Motor Lublin w sezonie 2026

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#626 Postautor: Gelo » 11 czerwca 2026, o 20:17

Wg Puki Motor jest jednym z trzech klubów, który zlożył propozycję Pollestadowi.

ezbeg
Trener
Posty: 3349
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#627 Postautor: ezbeg » 12 czerwca 2026, o 14:26

https://po-bandzie.com.pl/zuzel-sparta-motor-czy-stal-mowi-o-wyborze-pollestada/?fbclid=IwdGRjcASY2dtjbGNrBJjZwWV4dG4DYWVtAjExAHNydGMGYXBwX2lkDDM1MDY4NTUzMTcyOAABHk8RM5TGDhiH5Hm44FkhSPd1wQyMZ0SjExZhAKJpfvYp4YJjUDvZM7Y6-AxT_aem_To0C3noTavPGrpgYrMYwPA

Prezes honorowy Stali przemówił. Ogólnie Stal to najlepsze miejsce do życia a za rok walka o medale. Wszak jeżdżąc w Stali, Gollob został MŚ a Kasprzak vice MŚ.

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4755
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#628 Postautor: kdsz » 12 czerwca 2026, o 17:37

Podobieństwo fraz wygłaszanych przez senatora z tezami wypisywanymi na naszym forum przez Gela jest po prostu niesamowite :lol:
Wystarczy zastąpić Stal Motorem, Gorzów Lublinem i Koalicję Obywatelską Prawem i Sprawiedliwością i nic więcej nie trzeba zmieniać.

Mam nadzieję, że Gelo nie obrazi się na mnie za to porównanie.
W. Komarnicki: "Nie chcę mówić o kulisach, bo się wstydzę, ale tak było"

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2048
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#629 Postautor: boxing » 12 czerwca 2026, o 18:20

Pacz pan, a ja przegapiłem, że Pollestad to wychowanek Gorzowa i to Staleczka tak go ukształtowała.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

rumburaquee
Zawodowiec
Posty: 1218
Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#630 Postautor: rumburaquee » 16 czerwca 2026, o 21:37

W Szwecji Kacper też średnio.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4554
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#631 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 19 czerwca 2026, o 13:57

https://www.facebook.com/orlenoilmotorl ... xSdK8fprfl - fajnie, ale mam nadzieję, że relacje z Bartkiem nie będą miały wpływu na ocenę jazdy Martina

Klops1
Senior
Posty: 911
Rejestracja: 28 października 2018, o 15:23

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#632 Postautor: Klops1 » 21 czerwca 2026, o 21:09

Czyli co?

Musimy wygrać w Grudziądzu i ZG?

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5380
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#633 Postautor: Kargolo » 21 czerwca 2026, o 21:19

Z taką dyspozycją to ja się obawiam o komplet punktów u siebie ze Stalą i Unią.
Szczególnie jeśli Fred jeszcze nie wróci do składu.

Ten skład jest zbyt dziurawy żeby wygrać z kimkolwiek na wyjeździe.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 6200
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#634 Postautor: papi » 21 czerwca 2026, o 21:56

Ze Stala? Bez Jacka?

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4554
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#635 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 21 czerwca 2026, o 22:08

Domowe powinniśmy wygrać oba. Ze Stalą i z Unią, ale to za mało niestety.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8834
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#636 Postautor: Cooper » 22 czerwca 2026, o 09:12

Klub po raz pierwszy znalazł się w tak trudnym położeniu. Oczywiście - bywały w przeszłości solidne wyzwania stricte sportowe jak rewanż z Rybnikiem czy Gorzowem, albo odbudowanie formy Hampela. Natomiast dziś problem jest dużo bardziej złożony. Wyniki to jedno, strata play-off to będzie oczywiście katastrofa. To ma duże przełożenie na przyszły sezon - teoretycznie poza Lublinem, co już jest przeszkodą, a w obliczu obecnej atmosfery sprzedaży karnetów/biletów nie napędzi. Tematu stadionu nie ma sensu tu zresztą wałkować. Druga kwestia to skomplikowana sytuacja transferowa na 2027, jakby się uprzeć to potrzebujemy 3 zawodników seniorów i juniora ;] Oczywiście to nierealne, niemniej pokazuje skalę dylematów na kolejny sezon. Znowu trochę loteria, choć przyznam, że na 2026 tej loteryjności aż tak nie czułem. No ale o sympatycznym Słowaku nie ma co się rozpisywać, chyba najwięksi sceptycy nie zakładali, że będzie tak źle (fun fact średnia wciąż wyższa od Madsena albo MM155 :) ).

