Ostateczna rozgrywka: ZKŻ Zielona Góra : TŻ Sipma Lublin

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Prymus
Junior
Posty: 308
Rejestracja: 30 grudnia 2003, o 23:18
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#101 Postautor: Prymus » 13 października 2004, o 12:48

W tej Zielonej to roznie moze byc. Wystarczy ze zdrowo popada kilka dni przed meczem i szanse moim zdaniem moga sie wyrownac. Tylko chlopaki naprawde musza zaangazowac sie w ten mecz, bez zadnej taryfy ulgowej. I nie moga tez myslec o zadnych 14 punktach- trzeba jechac na maksa i koniec. Licze ze Franek nie odstawi zadnej kichy, i bedzie jechal jak trzeba.
Nie mozna chyba mowic tez, ze wiele bedzie zalezalo od konkretnego zawodnika. Nie raz pokazalismy w tym sezonie ze kluczem do zwyciestwa jest druzyna, a nie jeden czy dwoch zawodnikow. Jesli na torze w Zielonce TŻ bedzie stanowił monolit, Ekstraklasa stoi otworem.

Dzieki tez za wszystkie slowa otuchy i poparcie od "obcych"! :wink:
Pozdro dla Was!
Obrazek

Awatar użytkownika
nem
Posty: 130
Rejestracja: 4 września 2002, o 10:08

#102 Postautor: nem » 13 października 2004, o 13:15

Bimmer, nie do konca sie z Toba z zgadzam.
Wedlug mnie nasi powinni walczyc o kazdy kawalek toru, kiedy jest to tylko mozliwe.
Zalozmy, ze wg. Twojego planu przywiezli 3-3, a w nastepnym biegu 1-5, choc znowu planowane bylo 3-3.
Zatem niech walcza ile sie da, o ile nie jest to zbyt ryzykowne dla wyniku danego biegu (jada na 3-3 - jelen z grzechem, a za nimi swist lub lee). Zanim kanp zacznie atakowac, niech sie obejrzy czy jego kolega z druzyny radzi sobie na torze, i dopiero niech wtedy podejmie decyzje jak rozegrac reszte biegu, bo jak wiemy, jak Grzesio atakuje, to malo kiedy konczy to sie kleska ;)
Pozdrawiam,
Nem

<? echo "As"; ?>

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#103 Postautor: Czarek » 13 października 2004, o 13:26

Na miejscu zielonogórzan zrobiłbym tor taki jak w pierwszych biegach w Lublinie czyli twardy i mokry.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

lemmy
Posty: 28
Rejestracja: 28 kwietnia 2004, o 19:33

#104 Postautor: lemmy » 13 października 2004, o 13:33

w zeszlym roku Ostrow jezdzil baraze z Rawiczem
tez Rawicz byl pewien ze w rewanzu odrobi strate z palcem w d...
i tak spreparowali, ze wielki as rawicki Piotr Dym przed meczem darl ryja na toromistrza az go caly stadion slyszal
"coscie k... zrobili z tym torem"
a potem wyladowal w plocie i tyle bylo Rwaicza w pierwszej lidze
nie mowie ze Falubazy tor spreparuja
ale pokazuje, ze w barazach nic nie wiadomo
i pewne sytuacje moga diametralnie zmienic caly uklad "na papierze"
Demon Of The Fall

łukasz

#105 Postautor: Å‚ukasz » 13 października 2004, o 13:48

oczywiscie masz racje tym bardziej ze teraz glownym rezyserem spotkania moze okazac sie pogoda...

Geest
Senior
Posty: 660
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#106 Postautor: Geest » 13 października 2004, o 13:48

dzieki WojtekF za zarzucenie tego artykulu, zwracam honor. chyba za bardzo sie zasugerowalem Åšwistem...

Awatar użytkownika
maestro76
Zawodowiec
Posty: 1113
Rejestracja: 23 listopada 2003, o 16:56
Lokalizacja: Åšwidnik

#107 Postautor: maestro76 » 13 października 2004, o 14:19

najlepsza obrona jest atak!
jesli pojedziemy tam z nastawieniem na obrone 14 pkt zaliczki do dostaniemy baty!tam trzeba jechac po wygrana-wtedy moze sie udac.
potrzebujemy trzech punktujacych zawodnikow!peter,tomek i grzesiek startujac 6 razy powinni zdobyc ok.35 pkt-ale musza miec sprzet z najwyzszej polki
pozdr
never ride faster than your angel can fly

łukasz

#108 Postautor: Å‚ukasz » 13 października 2004, o 14:26

tak jak ktos wczesniej pisal trzeba zapomniec o pierwszym meczu i jechac tak zeby wygrac!!! nie wolno myslec o tym zeby utrzymac iles tam punktow bo to nas zgubi!!!

