Baraż: Tż Sipma Lublin - Zkż Quick-mix Zielona Góra 52:38
Gelu a ja sie bardzo ciesze ze zdecydowana wiekszość lublinian nie daje sie prowokować i cały czas prowadzi dyskusje nie zniżając sie do poziomu józków i falubazów. Pocieszające jest tez to że oprócz wymienionych przez Ciebie miast z wiekszością kibiców w Polsce da sie podyskutować na poziomie. A to że jestesmy na kazdym kroku obrazani to moze i dobrze, wywołuje to w naszych zawodnikach sportową złość a i my mamy o wiele wiekszą satysfakcje jak nasza drużyna uciera komuś nosa.
Ja powiem jedno jestem dumny z kibiców naszej drużyny za to jak wiekszosc prowadzi dyskusje na roznych forach. Tak trzymac jestesmy pod tym względem w czołówce i inni moga sie tylko od nas uczyć.
Ja powiem jedno jestem dumny z kibiców naszej drużyny za to jak wiekszosc prowadzi dyskusje na roznych forach. Tak trzymac jestesmy pod tym względem w czołówce i inni moga sie tylko od nas uczyć.
Zielonogórzanie chyba nie zauważyli, że tylko dzięki temu "spreparowanemu" torowi udawało im się prowadzić na poczatku meczu. Gdyby tor nie został ubity przegraliby wyżej, nawet z Lee. Przeceniłem ich, choć przyznaję, że są lepsi technicznie.
A co do tzw "ultras", którzy są w Z. Górze to świadczy o prowincjonalnym charakterze części tamtejszych kibiców. Czym więcej "ultras" na żużlu tym większa wiocha, bo "ultras" to największe chamy i ćwoki, które ze stadionu robią remizę.
A co do tzw "ultras", którzy są w Z. Górze to świadczy o prowincjonalnym charakterze części tamtejszych kibiców. Czym więcej "ultras" na żużlu tym większa wiocha, bo "ultras" to największe chamy i ćwoki, które ze stadionu robią remizę.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
-
rysiek ochódzki
- Posty: 32
- Rejestracja: 21 września 2004, o 11:32
- Lokalizacja: w-wa/lublin
panowie, uwagi o parze knapp-piszcz sprzed 3 tygodniach nadal aktualne. dlaczego piszcz tak dobrze jezdzil, hę ? martei mnie, ze frankowa wyprzedzil suchecki, ze zaden z naszych, tracąc punkty w koncowce biegów, nie obejrzał się za siebie, nie przypilnował sytuacji. mam wrazenie, ze lepiej, w porownaniu do wielu innych spotkan, byl rozgrywany pierwszy luk po starcie, choc raz, zdaje sie truminski skupil sie na wywiezieniu kogos a w wolne miejsce wskoczyl świst. tor skandaliczny, a ja karwa płacę za żużel chyba... nie wierzę, że nie dało sie nic zrobić - co najmniej na dobę przed meczem juz nie lało, ech...
programow zabrakło - ktos wie co to za jaja?
programow zabrakło - ktos wie co to za jaja?
Z tymi programami to faktycznie kicha. Mariusz Okoniewski? Ale kwasior
Nie dość, że siedzisz na zimnym betonie, z charczących głośników a'la kukuruźniki płynie discopolowy pseudohymn(komuś to się podobało?), ochrona jak w remizie to jeszcze te programy...
Na szczęście DRUŻYNĘ, KIBICÓW I DOPING mamy OK!
Na szczęście DRUŻYNĘ, KIBICÓW I DOPING mamy OK!
NIGDY WIĘCEJ 2-giej LIGI!
Jestem przeciw - dymom, zadymom i serpentynom
Jestem przeciw - dymom, zadymom i serpentynom
Gawrzyk pisze:Dowhan jak sie dowiedział, że nasz budzet jest 4 razy mniejszy niż Zielonej mało nie padł na zawał. "to jak to możliwe że my i wy jeździmy w barażach i do tego dziś taki wynik ??"
