Ekstraliga 2025
Re: Ekstraliga 2025
Otóż to - pozwoliliśmy się władzom motocyklowym skundlić. Dajemy sobie pluć w twarz. Argument, że "utrzymujemy żużel" może jest z tyłka - ale jest... prawdziwy. A to powoduje, że stosowane są podwójne standardy - jak kartę miałby dostać Dudek lub Janowski - to przecież Artiom lepszy. Ale jak już dać kartę Kvechowi - to od kogo on jest lepszy z ww trójki? Chodzi, żeby legitymizować sztuczne podtrzymywanie trupa czyli czeskiego żużla żeby rozgrywać GP w Pradze, na którym i tak 95% publiki to Polacy. Paranoja.
Re: Ekstraliga 2025
Negocjowałeś kiedyś cokolwiek? :)Flagg pisze:istred pisze:Wynagrodzenie zawodników reguluje UMOWA pomiędzy klubem a zawodnikiem.
Zawodnicy mogą sobie krzyczeć przeróżne "zadośćuczynienia" czy "rekompensaty", ale za przeproszeniem g. dostaną.
Nie no jasne. Przecież prezesi polskich klubów żużlowych znani są z tego, że są twardymi graczami i nie dają sobie w kaszę dmuchać podczas rozmów z zawodnikami xD Już widzę jak Kubera, Holder czy Lindgren przechodzą do prezesa klubu X mówiąc:
- Psze Pana, jestem zawodnikiem SGP, wy nie macie już miejsca, ale klub Y ma i daje mi milion za podpis i 10 tys za punkt. Mogę zrezygnować z cyklu za extra 200 tys na kwocie za podpis
- Chłopcze, ja mam 5 na Twoje miejsce, albo bierzesz 5 tys na rękę, albo się żegnamy
- A to przeprasza kierowniku złoty, gdzie się podpisać?
No bądźmy poważni. W polskiej lidze od wielu lat rynkiem transferowym rządzą zawodnicy, a nie prezesi. To zawodnicy stawiają wymagania, a prezesi chętnie je spełniają. Zawodnik mógłby sobie zażyczyć żyfary w parku maszyn na każdym spotkaniu, a pewnie znalazł by się niejeden prezes, który by ta fanaberię spełnił żeby tylko zawodnik podpisał kontrakt. I to się w żaden sposób nie zmieni. Przepis uderzy po kieszeni kluby, a napełni je szerokiej czołówce światowej. Bo to oni zyskają dodatkowy atut w negocjacjach. Ci najlepsi też, bo przyjdzie do nich jeden klub i powie, ze chłopie zrezygnuj z GP i chodź do nas, damy Ci extra siano. A on pójdzie do swojego prezesa i powie, ze jeden klub oferuje mu dodatkowy hajs za rezygnacje z cyklu, wiec może byście coś dorzucili? Oczywiście nie wszyscy są takimi złotówami, ale niewątpliwie znajdą się zawodnicy, którzy to bezwzględnie wykorzystają.
Każda dotychczasowa próba regulowania miejsc w składzie kończyła się podwyżkami kontraktów dla określonej grupy zawodników. Czy to KSM, czy choćby U-24. I tak samo byłoby i tym razem .
Oczywiście, że jest rynek zawodnika, bo zawodników gwarantujących jakiś poziom jest mało. Tak jak w wielu branżach jest rynek pracownika. Szczególnie w przypadku wielu deficytowych zawodów. Ale czy to znaczy, że prezes/pracodawca spełnia KAŻDE warunki? Oczywiście, że nie. Żeby je spełnić to musi mieć z czego i widzieć w tym sens. Zawsze jest górna granica, której klub/pracodawca nie jest w stanie spełnić. Dlatego zawodnicy dostają po 3 mln zł, a nie po 30. Myślisz, że zawodnicy nie chcieliby zarabiać 30 mln zł? Czy nie zarabiają tyle, bo ogranicza ich wrodzona skromność i jeszcze żaden nie zdobył odwagi żeby tyle "krzyknąć"? :)
Gwarantuje Ci, że przed każdymi negocjacjami (i tak, właśnie to są NEGOCJACJE, a nie spełnianie żądań) każdy z zawodników próbuje ugrać dla siebie jak najwięcej. Gdyby było tak, że zawodnik rzuca stawkę, a klub to spełnia (co jest zupełnie absurdalne) zawodnicy zarabialiby wielokrotnie więcej, a kluby chyba zajęliby się dodrukowywaniem pieniądza ;)
Wierzysz, że dzisiaj nikt tak nie robi? :))))))Ci najlepsi też, bo przyjdzie do nich jeden klub i powie, ze chłopie zrezygnuj z GP i chodź do nas, damy Ci extra siano. A on pójdzie do swojego prezesa i powie, ze jeden klub oferuje mu dodatkowy hajs za rezygnacje z cyklu, wiec może byście coś dorzucili? Oczywiście nie wszyscy są takimi złotówami, ale niewątpliwie znajdą się zawodnicy, którzy to bezwzględnie wykorzystają.
