Torsen pisze:Potwierdza również, albo dobra... każe postawić pytanie, czy nie zamienił stryjek... Przecież wymieniłeś mecz z Motorem, w którym Bartek jadąc z Vaculem nie dał rady naszemu Mikkelowi jadącemu w pojedynkę. To nie przemawia za tym, że zmiana była racjonalna.
Zeszłoroczna drużyna nie tylko była jakaś fajniejsza, ale też miała lepsze wyniki, a nawet potrafiła pokonać Bartka, który ogólnie to za bardzo nie przegrywał.
Ogólnie nie przegrywał, ale jednak mu się zdarzało. I akurat ta statystyka jest dość ciekawa, bo Zmarzlik 4 razy nie dowoził trójki w ostatnim biegu. Choć na torze nie dowiózł tylko trzy razy. ten czwarty przypadek to mecz w Lesznie z Unia, gdzie do mety dojechał pierwszy, objeżdżając na otatnim łuku Kołodzieja, ale wcześniej miał miejsce słynny upadek Woźniaka, wiec wynik tego biegu został zweryfikowany i Zmarzlik za niego 2 pkt. No ale na torze swoje zrobił.
Mamy więc trzy takie przypadki. Dwa wspomniałem wczesniej. A ten ostatni to..znowu Motoarena i ćwierćfinał sezonu. Zmarzlik przegrał z Dudkiem, a Apator wygrał mecz 46-44. A jechał wtedy genialny mecz, 19 pkt w 7 biegach)
Trzy ostatnie spotkania na MA i trzy razy Zmarzlik przegrywa 15 bieg. Przypadek? No raczej nie. On po prostu nie do końca czuje ten tor.
MIkkel też miał świetny poprzedni sezon jeśli chodzi o 15 biegi i trzeba mu to oddać (średnia 2.636, przy 2.706 Zmarzlika). Choć to jest wciąz trudne do porównania, bo w przypadku Motoru większoć spotkań poprzedniego sezonu była rozstrzygnięta przed 15 biegiem + Mikkel sam siebie wykluczył z decydujących biegów w fazie PO, wiec siła rzeczy MIkkel miał mniej tych startów, gdzie ważyły się losy meczu. Choć oczywiście w Gorzowie, Wrocławiu czy Toruniu "dowiózł", ale już w Częstochowie niekoniecznie.
Ale rozpatrywanie tranferu jedynie poprzez pryzmat jazdy w ostatnim starcie jest co najmniej...dziwne. Szczególnie, że w tym sezonie juz to tak różowo u MM nie wygląda. Ao już np. średnie z całego PO:
2022 - Zmarzlik - 2.763, MM - 1.900
2021 - Zmarzlik - 2.727, MM - 2.190
Średnie z całego sezonu raczej wszyscy znają, wiec nie ma sensu ich przytaczać.
Czy więc zamiana była racjonalna? Popatrzmy na to z drugiej strony. OK, MIkkel w "crunch time" nie był w 2022 roku gorsz od Zmarzlika, ale lepszy też nie. Natomiast w przekroju całego meczu, fazy, sezonu nie ma do Zmarzlika podjazdu. Ja bym nie postawił grosza na to, że wstawiajać MIkkela za Zmarzlika mielibysmy dzisiaj tyle samo punktów ile mamy. Zmarzlik zrobił dwa komplety na obcych torach. MIkkelowi ingdy w karierze sie to nie udało.
Druga sprawa, jaka mamy pewność, że w tym, roku MIkkel też by dowoził? W Czewie narazie tego nie robi, Dwa razy nie wszedł do 15 biegu, kolejne dwa razy przegrywał z rywalami.
Upraszczanie sprawy do "rok temu wygrywalismy, a w tym nie" jest słabe, bo sezon sezonowi nierówny. Rywale mają mocniejsze składy. Gdyby w niedzielę w Toruniu nie było Emila i Motor oraz Apator jechali z ZZ, to mecz wygladałby inaczej.
Od strony sportowej ten transfer broni sie w 100%. A od strony sentymentanej, to każdy juz ocenia pod siebie.