Oczywiście można wszystko zrzucić na winę rządów KO ;) Ale bardziej realnie patrząc, to na wielu obszarach są pożary. Jak zareaguje na to Kępa? Wiemy, że nie jest to druga Marta Półtorak która odejdzie z fochem, niemniej na pewno presja wzrosła. Ilość nieprzychylnych komentarzy też (akurat je*anie klubu na FB jest zabawne trochę, kiedy widać co na torze się dzieje). Jacek Ziółkowski w Magazynie widać było, że całkowicie zdruzgotany, wczoraj pomyślałem nawet, że pewnie zaraz Kuciapa się poda do dymisji. Oby klub przetrwał ten moment (który może potrwać kilka długich miesięcy), bo dużego wsparcia nie będzie z żadnej ze stron.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

rumburaquee
Zawodowiec
Posty: 1218
Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#637 Postautor: rumburaquee » 22 czerwca 2026, o 09:46

Co nas nie zabije to nas wzmocni

Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2068
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#638 Postautor: dannie » 22 czerwca 2026, o 09:49

Słabo nam zrobił... mocarny początek sezonu. Przed sezonem wszyscy brali pod uwagę, że może być różnie, że Woryna może nie wypalić, że Vaculik zjechał z formą, że juniorzy będą dużo słabsi, że Mateusz nie robi spodziewanego progresu. I gdyby od początku sezonu tak było, to wszyscy by to jakoś w miarę spokojnie przyjęli i zaakceptowali. No tym razem nie pykło. Jedziemy ten sezon na spokojnie itd.

Natomiast ten początek sezonu znów rozbudził duże oczekiwania. Stąd teraz szok jest tak duży i ciężki do przyjęcia.

Dla mnie - z kibicowskiego punktu widzenia - nie byłoby nawet tragedią, gdybyśmy do tych PO nie weszli. Dla mnie najważniejsze jest - po latach hossy - uzyskanie pewnej stabilności na ekstraligowym poziomie. Być nawet raz pod kreską, czy za rok zająć 4 miejsce. Ważne, żebyśmy sobie już w tej ekstralidze żyli, a przyjdą i znów dobre lata.

Oby ten szok ostatnich tygodni nie zachwiał nam tą stabilnością. Oby sponsorzy nie przestraszyli się, że coś się "wali".
Obrazek

rumburaquee
Zawodowiec
Posty: 1218
Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#639 Postautor: rumburaquee » 22 czerwca 2026, o 11:17

dannie pisze:Słabo nam zrobił... mocarny początek sezonu. Przed sezonem wszyscy brali pod uwagę, że może być różnie, że Woryna może nie wypalić, że Vaculik zjechał z formą, że juniorzy będą dużo słabsi, że Mateusz nie robi spodziewanego progresu. I gdyby od początku sezonu tak było, to wszyscy by to jakoś w miarę spokojnie przyjęli i zaakceptowali. No tym razem nie pykło. Jedziemy ten sezon na spokojnie itd.

Natomiast ten początek sezonu znów rozbudził duże oczekiwania. Stąd teraz szok jest tak duży i ciężki do przyjęcia.

Dla mnie - z kibicowskiego punktu widzenia - nie byłoby nawet tragedią, gdybyśmy do tych PO nie weszli. Dla mnie najważniejsze jest - po latach hossy - uzyskanie pewnej stabilności na ekstraligowym poziomie. Być nawet raz pod kreską, czy za rok zająć 4 miejsce. Ważne, żebyśmy sobie już w tej ekstralidze żyli, a przyjdą i znów dobre lata.

Oby ten szok ostatnich tygodni nie zachwiał nam tą stabilnością. Oby sponsorzy nie przestraszyli się, że coś się "wali".

+1

KrzysiekS
Senior
Posty: 586
Rejestracja: 12 grudnia 2018, o 09:10

Re: Motor Lublin w sezonie 2026

#640 Postautor: KrzysiekS » 22 czerwca 2026, o 11:29

Tak realnie patrząc to juniorów naszych na przyszły sezon powinniśmy zostawić. Polaków też mamy uważam ok (tu trzeba się zdecydować tylko czy Woryna czy Cierniak) Wiem, wiem zaraz dostanę gonga że Mateusz nie robi postępów itd. ale... pamiętajmy też że przyszły sezon jest w Tarnowie. Tam zawsze był tor pod start i to trzeba brać pod uwagę. Średnio w tym widzę Lindgrena, Worynę i właśnie Mateusza, pomimo że to jego domowy tor... czy Bewleya którym się ponoć mocno interesowaliśmy. W tym że z Łodzią nie wyszło jest właśnie największy kłopot na moje oko. U24 oraz obcokrajowcy są do budowania od nowa. Tu pole manewru jest jakie jest. Bez tego Bednara czy tam Pollestada się nie obędzie. No i chyba trzeba zerknąć uważnie na niższą ligę i spróbować zrobić Michelsena bis.

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4423
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt: