#1078 Postautor: Siwek Patataj » 9 listopada 2004, o 20:15
Przepraszam za to mentorstwo, ale ta posucha na żużlowym transferowym rynku, to skutek: ograniczania startu juniorów w meczu, zrezygnowanie z dwóch zawodników rezerwowych w meczu a także "zreformowanie" lig poprzez utworzenie trzech lig w miejsce dwóch (choć to osatnie akurat w najmniejszym stopniu). Muszę sobie ulżyć, stąd te słowa, które poniżej i powyżej wyprodukowałem.
Jeszcze w 1995 roku, zatrudnienie w obu polskich ligach miało:
I liga - 79 zawodników sklasyfikowanych
I liga - 41 zawodników niesklasyfikowanych
II liga - 83 zawodników sklasyfikowanych
II liga - 48 zawodników niesklasyfikowanych
w sumie 251 zawodników, którzy wystartowali w lidze w sezonie 1995 w 20 klubach, co daje średnią 12,55 zawodnika na 1 klub
A jak było w bieżącym sezonie?
e-liga - 50 zawodników sklasyfikowanych
e-liga - 31 zawodników niesklasyfikowanych
I liga - 53 zawodników sklasyfikowanych
I liga - 26 zawodników niesklasyfikowanych
II liga - 38 zawodników sklasyfikowanych
II liga - 32 zawodników niesklasyfikowanych
w sumie 230 zawodników, którzy wystartowali w lidze w sezonie 2004, ale...13 zawodników to zawodnicy SKA Lwów, a więc tak naprawdę powinienem policzyć raptem 217 zawodników. Zawodnicy Ci reprezentowali 21 klubów (nie wliczyłem SKA Lwów i Wandy Kraków, która wycofała się z rozgrywek), czyli średnio 10,33 zawodnika na 1 klub
To jest obniżenie zatrudnienia dokładnie o 20%!!!
Do tego doprowadzili Ci wspaniali biznesmeni i GKSŻ, reformujący bez przerwy naszą żużlową ligę. Spowodowali 20% bezrobocie wśród żużlowców!!! Dziękuję panom Grodzkim, Karwanom i reszcie bezmózgich pajaców, którzy swoimi "reformami" spowodowali, że dzisiejszy rynek transferowy ogranicza się raptem do kilku żużlowców, którzy w dodatku windują do nieprzyzwoitych kwot apanaże, których żądają od swoich przyszłych pracodawców. A ich koledzy, zmuszeni są prowadzić puby, jeździć taksówkami, albo sprzedawać warzywa na giełdach rolno-spożywczych. Dziękuję panom bardzo.
lucki73