważne jest tylko to, komu powinno zależeć, a moim zdaniem w tej sytuacji powinno zależeć przede wszystkim Klubowi. Jak widzisz, Częstochowa nie wahała się pogonić Sławka, co oczywiście uważam za kuriozum i głupotę, ale to pokazuje, że Drabik, w tym wieku przynajmniej, znajdzie klub nawet z fochami i dziwactwami. Zawodników w tym wieku z takim potencjałem po prostu nie ma. Jak się takiego ma na kontrakcie, to się robi wszystko, żeby współpraca zatrybiła. Nie zatrybiła, czyli klub poległ. Prościej się nie da.
Chwała Maksowi za ten finał. Naprawdę, widać, że chciał, że się starał i zrobił wszystko co się dało, żeby zrobić ten medal.

I kropka, bo to jest istota zagadnienia. Widać, że chciał, że się starał i zrobił. Czyli wszystkie bzdury wypisywane o nim przez bite pół roku są gówno warte.

Awatar użytkownika
Saint
Kadrowicz
Posty: 1500
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#443 Postautor: Saint » 29 września 2022, o 00:00

Gelo pisze:Ale klub ma go dosyć żeby nie powiedzieć brutalniej. Rozumiesz?

Cały ? Było referendum ? ;)

Próbuje być „obiektywny”… ponieważ jestem analitykiem - zawodowo i dość długo- staram się czytać dostępne dane. Z tych które mam, wychodzi mi, że zaważyły emocje ponad „chłodną” analizą … Rozumiesz? ;)

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#444 Postautor: Gelo » 29 września 2022, o 00:03

Flagg pisze:Chwała Maksowi za ten finał. Naprawdę, widać, że chciał, że się starał i zrobił wszystko co się dało, żeby zrobić ten medal.

Jesteś pewien że to ON zrobił wszystko żeby zrobić medal?

Awatar użytkownika
Saint
Kadrowicz
Posty: 1500
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#445 Postautor: Saint » 29 września 2022, o 00:05

Na pewno mogł zrobić więcej by nas go pozbawić .. tylko po co ?

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#446 Postautor: Gelo » 29 września 2022, o 00:11

Tylko, że z tego filmu wynika jedno - "włożyliście mi na siłę silnik Michelsena i ustawiliście w piątek na treningu chociaż przyjechałem w czwartek to teraz nie pytajcie co mam włożone , bo nie wiem i niespecjalnie mnie to interesuje". Biedny Mateusz coś się chciał dowiedzieć to usłyszał fragment inwokacji...
Ostatnio zmieniony 29 września 2022, o 00:14 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Saint
Kadrowicz
Posty: 1500
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#447 Postautor: Saint » 29 września 2022, o 00:14

Nadinterpretacja i wyraźnie czuć uprzedzenia. Trochę to „zalatuje” kobiecym genem o zasolonej zupie ;) .. ale ok. Emocje i system wartości - nigdy nie znajdziemy konsensusu

Awatar użytkownika
Saint
Kadrowicz
Posty: 1500
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#448 Postautor: Saint » 29 września 2022, o 00:19

Gelo pisze:Ale klub ma go dosyć żeby nie powiedzieć brutalniej. Rozumiesz?

Brzmisz trochę jak sędzia który wysluchał tylko prokuratury i wydał wyrok.. już wie wszystko. Dobrze, że w sprawach rodzinnych nie orzekasz ;)
Miłego

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#449 Postautor: Gelo » 29 września 2022, o 00:19

Ani jedno ani drugie. Posypałem głowę popiolem, bo widzę jak facet jedzie. Zbyt długo oglądam żużel żeby nie odróżnić Drabika od zjeżdżającego na murawę Jelenia, markującego defekt. Po prostu z tym chłopakiem nie ma kontaktu. Było tak już kiedyś w Lublinie z Jamrożym. I nic się nie da z tym zrobić. Albo jesteś w drużynie albo jesteś kosmitą. Jak jesteś kosmitą to leć na swoją orbitę i nie zawracaj głowy.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Finał DMP: Motor Lublin - Stal Gorzów 53:37 (92:88)

#450 Postautor: Flagg » 29 września 2022, o 00:22

Nie dogadamy się, tak po prostu. Tu uważasz, że wina leży tylko po sobie klubu. To klubowi powinno zależeć, to klub powinien znaleźć rozwiązanie.

Ja uważam, że nie powinien. Klub żużlowy to nie liceum dla nastolatków z problemami, a sztab to nie nauczyciele. Ten sztab ma jeszcze do ogarnięcia pozostałych członków drużyny i nie może całego swojego czasu poświęcać jednemy gościowi, który "ma problemy", ale ma też talent i może ci kiedyś będzie czołowym żużlowcem globu. Klub próbował się dogadać, próbował pomoc na tyle, na ile uznal za możliwe, tak by ta pomoc mieściła się w ramach możliwości klubu, a jednocześnie nie wpływala na pozostałe osoby się w nim znajdujące. Kropka. Możesz to traktować jako porażkę i winę klubu. W tej kwestii się po prostu nie zgodzimy.

Torsen pisze:Widać, że chciał, że się starał i zrobił. Czyli wszystkie bzdury wypisywane o nim przez bite pół roku są gówno warte.
finał to jeden mecz. Wcześniej było jeszcze 19. Ale Torsen stwierdził, że wszystko to bzdury, bo zobaczył, że Drabikowi się chciało w jednym meczu. Ok.

Saint pisze:Próbuje być „obiektywny”… ponieważ jestem analitykiem - zawodowo i dość długo- staram się czytać dostępne dane. Z tych które mam, wychodzi mi, że zaważyły emocje ponad „chłodną” analizą … Rozumiesz? ;)
I jakimi to danymi dysponujesz, poza suchymi statystykami sportowymi i jakimis przebitkami z Tv? W ogóle jak możesz, jako analityk, wyciągać wnioski o sytuacji we której chodzi...o emocje i de facto kontakty międzyludzkie? Co mówi Twój analityczny umysł? Do jakiego stopnia klub powinien tolerować zachowania Maksa oraz angażować zasoby ludzkie i finansowe w pomoc jego osobie na w oparciu o skalę talentu i korzyść dla drużyny? Czy te dane uwzględniają np. faktyczny stosunek pozostałych zawodników w klubie do osoby Maksa? Skąd posiadasz w ogóle dane w tym zakresie?


Zmarzlik przez 11 lat w Gorzowie zdobył dwa złote medale DMP. I to oba jako junior, gdzie oczywiście odgrywał ważna rolę, ale wózek ciągnęli inni. Co to pokazuje? Że można spokojnie wygrywać lige nie mając w składzie takiego kozaka jak Zmarzlik.

Tym bardziej można wygrywac bez Drabika. Amen
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski