Powiększenie ligi
[/quote]Póżniej zostaje rzucony na żywioł, musi walczyć o miejsce w składzie, nie ma zapewnionej przyszłości i mamy takich zawodowców jakich mamy.[quote]
to wlasnie dzieki temu ze maja zapewniony plac z urzedu sprawia ze nie musza jak to mowisz byc "rzucani na zywiol" tylko stopniowo sie objezdzaja w lidze..
pozdr
to wlasnie dzieki temu ze maja zapewniony plac z urzedu sprawia ze nie musza jak to mowisz byc "rzucani na zywiol" tylko stopniowo sie objezdzaja w lidze..
pozdr
never ride faster than your angel can fly
Póżniej zostaje rzucony na żywioł, musi walczyć o miejsce w składzie, nie ma zapewnionej przyszłości i mamy takich zawodowców jakich mamy.maestro76 pisze:
to wlasnie dzieki temu ze maja zapewniony plac z urzedu sprawia ze nie musza jak to mowisz byc "rzucani na zywiol" tylko stopniowo sie objezdzaja w lidze..
pozdr
Ale u progu swojej kariery uczy się go niezdrowej konkurencji i często jako senior jest sierotą i sobie nie radzi. Czy w innych dyscyplinach funkcjonuje taki przepis? Czy w ogóle w innych ligach żużlowych jest coś takiego?
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Na PZLd pojawiło sie coś takiego:
za wczorajsza Gazeta Pomorska
......................................
Rewolucji nie będzie
Nad nowym regulaminem, od dłuższego czasu, intensywnie pracował Marek
Karwan , szef Głównej Komisji Sportu Żużlowego.
- Wstępna wersja jest gotowa - mówi przewodniczący GKSŻ. - Została już
rozesłana do wszystkich klubów, żeby działacze mogli się z nią zapoznać. W
przyszłym sezonie nie będzie raczej żadnych rewolucyjnych zmian. Konieczne
natomiast są poprawki. Trzeba było dopracować szczegóły, bo w minionym
sezonie za dużo było niejasności i nieporozumień.
NabiorÄ… tempa
Najwięcej kontrowersji wzbudziło w minionym sezonie pytanie, czy
dorobek punktowy zawodnika który wyczerpał już limit startów, może być
liczony przy ustalaniu obsady na wyścigi nominowane. Protesty prezesa Atlasu
Wrocław, który nie zgadzał się z dowolnością interpretacji tego przepisu,
omal nie doprowadziły do powtórzenia meczu z Budlex/Polonią. W przyszłym
roku wszystko ma być już jasne. W ustalaniu składu na biegi nominowane, nie
będzie brana pod uwagę zdobycz punktowa żużlowca, który wyczerpał limit
startów.
Minimalnej zmianie może ulec tabela wyścigów. Tylko jedna para
żużlowców zgłoszonych do składu ma startować ze sobą przez większą część
zawodów. Pozostali mają wymieniać się z kolegami.
Nadal trzech zawodników z najlepszymi średnimi w zespole będzie mogło
być zastępowanych przez kolegów z drużyny. W pierwszej rundzie liczona
będzie średnia z poprzedniego sezonu, w drugiej rundzie średnia z
poprzedniej, a w fazie play off, średnia liczona po drugiej rundzie.
Krótsze mają być przerwy między wyścigami. Zawodnik, który miałby
startować bieg po biegu, będzie miał mniej czasu na ustawienie się pod taśmą
startową. Z 8 do 5 minut ma być skrócony czas na badania lekarskie żużlowca
uczestniczącego w kolizji na torze. W ten sposób zawody żużlowe mają nabrać
większego tempa. Zawodnika dwukrotnie wykluczonego za to samo przewinienie,
sędzia będzie mógł prawdopodobnie wykluczyć z dalszej części zawodów.
Czekamy na FIM
- Poważniejszych zmian nie będzie, bo nie ma takiej potrzeby - mówi
Marek Karwan. - Nie było zresztą takich sugestii ze strony klubowych
działaczy. Nikt nie postulował na przykład o możliwość występu dwóch
obcokrajowców w zespole.
