Kiedy "Motor" wróci do nazwy Klubu???

żużel w Lublinie

Czy jesteś za tym aby kibice używali historycznej nazwy "Motor"??

Tak
120
83%
Nie
24
17%
 
Liczba głosów: 144

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#151 Postautor: Talib » 22 października 2004, o 10:01

Z całym szacunkiem, ale to bardzo mizerne osiągnięcia i wicemistrzostwo Polski żużlowców wydaje mi się osiągnięciem bardziej znaczącym. Piłkarski Motor był w polskiej piłce co najwyżej przeciętniakiem na solidnym pierwszoligowym poziomie. I tyle.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#152 Postautor: Czarek » 22 października 2004, o 10:23

Talib pisze:Z całym szacunkiem, ale to bardzo mizerne osiągnięcia i wicemistrzostwo Polski żużlowców wydaje mi się osiągnięciem bardziej znaczącym. Piłkarski Motor był w polskiej piłce co najwyżej przeciętniakiem na solidnym pierwszoligowym poziomie. I tyle.


Ja też napisałem, ze żużlowcy mieli większe osiągnięcia, ale poza jednym sezonem tez byli co najwyżej przeciętniakiem na solidnym pierwszoligowym poziomie.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#153 Postautor: Talib » 22 października 2004, o 10:38

"Jeszcze jakieÅ› pytania?"

W jakim klubie Iwanicki spędził najlepsze piłkarskie lata? :)

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#154 Postautor: Talib » 22 października 2004, o 10:47

W Widzewie, w Widzewie. Nomen omen Robotniczym Towarzystwie Sportowym. Do dziś jak ktoś strzeli ładnego technicznego wolnego, to kibice mówią, że zrobił to jak Iwan. Miał trochę pecha bo grał chyba 7, albo 8 sezonów z przerwą, a przyszedł do nas sezon po zdobyciu pucharu Polski, a odszedł sezon przed wicemistrzostwem, więc się nalaury nie załapał. Nie wiem czy wiecie ale Iwan jest tak w ogóle wychowankiem DKS Targówek w W-wie.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#155 Postautor: Czarek » 22 października 2004, o 11:01

Nie zapominajcie o Władysławie Żmudzie, wychowanku Motoru, choć w reprezentacji seniorów grał już w innym klubie (Śląsk). a grajac w Motorze zakładał reprezentacyjna koszulkę Leszek Pisz (jeszcze w latach 90-tych). Mielismy też reprezentantów w drużynach juniorskich (ostatnio Szałachowski - teraz Górnik Ł.), co dla żuzlowców jest dużym sukcesem.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#156 Postautor: mikas » 22 października 2004, o 11:08

Bimmer pisze:Na stadionie nic nie krzyczę, chyba że mnie sędzia lub ktoś z zawodników wyprowadzi z równowagi. Pier***ę falę, oprawę i przyśpiewki, a flag nie cierpię, bo zasłaniają tor / boisko / parkiet. Chodzę na mecze, kibicuję NASZYM. Jeszcze jakieś pytania?

Nie no rozwaliłeś mnie teraz.Kibicujesz chyba duchowo albo trzymając kciuki. Moge wiedzieć czym według Ciebie jest kibicowanie?? Bo według mnie to jest właśnie m.in robienie fali(tak trudno Ci podnieść tyłek w góre?? :shock: ,oczywiście nie mam zamiaru nikogo do niczego zmuszać :wink: ) i krzyczenie a nie samo to że pojawiasz sie na meczach i płacisz za bilet(zresztą Ty chyba nawet nie płacisz jako człowiek związany z Sipmą). Więc zdanie że kibicujesz NASZYM jest chyba w tym wypadku napisane zdecydowanie na wyrost. Jestes poprostu na meczu ale z kibicowaniem z tego co piszesz nie masz nic wspólnego.

Powiem tak, jedyne czego zazdroszcze innym ośrodkom żużlowym to kibiców związanych z tradycyjną nazwą. U nas tego niestety nie uświadczysz. W fan klubie podobno były podejmowane próby skłonienia ludzi do krzyczenia na meczu "Motor" ale większość tam nie pamięta niestety sukcesów Motoru i identyfikuje się z TŻ-tem bo dopiero od kilku lat chodzi na żużel z racji swojego wieku. ja uwazam ze jesli nie chcemy być posmiewiskiem całej zuzlowej Polski to powinniśmy od nowego sezonu powrócić do tradycyjnej nazwy i nie mam tu na myśli zmiany nazwy klubu tylko doping prowadzony przez kibiców.
Ostatnio zmieniłem zdanie na temat powrotu członu Motor do nazwy klubu. Przy TŻ jest łatwiej wkomponowac nazwę sponsora i nie będzie ona za długa a i sponsor będzie bardziej zadowolony, jednak kibice powinni pisac, myślec, krzyczeć Motor a nie jakieś wynalazki. Weźmy wreszcie przykłas z Falubazu,Wybrzeża czy Sparty uczmy sie(rzecy pozytywnych) od najlepszych a nie wprowadzamy jakieś dziwne wieśniackie zwyczaje.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#157 Postautor: Lublin_Fan » 22 października 2004, o 11:36

