Przegladzuzlowy.pl po raz kolejny się nie popisał i podał wyniki różniące się nieco od prawdy
VICTOR CHANDLER BEES
Billy Hamill 3-2*-1* -2* 8+3
Billy Janniro 2*-3-3-2-X 10+1
Lee Richardson 2-3-3-0 8
Ryan Fisher 0-0-2*-2 4+1
Andreas Jonsson 3-3-3-3-Fn/s 12
Jason Bunyan 1*-0-0 1+1
Stuart Robson 2-2*-1-1-1*-2 9+2
EUROPRESS PANTHERS
Scott Nicholls 1-2-2-2-1 8
Shane Parker 0-1*-0-1* 2+2
Piotr Protasiewicz 3-2-0-3-3-3 14
Hans Andersen 1-1*-3-2*-0 7+2
Gary Havelock 1-1-1 3
Chris Harris 3-0-0-1 4
Paul Clews 0-0-0 0
1: HAMILL 59.9, Janniro, Nicholls, Parker 5-1
2: HARRIS 60.8, Robson, Bunyan, Clews 8-4
3: PROTASIEWICZ 60.5,
Richardson,
Andersen, Fisher 10-8
4: JONSSON 60.1, Robson, Havelock, Allen 15-9
5:
RICHARDSON 60.1, Nicholls, Parker, Fisher (ret) 18-12
6: JANNIRO 60.9, Hamill, Havelock, Harris 23-13
7: JONSSON 60.6, Protasiewicz,
Andersen, Bunyan (f, rem.) 26-16
8: JANNIRO 60.5, Nicholls, Robson, Parker 30-18
9:
RICHARDSON 61.2, Fisher, Havelock, Harris 35-19
10:
ANDERSEN 60.6, Janniro, Hamill, Protasiewicz 38-22
11: JONSSON 59.8, Nicholls, Parker, Bunyan 41-25
12: PROTASIEWICZ 61.6,
Andersen, Robson,
Richardson 42-30
13: JONSSON 59.9, Hamill, Nicholls, Clews 47-31
14: PROTASIEWICZ 61.3, Fisher, Robson,
Andersen 50-34
15: PROTASIEWICZ 62.3, Robson, Harris, Jonsson (f, n/s), Janniro (f, exc.) 52-38
Podczas meczu dwukrotnie zaiskrzyło miedzy "naszym" Hansem a Stuartem Robsonem.
W wyścigu 12 podczas ostatniego okrążenia jadący na drugim m-cu Andersen zajechał droge, na wejściu w łuk, ścigającemu go Robsonowi ("Andersen had clashed with Robson during a Heat 12 which finished as a Panthers 5-1, having appeared to turn left on Robson going into the first bend of the last lap causing the Bees rider to lose all momentum").
Druga sytuacja miała miejsce w wyscigu 14, a w zasadzie na linii start-meta, oraz po jego zakończeniu. Tutaj wina lezy po stronie zawodnika gospodarzy, który staranował Hansa. Po biegu zaczęła się przepychanka między członkami obu teamów.
Bieg 15 przynióśł dość przykrą w skutkach kontuzję Andreasa Jonssona. Przed tym startem Andy mial 12 ptkow (3,3,3,3) i chyba poniosła go zbytnia ambicja, jak to miało miejsce już nieraz w jego przypadku. Jadąc na III m-cu zdecydowal się na desperacki atak na wejsciu w drugi łuk. Wszedł wąsko pod "swojego" Janiro, wyprzedził go, lecz po chwili obaj leżeli na torze. Janiro być może został troche wytrącony z równowagi i delikatnie polozyl swój motocykl na tor (taki uślizg kontrolowany) a Jonsson, dość mocno wykontrował swój motocykl na wejściu w łuk, chcąc przypilnować kredę, lecz zrobił to zbyt mocno i w efekcie wykonał zwanego w pewnych kręgach "klasycznego Protasa"

. Tylne koło wyprzedziło przednie i motocykl wysadził Szweda. Wypadek dość niegroźny, lecz Jonsson upadł tak niefartownie na prawy obojczyk, że doznał jego złamania.
Chyba jakieś fatum ciąży na stranieri Włókniarza, najpierw Sullivan, a teraz Jonsson.
Dla zainteresowanych:
akcja z biegu 14 jest
tutaj
przepychaniki po biegu 14
tutaj
Wypadek Andreasa Jonssona
tutaj
Niestety nie ma sytuacji z biegu 12

Wystarczy tylko kliknąc na linki prawym klawiszem myszy i zapisać na dysku
