Żużlowe różności
Re: Żużlowe różności
Kłamałbym twierdząc, że nie chciałbym MM zamiast Holdera (mimo iż bardzo polubiłem Jacka), ale jest to historia zamknięta. Sądząc zresztą po reakcji tego forum, a w sumie jej braku, to my też już się pogodziliśmy z odejściem MM. Czas leczy rany :D.
Poza tym, według plotek to już mamy przygotowany transfer pana za południowej granicy, więc nie ma o czym gadać. Konkurencja się zbroi, nie można ryzykować transfer zawodnika, co ledwo 1.6 wykręcił w i tak słabym zespole.
Poza tym, według plotek to już mamy przygotowany transfer pana za południowej granicy, więc nie ma o czym gadać. Konkurencja się zbroi, nie można ryzykować transfer zawodnika, co ledwo 1.6 wykręcił w i tak słabym zespole.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4087
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Żużlowe różności
Haron90 pisze:Poza tym, według plotek to już mamy przygotowany transfer pana za południowej granicy, więc nie ma o czym gadać.
Te plotki opierasz na doniesieniach medialnych czy również na własnych piekarniach?
Re: Żużlowe różności
KrzyczącyK1b1c pisze:Haron90 pisze:Poza tym, według plotek to już mamy przygotowany transfer pana za południowej granicy, więc nie ma o czym gadać.
Te plotki opierasz na doniesieniach medialnych czy również na własnych piekarniach?
Tylko medialne, ale jak człowiek się nad tym zastanowi to ruch jak najbardziej sensowny.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4087
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Żużlowe różności
Haron90 pisze:KrzyczącyK1b1c pisze:Haron90 pisze:Poza tym, według plotek to już mamy przygotowany transfer pana za południowej granicy, więc nie ma o czym gadać.
Te plotki opierasz na doniesieniach medialnych czy również na własnych piekarniach?
Tylko medialne, ale jak człowiek się nad tym zastanowi to ruch jak najbardziej sensowny.
W teorii sensowny, w praktyce kompletnie niepasujący do Kuby. Przecież jeśli Fredka i Jack utrzymają swój obecny poziom, to nie będzie miał żadnych argumentów, by ich wymieniać. Musiałby wtedy bezsensownie wyrzucać jednego z zawodników, którzy pojechali dobry sezon, bo wcześniej dogadał się z Vaculem. Czegoś takiego nie było za jego rządów.
Re: Żużlowe różności
to już chyba 3 raz kiedy media są pewne o przejściu Vacula, miejmy nadzieję, że skuteczność zostanie podtrzymana
Re: Żużlowe różności
Patrząc na te milionowe długi w Gorzowie jest to prawdopodobne bardziej niż wcześniej. Aczkolwiek to tylko teoria.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
Re: Żużlowe różności
Wystarczy połączyć kropki. 1. Kuba wymienia najslabsze ogniwo 2. Stal ma kłopoty finansowe 3. Vacul jest najlepszym kumplem Zmarzlika 4. Vacul jest młodszy od Freda 5. Vacul jest skuteczniejszym ligowcem od Freda 6. Kuba jako prezes odpowiada za dobro klubu.
Re: Żużlowe różności
Karamba pisze:Natomiast raczej Kępa ma honor z tego co tu wypływało o stylu rozmów to nie wiem czy by chciał z nim muchę w kiblu ubić razem.
Uderzył się w piersi w wywiadzie bo dostał po łbie po odejściu z Wielkiego Motoru.

Topos, Patos, Portos i Aramis.
Nie wierzę, że J. Kępa bezpowrotnie pali za sobą mosty w relacjach z zawodnikami. Gdyby tak było, to raczej on byłby głównym adresatem zarzutów o wybujałym ego, które nawet w komentarzu do tego wywiadu, jakimś cudem, wybrzmiały pod adresem Michelsena.
Kępa jest dużym chłopcem, a duzi chłopcy mostów nie palą, szczególnie funkcjonując na tak konkurencyjnym rynku jak rynek żużlowców. Nie wierzę, że nie ma dla Michelsena powrotu do składu - zależy to wyłącznie od sytuacji i warunków. Że Jakub jest skłonny złamać swoje zasady i zaoferować wyższe pieniądze pomimo wcześniejszego zawarcia dżentelmeńskiej umowy - gdy mu na zawodniku zależy - to już wiemy.
Zasadne jest pytanie po co i za kogo miałby przyjść. To drugie wydaje mi się łatwiejsze - za Jacka, którego pod koniec zeszłego sezonu trzeba było ciągnąć za uszy i który prawie położył sezon, w którym "mieliśmy" nie przegrać żadnego meczu, a prawie odpadliśmy w półfinale. Jack zdecydowanie był naszym najsłabszym ogniwem pomimo dobrego początku sezonu, poza tym chyba najmniej się integruje, a w Motorze na takie rzeczy zwraca się uwagę.
Jeśli Michelsen będzie miał dobry sezon w Apatorze, to nie ma tematu - będzie mógł przebierać w ofertach, a powrót do Lublina musiałby się odbyć na jego warunkach, czego Prezes chyba rzeczywiście by nie przełknął. Jeśli natomiast będzie miał kolejny słaby sezon, powstanie ciekawa sytuacja. Po pierwsze dlatego, że "zdarzało się" już nam brać zawodników po słabych sezonach i prawie zawsze u nas się odbudowywali. Po drugie dlatego, że będzie to niemal dowód na to, że Mikkel "jedzie" tylko w naszych barwach i przyjmie każde warunki.
Gdyby więc miało dojść do powrotu po przyszłym sezonie, to wymagałoby to albo Canossy, do której J. Kępa nie pójdzie, albo pokerowego zagrania polegającego na przygarnięciu syna marnotrawnego, który odszedł i zupełnie rozmienił się na drobne. Czyli teoretycznie zmiany na gorsze.
Ktoś wątpi w to, że w naszych barwach Michelsen zrobiłby średnią biegową 2,0? I ktoś wolałby od niego, za przeproszeniem, Vaculika? Serio?
Nie trawię Vaculika.
Re: Żużlowe różności
A ja nie trawię Michelsena. Piszcie, kogo jeszcze nie trawicie.
Re: Żużlowe różności
Więc tak - nie ma powrotu Michelsena do Motoru. Przykłady? Kasprzak, Hancock. Dla Kuby uścisk dłoni jest załatwieniem dealu. Mikkel potrzebował dwóch lat w Częstochowie żeby to zrozumieć. Trochę poniewczasie. Pojedzie w drużynie, którą nazywał Wibratorem. Są filmy które słabo się starzeją
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4087
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Żużlowe różności
Torsen pisze:Że Jakub jest skłonny złamać swoje zasady i zaoferować wyższe pieniądze pomimo wcześniejszego zawarcia dżentelmeńskiej umowy - gdy mu na zawodniku zależy - to już wiemy.
Również wiemy, że dla dobra klubu potrafi złamać dane słowo zawodnikowi, którego podpisał (Jamróg w sytuacji z Hampelem). Zatem jeśli Mikkel byłby szansą na upgrade lub przynajmniej podtrzymanie siły składu, bo z jakiegoś powodu ktoś odchodzi (np. Falubaz wyciąga nam kogoś i nie mamy na to wpływu), to też powinien się przeprosić z Mikkelem. Tak jak pisałeś, rynek jest niesamowicie ograniczony, nowych talentów nie ma zbyt wielu, więc trzeba iść na różne kompromisy, tak jak do kompromisu zmuszono Jamroga, by jeździł co drugi mecz na przemian z Miesiącem i otrzymywał postojowe.
Gelo pisze:Więc tak - nie ma powrotu Michelsena do Motoru. Przykłady? Kasprzak, Hancock. Dla Kuby uścisk dłoni jest załatwieniem dealu.
Przedstawiasz alternatywną rzeczywistość, Gelu. Spójrz na kalendarium zdarzeń. Kiedy miał wrócić Hancock, skoro skończył (wówczas oficjalnie wstrzymał) karierę rok po tym, jak nas wykiwał? Przecież w 2019 już nigdzie nie pojechał. Po 2. Kasprzak jak nas wykiwał miał potem straszny zjazd i najzwyczajniej nie był nam potrzebny. A z tym uściśnięciem dłoni, to też wychodzi na to, że to żadna sztywna zasada, bowiem do Mikkela wrócił z nową ofertą, więc są sytuacje, pod którymi się ugina. Mikkel jest młodym jak na żużlowca zawodnikiem, w SGP niemal zdobył medal (co dowodzi temu, że zjazd pokroju KK jest mu daleki) i nadal ma duże szanse na rozwój i takiego zawodnika nie można skreślać po wsze czasy, bo jest to wbrew interesowi klubu. Sam napisałeś dzisiaj: Kuba jako prezes odpowiada za dobro klubu.