Ja widzę tylko jedną racjonalną odpowiedź - mamy lepszych zawodników i klub jest lepiej prowadzony. To pierwsze brzmi może głupio ale inaczej nie da się wytłumaczyć startu dwóch ekip w barażach o nieporównywalnych budżetach. Prawdę mówiąc Zielona Góra ma jednego zawodnika - Śwista. Reszta to przeciętniaki o poziomie drugiej połówki pierwszej ligi (porównywalnej z Grudziadzem i Ostrowem), którzy dzięki nakładom finansowym (cztery razy większym niż u nas) mają świetny sprzęt. O ile sprzęt ten pozwala na spokojne wygrywanie u siebie, o tyle na wyjazdach, gdzie trzeba wykazać się także umiejętnościami przestaje on być wystarczającym argumentem nawet w walce z I ligą (jak było widać). Moje zdanie jest takie - Lublin, Rzeszów, a nawet Gorzów (o Gdańsku nie wspomnę) nie ustępuje kadrowo Zielonej. Ekipy te nie mają gwiazd, ale po 4-5 zawodników bardzo wyrównanych. Nasi ustępują sprzętowo i niczym innym. Taki Tomek Rempała na sprzęcie brata z ekstraligi (u nas zrobił 17 oczek) byłby niełapany dla zawodników Zielonej, chociaż kibice ZKZ zapewne nie słyszeli nawet takiego nazwiska. Nawet przy obecnej różnicy sprzętowej, Zielonka przegrałaby na wyjazdach z całą czwórką pierwszej ligi. Taki to jest obraz herosów ekstraligowych (jeszcze ekstraligowych)
Pierwsza bitwa wygrana, teraz pozostaÅ‚a druga i zakoÅ„czy siÄ™ wojna o e-lige W pierwszym meczu triumfowaÅ‚ TÅ». Zawodnicy jadÄ…c do Zielonki na mecz z Disneylandem nie mogÄ… siÄ™ nastawić na jazdÄ™”, aby nie przegrać 14pkt”) tylko musza walczyć caÅ‚y czas o zwyciÄ™stwo tylko tak, możemy awansować do e-ligi. Już nie jeden klub przejechaÅ‚ siÄ™ na tym, że wystarczy tylko minimum. Trzeba walczyć i jeździć do koÅ„ca. Disneyland myÅ›lÄ™, że nadal jest faworytem i ma duże szanse na pozostanie w Å›ród najlepszych ekip. Tylko, że on musi zostać a my możemy awansować i tu zacznie siÄ™ gra psychologiczna, najprawdopodobniej, kto jÄ… wygra ten bÄ™dzie jeździÅ‚ w przyszÅ‚ym sezonie w ekstralidze. Mam nadzieje, ze to bÄ™dzie nasz lubelski teżecik, ale jeszcze dÅ‚uga droga to tego. Teraz odpocząć zacząć siÄ™ przygotowywać do walki.
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
OdbiegajÄ…c od tematu w strone sfery tylko teoretycznej....
Gdyby Eliga składała się z 12 ekip, czyli cała obecna eliga + pierwsza czwórka pierwszej ligi to nasi nawet z obecnym składem mieliby szanse na środek tej nowej tabeli. Prawda, że od czołówki dostawalibyśmy baty, ale taka Zielonka, Bydgoszcz czy Rybnik to ekipy w rozsypce, które odziaływują na nas tylko w taki sposób, że "strach ma wielkie oczy"
W niedziele padło kilka mitów tworzonych przed meczem.
1. Nie ma różnicy sprzętowej a przynajmniej jest ona niewielka. Jak sie okazuje to biedniutki Lublin potrafi jednak przygotować takie fury, żeby skutecznie rywalizować
2. Nie ma różnicy umiejętności. Na bardzo trudnym torze wszyscy radzili sobie mniej wiecej tak samo a Karlsson i Piszcz po prostu odkęcali manetkę gazu na maxa i gnali do przodu po kolejne zwycięstwa. Ze strony Zielonki raz był do tego zdolny Huszcza, trochę Okoń a przede wszystkim Świst.
3. Nazwiska nie jeźdzą. Huszcza, Richardson, Świst, Okoniewski. To zawodnicy o uznanej marce i niejednokrotnie udowodnili, że są w stanie wygrywać z najlepszymi. Jednak posiadanie ich w składzie nie gwarantuje zapowiadanej bezproblemowej victorii nad jakąkolwiek ekipą z górnej czwórki pierwszej ligi.
Pozdr.
Gdyby Eliga składała się z 12 ekip, czyli cała obecna eliga + pierwsza czwórka pierwszej ligi to nasi nawet z obecnym składem mieliby szanse na środek tej nowej tabeli. Prawda, że od czołówki dostawalibyśmy baty, ale taka Zielonka, Bydgoszcz czy Rybnik to ekipy w rozsypce, które odziaływują na nas tylko w taki sposób, że "strach ma wielkie oczy"
W niedziele padło kilka mitów tworzonych przed meczem.
1. Nie ma różnicy sprzętowej a przynajmniej jest ona niewielka. Jak sie okazuje to biedniutki Lublin potrafi jednak przygotować takie fury, żeby skutecznie rywalizować
2. Nie ma różnicy umiejętności. Na bardzo trudnym torze wszyscy radzili sobie mniej wiecej tak samo a Karlsson i Piszcz po prostu odkęcali manetkę gazu na maxa i gnali do przodu po kolejne zwycięstwa. Ze strony Zielonki raz był do tego zdolny Huszcza, trochę Okoń a przede wszystkim Świst.
3. Nazwiska nie jeźdzą. Huszcza, Richardson, Świst, Okoniewski. To zawodnicy o uznanej marce i niejednokrotnie udowodnili, że są w stanie wygrywać z najlepszymi. Jednak posiadanie ich w składzie nie gwarantuje zapowiadanej bezproblemowej victorii nad jakąkolwiek ekipą z górnej czwórki pierwszej ligi.
Pozdr.
witam Lubninian
jakie refleksje po meczu? przegralismy za wysoko
myslalem ze nasi pokarza klase i jak juz przegraja to minimalnie. Nie ma co tu zwalac winy na tor bo byl rowny dla wszystkich. Oczywiscie mozna powiedziec ze po upadku Lee z naszych uszlo powietrze ale przegranie ostatnich 4 biegow z rzedu to nie przystoi e-ligowemu klubowi. Jedynie Swist pokazal klase reszta srednio/slabo a Marcinkowski tragicznie. Teraz MUSIMY wygrac minimalnie 53-37 w co wierze. Jednak jak bedzie zobaczymy za tydzien. Rany ja tam nie wyrobie na tym krzeselku.
pozdrawiam
jakie refleksje po meczu? przegralismy za wysoko
pozdrawiam
-
Dabram
Co do niektórych wypowiedzi "niby kibiców" z Zielonej to nie dajcie się podpuszczać.Miałem na wczorajszym meczu przyjemnośc (tak! przyjemność) siedzieć razem z kibicami z Zielonej i powiem szczerze, że w porównaniu do poprzednich niektórych meczy było bardzo przyjemnie i na wskroś kulturalnie.Nikt nie bluzgałPrzyjęli porażkę ze spokojem i godnością aczkolwiek dużo spodziewają się po rewanżu w Zielonej za tydzień.Ale z tego co mówili są deczko przyszantażowani ponieważ jak zostaną w Elidze to mają u siebie Protasiewicza i Walaska i 20 mln.na dzień dobry!!A jak zjadą na nasze miejsce to maja rapę i w japę.Są pewni też swojego toru i tutaj mają chyba troszeczkę racji bo nasze Koziołki nie mają szczęścia do małych torów i z twardą nawierzchnią (Grudziądz!!!).Na małe tory potrzebne są silne maszyny a jak z nimi u nas jest to wszyscy wczoraj widzieliśmy ( Trumiński,Knapp).boja się natomiast naszego jak go nazywają Vikinga bo wiedzą,że normą u niego jest komplet punktów nawet gdyby jeździł po lodzie.Mam przy tym nadzieję, że odnośnie Petera to nie wpadną Zielonki na jakiekieś durnowate i chamskie pomysły w czasie trwania meczu.
To na razie tyle ze szpiegowstwa przemysłowego.A nasze Koziołki niech nie pękają!Zielonki są na bank do objechania a ich kibice zdali sobie sprawę o tym juz po połowie wczorajszego meczu.Tylko ten cholerny sprzęt! [/b]
-
Dabram
peterix pisze:Z tymi programami to faktycznie kicha. Mariusz Okoniewski? Ale kwasiorNie dość, że siedzisz na zimnym betonie, z charczących głośników a'la kukuruźniki płynie discopolowy pseudohymn(komuś to się podobało?), ochrona jak w remizie to jeszcze te programy...
![]()
Na szczęście DRUŻYNĘ, KIBICÓW I DOPING mamy OK!
Popieram w 100 %!!! (odnośnie stadionu).Wstyd totalny.Ciekawe kto będzie płacił za leczenie mojego wilka na zadzie od siedzenia w tym Colosseum
-
Dabram
Maczek pisze:Kurcze, Panowie, ogromnie sie cieszÄ™.E-liga blisko.szczere gratulacje
My też się bardzo cieszymy, że wy się z naszej radości cieszycie!!!!
- motorlublin
- Szkółkowicz
- Posty: 217
- Rejestracja: 7 marca 2003, o 21:31
- Lokalizacja: LUBLIN
Scream pisze:Krzyś pisze:motorlublin pisze:Piszcz jeszcze długo musi jeździć , aby zdobyć to co wywalczył Mordel...ALE zyczę mu powodzenia:)
Cytat miesiÄ…ca...bez jaj...
ale co ci sie w tym cytacie nie podoba? co uwazasz za nieprawde? motorlublin przeciez tutaj nie pisze o obecnej formie tych zawodnikow tylko o tym co osiagneli w swojej karierze. jezeli smieszy cie to ze Mordel osiagnal wiecej niz Piszcz to moze zajrzyj do historii i przesledz ich kariery
Nareszcie mądre słowa.Grunt to zrozumienie wypowiedzi i umiejętność prowadzenia konstruktywnej polemiki...
-
Dabram
peterix pisze:Tzw.porządkowy był obruszony jak ludzie krzyknęli w jego stronę "po co ty tu k..wa jesteś?" Okazuje się że to nie jego działka.![]()
To po kij ta kamizelka pomarańczowa? Zenujące...
![]()
No i pytanie: gdzie się podziali ci czarni macacze spod wejść na stadion??
Pomacali trochÄ™ i poszli ..do domu?? Z takim zabezpieczeniem meczu daleko nam do e-ligi
Jakbys sie tyle namacał to też byś szybko spindolił do domu
Stiv pisze:witam Lubninian
jakie refleksje po meczu?
Całkiem normalnie - pozytywne jak zawsze. Szkoda tylko, że słaby przeciwnik.
przegralismy za wysokomyslalem ze nasi pokarza klase i jak juz przegraja to minimalnie.
Przegraliście zdecydowanie za nisko. Powinniście się cieszyć, bo przy kiepskiej jeździe wynik jest dla Was bardzo korzystny i gwarantujacy raczej zostanie w ekstralidze.
Nie ma co tu zwalac winy na tor bo byl rowny dla wszystkich. Oczywiscie mozna powiedziec ze po upadku Lee z naszych uszlo powietrze ale przegranie ostatnich 4 biegow z rzedu to nie przystoi e-ligowemu klubowi. pozdrawiam
E tam. Lee nie pokazał nic rewelacyjnego w swoich trzech startach. Wywalił się też z własnej winy. A czy przegranie czterech biegów z rzędu przystoi czy nie? Moim zdaniem to nie wstyd, bo przegrywały u nas już lepsze drużyny od Zielonej. Niemniej znając wartość zielonej na własnym torze i delikatnie mówiąc średniej postawie naszych koziołków na wyjazdach, strata 14 punktów jest jak najbardziej do odrobienia. Szkoda, bo ekstraliga była na wyciągnięcie ręki. W najważniejszym meczu nie dopisało nam szczęscie i ci na których najbardziej liczyliśmy pojechali poniżej możliwości. Może na równym torze myszki miki będą dowozić wywalczone na pierwszym łuku pozycje. Ja niestety uważam, ze 14 punktów to za mała zaliczka.
-
rysiek ochódzki
- Posty: 32
- Rejestracja: 21 września 2004, o 11:32
- Lokalizacja: w-wa/lublin
no wlasnie... glosniki, siedzenia, kible, park maszyn, tablica i koszmarny hangar pod dachem, który zaslania tor ze sporej czesci trybun. to wszystko wiemy... do tego -bylo nie bylo - prowincjonalnego klimatu prowincjonalnie wpisuje sie p.prezydent lapczywie wykorzystujac kazda okazje, zeby sie pokazac (niedlugo koledy i szopka z szopką pewnie). w tym kontekscie, koza jak najbardziej na miejscu
.... dobrze, chlopaki, ze z niektorymi z was mozna normalnie pogadac na forum, ale karwa czemu jest nas mniejszosc?
