10.04.05 Motor Lublin - Stal Rzeszów

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
KrzyÅ›
Junior
Posty: 402
Rejestracja: 6 lutego 2004, o 10:20

#576 Postautor: KrzyÅ› » 11 kwietnia 2005, o 08:32

Mam nadzieję że czyta to Tomasz Piszcz:

"WIELKI" ZAWODNIKU I ZAWODOWCU, JEŹDZI SIĘ RÓWNIEŻ NA TWARDYCH NAWIERZCHNIACH CZY TO CI SIĘ PODOBA CZY NIE, A JEŻELI NIE POTRAFISZ TO PROPONUJĘ ZACZĄĆ ROZKRĘCAĆ BIZNES NA UL. RUSKIEJ.

Mam nadzieję, że czyta to Jarosław Siwek:

WIELKI DYREKTORZE I ZNAWCO SPEEDWAYA, PAMIĘTAJ ŻE WCZORAJ NAWET PRZYCZEPNY TOR BY CI NIE POMÓGŁ I ODPOWIEDZ LUDZIOM ILE KASY WYDAŁEŚ NA TEN SUPER SPRZĘT (ZWŁASZCZA DLA PISZCZA I FRANKOWA)? POWIEDZ LUDZIOM (O ILE CI JESZCZE W COKOLWIEK UWIERZĄ) JAKIM SPRZĘTEM W KROŚNIE BĘDZIE DYSPONOWAŁ JUREK MORDEL BO Z TEGO CO SŁYSZAŁEM (A ŹRÓDŁA MÓWIĄ PRAWDĘ) NA CHWILĄ OBECNĄ NIE MA ŻADNEGO. A POWAŻNĄ ROZMOWĘ TO PRZEPROWADŹ SOBIE Z GAWEŁKIEM, A OD TRENERA TO WARA!!!

Mam nadzieję że czyta to Mariusz Franków:

LUDZIE MAJĄ JUŻ PO DZUIRKI W NOSIE TWOJEJ JAZDY, PROPONUJĘ POSZUKAĆ SOBIE INNEGO ZAJĘCIA ZWŁASZCZA ŻE JESTEŚ JESZCZE MŁODY I MOŻE W ŻYCIU COŚ INNEGO CI LEPIEJ WYJDZIE. GDYBYM BYŁ TRENEREM POLECIAŁBYŚ NA ZBITY PYSK

Mam nadzieję że czyta to trener Studziński:

BRAWO TRENERZE ZA ZARZADZENIE PRZYGOTOWANIA TWARDEGO TORU (MÓWIĘ TO POWAŻNIE). W KOŃCU UŚWIADOMIŁ PAN SIWKOWI I JEGO PUPILOM JAK BARDZO IM DALEKO DO TEGO SPORTU. TAK TRZYMAĆ!!!

go!
Trener
Posty: 4343
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

#577 Postautor: go! » 11 kwietnia 2005, o 08:39

KrzyÅ› pisze: A OD TRENERA TO WARA!!!
!!


No właśnie wczoraj wieczorem w TVP 3 juz słyszałem że sie głośno w klubie mówi o dymisji trenera...
A coz on na dobrą sprawę tu mógł zmienic? Sprzęt podrasować czy nauczyc tych patałachów jeździć w 2 miasiące?

Awatar użytkownika
Dobromir
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 16 marca 2003, o 10:46
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#578 Postautor: Dobromir » 11 kwietnia 2005, o 08:44

Ja proponuje zatrudnić w miejsce frankowa ROBERTA KESSLERA puki jeszcze nie zgubił polskiego paszportu. Koles w 1 lidze angielskiej robi regularnie po 12-13 punktów i zazwyczaj jest najlepszy w swojej drużynie ze Stoke, widac ze jest przygotowany.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#579 Postautor: mikas » 11 kwietnia 2005, o 08:44

K*** jeszcze sie nie otrząsnąlem z tego szoku jakiego wczoraj doznałem,ale kilka zdan napiszę.
Po pierwsze najważniejsze pytanie do naszej GTW: Gdzie jest ten wspaniały sprzęt naszych zawodników?Gdzie są te pieniądze które w ten sprzęt miały być zainwestowane?? Gdzie Ci najlepsi na świecie tunerzy??

Co do Franka to już pisałem wczoraj lub dwa dni temu przed meczem co o jego postawie myslę i Gawrzyk bardzo sie wtedy zdenerwował. Kompletny brak przygotowania do sezonu pod względem fizycznym i sprzętowym.Zenada to mało powiedziane,ale akurat na taki występ w jego wykonaniu byłem przygotowany. Gawrzyk gdzie Ty masz oczy?? Jestes tak blisko klubu,zawodników i opowiadasz nam takie bajki,już całkiem zatraciłeś obiektywizm w tym co piszesz.

Co do Piszcza to mam nadzieję,że był to wypadek przy pracy i wyszedł brak objeżdzenia i będzie lepiej,no ale zobaczymy.

Jensen to kompletne nieporozumienie,byłem pewny że te 8-10 punktów będzie minimum przywoził,rozczarowałem się strasznie.

Młodziez sie dopiero uczy i nie można mieć do nich pretensji.

No i na deser dwa jasne punkty wczorajszego meczu. Nie ma co sie rozpisywać wykonali to czego od nich oczekujemy.
Lucki73 gdzie ten jeden punkt Jelenia który tak skrzętnie wyliczyłeś?? :lol:
Czy już po tym meczu zrozumiałeś,że te Twoje durne wyliczanki nie mają żadnego sensu??
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
_piotrusss
Kadrowicz
Posty: 1665
Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
Lokalizacja: Lublin

#580 Postautor: _piotrusss » 11 kwietnia 2005, o 08:46

No to może i ja wyrażę swoje zdanie, chociaż zapewne nic nowego nie napisze niż moi przedmówcy. Mecz to był obraz nędzy i rozpaczy... nie chodzi już o to, że przegraliśmy. Chodzi o styl! Jedynie dwóch zawodników potrafiło nawiązać walkę z Rzeszowskimi "rakietami" nawet pomimo słabszego sprzętu.
Adam- bardzo ambitny i waleczny. Wywalczył 10 punktów, pomimo że jego "rumak" nie mógł się rownać z rakietami z Rzeszowa. Wielkie brawa, II a I liga to bardzo duża różnica. Adam poradził sobie bardzo dobrze z przeprowadzką do tej wyższej klasy rozgrywkowej. Mam jeszcze nadzieję, że z biegiem sezonu zacznie jeździć jeszcze bardziej po całym torze. Wczoraj brakowało troszkę jazdy po zewnętrznej... chcoiaż z drugiej strony, po co się pchać na zewnętrzną z takim sprzetem...
Daniel- jak na zawodnika teoretycznie najsłabszego w gronie seniorów wystawionych na mecz... pojechał bardzo dobrze. Waleczny, ambitny i sprzetowo nie najgorzej (w porównaniu do reszty zespołu). Myślę, że będzie jeszcze z niego pożytek... o ile szanowny dyrektor nie postąpi jak z Sebą...
Mariusz- Widać, że olał wszystko równo... niestety potwierdziły się głosy osób z KRSKO, mówiące że Franek jest najsłabszy z naszych seniorów... Jurek wróć!
Tomek- Już naprawdę nie wiem co się dzieje z tym zawodikiem. Ostatnie dwa sezony były w jego wykonaniu bardzo słabe. Jednocześnie miał kilka meczy rewelacyjnych... problemem był sprzęt i kontuzje. No ale w tym sezonie nie miał kontuzji, no i sprzet wydawał się nie najgorszy... Wczoraj jeździł podobnie jak Dominiczak. Start do d...y, pierwszy łuk za plecami Rzeszowa... później jeden atak i już był daleko z tyłu.
Jensen- Szkoda słów... Proponuje poszukać nowego obco... przynajmniej bedzie miał konkurencje.
Kacper- Pokazał, że musi się jeszcze bardzo dużo nauczyć i objeździć. Ale moim zdaniem ma talent. Ambitny, waleczny... wyraźnie brakuje techniki. Ale wolę oglądać Jego niż Bałabucha.
Krzysiek- Nie sądzę, aby był z Niego dużo większy pożytek niż z Szymona albo Kacpra... Ale zawsze lepiej mieć 4 juniorów, a nie 3... tym bardziej, że wywracają się oni na treningach jadąc sami... o kontuzje nie trudno.

Rzeszów- Wielkie gratulacje. To jest skład i sprzęt na awans. Bardzo mocni pod każdym kątem. Porządna, dobrze zorganizowana drużyna. Jeszcze raz gratuluje. Moim zdaniem mają skład na bezpośredni awans.