Re: Żużlowe różności
Ale co chcesz dowodzić? Że Motor jest skazany na Michelsena? Nie jest. Są lepsi? Są. Vaculik? Na przykład.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4087
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Żużlowe różności
Gelo pisze:Ale co chcesz dowodzić? Że Motor jest skazany na Michelsena? Nie jest. Są lepsi? Są. Vaculik? Na przykład.
Że może dojść do sytuacji, w której będzie to najlepsza opcja (nie mówię, że w listopadzie tego roku) i wtedy unoszenie się honorem będzie wbrew interesowi klubu. A tak z ciekawości - wymień na przykład trzech-czterech lepszych i dostępnych (bez ważnej umowy na 2026) zawodników lepszych od Mikkela na pozycji 3-4 senior u nas.
Ostatnio zmieniony 8 stycznia 2025, o 23:41 przez KrzyczącyK1b1c, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: Żużlowe różności
Nie może dojść do takiej sytuacji I do takiej sytuacji nie dojdzie. Odpowiadając wprost: Vaculik,Thomsen, Madsen, Laguta A.- wszyscy lepsi ligowcy,. Porównywalni potencjałem Kurtz, Chris H., Tungate Fricke, Rasmus a nawet Liglad.
Ostatnio zmieniony 8 stycznia 2025, o 23:41 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4087
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Żużlowe różności
Gelo pisze:Nie może dojść do takiej sytuacji I do takiej sytuacji nie dojdzie.
Wymienisz?
Re: Żużlowe różności
Wymieniłem.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4087
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Żużlowe różności
Gelo pisze:Nie może dojść do takiej sytuacji I do takiej sytuacji nie dojdzie. Odpowiadając wprost: Vaculik,Thomsen, Madsen, Laguta A.- wszyscy lepsi ligowcy,. Porównywalni potencjałem Kurtz, Chris H., Tungate Fricke, Rasmus a nawet Liglad.
Madsen i Łaguta mają długoterminowe umowy. Vacul i Thomsen zgoda. Nie wiem na jakiej zasadzie porównujesz Fricke'a ze starym Holderem, Kurtzem i Tungatem, MJJ i Rasmusem, którzy dosyć drastycznie od siebie różnią się poziomem. Kurtz wydaje się z nich zdecydowanie najlepszy, ale na poziomie Ekstraligi nie jest zweryfikowany, Chris Holder dawno po prime. Natomiast Tungate nigdy w Ekstralidze nie zabłysnął, choć już dostawał szanse, a i pierwszej ligi nie wciągnął (co zrobił Kurtz), zajmując jednak 12. miejsce pod względem średniej. Z kolei Liglad jeden raz w karierze osiągnął średnią powyżej 2.0 (ub. sezon). Rasmus Jensen pojechał mniej więcej na poziomie Mikkela w swoim pierwszym sezonie, ale okej, odrobinkę lepiej. Jedyny zawodnik, z czym mogę się zgodzić z tej grupy to Fricke i sam też wolałbym widzieć Maxa od Mikkela u nas. Natomiast czy wolałbym Thomsena oraz Vacula? Mimo tego, że są lepsi, to szklani niestety,
Ostatnio zmieniony 8 stycznia 2025, o 23:56 przez KrzyczącyK1b1c, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Żużlowe różności
Gelo pisze:Więc tak - nie ma powrotu Michelsena do Motoru. Przykłady? Kasprzak, Hancock.
Temat Kasprzaka, zanim umarł śmiercią naturalną z powodu jego totalnego i bezpowrotnego zjazdu, był w Lublinie grzany jeszcze rok albo i dwa po tym, jak Kasprzak wystawił Kępę do wiatru. W ogóle, wydaje mi się, że on to zrobił co najmniej dwa razy. Wiec Kasprzak dowodzi czegoś całkowicie przeciwnego. Dodajmy do tego, że parę lat od tego czasu upłynęło. Prezes zebrał doświadczenia i dojrzał wiekowo. Z pewnością już wie, że w tym biznesie nie można się na nikogo obrazić na amen, szczególnie na gościa, który dwa lata temu w naszych barwach przez pół sezonu robił 2,6.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4087
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Żużlowe różności
Torsen pisze:Dodajmy do tego, że parę lat od tego czasu upłynęło. Prezes zebrał doświadczenia i dojrzał wiekowo. Z pewnością już wie, że w tym biznesie nie można się na nikogo obrazić na amen
Myślę, że symptomem tej dojrzałości też może być sytuacja z Przyjemskim. W końcu kontrakt był podpisany z większą korzyścią dla zawodnika niż dla klubu pod kątem stabilności. Do samego końca czekaliśmy na to, czy Wiktor odejdzie czy zostanie, co było poza wszelką kontrolą Kępy. Wiedział, że jak będzie żądał bezwzględnej deklaracji pozostania, to ktoś inny poczeka na rozstrzygnięcie finału 2. ME.
