#71 Postautor: Flagg » 3 czerwca 2024, o 08:28
W sumie przebieg meczu dokładnie taki, jakiego można było się spodziewać. Świetny Łaguta, dobry Bewley, nierówny Magic, słaby Woffinden i beznadziejny Kowalski z juniorami. Czyli Sparta pojechała tak, jak wyglądała na papierze. Zero zaskoczenia. Do wyniku nie ma co specjalnie przywiązywać wagi, bo były 3 rezerwy, a i tak skończyło się +10 z, jakby nie patrzeć, drugą siłą ligi.
Nie da się ukryć, że mamy lekki problem z domowym torem. Szczególnie Dominik. To już nie są te atomowe starty z poprzednich sezonów, a że gonić u nas jest dużo trudniej, to i tych punktów mniej. Ale to w sumie nie ma aż tak wielkiego znaczenia, bo są inni, którzy nadrabiają. Dobrze, że skończą się durne gadki o kryzysie Freda. A Domin, dla odmiany, jest obecnie drugim zawodnikiem ligi na wyjazdach (za Zmarzlikiem). Jesli tak to ma wyglądać do końca sezonu, to nie mam nic przeciwko.
Druga sprawa, to już wspomniał Beejay - Jazda parą. Za każdym razem, jak widze naszych obok siebie, to serce podchodzi do gardła, że zaraz będą z tego kłopoty. Już wolę, żeby jeden walił dzidę do przodu, a drugi bronił się sam. Bo z tego przynajmniej bedzie 4-2, a jazda para kończy się przeważnie 3-3 jak nie gorzej.
Za tydzień trening z GKMem, a potem mecz, który może przypieczetować pierwsze miejsce po RZ. I na dobrą sprawę ta runda może dla nas się zakończyć po 9 kolejce. Tak czy siak, wczoraj był po prostu "kolejny dzień w biurze".
Odnośnie Sparty tylko jeden wątek. MIkołajczak. Już po meczu U-24 pisałem, że chłopak zrobił dobre wrażenie. Ale to, co zaczyna się dziać w SM już przekracza granice absurdu. Tak, wczoraj znów fajnie wyglądał. Miał pierońsko szybki sprzęt, który trochę bardziej sterował nim, niż on tym motocyklem. Ale chłopak zrobił jeden punkt na rywalu. JEDEN. A internety już robią z niego jakąś megagwiazdę i przyszłego mistrza świata. To już zaczyna się robić chore. Podobnie z Kawczyńskim, bo wygrał z Sadurskim na swoim torze. Ten sam Mikołajczak w lidze U-24 ma średnią 1.4, Kawczyski 1.0. Ja rozumiem, że w Polsce tęsknią za juniorami pokroju Zmarzlika, Drabika czy Przedpełskiego. Ale to robienie gwiazdy z kazdego 16-latka, który odjedzie jeden dobry bieg już podchodzi pod totalny absurd. Dajmy tym młodym chłopakom jeździć w spokoju i się rozwijać.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski