Stawialem na wynik 50-40 dla Lublina, jednak anliza postawy zawodnikow z Rzeszowa na Waszym torze w sezonach 2003 i 2004(nie uwzglednialem meczu z afera Kaczmarka) oraz postawy Waszych zawodnikow oraz Sledzia w meczach przeciwko silnym rywalom w sezonie 2004, wykazala, iz liczby wobec Was nie przemawiaja:
RZESZOW
Rempala 2,5*5=12,5(Tomek mial wprawdzie srednia biegowa 2,83, ale poniewaz jechal tylko w 1 meczu wiec obnizylem te srednia)
Sledz 1,8*5=9
Kuciapa 1,43*5=7,15
Baran 1,2*4=4,8
SUMA:33,45
LUBLIN
Piszcz 1,8*5=9
Pietraszko 1,8*5=9( nie mialem czasu ekstrapolowac postawy Pietraszki wobec Ostrowa czy Grudziadza na postawe przeciwko Rzeszowa wiec apriori przyjalem wynik Piszcza)
Frankow 1,48*5=7,4
Jeleniewski 0,64*4=2,56(nie wliczalem biegow juniorskich w wykonaniu Jelenia gdyz w tym sezonie nie bedzie mial na takowe okazji)
SUMA:27,96
Stranieri:
Przydzielajac 20 punktow obcokrajowcom daje 11 Jensenowi i 9 Maxowi
Juniorzy: 6-1 dla juniorow rzeszowskich
Po podliczeniu, zaokragleniu i inych operacjach daje wynik 49-41 dla Rzeszowa
10.04.05 Motor Lublin - Stal Rzeszów
Ja również uważam, że w zaistniałej sytuacji, lepiej dla nas byłoby pojechać z Rzeszowem w normalnym terminie, a z Krosnem dogadać się na później. Tam powinniśmy wygrać bez względu na to, czy oni będą już rozjeżdżeni, przecież tak samo będą rozjeżdżeni nasi. Natomiast Rzeszów...no cóż bez względu na to kiedy by się nie odbył mecz - będzie ciężko, ale wygramy 
Moim zdaniem lepiej by bylo pojechac pierwszy mecz w Krosnie.
Po pierwsze sprzet spasowany do czarnego toru, trzeba zmieniac ustawienia na nasz tor itd...
Po drugie, jesli w niedziele zawita do nasz Rzeszow, wychodzi na to, ze nasi odjada tylko pare treningow na wlasnym torze, a w kontekscie meczu z Marna Folia to nie jest budujace.
Po trzecie: Wygrana w Krosnie na 100% zadziala jeszcze bardziej motywujaco na naszych mistrzow...
Po pierwsze sprzet spasowany do czarnego toru, trzeba zmieniac ustawienia na nasz tor itd...
Po drugie, jesli w niedziele zawita do nasz Rzeszow, wychodzi na to, ze nasi odjada tylko pare treningow na wlasnym torze, a w kontekscie meczu z Marna Folia to nie jest budujace.
Po trzecie: Wygrana w Krosnie na 100% zadziala jeszcze bardziej motywujaco na naszych mistrzow...
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski
-
Danio
WojtekF a wziąłeś pod uwagę upadki czy defekty zawodników?
Można również założyć że szczęście dopisze naszym a zawodnicy z Rzeszowa doznają parę defektów czy zaliczą parę upadków i wynik 49 :41 możesz odwrócić dla Lublina!
Jedno jest pewne- że mecz będzie naprawde bardzoo ciekawy i walki na torze nie zabraknie! Obie drużyny napewno zafundują nam kibicom wiele emocji i kawał dobrego żużla- za którym juz pól roku stęskniliśmy się. Wynik będzie otwarty zapewne do ostatnich biegów i nikt tutaj nikogo nie rozgromi z raczej będzie na styku bądż z przewaga co najwyżej do 6 punktów i mam nadzieje że dla Lublina.
Można również założyć że szczęście dopisze naszym a zawodnicy z Rzeszowa doznają parę defektów czy zaliczą parę upadków i wynik 49 :41 możesz odwrócić dla Lublina!
Jedno jest pewne- że mecz będzie naprawde bardzoo ciekawy i walki na torze nie zabraknie! Obie drużyny napewno zafundują nam kibicom wiele emocji i kawał dobrego żużla- za którym juz pól roku stęskniliśmy się. Wynik będzie otwarty zapewne do ostatnich biegów i nikt tutaj nikogo nie rozgromi z raczej będzie na styku bądż z przewaga co najwyżej do 6 punktów i mam nadzieje że dla Lublina.
Ostatnio zmieniony 4 kwietnia 2005, o 11:36 przez Danio, łącznie zmieniany 1 raz.