Jeszcze rok temu prezes PZM tłumaczył, że wydanie im polskiej licencji międzynarodowej jest niemożliwe w sytuacji, gdy ich rodzima federacja jest zawieszona w prawach FIM. Dlatego zmieniono regulamin tak, by dopuszczał do startów w Elidze również zawodników z licencjami krajowymi.Piernik pisze:Ale oni nie mają związku z rosyjska licencją. Mają licencję krajowa Polską, jak jacyś nieopierzeni juniorzy. Za rok mogą dostać licencję międzynarodowa, pod warunkiem zgody federacji czyli PZM. Co podnosiły kilka tygodni temu sportowe fakty i co potwierdził prezes PZM, to jest fakt. Jednocześnie PZM nie może odmówić im wydania zgody na licencję międzynarodowa 2024 , zdaniem prezesa PZM prawnie to niemożliwe.
Dwa, wedle regulaminu na rok 2023:
Licencja krajowa „Ż” lub licencja międzynarodowa FIM nie może być wydana
przez PZM osobie posiadającej obywatelstwo państwa, którego federacja
narodowa (FMN) została zawieszona lub wykluczona przez FIM jak również
osobie, która w chwili zgłoszenia do startu w danym klubie w podstawowym
okienku transferowym posiadała obywatelstwo takiego państwa lub
posiadała wydane przez federacje narodowe (FMN) tych państw
odpowiednie licencje krajowe lub międzynarodowe. Wyjątek od powyższej
zasady dotyczy osoby posiadającej również obywatelstwo polskie, która do
sezonu 2021 włącznie posiadała licencję krajową lub międzynarodową
wydaną przez PZM.
6. Niezależnie od postanowień ust. 5 w szczególnych okolicznościach
PZM może ustalić indywidulane zasady wydania licencji „Ż” osobie
posiadającej obywatelstwo polskie i obywatelstwo państwa, którego
federacja narodowa (FMN) została zawieszona (w całości lub części
praw) albo wykluczona przez FIM.
Z powyższego wynika w sumie, że jeśli zawodnik przed 2021 rokiem nie posiadał licencji PL, to wydanie takowej jest niemozliwe. No ale jak widac niekoniecznie.
Punkt 6 został dodany właśnie w tym roku. Nie było go w 2023, jako furtka dla przyznania licencji krajowej Rosjanom. Ale z niego w żaden sposób nie wynika, że PZM ma obowiązek wydanie również licencji międzynarodowej.
Przy czym jak prawnikiem nie jestem, wiec też obstawiac przy swoim nie będę.
No nieprawda. Nic nie stoi na przeszkodzie, zeby po odwieszeniu Rosji, obaj zrzekli sie polskiej licencji i wrócili do rosyjskiej. Czy to zrobią, to inna bajka, ale technicznie mają taka mozliwość. I jestem wręcz przekonany, że jeśli Discovery będzie sie upierac przy swoim, to skorzystają z tej opcji przy pierwszej nadarzającej się okazji.Jedyna flaga z jaka Emil czy Artiom mogą wrócić do GP to flaga Polska, przecież to się nigdy już nie zmieni.