Jeszcze przed meczem byłem optymistą i stawiałem na wygraną Lublina. Niestety bardzo szybko i boleśnie zostałem przebudzony z tego snu. Nie mamy sprzetu, nie mamy obcokrajowca, nie mamy juniorów... Mamy dwóch seniorów i bardzo fajne chearliderki. (na chwile obecną)

ps. Gawrzyk zapewne nie wypowie się na forum... Na gg miał opis "Uff, wyleczyłem się z forum". Ja jednak mam nadzieję, że wytłumaczy się ze swoich "obietnic". Chociaż oczywiście ma prawo siedziec cicho...
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski

Metalliczny
Senior
Posty: 755
Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#581 Postautor: Metalliczny » 11 kwietnia 2005, o 08:55

Hehe, Gawrzyk robi tak jak myślałem. Chowa głowę w piasek i boi się przyznać, że mydlił nam oczy, bo Dyrektor tak kazał. Pawełku, nie bój się, wróć! Czekamy z niecierpliwością!!!

KrzyÅ›
Junior
Posty: 402
Rejestracja: 6 lutego 2004, o 10:20

#582 Postautor: KrzyÅ› » 11 kwietnia 2005, o 08:59

Być może się narażę co niektórym ale jeszcze jedna uwaga - Max robił wczoraj niesamowite wrażenie ale czasy jakie kręcił były standartem w wykonaniu naszych zawodników w tamtym sezonie. Wczoraj nikt mu nie dorównywał nawet koledzy z Rzeszowa. Wniosek taki że sprzęt jakim dysponują nasi zawodnicy to zwykły szmel, który należy oddać chłopakom ze szkółki.

p.s.
Doceniam oczywiście Maxa bo to światowa klasa..

Awatar użytkownika
sztandar
Posty: 95
Rejestracja: 11 lipca 2004, o 22:20

#583 Postautor: sztandar » 11 kwietnia 2005, o 09:11

MAx wczoraj pokazał prawdziwą klasę a mecz pokazał o co w tym sezonie będzie się bił Rzeszów a o co Lublin.

Z przykrością muszę stwierdzić ze w takiej formie Lublin może nawiązać walkę tylko z Opolem , Krosnem może Grudziądzem , ale czego można się było spodziewać skoro z Lublina odszedł cały trzon zespołu.....

A na wszym stadionie najbardziej denerwuje mnie spiker jakieon głupoty wygaduje to głowa mała Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Maciek
Szkółkowicz
Posty: 256
Rejestracja: 20 lipca 2004, o 22:32
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#584 Postautor: Maciek » 11 kwietnia 2005, o 09:15

BYło trzeba zatrzymać Stachyrów!! Były trener przynajmniej wiedział co robi!! Pan Studziński zrobił 2treningi każdy sie spasował Piszcz szedł jak strzała trener na mecz zminił nawierzchnie i jak mógł sie spasować Piszcz i reszta ekipy!! no ale to jush wielkie brawa dla trenera i powodzenia na nastepnym meczu!! Zestawienie par chyba tez sie nie udało !! No ale jak robi sie wszystko przypadkowo to tak jest !! Pozdrawaim!!
Ostatnio zmieniony 11 kwietnia 2005, o 09:18 przez Maciek, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6185
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

#585 Postautor: grzesieck » 11 kwietnia 2005, o 09:17

Krzyś pisze:Być może się narażę co niektórym ale jeszcze jedna uwaga - Max robił wczoraj niesamowite wrażenie ale czasy jakie kręcił były standartem w wykonaniu naszych zawodników w tamtym sezonie. ..


dla Ciebie 67,5 s bylo standardem w zeszlym sezonie w wykonaniu naszych zawodnikow?? :shock:
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#586 Postautor: Gelo » 11 kwietnia 2005, o 09:19

Dodałbym tylko, że Pietraszko słabo rozgrywa I łuk - dwa razy nie zamknął szerokiej i został połknięty.

Ja bym go jednak usprawiedliwił. Siedziałem w tym miejscu gdzie Adama wyprzedzali. Jak Cię atakują z dwóch stron najlepszym rozwiązaniem jest jechać środkiem. Niestety, żeby odjechać trzeba mieć czym. Jak masz "szafkę" wypuszczasz motocykl na szeroką. Niestety ale to Marma miała sprzęt i nic nie dało się zrobic.

Awatar użytkownika
Maciek
Szkółkowicz
Posty: 256
Rejestracja: 20 lipca 2004, o 22:32