A tak swojÄ… drogÄ….... tradycja tradycja itp.
A czy my teraz nie jesteśmy świadkiem powstawiania nowej historii i co za tym idzie tradycji?
2002 - awans do 1 ligi, 2004 - śmierć Roberta i baraże. W międzyczacie nasi juniorzy zaliczali różne finały (to też wielu z was uważa za sukcesy). Jakby nie patrzeć w "erze" TŻ-u tworzy się bujna, obfitującą w sukcesy i niestety tragedie historia. A to bardzo sprzyja powstawaniu tradycji. I myśle, że tak jak teraz mówi sie o Motorze to za np 15 lat będzie się mówiło o tradycji "Teżetu". Nie wnikam w to czy to dobrze czy źle, ale takie są fakty.


Pozdr.

Awatar użytkownika
Scream
Junior
Posty: 318
Rejestracja: 14 sierpnia 2002, o 10:38
Lokalizacja: Lublin

#158 Postautor: Scream » 22 października 2004, o 11:44

mikas pisze: Jestes poprostu na meczu ale z kibicowaniem z tego co piszesz nie masz nic wspólnego.

mysle ze ciezko stawiac tak ostre tezy bez przedstawienia jedynej i slusznej definicji bycia kibicem. bo co to w ogole znaczy 'kibic' ??

a odnosnie nazwy to oczywiscie ze chcialbym aby Motor wrocil do nazwy bo to wlasnie na Motorze 'wychowalem' sie jako kibic i wszystkie najlepsze wspomnienia kojarza mi sie z Motorem.
Nawet jezeli za 2 lata tz zdobedzie mistrza kraju to na pewno w przyszlosci nie beda to az tak mile wspomnienia jak te z dziecinstwa i z czasow Motoru.
ale po czesci rozumiem tez tych mlodych kibicow ktorzy z Motorem byli zwiazani tak jak ja z LPÅ» i dla nich naturalnym odruchem jest krzyczec tz bo tylko tz znaja.

szkoda tylko ze ci troche starsi ktorzy na pewno pamietaja Motor i odwiedzali wowczas stadion tak szybko o tym zapomnieli i przestawili sie na nowe. ale jak widze takie historie jak ta w ZG to niestety krew mnie zalewa i szybciej bede sie spodziewal okrzykow real niz Motor. a to juz jest tragiczne... (za 2 czy 3 rolki tasmy ta flaga zawisla posrod innych flag z Lublina?)
Obrazek

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#159 Postautor: Czarek » 22 października 2004, o 11:53

Do Bimmera:

"Po pierwsze, żeby nie było niedomówień: to, że ja nie płacę, nie oznacza, że mój wstęp na mecz nie jest opłacony. Otóż jest opłacony z funduszu świadczeń socjalnych, na który co miesiąc potrąca się pieniądze m.in. z moich zarobków. Po drugie, zapewniono mi w ten sposób wstęp, jak na razie, na dwa sezony."

Mógłbyś mi wyjaśnić o co w powyższym chodzi, bo o takich machlojkach nie słyszałem?
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#160 Postautor: mikas » 22 października 2004, o 12:04

Bimmer nie chodziło mi tu o wywoływanie jakiejs wielkiej dyskusji kto jest lepszym kibicem czy coś takiego. Sam też śpiewam tylko na wyjazdach, bo w Lublinie siedze w takim sektorze gdzie najczęściej nikt nie spiewa i głupio mi sie samemu wyrywać :wink: A sektora nie zmiennie, bo juz sie do niego przyzwyczaiłem :wink: Chodziło mi bardziej o to ze to co robie ja czy Ty trudno nazwać tak naprawde kibicowaniem w takim znaczeniu jak rozumie to chyba wiekszość. Dla mnie to własnie oprócz okrzyków czy braw to właśnie są flagi,oprawa czy przyspiewki i mimo ze sam zwykle w tym nie uczestnicze to uważam że dopiero łącząc te elementy można nazwać prawdziwym kibicowaniem i jest to jak najbardziej potrzebne. A zawodnicy nie musza słyszeć spiewów wystarczy ze mają swiadomość ze ktoś ich wspiera. A obiawia się to również miedzy innymi poprzez powieszenie flag czy odpalenie rac.
Pozdrawiam, może kiedyś razem zaśpiewamy na meczu :wink:
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Scream
Junior
Posty: 318
Rejestracja: 14 sierpnia 2002, o 10:38
Lokalizacja: Lublin