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#109 Postautor: ravajas » 13 października 2004, o 14:27

dannie pisze:
jak milo czuc wsparcie ;) ...a swoja droga ciekawe dlaczego Gorzow tak nam kibicuje... :wink: 8) :lol:

Derby z Gorzowem, w Zielonej derby z Gorzowem, derby z Gorzooooowem, za roczek derby z Gorzowem! ;)


bo pewnie za rok sami by chcieli Falubazom nałożyć w miskę...
a skoro tak to ja dołożę: Stal w Ekstralidze, my chcemy Stal w Ekstralidze, Stal w Ekstralidze za roczek Stal w Ekstralidze. I jest to wariant realny, bo z kim będą przegrywać? z RKM? z Falubazami? Może Folie im trochę namieszają, ale baraże mają niemal w banku, aby Hliba nie dali, Rakesa i Brzozowskiego. Reszta zrobi swoje. Tyle, że chyba Zorro musi odejść.

pozdrawia:
Rafał Borowski

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#110 Postautor: Czarek » 13 października 2004, o 14:32

maestro76 pisze:najlepsza obrona jest atak!
jesli pojedziemy tam z nastawieniem na obrone 14 pkt zaliczki do dostaniemy baty!tam trzeba jechac po wygrana-wtedy moze sie udac.
potrzebujemy trzech punktujacych zawodnikow!peter,tomek i grzesiek startujac 6 razy powinni zdobyc ok.35 pkt-ale musza miec sprzet z najwyzszej polki
pozdr


I to jest jedyna szansa by obronić przewagę. To Zielona Góra ma teraz problem (muszą odrabiać straty) i nasi powinni jechać ze świadomościa tego. Ponadto tor może zaskoczyć nawet gospodarzy (pogoda), a Świst tym razem nie zdobędzie 14 punktów.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
maestro76
Zawodowiec
Posty: 1113
Rejestracja: 23 listopada 2003, o 16:56
Lokalizacja: Åšwidnik

#111 Postautor: maestro76 » 13 października 2004, o 14:49

Otwarta walka, gdy niska porażka satysfakcjonuje, znamionuje ludzi pozbawionych zmysłu taktycznego mówiąc najdelikatniej. Na pewnym poziomie, a taki nasi prezentują, można realizować założenia taktyczne, bo to, co się dzieje, nie jest dziełem przypadku, ale świadomego działania.

wszystko pieknie-tylko ze na takie zachowanie moze sobie pozwolic druzyna co najmniej rowna zielonej gorze-a my co tu ukrywac jestesmy personalnie slabsi od rywala
zatem jechanie zachowawacze-na remis w kazdym biegu to samobojstwo
tylko determinacja i zaangazowanie w polaczeniu z checia wygranej za wszelka cene pozwala slabszym czasami pokonac silniejszych
pozdr
never ride faster than your angel can fly

Awatar użytkownika
Ar2rB
Junior
Posty: 437
Rejestracja: 25 stycznia 2003, o 13:11
Lokalizacja: Lublin / Czwartek

#112 Postautor: Ar2rB » 13 października 2004, o 14:55

ooo taakk. S. P. trener Zwierzchowski pewnie by idealnie rozpracował ten meczyk. Był świetnym taktykiem. Miejmy nadzieje, że Stachyra Senior też już mędrkuje całymi nocami nad taktyką, rozstawieniem par, ewentualnymi zmianami taktycznymi itd :). Trzeba pamietać o tym, że my nei musimy za wszelką ceną wygrać. Trzeba wszystko podpożadkować temu by obronić 39 punktów. Bardzo wazny bedzie 1 bieg. Licze na Jelenia i Stachyre. nie mogą w tym biegu przegrać! Ewentualna wygrana w 1 biegu bedzie kluczem do sukcesu (a 5:1 dla lublina to już zaliczka 18 punktów!!!).