Cooper, nie wiem do kogo te wszystkie pytania. Na pewno nie do mnie. Ja się decyzją o dzikich kartach nie czuję pokrzywdzony, a nawet cieszę się, że Janowski i Dudek nie dostali się do GP, bo według mnie to są zawodnicy wypaleni. Poza tym prezentują taki poziom, że spokojnie mogliby sami awansować do GP. Natomiast - jak widzisz - szereg kibiców, działaczy, dziennikarzy i sam pan Cieślak (tzw. środowisko) czują się wielce oburzeni. A jak człowiek czuje się oburzony to wydaje mi się, że powinien coś z tym zrobić.
Mi to szczerze mówiąc lata i powiewa, ale chętnie wziąłbym popcorn i z zaciekawieniem śledził taką wojenkę ;)
PS. Flagg, właśnie w tym momencie (jak to piszę) mam doskonały przykład jak się jeden pracodawca licytuje z drugim o pracownika. Pracownik był niezadowolony, chciał więcej - nie dało się. Znalazł się drugi, który dał. Po złożeniu wypowiedzenia nagle u pierwszego znalazły się pieniądze... tylko trochę za późno. Jak widać w "normalnym" życiu takie scenariusze dzieją się codziennie. Wśród żużlowców nie jest inaczej. I nie potrzeba do tego wcale wywalać ich z GP (żeby po podwyżkę przyszli).
Re: Ekstraliga 2025
Też uważam że nie ma większej różnicy czy ten 3 Polak dostanie dzikusa czy nie. Obiektywnie żaden na to nie zasłużył jakoś szczególnie.
Niepotrzebnie tylko z tym Kvechem wyjechali, dostałby Madsen i ja bym nie widział w ogóle problemu. Argumenty o tym że nam się należy są trochę średnie a jak sobie przypomnę popisy Woźniaka to już w ogóle.
Niepotrzebnie tylko z tym Kvechem wyjechali, dostałby Madsen i ja bym nie widział w ogóle problemu. Argumenty o tym że nam się należy są trochę średnie a jak sobie przypomnę popisy Woźniaka to już w ogóle.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Ekstraliga 2025
Akurat na starty w GP 2024 i Szymek i Kvech zasłużyli - przepustkę wywalczyli na torze a nie przy stoliku. A FIMowskim działaczom nie zapomnę numeru który zrobili w tamtym roku Zmarzlikowi za treningowy kevlar. W ramach protestu nie pojadę na żadne polskie GP :) - i byłbym za tym, żebyśmy na rok odpuścili organizację GP w Polsce. Odczuliby to najbardziej jak się da - finansowo.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!
Re: Ekstraliga 2025
Obawiam się, że w Polsce ogólnie nie za bardzo rozumie się, czym w sporcie jest "dzika karta". To nie jest ani sposób na ratowanie pechowców, którzy są dobrzy ale im nie wyszło, ani sposób na krzewienie po świecie dyscypliny sportu. To są po prostu miejsca do obsadzenia po uważaniu przez organizatora, który w swoim wyborze może kierować się, czym chce (ale zawsze kieruje się tym samym - zwiększeniem oglądalności zawodów, które organizuje. Czasem lepiej dać dziką kartę lokalsowi, żeby zwiększyć frekwencję na trybunach; czasem lepiej dać mistrzowi, który wypadł z cywklu, żeby zwiększyć poziom i ogólną oglądalność itd.). Słowem, nikomu nic do tego. Dzikie karty to "miejsca rektorskie" - orgazanitor daje je, komu chce, żeby więcej zarobić i tyle. Nie musi się nikomu z tego tłumaczyć. Oburzenie Cieślaka jest równie śmieszne, jak jego żale związane Motorem. Dziwię się tylko, że w te same dzwony uderza Cegielski - jedyny rozsądny człowiek wśród ekspertów.
Re: Ekstraliga 2025
Dokładnie. I jestem w stanie się założyć że stoi za tym Castqgna
Re: Ekstraliga 2025
Już niemal wszystkie źródła mówią, że Miskowiak jednak nie zostanie w Stali.
To oznacza, że Stał musi szukać innego polskiego U-24, bo pozbywając się Woźniaka mają tylko jednego Polaka w składzie. A nawet przeciętnych polskich u-24 na rynku nie ma.
To oznacza, że Stał musi szukać innego polskiego U-24, bo pozbywając się Woźniaka mają tylko jednego Polaka w składzie. A nawet przeciętnych polskich u-24 na rynku nie ma.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Ekstraliga 2025
ojoj, jak mi w ogóle nie jest przykro :)
Bartkowiak może wróci, bo chyba nikogo lepszego nie znajdą
Bartkowiak może wróci, bo chyba nikogo lepszego nie znajdą
Re: Ekstraliga 2025
Jak nie Gorzów to gdzie?
Rybnik?
Byłby łakomym kąskiem dla Falubazu.
Rybnik?
Byłby łakomym kąskiem dla Falubazu.
