Powiększenie ligi

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Scream
Junior
Posty: 318
Rejestracja: 14 sierpnia 2002, o 10:38
Lokalizacja: Lublin

#26 Postautor: Scream » 28 października 2004, o 11:17

Jezeli najslabsze druzyny beda kisic sie sezon po sezonie we wlasnym marnym sosie... w lidze w ktorej beda jezdzic glebokie rezerwy innych zespolow i zawodnicy odchodzacy powoli na emeryture to takim klubom ciezko bedzie przyciagnac sponsora. Bo kto bedzie wydawal swoja kase na sport na takim poziomie, ktory praktycznie w ogole nie istnieje medialnie? A wowczas skonczy sie zapal ludzi starjacych sie takie kluby jakos 'ciagnac'.
Obrazek

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#27 Postautor: meesha » 28 października 2004, o 11:31

Może to spiskowa teoria dziejów, ale od początku powstania III ligi wydawało mi się, że ma ona służyć głównie wykończeniu kilku drużyn, "męczących się" rok po roku. Jak na razie cel udaje się osiągnąć, choć kilka niedobitków jeszcze zostało. Teraz GKSŻ musi pomyśleć co zrobić aby zabić żużel, w tych ośrodkach, które jeszcze zostały :? I już niedługo będziemy mieć 8 drużyn w Ekstralidze i 8 w I lidze i... to wszystko :cry: I żeby przyciągnąć sponsorów I liga zostanie przemianowana na "Superligę" (lepiej brzmi, co nie :D ) I będzie cudownie :!: :!: :!:
Sorki za tę ironię na końcu, ale wcale się nie zdziwię jeśli tak będzie...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#28 Postautor: mikas » 28 października 2004, o 11:39

Scream, Lublin sie kisił i jakoś z tego wyszedł, jeśli znajdą sie odpowiedni ludzie to i z bagna klub wyciągną. Nawet w takim Poznaniu coś się próbuje robić. Ale powiedzmy sobie szczerze w takim Krakowie gdzie rządzi piłka, oprócz tego dwie drużyny koszykarskie w najwyższych klasach rozgrywkowych, a tradycje zuzlowe raczej niewielkie wielkiego speedwaya nigdy nie będzie. Niektórzy próbują na siłę udowodnić ze żużel moze istnieć wszędzie i będzie miał sie dobrze. Jest to nieprawda,żużel to kilka ośrodków i tyle, jest to sport niszowy i nie ma możliwości żeby wyprzedził piłkę nożną czy koszykówke a nawet siatkówkę. A przyczyna jest jedna: nie kazdy ten sport może uprawiać, bo nie wystarczy do tego piłka za 20zł. i dlatego nigdy nie będzie tez az tak duzego zainteresowania tym sportem żeby nagle we wszystkich ośrodkach zuzlowych w Polsce było eldorado. W kazdej dyscyplinie sportu sa lepsi i gorsi i w zuzlu jest tak samo. Trzeba to przyjąc do wiadomosci ze będą pieniądze będzie zuzel na wysokim poziomie i ani reforma lig ani niewiadomo jakie regulaminy tu nie pomogą. Pomóc mogą tu tylko ludzie którzy przekonają sponsorów aby inwestowac w zuzel w konkretnym ośrodku zuzlowym. A sponsorów tak naprawde obchodzi tylko to zeby nazwa ich firmy pojawiała się w prasie czy telewizji a czy regulamin jest taki czy inny to juz naprawde ma dla nich drugorzędne znaczenie.

P.S.Scream proponuje zmienic stopke na: "Za ile sprzedają sie kibice z KK z Lublina??" :wink: inni moga się obrazić :wink:
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Scream
Junior
Posty: 318
Rejestracja: 14 sierpnia 2002, o 10:38
Lokalizacja: Lublin

#29 Postautor: Scream » 28 października 2004, o 12:23

mogą tu tylko ludzie którzy przekonają sponsorów aby inwestowac w zuzel w konkretnym ośrodku zuzlowym. A sponsorów tak naprawde obchodzi tylko to zeby nazwa ich firmy pojawiała się w prasie czy telewizji a czy regulamin jest taki czy inny to juz naprawde ma dla nich drugorzędne znaczenie.

Mysle ze wszystkie te elementy sie zazebiaja i musza ze soba wspolgrac aby byl sukces. Zeby zachecic sponsora trzeba mu dac atrakcyjny produkt (zuzel), aby ten zuzel byl atrakcyjny i media o nim informowaly musi byc juz na pewnym poziomie, a zeby osiagnac ten poziom potrzeba pieniedzy. Jezeli w danym miescie mecz odbywa sie raz na miesiac a trybunach garstka widzow to po co komu taka reklama. A garstka widzow na trybunach bo raz - poziom nedzny, a dwa przez ten miesiac przerwy ludzie "zapomnieli" ze w ogole maja zuzel w miescie (bo media tez o nim za wiele nie wspominaja).
Lublin oprocz ludzi mial tez duzo szczescia i udalo sie wyrwac z dolka.

P.S.Scream proponuje zmienic stopke

no moze faktycznie nie byla calkowicie uczciwa, zmienilem.... ale ciagle jestem ciekawy 'za ile' ? :)
Obrazek

Awatar użytkownika
WojtekF
Szkółkowicz
Posty: 238
Rejestracja: 7 października 2004, o 17:09
Lokalizacja: Łódź/Zielona Góra

#30 Postautor: WojtekF » 28 października 2004, o 12:44

Shack napisał [quote]Teraz wyobrazcie sobie ze podobnie by mozna zrobic z Ekstra i I liga. Pierwsza czworka Ekstraligi jedzie o mistrzostwo a druga czwórke łączy sie z pierwsza czwórka I ligi.[/quote]

To nie jest do końca najlepszy pomysł. W tym sezonie w ekstralidze już po kilku kolejkach było wiadomo, iż Wrocław i Tarnów będą jeździć w górnej a Bydgoszcz, Zielona Góra czy Rybnik w dolnej czwórce. Gdyby te kluby miały świadomość, iż zwycięstwa z tymi drużynami w końcowym rozrachunku nic nie dają, z góry odpuszczałyby te mecze. W 1 lidze w tym sezonie tak było, ale nie był to idealny pomysł.

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#31 Postautor: Talib » 28 października 2004, o 13:00

Mnie osobiście rozwiązanie polegające na łączeniu w trakcie sezonu górnych i dolnych czwórek z różnych lig się nie podoba. Może w celu uatrakcyjnienia rozgrywek należałoby spróbowac czegoś innego, np. przyznawania większej ilości dużych pubnktów w zależności od rozmiarów zwycięstwa oraz w drugą stronę, przyznawania ujemnych dużych punktów w przypadku wysokich porażek?

Awatar użytkownika
Ar2rB
Junior
Posty: 437
Rejestracja: 25 stycznia 2003, o 13:11
Lokalizacja: Lublin / Czwartek

#32 Postautor: Ar2rB » 28 października 2004, o 13:24

Talib pisze:innego, np. przyznawania większej ilości dużych pubnktów w zależności od rozmiarów zwycięstwa oraz w drugą stronę, przyznawania ujemnych dużych punktów w przypadku wysokich porażek?


Już to kiedyś było przerabiane. Takie rozwiązanie dałoby możliwość wiekszego manipulowania i jeszcze wiekszych przekrętów (z odpuszczaniem, sprzedawaniem itd). co nie znaczy, że mi sie ten pomysł nie podoba. Pamiętam jak daaawno daaawno temu ;) na niektorych meczach trzeba było sie emocjonowac tym, czy Motor uzbiera te 25 pkt. przewagi ;) (to były czasy 2 ligi).