#161 Postautor: Scream » 22 października 2004, o 12:12

A obiawia się to również miedzy innymi poprzez powieszenie flag

i jak zobaczyli ze ich wspiera siec 'real' to... pojechali jak pojechali.. :P
brawa dla kibicow ktorzy ta flage powiesili i dali do zrozumienia naszym zawodnikom kto ich wspiera!
Obrazek

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#162 Postautor: Czarek » 22 października 2004, o 12:23

Bimmer pisze:
Czarek pisze:Mógłbyś mi wyjaśnić o co w powyższym chodzi, bo o takich machlojkach nie słyszałem?

I nie usłyszysz, bo to żadna machlojka. Każdy pracownik SIPMA S.A., który wyrazi taką chęć, dostaje karnet na cały sezon, za który płaci firma. Nikomu nic do tego, czy karnet, z którym przychodzę na mecz, kupiłem sobie sam, kupiła mi go mama, czy kupił mi go pracodawca, bo na jedno wychodzi. Klub dostał pieniądze, a ja mam karnet.


A to spoko, bo już myślałem, że to państwo znowu okrada podatników i komus coś funduje. Zwracam honor.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Krychs
Senior
Posty: 612
Rejestracja: 14 lipca 2004, o 11:07
Lokalizacja: Breslau

#163 Postautor: Krychs » 22 października 2004, o 12:34

mikas pisze:Moge wiedzieć czym według Ciebie jest kibicowanie?? Bo według mnie to jest właśnie m.in robienie fali(tak trudno Ci podnieść tyłek w góre?? :shock: ,oczywiście nie mam zamiaru nikogo do niczego zmuszać :wink: )

Powiem tak, jedyne czego zazdroszcze innym ośrodkom żużlowym to kibiców związanych z tradycyjną nazwą. U nas tego niestety nie uświadczysz. W fan klubie podobno były podejmowane próby skłonienia ludzi do krzyczenia na meczu "Motor" ale większość tam nie pamięta niestety sukcesów Motoru i identyfikuje się z TŻ-tem bo dopiero od kilku lat chodzi na żużel z racji swojego wieku. ja uwazam ze jesli nie chcemy być posmiewiskiem całej zuzlowej Polski to powinniśmy od nowego sezonu powrócić do tradycyjnej nazwy i nie mam tu na myśli zmiany nazwy klubu tylko doping prowadzony przez kibiców.


Ostatnio zmieniłem zdanie na temat powrotu członu Motor do nazwy klubu. Przy TŻ jest łatwiej wkomponowac nazwę sponsora i nie będzie ona za długa a i sponsor będzie bardziej zadowolony, jednak kibice powinni pisac, myślec, krzyczeć Motor a nie jakieś wynalazki. Weźmy wreszcie przykłas z Falubazu,Wybrzeża czy Sparty uczmy sie(rzecy pozytywnych) od najlepszych a nie wprowadzamy jakieś dziwne wieśniackie zwyczaje.


No to świetną definicje kibicowania nam tu przedstawiłeś. Ludzie, którzy nie robią fali, nie śpiewają nie są kibicami. Śmieszne :!: Dla mnie kibic to taka osoba, która jest za swoim klubem na dobre i na złe. Utożsamia się z nim i nie opuszcza w ciężkich chwilach (lata LKŻ-u). Kocha sport i emocje jakie niesie za sobą. I zaraża tą miłością innych. A to, czy komuś chce się podnieść tyłek jak robimy fale, czy zagrzewa do boju śpiewem i okrzykami naszych żużlowców to już każdego indywidualna sprawa.

Próby skłonienia ludzi do okrzyków Motor. Człowieku żyjemy w wolnym kraju i nikt nikogo do niczego nie zmusza. Dla mnie i dla wielu moich przyjaciół żużel to TŻ, a piłka to Motor. I wcale na żużel nie chodze od lat kilku tylko od dwudziestu kilku. Od lat kilku zrodziła się nowa tradycja, tradycja TŻ tu i to, że śpiewamy w ten sposób nie jest żadnym powodem do wstydu. Niech się wstydzą Ci, którzy rzucają kamieniami w kibiców drużyny przyjezdnej :!:

