Bozena pisze:Kargolo pisze: Godzenie się z porażką jest sztuką. Niektórzy tej sztuki nigdy nie opanują.
Dokładnie to miałam na myśli. Mam jednak nadzieję i wierzę w to, że lubelscy kibice potrafią się zachować normalnie, bez wyzwisk, wulgaryzmów, bo to nigdy niczemu dobremu nie służy. Zachowanie kiboli na meczach żużlowych i to co wypisują pod adresem żużlowców w ostatnim czasie, jest bardzo niepokojące.
Słusznie zauważył Dominik Kubera ''Rozumiem, że można być złym, nawet wściekłym, ale rzucanie butelek... trochę nie przystoi, to nie na miejscu "
w latach 2016/2017 mieszkałem i pracowałem w Poznaniu. w związku z tym chodziłem na Golęcin . na Spartę i mecze PSŻ. ogarniałem również wyjazdy do okoliczynych wielkopolskich wiosek. takiego natłoku bydła nie widziałem nigdy wcześniej.dla nich to nie jest sport i święto ,ale możliwość wyartykułowania wszystkich swoich frustracji . minęło 7-8 lat i dalej bez zmian