Teraz trzeba czekać na kalendarz imprez z Międzynarodowej Federacji
Motocyklowej (FIM). Kiedy będzie już znany, GKSŻ przystąpi do układania
terminarza rozgrywek ligowych w Polsce. Przedstawiciele klubów mają spotkać
się w połowie listopada i zatwierdzić proponowane zmiany.
..........................
za wczorajsza Gazeta Pomorska
......................................
Rewolucji nie będzie
Nad nowym regulaminem, od dłuższego czasu, intensywnie pracował Marek
Karwan , szef Głównej Komisji Sportu Żużlowego.
- Wstępna wersja jest gotowa - mówi przewodniczący GKSŻ. - Została już
rozesłana do wszystkich klubów, żeby działacze mogli się z nią zapoznać. W
przyszłym sezonie nie będzie raczej żadnych rewolucyjnych zmian. Konieczne
natomiast są poprawki. Trzeba było dopracować szczegóły, bo w minionym
sezonie za dużo było niejasności i nieporozumień.
NabiorÄ… tempa
Najwięcej kontrowersji wzbudziło w minionym sezonie pytanie, czy
dorobek punktowy zawodnika który wyczerpał już limit startów, może być
liczony przy ustalaniu obsady na wyścigi nominowane. Protesty prezesa Atlasu
Wrocław, który nie zgadzał się z dowolnością interpretacji tego przepisu,
omal nie doprowadziły do powtórzenia meczu z Budlex/Polonią. W przyszłym
roku wszystko ma być już jasne. W ustalaniu składu na biegi nominowane, nie
będzie brana pod uwagę zdobycz punktowa żużlowca, który wyczerpał limit
startów.
Minimalnej zmianie może ulec tabela wyścigów. Tylko jedna para
żużlowców zgłoszonych do składu ma startować ze sobą przez większą część
zawodów. Pozostali mają wymieniać się z kolegami.
Nadal trzech zawodników z najlepszymi średnimi w zespole będzie mogło
być zastępowanych przez kolegów z drużyny. W pierwszej rundzie liczona
będzie średnia z poprzedniego sezonu, w drugiej rundzie średnia z
poprzedniej, a w fazie play off, średnia liczona po drugiej rundzie.
Krótsze mają być przerwy między wyścigami. Zawodnik, który miałby
startować bieg po biegu, będzie miał mniej czasu na ustawienie się pod taśmą
startową. Z 8 do 5 minut ma być skrócony czas na badania lekarskie żużlowca
uczestniczącego w kolizji na torze. W ten sposób zawody żużlowe mają nabrać
większego tempa. Zawodnika dwukrotnie wykluczonego za to samo przewinienie,
sędzia będzie mógł prawdopodobnie wykluczyć z dalszej części zawodów.
Czekamy na FIM
- Poważniejszych zmian nie będzie, bo nie ma takiej potrzeby - mówi
Marek Karwan. - Nie było zresztą takich sugestii ze strony klubowych
działaczy. Nikt nie postulował na przykład o możliwość występu dwóch
obcokrajowców w zespole.
Teraz trzeba czekać na kalendarz imprez z Międzynarodowej Federacji
Motocyklowej (FIM). Kiedy będzie już znany, GKSŻ przystąpi do układania
terminarza rozgrywek ligowych w Polsce. Przedstawiciele klubów mają spotkać
się w połowie listopada i zatwierdzić proponowane zmiany.
..........................
-
Gość
Re: Powiększenie ligi
kamillublin pisze:Co sądzicie o powiększeniu ligi? dało by to nam jeszcze szanse na ekstralige. Jak podaje Tygodnik Żużlowy zarządy klubów z Gniezna i Rybnika starają sie o powiększenie, może i Lublin mógłby też się postarać i może w przyszlym sezonie byśmy mieli tą upragnioną ekstralige
Pozdro
Zgadzam się z tobą powinien zarząd GKSŻ rozpatrzeć starania Gniezna i Rybnika.To daje nam szanse na upragnioną najwyższą lige żużlową.
Pozdoro.
- WojtekF
- Szkółkowicz
- Posty: 238
- Rejestracja: 7 października 2004, o 17:09
- Lokalizacja: Åódź/Zielona Góra
Czarek napisał [quote]Ale u progu swojej kariery uczy się go niezdrowej konkurencji i często jako senior jest sierotą i sobie nie radzi.[/quote]
Jakiej niezdrowej konkurencji?
1) Konkurować musi z seniorami,aby zdobywać punkty, zarabiać pieniądze, rozwijać się.
2) Ważne jest, aby każdy klub miał szkółkę, a juniorzy konkurowaliby między sobą.
3) gdyby nie było obowiązku jazdy juniorów, to niektóre kluby(wiele klubów) mogłyby w ogóle ich nie wprowadzać do składu. Wtedy to dopiero cofnęlibyśmy się w rozwoju
4) Możliwość występu dowolnej liczby zawodników zagranicznych ze strefy Bosmana w ekstraklasie koszykówki, sprowadziła naszą koszykówkę na dno.
5) Juniorzy muszą się starać, aby przechodząc w wiek seniora dostać najlepszą ofertę w najlepszej możliwej drużynie(przykładem może być przebudzenie Waszego Jelenia w końcówce sezonu).
6) Jestem za obowiązkową jazdą 2 juniorów w conajmniej 3-ech startach jak to było kilka lat temu(chociaż dla naszego Falubazu nie jest to zbyt korzystne).
Pozdrawiam
Jakiej niezdrowej konkurencji?
1) Konkurować musi z seniorami,aby zdobywać punkty, zarabiać pieniądze, rozwijać się.
2) Ważne jest, aby każdy klub miał szkółkę, a juniorzy konkurowaliby między sobą.
3) gdyby nie było obowiązku jazdy juniorów, to niektóre kluby(wiele klubów) mogłyby w ogóle ich nie wprowadzać do składu. Wtedy to dopiero cofnęlibyśmy się w rozwoju
4) Możliwość występu dowolnej liczby zawodników zagranicznych ze strefy Bosmana w ekstraklasie koszykówki, sprowadziła naszą koszykówkę na dno.
5) Juniorzy muszą się starać, aby przechodząc w wiek seniora dostać najlepszą ofertę w najlepszej możliwej drużynie(przykładem może być przebudzenie Waszego Jelenia w końcówce sezonu).
6) Jestem za obowiązkową jazdą 2 juniorów w conajmniej 3-ech startach jak to było kilka lat temu(chociaż dla naszego Falubazu nie jest to zbyt korzystne).
Pozdrawiam
Czarek pisze:
Ale u progu swojej kariery uczy się go niezdrowej konkurencji i często jako senior jest sierotą i sobie nie radzi. Czy w innych dyscyplinach funkcjonuje taki przepis? Czy w ogóle w innych ligach żużlowych jest coś takiego?
W innych dyscyplinach nie funkcjonuje taki przepis. masz rację. Ale w każdej innej dyscyplinie organizowane są ligi juniorów, juniorów młodszych itd, a w żużlu junior ma naprawdę niewiele startów w ciągu roku. Gdyby nie obowiązkowe startu w lidze większość juniorów jeździłaby w ciągu sezonu zaledwie kilka razy w zawodach o jakąkolwiek stawkę. A chyba na tyle znasz się na sporcie, że wiesz, że do osiągnięcia odpowiedzniego poziomu trzeba nie tylko solidnie trenować, ale też startować możliwie jak najczęściej(oczywiście bez przesady,ale tak ze 4 razy w miesiącu co najmniej).
Więc nie mów, że jest to bez sensu.
-
Zgrzeblarki
- Posty: 4
- Rejestracja: 31 października 2004, o 21:52
- Lokalizacja: Nowa Sól
Przyjaciele z Lublina żarty się skończyły . Załatwiajcie skład drużyny i sponsorów jak najszybciej. GKSŻ w sezonie 2005 zwiększa e-ligę do 10 drużyn (to załatwił już wcześniej ROW Rybnik i Zielonka również zabezpieczała się w tym wzgledzie jakby przewaliła z wami mecz). Budżet o utrzymanie się w e-lidze bazując w 3/4 na swoich zawodnikach to min 5-6 mln zł.
Poza tym prawdopodobnie E-liga to 10 drużyn i I liga (może jak sklecą drużyny (10-max12)
Mecze rundy zasadniczej to w E-lidze 18 spotkań. Tworzy się następnie pary o I miejsce 4 mecze
o III miejsce 4 mecze
o V miejsce
VII miejsce
IX miejsce
ostatnia spada a przedostatnia baraż z II z pierwszej ligi
To w sumie 22 spotkania w sezonie + 2 mecz barażowy.