Siwek Patataj

#113 Postautor: Siwek Patataj » 13 października 2004, o 15:00

Dobrze Bimmer za Zwierzchowskim piszesz, że żużel to dyscyplina taktyczna. Dlatego uważam, że najważniejsze będzie... odpowiednie ustawienie par. I to od Stachyry moim zdaniem w głównej mierze będzie zależało, czy powalczymy, czy też nie. Nie oszukujmy się, ani Franków, ani Trumna, ani Stachyra ani nawet Jeleń nie zaskoczą w Zielonej Górze. Oni mają wg mnie zrobić 8-9 punktów. I to jest wykonalne, przy odrobinie szczęścia. 3 punkty w biegu juniorskim to pewniak. Marcinkowski w tym sezonie objechał w biegu juniorskim tylko raz zawodnika drużyny przeciwnej i był nim Mateusz Szczepaniak. Jeleniewski i Stachyra mają więc jak najbardziej szanse na 3 punkty w I biegu meczu Falubaz-Motor. O większej zdobyczy punktowej nawet nie śmiem marzyć, choć uważam, że także jest możliwa. A więc do zrobienia w pozostałych 12 biegach pozostanie 6 punktów dla panów Trumny, Fankiego, Jelenia i Stachyry.

30 punktów do zrobienia przez Knappa, Piszcza i Karlssona przy założeniu, że każdy pojedzie po 6 razy, jest wykonalne.

Ja już proponowałem, swoje ustawienie. Analizowałem wszystkie inne i to wydaje mi się najkorzystniejsze dla osiągnięcia upragnionych 39 punktów, lub choćby mocnego zbliżenia się do tego wyniku.

1. Karlsson
2. Knapp
3. Piszcz
4. Franków
5. Trumiński
6. Stachyra
7. Jeleniewski

Przy takim ustawieniu "taktyczne" wykorzystane mogą być do maksimum.

Pisałem także, że największe szanse Motor miałby, przy zastosowaniu ZZ za Śledzia. Ale czy ktoś się na to odważy? A jeśli nawet, to czy później nie będzie zarzutów o walkę nie fair play?

Jeśli Stachyra ustawi skład, tak jak ostatnio, a więc w parze Piszcza i Knappa to.... polegniemy do 30-stu. I mówię to z całym przekonaniem. Ich bezwzględnie należy rozdzielić. Knapp do pary tylko z Karlikiem, oni we dwóch... mają nawet szansę biegi wygrywać. I wierzę, że z Huszczą i Kłopotem, czy też Okoniewskim i Sucheckim są w stanie bez problemu zrobić 4:2 dla nas.

Ale czas pokaże, czy taktyka Stachyry to dobra taktyka. Z całym szacunkiem do p. Janusza, ale do śp. Witka Zwierzchowskiego trochę mu brakuje. Mam jednak nadzieję, że w tę niedzielę nie zrobi błędu i Piszcza z Knappem rozdzieli (czy widzieliście jak niezadowoleni oni byli obaj z jazdy tego drugiego prawie po każdym biegu i jak odwracali nawet głowę od siebie???)

lucki73

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#114 Postautor: Gelo » 13 października 2004, o 15:04

A ja myslę, że trakcie jazdy mało kto będzie się zastanawiał czy atakować czy bronić pozycję. Na to nie ma czasu. Trzeba jechać z mentalnym nastawieniem wygranej, a do obrony korzystnego wyniku wykorzystywać umiejętnie rezerwy taktyczne. Warto też zastanowić się nad zestawieniem par, chociaż dużego wyboru nie ma..
ps. lucky - to co napisales ma sens - tez jestem za takim ustawieniem
Ostatnio zmieniony 13 października 2004, o 15:08 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#115 Postautor: Talib » 13 października 2004, o 15:05

"Jeleniewski i Stachyra mają więc jak najbardziej szanse na 3 punkty w I biegu meczu Falubaz-Motor. O większej zdobyczy punktowej nawet nie śmiem marzyć, choć uważam, że także jest możliwa."

Wydaje mi się, że jeżeli potwierdzą się prognozy pogody i będzie przyczepny tor to Jeleń jest w stanie wygrać z Sucheckim. Natomiast obserwując jazdę Dawida w tym sezonie pewnie znów wróci z 1 punktem na koncie.

Siwek Patataj

#116 Postautor: Siwek Patataj » 13 października 2004, o 15:15

Gelo pisze:A ja myslę, że trakcie jazdy mało kto będzie się zastanawiał czy atakować czy bronić pozycję. Na to nie ma czasu. Trzeba jechać z mentalnym nastawieniem wygranej, a do obrony korzystnego wyniku wykorzystywać umiejętnie rezerwy taktyczne. Warto też zastanowić się nad zestawieniem par, chociaż dużego wyboru nie ma..
ps. lucky - to co napisales ma sens - tez jestem za takim ustawieniem


Bo inne ustawienie naprawdÄ™ sensu nie ma.

W pierwszej parze MUSI jechać Karlsson z Knappem.
To oni MUSZĄ stawić dwa razy czoła Świstowi z Pedersenem, bo tylko oni mają szansę coś urwać tej "eksportowej" parze Falubazu.