Re: Żużlowe różności
Odkąd Kuba jest prezesem nie było przypadku, że ktoś mu podpadł i mial drugą szansę. Mimo, że to biznes warto mieć zasady. Jeżeli Kuba uważa, że "słowo droższe od pieniędzy" to ma moje poparcie. Dla Kuby uścisk dłoni kończy temat - rozumiem to. Kuba odpowiada za dobro klubu i wyniki pokazują, że wywiązuje się z tego najlepiej w Polsce. Czasami trzeba coś odpuścić (Lambert, Michelsen) nawet wbrew grupie kibiców. Na dzisiaj jest tak, że Motor dwa razy jest mistrzem Polski a Mikkel ma dwa lata w plecy plus awantury z Madsenem w pakiecie. Kto okazał się frajerem?
Re: Żużlowe różności
A ja zamiast powrotu Michelsena, to bym wolał powrót Lamberta. Ale to jest dopiero sci-fi, wręcz prawie niemożliwe.
Re: Żużlowe różności
Torsen pisze:Temat Kasprzaka, zanim umarł śmiercią naturalną z powodu jego totalnego i bezpowrotnego zjazdu, był w Lublinie grzany jeszcze rok albo i dwa po tym, jak Kasprzak wystawił Kępę do wiatru.
Lata lecą i pamięć już nie ta, ale zupełnie nie kojarzę sytuacji, by Kasprzak wystawił Kępę. Panowie normalnie sobie negocjowali i ostatecznie Krzysztof nie zdecydował się dołączyć do Motoru (w pakiecie z Vaculikiem). Nie wydaje mi się, żeby rozmowy zakończone niepowodzeniem stanowiły obciążenie w relacjach Kępy z KejKejem.
Gelo pisze:Dla Kuby uścisk dłoni kończy temat - rozumiem to.
Przy czym sytuacja z Michelsenem dowodzi czegoś zupełnie innego. Mikkel w (świetnej!) rozmowie z Kędzierskim potwierdził, że Kępa podjął drugą próbę dogadania się na sezon 2023. Zatem prezes schował dumę do kieszeni i nie obraził się na Mikkela za dogadanie kontraktu w Częstochowie po wcześniejszym podaniu ręki w Lublinie. Kolejne wypadki znamy tylko z plotek. Panowie umówili się na spotkanie, które Duńczyk w ostatniej chwili odwołał i tym samym przyjaźń się skończyła.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Żużlowe różności
Nie wiemy jak było i nigdy się nie dowiemy. I bardzo dobrze - bo to niczego nie zmienia. Ja słyszałem kilka wersji - wzajemnie się wykluczających. Zależy komu wierzyć. Ponieważ Kuba jest prezesem Motoru a Mikkel byłym zawodnikiem - wybór dla mnie jest oczywisty. Tym bardziej, że kilka dni temu Mikkel wprost przyznał, że odejście z Motoru było JEGO błędem. A uprawiając trochę prywaty - wiadomość o tym, że Mikkel odchodzi (po meczu w Grudziądzu) i późniejsze jego zachowania w wywiadach odebrały mi chęć oglądania żużla do końca sezonu. Dlatego nawet gdy prawda jest po środku - w tym przypadku zawsze stanę po stronie Kuby.
Re: Żużlowe różności
Ja też stoję po stronie Kępy, a Mikkela mi nie szkoda. Chciałem tylko wykazać, że mityczny "uścisk dłoni kończący sprawę" jest tylko mityczny.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Żużlowe różności
Gelo pisze:Więc tak - nie ma powrotu Michelsena do Motoru. Przykłady? Kasprzak, Hancock.
Jeszcze Dudek ;)
Mikkelowi za bardzo słuchał podszeptów swojego otoczenia, zamiast zaufać Kępie, a może i sobie (skoro tak to emocjonalnie teraz zewryfikował). Oczywiście dziś, po takim sezonie łatwiej mu o rozżalenie. Ciekawe co by mówił, gdyby zakończył go ze średnią 2,4 i brązowym medalem IMŚ.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]