Począwszy że sezon zaczyna się 1 kwietnia kończy ok 21-30 października maczami barażowymi
Punkty z rundy zasadniczej również bierze się do ogólnego rozrachunku
Poza tym prawdopodobnie E-liga to 10 drużyn i I liga (może jak sklecą drużyny (10-max12)
Mecze rundy zasadniczej to w E-lidze 18 spotkań. Tworzy się następnie pary o I miejsce 4 mecze
o III miejsce 4 mecze
o V miejsce
VII miejsce
IX miejsce
ostatnia spada a przedostatnia baraż z II z pierwszej ligi
To w sumie 22 spotkania w sezonie + 2 mecz barażowy.
Począwszy że sezon zaczyna się 1 kwietnia kończy ok 21-30 października maczami barażowymi
Punkty z rundy zasadniczej również bierze się do ogólnego rozrachunku
Ostatnio zmieniony 31 października 2004, o 22:37 przez Zgrzeblarki, łącznie zmieniany 1 raz.
... i napisz to jeszcze w 10 innych tematach, żebyśmy przypadkiem nie przeoczyli

T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
-
Zgrzeblarki
- Posty: 4
- Rejestracja: 31 października 2004, o 21:52
- Lokalizacja: Nowa Sól
arek200 pisze:Czarek pisze:
Ale u progu swojej kariery uczy się go niezdrowej konkurencji i często jako senior jest sierotą i sobie nie radzi. Czy w innych dyscyplinach funkcjonuje taki przepis? Czy w ogóle w innych ligach żużlowych jest coś takiego?
W innych dyscyplinach nie funkcjonuje taki przepis. masz rację. Ale w każdej innej dyscyplinie organizowane są ligi juniorów, juniorów młodszych itd, a w żużlu junior ma naprawdę niewiele startów w ciągu roku. Gdyby nie obowiązkowe startu w lidze większość juniorów jeździłaby w ciągu sezonu zaledwie kilka razy w zawodach o jakąkolwiek stawkę. A chyba na tyle znasz się na sporcie, że wiesz, że do osiągnięcia odpowiedzniego poziomu trzeba nie tylko solidnie trenować, ale też startować możliwie jak najczęściej(oczywiście bez przesady,ale tak ze 4 razy w miesiącu co najmniej).
Więc nie mów, że jest to bez sensu.
To trzeba zamiast pchać juniorów na siłę do składu organizować im oddzielne zawody.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Zgrzeblarki napisały:
"GKSŻ w sezonie 2005 zwiększa e-ligę do 10 drużyn (to załatwił już wcześniej ROW Rybnik i Zielonka również zabezpieczała się w tym wzgledzie jakby przewaliła z wami mecz)."
Mam jeszcze Å›wierzsze wieÅ›ci. Åódź zaÅ‚atwiÅ‚a, że w sezonie 2005 bÄ™dzie tylko jedna liga, w której bÄ™dzie jeździć 24 zespoÅ‚y. BÄ™dÄ… 4 rundy, wiÄ™c każdy z każdym bÄ™dzie jeździÅ‚ po 4 razy. Sezon zacznie siÄ™ 1 stycznia, a skoÅ„czy 31 grudnia. Linka nie podam, bo to wiadomość z poufnego, ale za to bardzo pewnego źródÅ‚a
! No dobra zdradzę, że powiedział mi to w wielkiej konspiracji Kulczyka szwagra kobity brat.
"GKSŻ w sezonie 2005 zwiększa e-ligę do 10 drużyn (to załatwił już wcześniej ROW Rybnik i Zielonka również zabezpieczała się w tym wzgledzie jakby przewaliła z wami mecz)."
Mam jeszcze Å›wierzsze wieÅ›ci. Åódź zaÅ‚atwiÅ‚a, że w sezonie 2005 bÄ™dzie tylko jedna liga, w której bÄ™dzie jeździć 24 zespoÅ‚y. BÄ™dÄ… 4 rundy, wiÄ™c każdy z każdym bÄ™dzie jeździÅ‚ po 4 razy. Sezon zacznie siÄ™ 1 stycznia, a skoÅ„czy 31 grudnia. Linka nie podam, bo to wiadomość z poufnego, ale za to bardzo pewnego źródÅ‚a
Czarek pisze:To trzeba zamiast pchać juniorów na siłę do składu organizować im oddzielne zawody.
No tak. Zgadzam się z Tobą. Tylko jest jedno małe ale... Kto i za co ma to organizować? O ile np w piłce nożnej zorganizowanie takiej ligi juniorów to praktycznie tylko koszty sędziego i osób funkcyjnych(czyli grosze, bo ile to może kosztować), bo przecież juniorom nie trzeba płacić wielkiej kasy, o tyle w żużlu jednak trzeba by było trochę wydać. Po pierwsze stadion. W piłę można grać byle gdzie, nie trzeba stadionu wynajmować, bo i tak nikt tego nie ogląda. A w żużlu?? ile torów w Lublinie jest?? trzeba zapłacić za stodion mosir, cały komplet sędziów, toromistrz (w tym ciągnik i polewaczka), karetki(w innych dyscyplinach chyba tylko lekarz wystarczy na zawodach juniorów). Po drugie - sprzęt. Zawodnicy nie potrzebują tylko piłki i strojów, ale motocykli, metanolu itd itp. Przecież to wiesz.
Oczywiście można to zrobić, bo kasa jest. Zamiast płacić Knappowi i Piszczowi na nowe silniki, można szkolić juniorów. Ciekawe tylko ilu kibiców poszło na taki układ i czy popularność żużla była by taka sama.
Dlatego niestety taka jest konieczność. Inaczej być na razie nie może.
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
Chodzi Ci o żużel?? No bo jeśli tak, to musisz dorzucić jeszcze to co trzeba zapłacić zawodnikom swojego klubu na przygotowanie sprzętu(bo żeby to miało sens to musi to być seria turniejów). Chociaż, może się mylę. I tak trzeba by było zorganizować trening? ale w takim razie dlaczego nikt nie podjął się jeszcze zorganizowania czegoś takiego w naszym regionie?
Pozdro
Pozdro
sting126 pisze:
kolejny temat walkowany 1000 razy. Poszperaj troche na forum - bylo pisanie nie raz, ze nasz klub wystapil z propozycja organizacji czegos na wzor Regionalnej Ligi Mlodziezowej, ale nie bylo chetnych...
Nie musisz mi tego tłumaczyć. Bo chodzi o problem obowiązkowych startów juniorów w lidze. Skoro ani Rzeszów, ani Tarnów, ani Krosno nie chciały brać w tym udziału, to co zrobić z tymi juniorami? Jeśli by im odebrać te zagwarantowane miejsca w składzie na zawody ligowe to gdzie by jeździli? (to pytania do Czarka).
arek200 pisze:Czarek pisze:
Ale u progu swojej kariery uczy się go niezdrowej konkurencji i często jako senior jest sierotą i sobie nie radzi. Czy w innych dyscyplinach funkcjonuje taki przepis? Czy w ogóle w innych ligach żużlowych jest coś takiego?
W innych dyscyplinach nie funkcjonuje taki przepis. masz racjÄ™..
funkcjonuje
Ar2rB pisze:arek200 pisze:Czarek pisze:
Ale u progu swojej kariery uczy się go niezdrowej konkurencji i często jako senior jest sierotą i sobie nie radzi. Czy w innych dyscyplinach funkcjonuje taki przepis? Czy w ogóle w innych ligach żużlowych jest coś takiego?
W innych dyscyplinach nie funkcjonuje taki przepis. masz racjÄ™..
funkcjonuje :). Np. w 3 lidze piłkarskiej w podstawowym składzie (wychodzącym do gry) musi być 2 albo 3 juniorów (nie pamietam). I o dziwo ci juniorzy musza być na boisku wszyscy w komplecie - czyli nie mozna zmienić w czasie gry juniora na seniora itd :).
O III lidze to ja wiem i właśnie dlatego, lepiej by ten przepis funkcjonował (jesli musi) w II lidze żużlowej, a Ekstraliga była rzeczywistą elitą.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.