W drugiej parze MUSI jechać Piszcz z Frankowem, bo wtedy oni dwa razy zostaną wystawieni przeciwko Okoniewskiemu i Sucheckiemu i też mają szansę coś im urwać.

I to jest moim zdaniem optymalne ustawienie par. Jak będzie inne to uznam, że Stachyra jest taktykiem miernym.

lucki73

Awatar użytkownika
maestro76
Zawodowiec
Posty: 1113
Rejestracja: 23 listopada 2003, o 16:56
Lokalizacja: Åšwidnik

#117 Postautor: maestro76 » 13 października 2004, o 15:15

1.piszcz
2.frankow
3.knapp
4.truminski
5.karlson
6.stachyra
7.jeleniewski

ja tak to widze

para:truminski-jeleniewski to 4 biegi po 1:5 a wiec juz mamy 2 pkt w plecy

pozdr
never ride faster than your angel can fly

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#118 Postautor: Gelo » 13 października 2004, o 15:20

W pierwszej parze MUSI jechać Karlsson z Knappem.
To oni MUSZĄ stawić dwa razy czoła Świstowi z Pedersenem, bo tylko oni mają szansę coś urwać tej "eksportowej" parze Falubazu.

Jest tylko jeden problem - to goscie przysyłają wczesniej skład awizowany i gospodarze mogą ustawiać pary pod gości. Na szczescie ZG jezdzi stałym skladem i zmian żadnych raczej nie będzie. Mozna tez wysłac jakiś sklad dla zmyły z juniorami i wprowadzic dwie zmiany.

Siwek Patataj

#119 Postautor: Siwek Patataj » 13 października 2004, o 15:20

Talib pisze:"Jeleniewski i Stachyra mają więc jak najbardziej szanse na 3 punkty w I biegu meczu Falubaz-Motor. O większej zdobyczy punktowej nawet nie śmiem marzyć, choć uważam, że także jest możliwa."

Wydaje mi się, że jeżeli potwierdzą się prognozy pogody i będzie przyczepny tor to Jeleń jest w stanie wygrać z Sucheckim. Natomiast obserwując jazdę Dawida w tym sezonie pewnie znów wróci z 1 punktem na koncie.


Ja w swej prognozie nawet nie zakłdam, że w pierwszym biegu Jeleń ze Stachyrą przywiozą na 5:1 Suchego i Marcinkowskiego. Dlaczego? Bo myślę realnie: Suchy w kilku ostatnich kolejkach nie przegrał u siebie biegu juniorskiego. I patrząc na jazdę jego z ostatniej niedzieli wynika że:

- Suchy jest poza zasięgiem Dawida. Różnica poziomu pomiędzy obydwoma zawodnikami i nie ma co się oszukiwać.

- Suchy jest w zasięgu Jelenia... ale tylko wtedy gdy Suchy będzie odczuwał skutki kontuzji, a więc tor będzie nieco nierówny, a nie płaski jak stół. To wtedy w pierwszym biegu rzeczywiście Jeleń może próbować zwyciężyć. W innym przypadku nie daję mu szansy z Sucheckim, niestety.

- Marcinkowski... na pewno powinien poradzić sobie z nim Jeleń. Bez dwóch zdań. A Stachyra... podziękuję mu jak przywiezie ten jeden punkt. Bo może on się okazać na wagę awansu, ten właśnie jeden punkt z pierwszego biegu, punkt Stachyry. Marcinkowski w tym roku objechał tylko raz jednego juniora w juniorskim biegu i był nim Mateusz Szczepaniak. Jest więc do objechania i przez Jelenia (o to jestem raczej spokojny) i przez Stachyrę...choć temu drugiemu patrząc na jego nieporadność w niedzielę, będzie potrzeba odrobinkę szczęścia.

lucki73

Siwek Patataj

#120 Postautor: Siwek Patataj » 13 października 2004, o 15:31

maestro76 pisze:1.piszcz
2.frankow
3.knapp
4.truminski
5.karlson
6.stachyra
7.jeleniewski

ja tak to widze

para:truminski-jeleniewski to 4 biegi po 1:5 a wiec juz mamy 2 pkt w plecy

pozdr


Para Trumiński-Jeleniewski jechałaby tylko 3 razy, bo za czwartym razem poszłaby za Trumińskiego "taktyczna". To po pierwsze.

Po drugie para Trumiński-Jeleniewski raz jechałaby przeciwko Sucheckiemu lub Marcinkowskiemu, więc nie 1:5, a jest szansa na 2:4.

