Dominik Kubera
Re: Dominik Kubera
W sumie mógł wysłać brata.
Re: Dominik Kubera
Nie do twarzy mu z Myszką Miki :D
Tak btw. w Lesznie to dopiero od czci i wiary zapewne go wyzywają.
Tak btw. w Lesznie to dopiero od czci i wiary zapewne go wyzywają.
Re: Dominik Kubera
A Leszno ma kosę z Zieloną ? Są w ogóle jakieś kosy i zgody wśród kiboli żużlowych ? Tylko proszę nie pisać o śmiesznych kosach typu Lublin-Ostrów, tylko poważniejszych sprawach.
Re: Dominik Kubera
tak, Falubaz nienawidzi się z sąsiadami - Lesznem i Gorzowem
Re: Dominik Kubera
Nie przepadają za sobą. Ale czy kosa, że ustawki itp. to chyba nie :D
Ze zgód to na pewno Apator ma z Dyskobolią Grodzisk Wielkopolski i układ ze Startem Gniezno. Falubaz ma jakieś kontakty z Flotą Świnoujście, Odrą Wodzisław Śląski i chyba z kimś z Konina (kiedyś tam był klub Aluminium, tak świta ze Skarbów Kibica z dawnych lat). Natomiast GKM Grudziądz jakieś kontakty z Polonią Bydgoszcz, Stomilem Olsztyn i Lechią Gdańsk (było ich kilku w lutym na sektorze gości na Arenie). Głównie kojarzę po flagach z meczów i różnych relacji którymi FB lubi spamować.
Ze zgód to na pewno Apator ma z Dyskobolią Grodzisk Wielkopolski i układ ze Startem Gniezno. Falubaz ma jakieś kontakty z Flotą Świnoujście, Odrą Wodzisław Śląski i chyba z kimś z Konina (kiedyś tam był klub Aluminium, tak świta ze Skarbów Kibica z dawnych lat). Natomiast GKM Grudziądz jakieś kontakty z Polonią Bydgoszcz, Stomilem Olsztyn i Lechią Gdańsk (było ich kilku w lutym na sektorze gości na Arenie). Głównie kojarzę po flagach z meczów i różnych relacji którymi FB lubi spamować.
Re: Dominik Kubera
Ogolnie jak na meczi wisi flaga PDW to 99% pewnosci, ze sa jakies kontakty z pilkarska patologia.
W tym sezonie widzialem takie szmaty tylko w Toruniu, Zielonej i Grudziadzu
W tym sezonie widzialem takie szmaty tylko w Toruniu, Zielonej i Grudziadzu
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski
Re: Dominik Kubera
Na typowo żużlowym gruncie historycznie utrwalone skonfliktowane pary: Toruń - Bydgoszcz, Rzeszów - Tarnów, Gorzów - Zielona Góra. Od kilku lat nie przepadają za sobą Toruń i Częstochowa - przy czym stroną agresywną jest Toruń. Mam nadzieję, że pojęcia kosa zgoda nie trafią do świata żużla.
Re: Dominik Kubera
Czy sama żużlowa śmietanka kibicowska. Choć chyba Leszno umieściłbym w TOP 3 kosztem Grudziądza, który jest zaraz za podiumluCas pisze:W tym sezonie widzialem takie szmaty tylko w Toruniu, Zielonej i Grudziadzu
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Dominik Kubera
No z Toruniem to chyba ostatnio my mamy nie po drodze. Bardzo się zdziwiłem, że nie wyniknęła żadna awantura na Z5, gdy przejęli nasze sektory i właściwie bluzgali nam twarzą w twarz. Chociaż gdyby rezultat był inny, to wyobrażam sobie, co by się kotłowało.
Re: Dominik Kubera
Gelo pisze:Na typowo żużlowym gruncie historycznie utrwalone skonfliktowane pary: Toruń - Bydgoszcz, Rzeszów - Tarnów, Gorzów - Zielona Góra. Od kilku lat nie przepadają za sobą Toruń i Częstochowa - przy czym stroną agresywną jest Toruń. Mam nadzieję, że pojęcia kosa zgoda nie trafią do świata żużla.
Temat zgód już trafił. Właśnie przez Apator, GKM i Falubaz.
Apator wziął te sektory jakby im się należały. Znaczy zgodnie z przepisami tych 5% niestety tak być musiało. Zwłaszcza że potem po meczu wyzywali od czci i wiary Kępę zarzucając mu brak znajomości matematyki. Ale tutaj to chyba pretensje do Żuka.
A i jeśli chodzi o Leszno to oni tylko na stadionie są tacy odważni. Na mieście gania ich Lech Poznań.
Re: Dominik Kubera
Ge(L)o pisze:A Leszno ma kosę z Zieloną ? Są w ogóle jakieś kosy i zgody wśród kiboli żużlowych ? Tylko proszę nie pisać o śmiesznych kosach typu Lublin-Ostrów, tylko poważniejszych sprawach.
W żużlu chyba za dużo nie ma zgód i układow, bo to jest zbyt dużo piknikowych klubów. Ale prezentuje sie to jakos tak:
Falubaz - zgody z Flotą Świnoujście i chyba teraz przybili z Górnikiem Konin, co były te charakterystyczne oprawy na derbach ze Stalą. No i trochę jakiś ogolnych sympatii z Ostrovia Ostrow (pilkarska, nie mylic z zuzlowa), Odra Wodzisław Śl. co zawsze są w jakiś liczbach na meczach FZG w Rybniku.
GKM - zgoda z Polonią Bydgoszcz, dobre kontakty ze Stomilem przez Polonię, i resztą czyli ŁKS Łomża, a teraz Lechia Gdańsk doszła i jest to duża sprawa niewatpliwie kibicowsko. Ale kiedys była wielka zgoda GKM - Włókniarz. Ale to dawno.
Apator Toruń - dobre relacje od niedawne ze Startem z Gniezna i Dyskobolia, ktora z owym Startem trzyma dlugo. Torunianie byli sami długo, ale teraz to się zmieniło.
Unia Leszno to chyba tylko dobre relacje z Elaną Toruń głównie pewnie przez wzgled na Apator. :>
Z nie Ekstraligi to chyba jedynie Polonia Bydgoszcz i Start Gniezno ma jakieś zgody itp.
Polonia - zgoda od lat 90. ze Stomilem Olsztyn i jeszcze z GKM, co wyzej było. Dalej to samo co GKM. I od niedawna Lechia Gdańsk.
Start - zgoda z Dyskobolia i przyjaznie z Apatorem. I kogos jeszcze chyba mają może z regionu.
Stale Gorzów, Sparta Wrocław bez jakichkolwiek przyjaźni. A reszta żużla chyba nie ma kiboli.
Re: Dominik Kubera
papi pisze:tak, Falubaz nienawidzi się z sąsiadami - Lesznem i Gorzowem
Oni chyba nienawidza sie z kazdym i o kazdym maja cos "madrego" do powiedzenia (wliczajac Lublin oczywiscie).
U nas tez zawsze od zgrzeblarek im sie dostawalo, ale rewanzu barazu w 2004 im nie zapomne. Nie przez to ze przegralismy, tylko wlasnie przez zachowanie kibicow i wspominanego Swista.
Re: Dominik Kubera
Kiedyś była mocna zgoda Wrocław-Gdańsk-Zielona. Później chyba z układu wyszedł Falubaz.
Dawno temu była nawet strona internetowa na której były relacje kibicowskie z meczów żużlowych i różnych innych potyczek kibicowskich. I tak, część (chyba nawet znaczna część) klubów ekstraligowych miała swoje sekcje ultras i chuliganów. Na pewno Falubaz i Częstochowa, ale coś działali też Gdańsk, Gorzów, Bydgoszcz, Leszno, Grudziądz...
Z lubelskich historii to ciężko mówić o zgodach czy kosach. Natomiast dawno temu dobre relacje mieliśmy ze Stalą Gorzów i częścią kibiców Wybrzeża Gdańsk (oni mieli jakiś wewnętrzny spór i żarli się między sobą), natomiast napinki były z Rzeszowem.
Ja bardzo dobrze wspominam mecze z Rzeszowem. Człowiek się jeszcze tym bardziej emocjonował i ta napinka dodawała smaczku całej rywalizacji.
Z drugiej strony byłą historia jak lubelscy kibice musieli się ewakuować ze stadionu w Gdańsku najpierw do parku maszyn przed nominowanymi, a później busami zawodników z ogonem kibiców z Gdańska ;)
Dawno temu była nawet strona internetowa na której były relacje kibicowskie z meczów żużlowych i różnych innych potyczek kibicowskich. I tak, część (chyba nawet znaczna część) klubów ekstraligowych miała swoje sekcje ultras i chuliganów. Na pewno Falubaz i Częstochowa, ale coś działali też Gdańsk, Gorzów, Bydgoszcz, Leszno, Grudziądz...
Z lubelskich historii to ciężko mówić o zgodach czy kosach. Natomiast dawno temu dobre relacje mieliśmy ze Stalą Gorzów i częścią kibiców Wybrzeża Gdańsk (oni mieli jakiś wewnętrzny spór i żarli się między sobą), natomiast napinki były z Rzeszowem.
Ja bardzo dobrze wspominam mecze z Rzeszowem. Człowiek się jeszcze tym bardziej emocjonował i ta napinka dodawała smaczku całej rywalizacji.
Z drugiej strony byłą historia jak lubelscy kibice musieli się ewakuować ze stadionu w Gdańsku najpierw do parku maszyn przed nominowanymi, a później busami zawodników z ogonem kibiców z Gdańska ;)
Re: Dominik Kubera
istred pisze:Kiedyś była mocna zgoda Wrocław-Gdańsk-Zielona. Później chyba z układu wyszedł Falubaz.
Dawno temu była nawet strona internetowa na której były relacje kibicowskie z meczów żużlowych i różnych innych potyczek kibicowskich. I tak, część (chyba nawet znaczna część) klubów ekstraligowych miała swoje sekcje ultras i chuliganów. Na pewno Falubaz i Częstochowa, ale coś działali też Gdańsk, Gorzów, Bydgoszcz, Leszno, Grudziądz...
Z lubelskich historii to ciężko mówić o zgodach czy kosach. Natomiast dawno temu dobre relacje mieliśmy ze Stalą Gorzów i częścią kibiców Wybrzeża Gdańsk (oni mieli jakiś wewnętrzny spór i żarli się między sobą), natomiast napinki były z Rzeszowem.
Ja bardzo dobrze wspominam mecze z Rzeszowem. Człowiek się jeszcze tym bardziej emocjonował i ta napinka dodawała smaczku całej rywalizacji.
Z drugiej strony byłą historia jak lubelscy kibice musieli się ewakuować ze stadionu w Gdańsku najpierw do parku maszyn przed nominowanymi, a później busami zawodników z ogonem kibiców z Gdańska ;)
Kompletnie odbiegamy od tematu Dominika Kubery, ale kontynuujac. W latach 90 i troche pozniej bylo sporo gęściej i konkretniej, że tak to ujmę w temacie ekip na żużlu. Obecnie wiele z nich albo niemal kompletnie upadło albo to tylko jakiś %, tego co było kiedyś. Taki Włókniarz Częstochowa i ich chuligani spod znaku Speedway Fighters byli mocni jak na żużlowe standardy. Obecnie abstrakcja na Włókniarzu. Teraz w Ekstralidze to mamy mocny Falubaz, GKM i Apator ostatnio się odradza. Reszta z tyłu.
Re: Dominik Kubera
Taaa... Święte Przymierze Falubaz - Sparta - Wybrzeże :D Rzeczywiście najpierw wykolegował się z tego Falubaz, a później poluźniły się więzy przyjaźni między Spartą a Wybrzeżem. Pewnie głównie z tego powodu, że jako takie kibolstwo tam podupadło.
Pamiętam, że kiedyś były jakieś starcia na stadionie pomiędzy kibicami Wybrzeża i Stali Gorzów. Oni - z uwagi na związki z Falubazem - też za sobą nie przepadali.
Oczywiście od zawsze nie znosili się w Tarnowie (tzw. Buczoki) i w Rzeszowie (tzw. Józki) ;) a i my ze Stalą mieliśmy na pieńku i był to swego czasu nas największy i jedyny "wróg" w owym czasie (parę mocnych flag się nawet na trybunach pojawiło ;) ).
Potem doszedł Falubaz po zdarzeniach z 2004 r., o których pisał go! One też na pewien czas zbliżyły nas kibicowsko ze Stalą Gorzów, a właściwie z jedną z tamtejszych grup kibicowskich. Dobre były chłopaki. Później ich grupa się rozpadła i straciła znaczenie na rzecz tych, którzy chcieli w Gorzowie bawić się "w chuligankę" i ganiać się po mieście ze Stilonem. Od tego momentu już bardziej oficjalne kontakty upadły.
