kibicLBN pisze:Pracowałeś kiedyś w delegacji regularnie?
Nie mierz innych swoją miarą. Naprawdę sporo ludzi pracuje jeżdżąc po świecie. Tylko co ma to wspólnego z tematem?
Żużlowcy z zasady nie pracują na miejscu. Pomijając treningi w Lublinie, których zresztą nie ma tak wiele, to połowa meczów ligowych rozgrywanych jest na wyjeździe, do tego ligi zagraniczne, zawody indywidualne w Polsce i na świecie, w tym GP. Zamiana Motoru na Falubaz zmniejszy podróże o ile? 10 %? 15?
Wiem, że każdy próbuje sobie wytłumaczyć decyzję Kubery w taki sposób żeby łatwiej było ją przełknąć, ale nie ma co się oszukiwać. Za każdą taką decyzją stoją pieniądze i ewentualnie rozwój sportowy. Tak jak pisałem wcześniej, przy stawkach podawanych w mediach na oko można przyjąć podwyżkę rzędu 1 mln zł. Rocznie. Takie pieniądze piechotą nie chodzą i jestem przekonany, że każdy z nas tutaj obecnych nawet przez chwilę by się nie zastanawial nad zmianą pracy mając na stole taka ofertę.
Takie pieniądze dają nie tylko możliwość powiększenia własnego majątku, ale również dodatkowe inwestycje w w żużel, które mogą pomóc Kuberze rzucić wyzwanie Zmarzlikowi.