Po trzecie - przy Twojej propozycji para Piszcz-Franków idzie na Śwista i Pedersena aż dwa razy. A to nie dobrze, bo może się okazać, że dwa razy Świst z Pedersenem przywiozą Tomka i Frankiego na 1:5.

Po czwarte: wrzuć sobie ten skład na papier, przeanalizuj bieg po biegu i zobaczysz, że... już po trzecim wyściu będziemy prawdopodobnie 6 punktów w plecy (wg mnie byłoby 12:6 dla Falubazu).

Zaproponowane przez Ciebie ustawienie po rozpisaniu go bieg po biegu wydaje mi się zupełnie nonsensowne.

lucki73

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#121 Postautor: Talib » 13 października 2004, o 16:00

lucki73 napisał:

"Suchy jest w zasięgu Jelenia... ale tylko wtedy gdy Suchy będzie odczuwał skutki kontuzji, a więc tor będzie nieco nierówny, a nie płaski jak stół."

No właśnie na to liczę. A z ustawianiem składów byłbym ostrożny. Przed pierwszym meczem nie ja jeden pisałem, że para Knapp - Piszcz to niedobry pomysł, ponieważ obaj są dużymi indywidualistami, a zrobili razem w 4 biegach 15 punktów + 2 gdyby nie defekt Knappa.

Nie wpadał bymk równiez w panikę przed występami zielonogóskich obcokrajowców. Lee będzie odczuwał skutki niedzielnego upadku, a Pedersen olewał ZG przez cały sezon, a teraz nagle zacznie walczyć z nami jak o życie na zapewne dosyć trudnym torze. Nie wierzę.

Awatar użytkownika
staleczkaaa
Posty: 34
Rejestracja: 11 października 2004, o 14:41
Lokalizacja: Gorzow / Poznan
Kontakt:

#122 Postautor: staleczkaaa » 13 października 2004, o 16:04

Pisałem także, że największe szanse Motor miałby, przy zastosowaniu ZZ za Śledzia. Ale czy ktoś się na to odważy? A jeśli nawet, to czy później nie będzie zarzutów o walkę nie fair play?


Hej!

Zeby za Sledzia mozna bylo dac Z/Z musi byc w 1 trojce w statystykach Lublina (z tego co wiem jest :D) oraz musi posiadac zaswiadczenie lekarskie ze jest kontuzjowany lub chory.. raczej nie jest, a watpie zeby po tych przeprawach z klubem cos tam chcial kombinowac :D

Pozdrawiam..

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#123 Postautor: Talib » 13 października 2004, o 16:07

"raczej nie jest, a watpie zeby po tych przeprawach z klubem cos tam chcial kombinowac"

Ja też w to wątpię, ale nic tak szybko i skutecznie nie zmienia ludzkiego nastawienia jak szmalczyk. A nóż widelec, grypa szaleje.

Awatar użytkownika
WojtekF
Szkółkowicz
Posty: 238
Rejestracja: 7 października 2004, o 17:09
Lokalizacja: Łódź/Zielona Góra

#124 Postautor: WojtekF » 13 października 2004, o 16:19

Ravajas napisał [quote]bo pewnie za rok sami by chcieli Falubazom nałożyć w miskę...
a skoro tak to ja dołożę: Stal w Ekstralidze, my chcemy Stal w Ekstralidze, Stal w Ekstralidze za roczek Stal w Ekstralidze. I jest to wariant realny, bo z kim będą przegrywać? z RKM? z Falubazami? Może Folie im trochę namieszają, ale baraże mają niemal w banku, aby Hliba nie dali, Rakesa i Brzozowskiego. Reszta zrobi swoje. Tyle, że chyba Zorro musi odejść.[/quote]

Piszesz człowieku tak jakby baraże się już zakończyły, chociaż sam nierzadko(zresztą słusznie) miałeś pretensje do kibiców Falubazu o nadmierną pewność. Uważaj, bo jeśli zostaniecie w 1 lidze, a w następnym sezonie decydujący o 1-szym miejscu mecz Stal-TŻ zakończy się zwycięstwem Gorzowian to kibice chętnie odszukają Twój post i jego słowa chętnie przypomną.
Pozdrawiam

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#125 Postautor: harry » 13 października 2004, o 16:38

Jeżeli jeszcze ktoś nie wie to w niedzielę Zielonka jedzie na 100% z Pedersenem. Niestety informacja sprawdzona. Pewnie forsę wysłali mu na rachunek. Skład wysłany do Zielonej przez Lublin:
1. Piszcz
2. Franków
3. Knapp
4. Trumiński
5. Karlsson
6. Stachyra