Jeśli chodzi o kibiców Sparty, Falubazu, czy Wybrzeża to żużel w tych miastach kojarzy się właśnie z tymi nazwami:
1. Nie ma klubów piłkarskich o tych nazwach.
2. Kluby te nie sięgneły w ostatnich latach takiego dna jak nasz lubelski. Nie musiały powstawać praktycznie od początku od tułaczki w II lidze.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#164 Postautor: mikas » 22 października 2004, o 12:52

Krychs nie bulwersuj sie tak :twisted:
Czy ja gdzieś napisałem że jak ktoś nie robi fali to jest kims gorszym??
Widze ze rozumujemy na dwóch innych płaszczyznach. Kibicem jest kazdy kto przychodzi na meczi wspiera chociazby duchowo swoją drużynę, który jest z nią jakoś związany emocjonalnie(kazdy na swoj sposób) i tu nie ma zadnej dyskusji.
Mi chodzi o kibicowanie które rozumiane jest jako branie czynnego udziału w dopingu. Moze fakt, to ja sie czepiłem Bimmera za to zdanie które wczesniej zacytowałem(pewnie to przez zmęczenie po wczorajszej imprezce :wink: ) ale tak je odebrałem i napisałem co myśle.Troche dziwnie wyglądało zdanie w którym najpierw sie pisze że nie krzycze, nie robie fali, nie chce flag a pozniej puenta "kibicuje NASZYM",dlatego zwróciłem na nie uwagę i nikomu nie miałem zamiaru zarzucac ze nie jest kibicem i nikomu tu nie odbieram prawa do nazywania sie kibicem. Moze należy jakoś wyraźniej oddzielić zwrot "kibicowanie" od "kibica". Mniejsza o to, myślę ze większośc wie o co mi chodzi.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Krychs
Senior
Posty: 612
Rejestracja: 14 lipca 2004, o 11:07
Lokalizacja: Breslau

#165 Postautor: Krychs » 22 października 2004, o 12:55

O.k Właśnie po to dyskutujemy na forum, aby wymieniać własne czasem różne poglądy.
Pozdrawiam!!!

Sober
Senior
Posty: 659
Rejestracja: 4 kwietnia 2004, o 12:03
Lokalizacja: Lublin

#166 Postautor: Sober » 22 października 2004, o 14:28

Co do sukcesów piłkarskiego Motoru - pamiętacie młodego Jacusia Bąka ? Każdy sie z niego naśmiewał, a teraz jest jednym z najlepszych polskich obroncow :lol:

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#167 Postautor: Czarek » 22 października 2004, o 14:47

Pomijając wcześniejsze argumenty - jak można tak łatwo zrezygnować z najbardziej żużlowej nazwy jaką jest MOTOR?
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

K.A.M.I.L.
Zawodowiec
Posty: 1210
Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
Lokalizacja: Southampton
Kontakt:

#168 Postautor: K.A.M.I.L. » 22 października 2004, o 16:58

Trzeba cos z tym zrobic od przyszlego sezou poniewaz jest wielu zwolennikow co do kibicowania MOTOR ale nie wstawiania jej w czlon nazwy klubu.
MOTOR LUBLIN

dymek
Posty: 16
Rejestracja: 28 lipca 2004, o 17:09
Lokalizacja: LUBLIN

#170 Postautor: dymek » 23 października 2004, o 23:04

Moze by zrobic by jakies glosowanie ,czy ma ma byc motor czy tz.

Awatar użytkownika
bartosch
Kadrowicz
Posty: 1552
Rejestracja: 27 marca 2003, o 15:43
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#172 Postautor: bartosch » 24 października 2004, o 05:02

Gawrzyk pisze:jak to przeczytalem to mi sie odbilo komunijnym bigosem...

a bylo tyle pic? tzn udawac, ze sie pije:)
carpe diem!

foremniak
Posty: 48
Rejestracja: 15 lipca 2004, o 15:09

#173 Postautor: foremniak » 25 października 2004, o 08:39

co tu dużo gadać BYŁ BĘDZIE JEST MOTOR RKS !!!

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#174 Postautor: bkapusta » 25 października 2004, o 09:04

K.A.M.I.L. pisze:Trzeba cos z tym zrobic od przyszlego sezou poniewaz jest wielu zwolennikow co do kibicowania MOTOR ale nie wstawiania jej w czlon nazwy klubu.


Kup szaliczek, czapeczke, koszuleczke, megafonik stan w sektorku i zacznij krzyczec MOTOR. To wolny kraj.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
tom.pol
Posty: 13
Rejestracja: 15 września 2004, o 20:46
Lokalizacja: Lublin

#175 Postautor: tom.pol » 3 listopada 2004, o 11:22

W Lublinie jest tylko MOTOR