10.04.05 Motor Lublin - Stal Rzeszów

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
WojtekF
Szkółkowicz
Posty: 238
Rejestracja: 7 października 2004, o 17:09
Lokalizacja: Łódź/Zielona Góra

#101 Postautor: WojtekF » 4 kwietnia 2005, o 11:16

Stawialem na wynik 50-40 dla Lublina, jednak anliza postawy zawodnikow z Rzeszowa na Waszym torze w sezonach 2003 i 2004(nie uwzglednialem meczu z afera Kaczmarka) oraz postawy Waszych zawodnikow oraz Sledzia w meczach przeciwko silnym rywalom w sezonie 2004, wykazala, iz liczby wobec Was nie przemawiaja:

RZESZOW

Rempala 2,5*5=12,5(Tomek mial wprawdzie srednia biegowa 2,83, ale poniewaz jechal tylko w 1 meczu wiec obnizylem te srednia)

Sledz 1,8*5=9

Kuciapa 1,43*5=7,15

Baran 1,2*4=4,8

SUMA:33,45

LUBLIN

Piszcz 1,8*5=9

Pietraszko 1,8*5=9( nie mialem czasu ekstrapolowac postawy Pietraszki wobec Ostrowa czy Grudziadza na postawe przeciwko Rzeszowa wiec apriori przyjalem wynik Piszcza)

Frankow 1,48*5=7,4

Jeleniewski 0,64*4=2,56(nie wliczalem biegow juniorskich w wykonaniu Jelenia gdyz w tym sezonie nie bedzie mial na takowe okazji)

SUMA:27,96

Stranieri:
Przydzielajac 20 punktow obcokrajowcom daje 11 Jensenowi i 9 Maxowi

Juniorzy: 6-1 dla juniorow rzeszowskich

Po podliczeniu, zaokragleniu i inych operacjach daje wynik 49-41 dla Rzeszowa
Pozdrawiam wszystkich!!!!
Jest super!!!
Wojtek Fan Falubazu!!!

Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

#102 Postautor: Manitou » 4 kwietnia 2005, o 11:16

Ja również uważam, że w zaistniałej sytuacji, lepiej dla nas byłoby pojechać z Rzeszowem w normalnym terminie, a z Krosnem dogadać się na później. Tam powinniśmy wygrać bez względu na to, czy oni będą już rozjeżdżeni, przecież tak samo będą rozjeżdżeni nasi. Natomiast Rzeszów...no cóż bez względu na to kiedy by się nie odbył mecz - będzie ciężko, ale wygramy :!:

Awatar użytkownika
luCas
Kadrowicz
Posty: 1853
Rejestracja: 26 stycznia 2004, o 19:52

#103 Postautor: luCas » 4 kwietnia 2005, o 11:28

Moim zdaniem lepiej by bylo pojechac pierwszy mecz w Krosnie.
Po pierwsze sprzet spasowany do czarnego toru, trzeba zmieniac ustawienia na nasz tor itd...
Po drugie, jesli w niedziele zawita do nasz Rzeszow, wychodzi na to, ze nasi odjada tylko pare treningow na wlasnym torze, a w kontekscie meczu z Marna Folia to nie jest budujace.
Po trzecie: Wygrana w Krosnie na 100% zadziala jeszcze bardziej motywujaco na naszych mistrzow... 8)