#347 Postautor: Kargolo » 29 kwietnia 2023, o 12:59
Już na chłodno. Motor odłączył drukarkę od prądu. Zwycięstwo odniesione w takich warunkach smakuje wybornie i buduje drużynę. Po porażce u siebie nie mogło się nam trafić nic lepszego niż skuteczne przeciwstawienie się całemu żużlowemu światu. Mam mega szacunek do chłopaków, bo niejednemu nerwy by puściły.
Jack w takim meczu po dwóch zerach nagle włącza tryb terminatora i do końca nie traci punktu. To trzeba mieć ten luz i mocny mental, brawo. Fred kozak na trasie, to wszyscy wiedzieliśmy. Szybko się podniósł po częstochowskiej padlinie. Stranieri-Monsteri przyniosą nam jeszcze dużo radości.
A, i jeszcze jedno. Wystarczyły 3 mecze w naszych barwach, trochę hejtu, gwizdów na Bartka i równego traktowania go przez komentatorów, żebym z antyzmarzlika stał się jego kibicem. Nie wiedziałem, że pójdzie tak szybko.
Już uwielbiam ten nasz nowy skład, za ten charakter i serce, które wczoraj pokazali.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!