Siwek Patataj

#33 Postautor: Siwek Patataj » 28 października 2004, o 14:04

Mikas napisał:
Lucki sorry ale Twoja propozycja jak i ta wcześniejsza aby silniejsi pomagali słabszym jest rodem z poprzedniego systemu do którego nikt nie chce wracac i nie wyobrazam sobie zeby ktos kto wyszarpuje kase od sponsorów później lekką ręką ją oddawal słabszym. Ktos tu dobrze napisał, ze byłyby kombinacje bo drużyny na krawędzi słabszych i gorszych robiłyby wszystko zeby być tym słabszym.
No i jeśli jesteś taki chętny do dzielenia się to ja z przyjemnością spożytkuje część Twojej pensji, bo ja raczej tyle co Ty nie zarabiam,więc jestem słabszy i trzeba mi pomóc :wink:


Tworzenie Funduszy funkcjonuje także w kapitalistycznym systemie ekonomicznym i wcale nie jest charakterystyczne dla gospodarki nakazowo-rozdzielczej.

ukłony
lucki73

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#35 Postautor: Lublin_Fan » 28 października 2004, o 15:11

Scream pisze:
P.S.Scream proponuje zmienic stopke

no moze faktycznie nie byla calkowicie uczciwa, zmienilem.... ale ciagle jestem ciekawy 'za ile' ? :)

No i ciągle jest nie fair bo moje inicjały to właśnie KK. Nie życze sobie takich sugestii ;)


Pozdr.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

#36 Postautor: istred » 28 października 2004, o 15:18

No i ciągle jest nie fair bo moje inicjały to właśnie KK. Nie życze sobie takich sugestii

Moje też.
ehh nie czytacie dokładnie forum ! Ktoś już przecież poinformował - 3 (słownie: trzy) serpentyny 8)

Awatar użytkownika
maestro76
Zawodowiec
Posty: 1113
Rejestracja: 23 listopada 2003, o 16:56
Lokalizacja: Åšwidnik

#38 Postautor: maestro76 » 28 października 2004, o 15:43

istred napisał:
Cytat:
moje inicjały to właśnie KK.

Moje też.



ej moje inicjaly to rowniez KK....ale ja nie jestem z Lublina :D ..uff
pozdr
never ride faster than your angel can fly

Siwek Patataj

#39 Postautor: Siwek Patataj » 28 października 2004, o 16:16

Gawrzyk pisze:ale te srodki zazwyczaj sa przeznaczone na fundusz z ktorego korzystamy my lub nasi wspolpracownicy.

To tak na marginesie.


Oczywiście, zgadzam się w 100%. Kluby, które łożyłyby na ten Fundusz, przecież nie byłyby pozbawione praw jako ewentualny beneficjent tych środków.

To tak jak z Funduszem na rzecz żużlowców poszkodowanych przez los. Nie wiem czy on jeszcze istnieje, ale chyba tak. Są przecież jakieś składki (albo były), a przecież wiadomo, że nie każdy żużlowiec stanie się automatycznie beneficjentem tych składek. Dopiero w przypadku, gdy los nie będzie mu sprzyjał i nabawi się kontuzji, która wyeliminuje go z uprawiania tego sportu.

I tak samo z owym zaproponowanym Funduszem na rzecz biednych klubów. Zawsze się przecież może przydarzyć, że nawet dobrze prosperujący klub zacznie spadać w dół. A widać, że trudno jest odbić się gdzieś od środka drogi w dół, zazwyczaj spada się od razu na samo dno (vide: Lublin, Ostrów, Piła, Gniezno, Grudziądz). Wszyscy, którzy znaleźli się na równi pochyłej w dół, musieli spaść na samo dno by później odbijać się powoli w górę. I wiemy wszyscy, jak wydostanie się z tego "żużlowego rynsztoka" bywa trudne, bez wsparcia. A tutaj ów zaproponowany Fundusz, mógłby w tym ewidentnie pomóc.

Tak więc każdy klub, nawet Apator czy Sparta, teoretycznie mógłby stać się beneficjentem. Różnie bowiem może potoczyć się los każdego z tych klubów. Czy dwa lata temu, podejrzewałbyś, że z takich środków mogłaby skorzystać Polonia Piła?

lucki73

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#40 Postautor: Talib » 28 października 2004, o 16:22

Henry Ford mawiał: "Pamiętaj o biednych! To nic nie kosztuje..."

Gość

#41 Postautor: Gość » 28 października 2004, o 18:48

Z tego co mi wiadomo to do polaczenia lig nie dojdzie, poniewaz w II lidze bedzie sporo klubow w sezonie 2005 i nie oplaca sie robic 2 lig, wiec zosatna 3. Podobno do 2 ligi maja sie zgloscic: Warszawa, Sląsk, Wanda, cos z Ukrainy, Łotwy, Wegier i podobno 2 druzyny z Czech !!, juz jest 8 zespolow ktore zamierzaja walczyc, a do tego dochodza te ktore caly czasa walcza z 2 lidze, np. Łodz itp. Tam bedzie sporo druzun wiec nie zrobia 2 lig bo by bylo po 12-14 druzyn w jednej lidze, a wedlug GKSŻ lepoej jest zrobic 3 ligi po 8 druzyn !!

Awatar użytkownika
Scream
Junior
Posty: 318
Rejestracja: 14 sierpnia 2002, o 10:38
Lokalizacja: Lublin

#42 Postautor: Scream » 28 października 2004, o 18:56

lucky73 proponujesz niemozliwe. pomysly aby bogaty dawal biednemu byly w naszym zuzlu juz wczesniej ale nic z tego nie wyszlo i nie wyjdzie (pomijajac nawet fakt niby dlaczego ma dawac?).

jezeli klub dobrze prosperuje bo jest dobrze zarzadzany to dlaczego ma dawac swoje pieniadze klubom w ktorych ludzie naobiecywali gruszki na wierzbie i narobili mnostwo dlugow prowadzacych do upadku klubu.

poza tym pewnei bylyby spory czy dany klub powinien jeszcze sam ciagnac swoj wozek czy juz jest rzeczywiscie na dnie i trzeba mu pomoc. inna kwestia ze zapewne wiele klubow, ktore radza sobie na krawedzi, nagle znalazlo by sie na dnie zeby dostac jakis dodatkowy zastrzyk gotowki.

ogolnie pomysl wg. mnie kompletnie niemozliwy do zrealizowania i w sumie nie wiem nawet czy wlasnie to jest potrzebne w naszym zuzlu...

----------------------------
Uwaga konkurs !!
majac na uwadze "szkody moralne" niektorych kibicow ktorych mozna podciagnac pod KK a ktorzy z tym precedensem nie maja nic wspolnego... oglaszam konkurs. kto wymysli mi haslo oddajace sens mojej propozycji podpisu, albo ulozy 'ciekawe' podsumowanie tych "wystepow" KK jakie mielismy okazje ogladac wygra........ dwie (!!) reklamowki REAL... ! w konkursie moga brac osoby rowniez powiazane z innymi hipermarketami :lol:
Obrazek

Krychs
Senior
Posty: 612
Rejestracja: 14 lipca 2004, o 11:07
Lokalizacja: Breslau

#43 Postautor: Krychs » 28 października 2004, o 20:39

Scream zgłaszam swój akces w konkursie :wink:
Oto moja propozycja: "Lubelski Klub Kibica całą Polske banerem reala zachwyca" 8)

Siwek Patataj

#44 Postautor: Siwek Patataj » 28 października 2004, o 20:54

Scream pisze:lucky73 proponujesz niemozliwe. pomysly aby bogaty dawal biednemu byly w naszym zuzlu juz wczesniej ale nic z tego nie wyszlo i nie wyjdzie (pomijajac nawet fakt niby dlaczego ma dawac?).

jezeli klub dobrze prosperuje bo jest dobrze zarzadzany to dlaczego ma dawac swoje pieniadze klubom w ktorych ludzie naobiecywali gruszki na wierzbie i narobili mnostwo dlugow prowadzacych do upadku klubu.

poza tym pewnei bylyby spory czy dany klub powinien jeszcze sam ciagnac swoj wozek czy juz jest rzeczywiscie na dnie i trzeba mu pomoc. inna kwestia ze zapewne wiele klubow, ktore radza sobie na krawedzi, nagle znalazlo by sie na dnie zeby dostac jakis dodatkowy zastrzyk gotowki.

ogolnie pomysl wg. mnie kompletnie niemozliwy do zrealizowania i w sumie nie wiem nawet czy wlasnie to jest potrzebne w naszym zuzlu...


Widzisz Scream, klub żużlowy nie jest jednak zwykłym podmiotem gospodarczym. Sytuacja klubów żużlowych przypominać bowiem może trochę sytuację banków: upadek jednego banku pociaga upadek kolejnych następnych. Dlatego tworzy się fundusze gwarancyjne.

Tak samo jest właśnie z klubami żużlowymi: upadek jednych powoduje wpędzenie w stangację lub nawet "bessę" kolejne kluby, bo zmniejsza się konkurencja, zmniejsza się liczba meczy, zmniejsza się frekwencja, odchodzą sponsorzy etc.

Ja nie twierdzę, że jest to idealny sposób, ale... moim zdaniem wart rozważenia i ewentualnie przebudowania go tak, by nie faworyzował ani biednych ani bogatych.

Odpowiedziałem Ci więc powyżej, dlaczego bogaty miałby dawać biednemu. W bankowości tak właśnie jest, że tworzy się rezerwy na wypadek, gdyby którykolwiek bank stracił płynność finansową i by móc go ratować, a tym samym ratować samego siebie. I nie ma to nic wspólnego z socjalizmem, z którego udało nam się już na szczęście wyleczyć.

ukłony
lucki73

Awatar użytkownika
prt
Junior
Posty: 313
Rejestracja: 22 lipca 2004, o 16:42
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#45 Postautor: prt » 28 października 2004, o 21:57

lucki73!
do tej pory uwaznie sledzilem Twoje wypowiedzi na forum - ze zdecydowana wiekszoscia zawsze sie zgadzalem. zawsze mozna bylo cos interesujacego u Ciebie przeczytac, wywnioskowac, zawsze podsuwales do dyskusji jakies nowe watki i zwracales uwage na fakty, ktore inni pomineli.

jednak w przypadku Twojego pomyslu - nazwijmy go roboczo Fundusz Zabezpieczenia (FZ) - pozwole sie z Toba nie zgodzic.

jesli mowisz o FZ, ktory mialby polegac na tym, ze najpierw kluby placa skladke (rowna, ustalana kolegialnie) a potem z tej skladki finansowane sa druzyny ciagnace sie na koncu stawki, to jest to czysty, zalegalizowany janosikizm. bogatemu zabrac - dac biednemu. tylko dlatego ze bogaty jest bogaty a biedny jest biedny.
jesli idea Twojego pomyslu jest zblizona do funduszu ubezpieczeniowego (mianowicie kluby placa stawke do wspolnej puli a nastepnie w przypadku zagrozenia plynnosci finansowej czy nawet bytu klubu plynie z FZ pomoc dla tegoz), odpowiem tak: ubezpieczenie to klasyczny przyklad hazardu, obowiazkowe nigdy nie jest uczciwe. nie mam nic przeciwko by jakas grupa klubow miedzy soba zorganizowala taki FZ, ale nigdy nie obowiazkowo w majestacie prawa. to czyste zlodziejstwo, olbrzymie pole do manipulacji, korupcji, malwersacji, przekretow a poza tym idea z natury nieskuteczna. piszesz o podobnym "funduszu" wsrod zuzlowcow - zobacz, kto wniosl najwiecej w leczenie i rehabilitacje poszkodowanych w ciezkich wypadkach w ostatnich kilku latach - KIBICE tylko i wylacznie dobrowolnymi skladkami.

zapraszam do polemiki i pozdrawiam.

Centrum Konferencyjne BENSIP. Miejsce Spotkań.

http://www.bensip.pl
http://www.sport.bensip.pl

Restauracja-Bar. Przyjęcia Okolicznościowe. Transmisje sportowe na żywo.
Szkolenia. Konferencje. Imprezy integracyjne.

Siwek Patataj

#46 Postautor: Siwek Patataj » 28 października 2004, o 22:47

prt pisze:lucki73!
do tej pory uwaznie sledzilem Twoje wypowiedzi na forum - ze zdecydowana wiekszoscia zawsze sie zgadzalem. zawsze mozna bylo cos interesujacego u Ciebie przeczytac, wywnioskowac, zawsze podsuwales do dyskusji jakies nowe watki i zwracales uwage na fakty, ktore inni pomineli.

jednak w przypadku Twojego pomyslu - nazwijmy go roboczo Fundusz Zabezpieczenia (FZ) - pozwole sie z Toba nie zgodzic.

jesli mowisz o FZ, ktory mialby polegac na tym, ze najpierw kluby placa skladke (rowna, ustalana kolegialnie) a potem z tej skladki finansowane sa druzyny ciagnace sie na koncu stawki, to jest to czysty, zalegalizowany janosikizm. bogatemu zabrac - dac biednemu. tylko dlatego ze bogaty jest bogaty a biedny jest biedny.
jesli idea Twojego pomyslu jest zblizona do funduszu ubezpieczeniowego (mianowicie kluby placa stawke do wspolnej puli a nastepnie w przypadku zagrozenia plynnosci finansowej czy nawet bytu klubu plynie z FZ pomoc dla tegoz), odpowiem tak: ubezpieczenie to klasyczny przyklad hazardu, obowiazkowe nigdy nie jest uczciwe. nie mam nic przeciwko by jakas grupa klubow miedzy soba zorganizowala taki FZ, ale nigdy nie obowiazkowo w majestacie prawa. to czyste zlodziejstwo, olbrzymie pole do manipulacji, korupcji, malwersacji, przekretow a poza tym idea z natury nieskuteczna. piszesz o podobnym "funduszu" wsrod zuzlowcow - zobacz, kto wniosl najwiecej w leczenie i rehabilitacje poszkodowanych w ciezkich wypadkach w ostatnich kilku latach - KIBICE tylko i wylacznie dobrowolnymi skladkami.

zapraszam do polemiki i pozdrawiam.


Ależ ja się nie upieram :-), luźno sobie tylko dywaguję i właśnie celem moim było wywołanie dyskusji w tym temacie, abyśmy się wspólnie zastanowili jak przeciwdziałać upadkom klubów i wycofywaniem się z rozgrywek w trakcie sezonu. A tym samym, by zastanowić się jak uatrakcyjnić tę dyscyplinę sportu i spowodować, by była dyscypliną popularną, medialną i właściwie finansowaną (na marginesie tylko dodam, że to co teraz jest w polskim speedwayu - chodzi mi o organizację, strukturę, medialność, dochodowość etc. - postrzegam jako największe "szambo" w historii naszego rodzimego żużla, a przynajmniej na przestrzeni 15-20 lat, od czasu gdy zacząłem się tą dyscypliną sportu fascynować - specjalne podziękowania składam Kaczmarkom i Karwanom)

Mam świadomość jednej rzeczy i tego jestem pewien: sport żużlowy jest na tyle specyficzną dyscypliną sportu, że wszystkim, absolutnie wszystkim klubom powinno zależeć na trzymaniu przy życiu tych pomniejszych. Zwłaszcza w obliczu kryzysu polskiego żużla, a jest on niewątpliwy. Tylko wzajemna pomoc, wydaje mi się jedynym wyjściem z tej sytuacji. Zresztą... czy już nie mieliśmy przykładów owego "janosikowania"? Mieliśmy, tylko w bardzo zawoalowanej formie. Czym bowiem jak nie "janosikowaniem" było wprowadzenie KSM? Dla mnie to w czystej postaci zabieranie bogatym (ograniczanie ich dochodu poprzez regulaminowe ograniczenia dotyczące zatrudniania większej liczby zawodników z górnej półki, którzy przecież samymi nazwiskami potrafią już przyciągnąć tłumy na stadion) a wyrównywanie szans tym biedniejszym. Prawda że podobny efekt, tylko wprowadzony tak nieco kuchennymi drzwiami?

Wyjaśnię także coś: jestem zagorzałym ekonomicznym prawicowcem, więc daleki jestem od "rozdawnictwa" czegokolwiek, w jakiejkolwiek formie co więcej, jestem zagorzałym przeciwnikiem takiego dawania za nic. To co proponuję wynika jednak z czego innego: z troski o dobro całego polskiego żużla, bo widać zwłaszcza w ostatniej 5-cio latce, że następuje wyraźny rozdźwięk pomiędzy tymi możnymi, a tymi bogatymi. I co więcej... dostrzegam także, że Ci bogaci nie mają świadomości tego, że "łupanie" tych biednych spowoduje w pewnym momencie, że... nie będą mieli z kim walczyć i być może sami staną się tymi "żużlowymi nędzarzami".

Sam nie wiem, jak należałoby to zrobić, by przynosiło jakikolwiek efekt, może rzeczywiście jest to kiepski pomysł, bo prowadziłby do nadużyć. Ale to co dzieje się dzisiaj w polskim żużlu nakazuje mi rozważać każdą propozycję, która miałaby szansę coś w tej dyscyplinie zmienić i nie powodować takiego rozwarstwienia, jakie jest teraz. Czego my, jako Motor Lublin doświadczaliśmy przez długie lata i wciąż jest nam trudno z tej zapaści wyjść.

pzdr.
lucki73

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#47 Postautor: Czarek » 29 października 2004, o 10:25

Jakiś fundusz dla klubów byłby tym samym co ZUS czyli złodziejstwem. Myślę, że rozwiązaniem byłoby zniesienie obowiazku jazdy juniorów (bardzo niesprawiedliwego, bo promującego często miernotę). Może wtedy klubom z wyższych lig opłacałoby się pomagać, wspierać słabsze kluby by te szkoliły i wprowadzały na tory więcej młodzieży.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
maestro76
Zawodowiec
Posty: 1113
Rejestracja: 23 listopada 2003, o 16:56
Lokalizacja: Åšwidnik

#48 Postautor: maestro76 » 29 października 2004, o 12:15

zniesienie obowiazku jazdy juniorów (bardzo niesprawiedliwego, bo promującego często miernotę).


no tu to z kolega sie nie moge zgodzic :twisted:
obowiazek jazdy juniorow to jeden z madrzejszych pkt regulaminu-dzieki temu dajemy mozliwosc rozwoju i objezdzania sie w meczach mlodym zawodnikom-efekty juz widac na przykladzie obsady mistrzostw swiata naszymi zawodnikami w tej grupie wiekowej.....
....a ze pozniej ten nasz zdolny narybek staje w miejscu to juz inna para kaloszy :D
pozdr
never ride faster than your angel can fly

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#49 Postautor: Czarek » 29 października 2004, o 12:50

maestro76 pisze:
zniesienie obowiazku jazdy juniorów (bardzo niesprawiedliwego, bo promującego często miernotę).


no tu to z kolega sie nie moge zgodzic :twisted:
obowiazek jazdy juniorow to jeden z madrzejszych pkt regulaminu-dzieki temu dajemy mozliwosc rozwoju i objezdzania sie w meczach mlodym zawodnikom-efekty juz widac na przykladzie obsady mistrzostw swiata naszymi zawodnikami w tej grupie wiekowej.....
....a ze pozniej ten nasz zdolny narybek staje w miejscu to juz inna para kaloszy :D
pozdr


To chyba ta sama para kaloszy. Junior czuje sie silny, bo ma opiekę w postaci miejsca w składzie, działacze go poklepuja po plecach itd. Póżniej zostaje rzucony na żywioł, musi walczyć o miejsce w składzie, nie ma zapewnionej przyszłości i mamy takich zawodowców jakich mamy. Należy zawodników od poczatku uczyć ostrej, uczciwej rywalizacji.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#50 Postautor: Talib » 29 października 2004, o 13:26

http://www.przegladzuzlowy.pl/news_inde ... 1089878404

No i już wiadomo. Będą trzy ligi, po 8 zespołów w e-lidze i pierwszej. Reszta ze zgłoszonych w drugiej.