-
Dabram
ravajas pisze:Dabram pisze:Ale z tego co mówili są deczko przyszantażowani ponieważ jak zostaną w Elidze to mają u siebie Protasiewicza i Walaska i 20 mln.na dzień dobry!!
jakie 20 mln?
pozdrawia:
Rafał Borowski
Tak zeznawali Zielonki wczoraj jak mocno zmarzli i użyli rozmrażacza.Mowa była o 20 mln.pln.Mnie się z ta kasą też nie chce wierzyć ale podaję co usłyszałem.Może i maja szansę być tacy bogaci?Kij ich wie?A po drugie to zastrzegłem, że to moje szpiegowstwo i dane nie muszą być wcale prawdziwe i dlatego kasy za to nie wymagam
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
Chłopaki serdeczne gratulacje za zwycięstwo !!!
W życiu piękne są tylko chwile i chwile spędzone wczoraj na stadionie były piękne !!!
P.S. Jeszcze niestety muszę poruszyć sprawę hymnu TŻ-tu puszczanego przed meczem. Totlana lipa, dziadostwo, żenada i amatorszczyzna nadająca się co najwyżej na polityczny wiec wyborczy.
W życiu piękne są tylko chwile i chwile spędzone wczoraj na stadionie były piękne !!!
P.S. Jeszcze niestety muszę poruszyć sprawę hymnu TŻ-tu puszczanego przed meczem. Totlana lipa, dziadostwo, żenada i amatorszczyzna nadająca się co najwyżej na polityczny wiec wyborczy.
- WojtekF
- Szkółkowicz
- Posty: 238
- Rejestracja: 7 października 2004, o 17:09
- Lokalizacja: Åódź/Zielona Góra
Hollywood napisał [quote]Goście z Zielonej Wsi mają chyba spreparowane mózgi.
Jak czytam ich wypowiedzi to DRUGI RZESZÓW !!!!!
zero pokory , nadal twierdzą że w Zielonej dostaniemy do 30 albo i więcej , a już w Lublinie mieliśmy przegrywać 40:50 , 35:55.
K.... dla mnie to pedzie nie ma co dyskutować , objechać ich na wyjeżdzie i wyśmiać publicznie.
[/quote]
Ponieważ wynik w granicach 55-60 punktów dla Falubazu w Z. Górze to bardzo prawdopodobne rozwiązanie. Owszem 14 punktów przewagi jest powodem nerwówki, ale nadal ZKŻ jest w lepszej sytuacji. Ja obstawiałem w 1 meczu 49-41 dla Lublina a w rewanżu 58-32 dla Zielonej. Nie pomyliłem się wiele, teraz pomyłka moja będzie jeszcze mniejsza. Co jest złego w tym, że kibice z Zielonej realnie oceniają rzeczywistość? Większość kibiców z Lublina ma świadomość, że szansa owszem jest ale 14 punktów to zbyt mała zaliczka i bardzo ciężko będzie Lublinowi zdobyć 38 punktów w Z. Górze. Pozdrawiam
Jak czytam ich wypowiedzi to DRUGI RZESZÓW !!!!!
zero pokory , nadal twierdzą że w Zielonej dostaniemy do 30 albo i więcej , a już w Lublinie mieliśmy przegrywać 40:50 , 35:55.
K.... dla mnie to pedzie nie ma co dyskutować , objechać ich na wyjeżdzie i wyśmiać publicznie.
[/quote]
Ponieważ wynik w granicach 55-60 punktów dla Falubazu w Z. Górze to bardzo prawdopodobne rozwiązanie. Owszem 14 punktów przewagi jest powodem nerwówki, ale nadal ZKŻ jest w lepszej sytuacji. Ja obstawiałem w 1 meczu 49-41 dla Lublina a w rewanżu 58-32 dla Zielonej. Nie pomyliłem się wiele, teraz pomyłka moja będzie jeszcze mniejsza. Co jest złego w tym, że kibice z Zielonej realnie oceniają rzeczywistość? Większość kibiców z Lublina ma świadomość, że szansa owszem jest ale 14 punktów to zbyt mała zaliczka i bardzo ciężko będzie Lublinowi zdobyć 38 punktów w Z. Górze. Pozdrawiam
