Many pisze: Sam Tai wspominał, że z nudów wydał 50 tys zł na karty z pokemonami.
Czyli M.Musiał wiedział co mówi.
Many pisze: Sam Tai wspominał, że z nudów wydał 50 tys zł na karty z pokemonami.
tezetomaniak pisze:Nie ma podstaw do zawieszania Woffindena.
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Hayden pisze:Ziobro jakichkolwiek podstaw do zawieszania czy karania Woffindena.
Podstawy sa, bo to, że kibic nie ma złamanej ręki nie oznacza, że ataku Taia nie było. To tak magicznie nie działa. Oczywiście dla KOL to dobrze, że kibic nie doznał uszczerbku na zdrowiu. To będzie okoliczność łagodząca, usprawiedliwająca karę finansową. Ewentualnie jak będą chcieli zrobić popisówkę, to dadzą mu ban na ostatni mecz RZ, choć w to też nie wierzę.tezetomaniak pisze:Nie ma podstaw do zawieszania Woffindena. Szczególnie po wyjściu na jaw (o czym niektórzy mówili od początku) próby wyłudzenia przez Leszno.
Będę szczerze zaskoczony, jeżeli Taia zabraknie w jakimś meczu.
tezetomaniak pisze:Nie ma złamania, co za przypadek![]()
Doszli do wniosku, że fałszowanie dokumentacji medycznej nie jest najlepszym pomysłem?
Kaman pisze:Za samo idiotyczne oświadczenie kara się należy :D
truskawa pisze:Akurat to czy ktoś jest mistrzem czy parasolem ma niewielkie znaczenie, być może nawet odwrotne, tzn że bycie mistrzem jest okolicznością łagodzącą a nie zaostrzającą.
Wszak żeby być mistrzem trzeba na to poświęcić dużo czasu, którego może zabraknąć dla rozwijania innych aspektów, np. kultury. I nie wiedzieć czemu ludzie oczekują od tych mistrzow sportu również erudycji i nienagannej postawy pozasportowej, chociaż nie znajduje to żadnego uzasadnienia.
Torsen pisze:Być może istniała wątpliwość co do natury urazu.
Władze klubu potwierdziły, że kibic na skutek powalenia złamał rękę.
Hayden pisze:Spokojnie, dzieci w to nie mieszajmy :D szkoda, że w ubiegłym wieku nie było telewizji klubowych robiących takie zakulisowe relacje z meczów, oczędziłoby to nam teraz dyskusji o mistrzu z Sevres pod Paryżem oraz o różnicy między zdobywcą tytułu a prawdziwym mistrzem.
A wracając do naszego tematu, w naszym żużelku kary finansowe daje się za wywiady czy wpisy w SM. W tym przypadku mówimy jakby nie było o napaści na inną osobę oraz braku jakiejkolwiek refleksji i skruchy ze strony zarówno klubu jak i zawodnika. W zeszłym sezonie Lewy dostał 3 mecze za "nosowy" gest w stronę sędziego. A tu zawodnik wali na glebę gościa, który w żaden sposób mu nie zagrażał, przecież to jest jakieś kuriozum.
W lidze holenderskiej zawodnik dostał 3 mecze za uderzenie kibica, który rasistowsko obrażal jego kolege z zespołu, wszystko miało miejsce po meczu, https://www.tsn.ca/soccer/ajax-midfield ... -1.1972300
Jaka pozycja negocjacyjna? Jaka ugoda? Z kim? W Woffindenem czy z kibicem?Po co Unia to zrobiła? Żeby mieć lepszą pozycję negocjacyjną? Dobra ugoda?
istred pisze:Jaka pozycja negocjacyjna? Jaka ugoda? Z kim? W Woffindenem czy z kibicem?Po co Unia to zrobiła? Żeby mieć lepszą pozycję negocjacyjną? Dobra ugoda?
Unia nie jest podmiotem w tej sprawie. Chyba, że mówimy o karze za złe zabezpieczenie meczu.
Najsłynniejszym tego typu zdarzeniem był atak Erica Cantony na kibica. Dostał za to 9 miesięcy zawieszenia i 120 godzin prac społecznych, a z tego co pamiętam incydent dość istotnie zaważył na jego karierze.
Nie ma najmniejszego usprawiedliwienia dla Woffindena i powinien zostać surowo ukarany.