Ostatnio zmieniony 12 października 2024, o 17:24 przez dannie, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Ekstraliga 2025
Grudziądz też szuka polskiego u-24
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Ekstraliga 2025
Rybnik, Czewa, Grudziądz na pewno chętne.
Re: Ekstraliga 2025
Stojanowski. Btw. Czyżby pierwszy raz Bierzyński się pomylił?
https://x.com/bierzynskikarol/status/18 ... SSzHg&s=19
https://x.com/bierzynskikarol/status/18 ... SSzHg&s=19
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
Re: Ekstraliga 2025
Co do drugiej części posta to oby to nie był Kępa i Vaculik :) Najciekawszym zawodnikiem ze stali jest Thomsen - bardzo widowiskowo jeżdżący żużlowiec z tym że podatny na kontuzje
Re: Ekstraliga 2025
I bardzo podatny na głupotę.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Ekstraliga 2025
Za Thomsena podziękuję. Gość ponoć ma menago co wyżej sra niż dupę ma. Już to przerabialiśmy zdaje się. Zresztą, kiedy chłop ostatnio pojechał dobre playoff? A raczej, kiedy on w ogóle pojechał playoff? Zdaje się że co rok kontuzja, szklany zawodnik.
Re: Ekstraliga 2025
Thomsen? Zdecydowanie nie.
Vaculik? Bardzo na tak.
Vaculik? Bardzo na tak.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
Re: Ekstraliga 2025
Mamy już w składzie zawodnika bez startów i niech tak jeździ jak najdłużej :) Na drugiego miejsca nie ma :)
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
Re: Ekstraliga 2025
Ostatnio Thomsen popisał się w social mediach po kontuzji Krawczyka. Dziękuję za takiego dzbana. Mikkel był spoko, ale pozostałych dwóch Duńczyków z czołówki nie widziałbym w Motorze.
Vacul kiedyś, jak był nam potrzebny do walki o ligowy byt to kontraktowałbym go z pocałowaniem ręki, ale teraz nie bardzo. Jakoś za nim nie przepadam.
Vacul kiedyś, jak był nam potrzebny do walki o ligowy byt to kontraktowałbym go z pocałowaniem ręki, ale teraz nie bardzo. Jakoś za nim nie przepadam.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Ekstraliga 2025
Ja w ogóle chyba nie mam zawodnika, którego chciałbym widzieć w Motorze tak pod względem czystej sympatii. Nie z żebym pałał jakaś wyjątkowa miłością np. do Holdera. MM i Lambo już byli i choć nie miałbym nic przeciwko ich powrotowi, to nie byłoby tego efektu "wow". Tak samo Jarek. Jasne, zawsze mile widziany, ale był i już emocjonowalem się jego występami
No może Dudek. Jego zawsze chciałem zobaczyć w naszym kevlarze. Ostatnio kibicuje karierze Douglasa i Chmiela, no ale to nie ta półka sportowa.
No może Dudek. Jego zawsze chciałem zobaczyć w naszym kevlarze. Ostatnio kibicuje karierze Douglasa i Chmiela, no ale to nie ta półka sportowa.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Ekstraliga 2025
Janusz Kołodziej w Motorze, niespełnione marzenie. Ale niestety pociąg już odjechał.
Michelsena już nie lubię, ale Lambo mógłby się nie wygłupiać i wrócić :)
Ogólnie trudno sobie wyobrazić inny skład Motoru niż obecny, a zmiany po 2025 na pewno nastąpią.
Michelsena już nie lubię, ale Lambo mógłby się nie wygłupiać i wrócić :)
Ogólnie trudno sobie wyobrazić inny skład Motoru niż obecny, a zmiany po 2025 na pewno nastąpią.
Re: Ekstraliga 2025
Flagg pisze:Już niemal wszystkie źródła mówią, że Miskowiak jednak nie zostanie w Stali.
To oznacza, że Stał musi szukać innego polskiego U-24, bo pozbywając się Woźniaka mają tylko jednego Polaka w składzie. A nawet przeciętnych polskich u-24 na rynku nie ma.
Stal z kevlarem na U-24, a belzebub Robert Kościecha trenerem roku

Dużo zdrowia panie senatorze! Przyda się, szczególnie w fazie play-down.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Ekstraliga 2025
Chciał zniszczyć Motor a zniszczyli jego Stal. I jak tu nie wierzyć że karma wraca?
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Ekstraliga 2025
Ge(L)o pisze:ale Lambo mógłby się nie wygłupiać i wrócić :).
Wszystkie zasługi i dobre ruchy Kępy będziemy pamiętać, ale Lambert to była historia na film jak młody gość robi z Motorem awans rok po roku, potem zostaje wielokrotnym DMP i w przyszłości dorzuca do tego IMŚ. To by przebiło "leszczyńskiego Adamsa" dwieście razy. Oddanie Lamberta do Rybnika to największy błąd w tym stuleciu.
Re: Ekstraliga 2025
Lambert miał wtedy tylko talent i żadnych innych argumentów żeby stawiać żądania. Pewnie że chciałbym go w Motorze, ale po prostu drogi się rozeszły i obie strony nie narzekają