Gdzieś kiedyś widziałem, że Stal Gorzów nawiązywała jakieś bliższe kontakty z Unią Tarnów, ale nie mam pojęcia czy to jeszcze jakoś funkcjonuje.
Pamiętam, że w tym 2004-2005 Wybrzeże naprawdę wyglądało fajnie kibicowsko (jak na tamte czasy) i robiło to wrażenie, gdy cały stadion śpiewał albo gdy oświetlili po awansie cały tor racami. Później u nich to umarło, choć stara gwardia jak odwiedzała nas w Lublinie to intonowała słynne "Mordel Jerzy, wzór młodzieży" ;)
Pamiętam, że kiedyś były jakieś starcia na stadionie pomiędzy kibicami Wybrzeża i Stali Gorzów. Oni - z uwagi na związki z Falubazem - też za sobą nie przepadali.
Oczywiście od zawsze nie znosili się w Tarnowie (tzw. Buczoki) i w Rzeszowie (tzw. Józki) ;) a i my ze Stalą mieliśmy na pieńku i był to swego czasu nas największy i jedyny "wróg" w owym czasie (parę mocnych flag się nawet na trybunach pojawiło ;) ).
Potem doszedł Falubaz po zdarzeniach z 2004 r., o których pisał go! One też na pewien czas zbliżyły nas kibicowsko ze Stalą Gorzów, a właściwie z jedną z tamtejszych grup kibicowskich. Dobre były chłopaki. Później ich grupa się rozpadła i straciła znaczenie na rzecz tych, którzy chcieli w Gorzowie bawić się "w chuligankę" i ganiać się po mieście ze Stilonem. Od tego momentu już bardziej oficjalne kontakty upadły.
Gdzieś kiedyś widziałem, że Stal Gorzów nawiązywała jakieś bliższe kontakty z Unią Tarnów, ale nie mam pojęcia czy to jeszcze jakoś funkcjonuje.
Pamiętam, że w tym 2004-2005 Wybrzeże naprawdę wyglądało fajnie kibicowsko (jak na tamte czasy) i robiło to wrażenie, gdy cały stadion śpiewał albo gdy oświetlili po awansie cały tor racami. Później u nich to umarło, choć stara gwardia jak odwiedzała nas w Lublinie to intonowała słynne "Mordel Jerzy, wzór młodzieży" ;)
Re: Dominik Kubera
Pewnie gdzieś bym nawet odnalazł zdjęcie tego oświetlonego racami stadionu.
Swoją drogą idzie zima, a tu już w większości stare (albo jeszcze starsze - Gelo ;) ) pryki, to może czas założyć jakiś temat na wspominki ;)
Swoją drogą idzie zima, a tu już w większości stare (albo jeszcze starsze - Gelo ;) ) pryki, to może czas założyć jakiś temat na wspominki ;)
Re: Dominik Kubera
Wątek chyba dobry. Wszak pozostało tylko wspomnienie po panu Kuberze.
Re: Dominik Kubera
dannie pisze:Taaa... Święte Przymierze Falubaz - Sparta - Wybrzeże :D Rzeczywiście najpierw wykolegował się z tego Falubaz, a później poluźniły się więzy przyjaźni między Spartą a Wybrzeżem. Pewnie głównie z tego powodu, że jako takie kibolstwo tam podupadło.
Pamiętam, że kiedyś były jakieś starcia na stadionie pomiędzy kibicami Wybrzeża i Stali Gorzów. Oni - z uwagi na związki z Falubazem - też za sobą nie przepadali.
Oczywiście od zawsze nie znosili się w Tarnowie (tzw. Buczoki) i w Rzeszowie (tzw. Józki) ;) a i my ze Stalą mieliśmy na pieńku i był to swego czasu nas największy i jedyny "wróg" w owym czasie (parę mocnych flag się nawet na trybunach pojawiło ;) ).
Potem doszedł Falubaz po zdarzeniach z 2004 r., o których pisał go! One też na pewien czas zbliżyły nas kibicowsko ze Stalą Gorzów, a właściwie z jedną z tamtejszych grup kibicowskich. Dobre były chłopaki. Później ich grupa się rozpadła i straciła znaczenie na rzecz tych, którzy chcieli w Gorzowie bawić się "w chuligankę" i ganiać się po mieście ze Stilonem. Od tego momentu już bardziej oficjalne kontakty upadły.
Gdzieś kiedyś widziałem, że Stal Gorzów nawiązywała jakieś bliższe kontakty z Unią Tarnów, ale nie mam pojęcia czy to jeszcze jakoś funkcjonuje.
Pamiętam, że w tym 2004-2005 Wybrzeże naprawdę wyglądało fajnie kibicowsko (jak na tamte czasy) i robiło to wrażenie, gdy cały stadion śpiewał albo gdy oświetlili po awansie cały tor racami. Później u nich to umarło, choć stara gwardia jak odwiedzała nas w Lublinie to intonowała słynne "Mordel Jerzy, wzór młodzieży" ;)
Dzieki dannie za te wspominki, pamiec juz nie ta, ale jeszcze co nieco sie pamieta. Pamietam jak Gorzow do nas przyjezdzal, miala byc kosa, a wszyscy wyszli z barku stadionowego na miekkich nogach, przysiegajac dozgonna przyjazn :D
edit: prosze o przerzucenie
Re: Dominik Kubera
To nie był ten mecz, gdzie debiutował Kylmakorpi ?
Re: Dominik Kubera
Ge(L)o pisze:To nie był ten mecz, gdzie debiutował Kylmakorpi ?
Moze i ten, tyle co pamietam, ze chyba kompleta zrobil na bardzo malych zewnetrznych zebatkach.
Re: Dominik Kubera
Wydaje mi się, że nie był to ten sam mecz, o którym pisze go!. Ale i na tym z Finem też była ekipa z Gorzowa aczkolwiek inna. Między innymi ówczesny admin gorzowskiego forum niejaki Popekx. Pamiętam, że po wizycie na naszym sektorze wysmażył nam później niezłą laurkę opisując, jaka wspaniała atmosfera panuje na stadionie w Lublinie ;)
Kadr z tego meczu: 1:45
https://m.youtube.com/watch?v=NnlbLsZlL ... plbA%3D%3D
Kadr z tego meczu: 1:45
https://m.youtube.com/watch?v=NnlbLsZlL ... plbA%3D%3D
Re: Dominik Kubera
dannie pisze:Wydaje mi się, że nie był to ten sam mecz, o którym pisze go!. Ale i na tym z Finem też była ekipa z Gorzowa aczkolwiek inna. Między innymi ówczesny admin gorzowskiego forum niejaki Popekx. Pamiętam, że po wizycie na naszym sektorze wysmażył nam później niezłą laurkę opisując, jaka wspaniała atmosfera panuje na stadionie w Lublinie ;)
Kadr z tego meczu: 1:45
https://m.youtube.com/watch?v=NnlbLsZlL ... plbA%3D%3D
Milo popatrzec..
Nie nabijam sobie tak glowy jak co niektorzy na tym forum wynikami. Moze to byl Andreas Messing? Nie pamietam. Pamietam tylko te mecze na ktorych bylem 100% trzezwy. Czyli dwa? :D
Nie, no zart, na paru bylem kierowca:)
Re: Dominik Kubera
Nie chciałem się wypowiadać na ten temat, ale Dominik sam prowokuje.
https://www.facebook.com/share/r/1EUnqej7pF/
Dużo się działo, pozytywnie było, szczególnie jak butelki w niego latały przy Wrocławskiej.
Niesamowite jak w krótkim czasie można zrobić z gęby dupę, a z siebie gadającą kukłę bez honoru.
W następnym materiale powie jak to od zawsze marzył o jeździe z Myszką Miki na plastronie i w ogóle to leszczyński byk ssie.
https://www.facebook.com/share/r/1EUnqej7pF/
Dużo się działo, pozytywnie było, szczególnie jak butelki w niego latały przy Wrocławskiej.
Niesamowite jak w krótkim czasie można zrobić z gęby dupę, a z siebie gadającą kukłę bez honoru.
W następnym materiale powie jak to od zawsze marzył o jeździe z Myszką Miki na plastronie i w ogóle to leszczyński byk ssie.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

