Mam nadzieję że czyta to Tomasz Piszcz:
"WIELKI" ZAWODNIKU I ZAWODOWCU, JEŹDZI SIĘ RÓWNIEŻ NA TWARDYCH NAWIERZCHNIACH CZY TO CI SIĘ PODOBA CZY NIE, A JEŻELI NIE POTRAFISZ TO PROPONUJĘ ZACZĄĆ ROZKRĘCAĆ BIZNES NA UL. RUSKIEJ.
Mam nadzieję, że czyta to Jarosław Siwek:
WIELKI DYREKTORZE I ZNAWCO SPEEDWAYA, PAMIĘTAJ Å»E WCZORAJ NAWET PRZYCZEPNY TOR BY CI NIE POMÓGÅ I ODPOWIEDZ LUDZIOM ILE KASY WYDAÅEÅš NA TEN SUPER SPRZĘT (ZWÅASZCZA DLA PISZCZA I FRANKOWA)? POWIEDZ LUDZIOM (O ILE CI JESZCZE W COKOLWIEK UWIERZÄ„) JAKIM SPRZĘTEM W KROÅšNIE BĘDZIE DYSPONOWAÅ JUREK MORDEL BO Z TEGO CO SÅYSZAÅEM (A ŹRÓDÅA MÓWIÄ„ PRAWDĘ) NA CHWILÄ„ OBECNÄ„ NIE MA Å»ADNEGO. A POWAÅ»NÄ„ ROZMOWĘ TO PRZEPROWADŹ SOBIE Z GAWEÅKIEM, A OD TRENERA TO WARA!!!
Mam nadzieję że czyta to Mariusz Franków:
LUDZIE MAJÄ„ JUÅ» PO DZUIRKI W NOSIE TWOJEJ JAZDY, PROPONUJĘ POSZUKAĆ SOBIE INNEGO ZAJĘCIA ZWÅASZCZA Å»E JESTEÅš JESZCZE MÅODY I MOÅ»E W Å»YCIU COÅš INNEGO CI LEPIEJ WYJDZIE. GDYBYM BYÅ TRENEREM POLECIAÅBYÅš NA ZBITY PYSK
Mam nadzieję że czyta to trener Studziński:
BRAWO TRENERZE ZA ZARZADZENIE PRZYGOTOWANIA TWARDEGO TORU (MÓWIĘ TO POWAŻNIE). W KOŃCU UŚWIADOMIŠPAN SIWKOWI I JEGO PUPILOM JAK BARDZO IM DALEKO DO TEGO SPORTU. TAK TRZYMAĆ!!!
10.04.05 Motor Lublin - Stal Rzeszów
K*** jeszcze sie nie otrząsnąlem z tego szoku jakiego wczoraj doznałem,ale kilka zdan napiszę.
Po pierwsze najważniejsze pytanie do naszej GTW: Gdzie jest ten wspaniały sprzęt naszych zawodników?Gdzie są te pieniądze które w ten sprzęt miały być zainwestowane?? Gdzie Ci najlepsi na świecie tunerzy??
Co do Franka to już pisałem wczoraj lub dwa dni temu przed meczem co o jego postawie myslę i Gawrzyk bardzo sie wtedy zdenerwował. Kompletny brak przygotowania do sezonu pod względem fizycznym i sprzętowym.Zenada to mało powiedziane,ale akurat na taki występ w jego wykonaniu byłem przygotowany. Gawrzyk gdzie Ty masz oczy?? Jestes tak blisko klubu,zawodników i opowiadasz nam takie bajki,już całkiem zatraciłeś obiektywizm w tym co piszesz.
Co do Piszcza to mam nadzieję,że był to wypadek przy pracy i wyszedł brak objeżdzenia i będzie lepiej,no ale zobaczymy.
Jensen to kompletne nieporozumienie,byłem pewny że te 8-10 punktów będzie minimum przywoził,rozczarowałem się strasznie.
Młodziez sie dopiero uczy i nie można mieć do nich pretensji.
No i na deser dwa jasne punkty wczorajszego meczu. Nie ma co sie rozpisywać wykonali to czego od nich oczekujemy.
Lucki73 gdzie ten jeden punkt Jelenia który tak skrzętnie wyliczyłeś??
Czy już po tym meczu zrozumiałeś,że te Twoje durne wyliczanki nie mają żadnego sensu??
Po pierwsze najważniejsze pytanie do naszej GTW: Gdzie jest ten wspaniały sprzęt naszych zawodników?Gdzie są te pieniądze które w ten sprzęt miały być zainwestowane?? Gdzie Ci najlepsi na świecie tunerzy??
Co do Franka to już pisałem wczoraj lub dwa dni temu przed meczem co o jego postawie myslę i Gawrzyk bardzo sie wtedy zdenerwował. Kompletny brak przygotowania do sezonu pod względem fizycznym i sprzętowym.Zenada to mało powiedziane,ale akurat na taki występ w jego wykonaniu byłem przygotowany. Gawrzyk gdzie Ty masz oczy?? Jestes tak blisko klubu,zawodników i opowiadasz nam takie bajki,już całkiem zatraciłeś obiektywizm w tym co piszesz.
Co do Piszcza to mam nadzieję,że był to wypadek przy pracy i wyszedł brak objeżdzenia i będzie lepiej,no ale zobaczymy.
Jensen to kompletne nieporozumienie,byłem pewny że te 8-10 punktów będzie minimum przywoził,rozczarowałem się strasznie.
Młodziez sie dopiero uczy i nie można mieć do nich pretensji.
No i na deser dwa jasne punkty wczorajszego meczu. Nie ma co sie rozpisywać wykonali to czego od nich oczekujemy.
Lucki73 gdzie ten jeden punkt Jelenia który tak skrzętnie wyliczyłeś??
Czy już po tym meczu zrozumiałeś,że te Twoje durne wyliczanki nie mają żadnego sensu??
- _piotrusss
- Kadrowicz
- Posty: 1665
- Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
- Lokalizacja: Lublin
No to może i ja wyrażę swoje zdanie, chociaż zapewne nic nowego nie napisze niż moi przedmówcy. Mecz to był obraz nędzy i rozpaczy... nie chodzi już o to, że przegraliśmy. Chodzi o styl! Jedynie dwóch zawodników potrafiło nawiązać walkę z Rzeszowskimi "rakietami" nawet pomimo słabszego sprzętu.
Adam- bardzo ambitny i waleczny. Wywalczył 10 punktów, pomimo że jego "rumak" nie mógł się rownać z rakietami z Rzeszowa. Wielkie brawa, II a I liga to bardzo duża różnica. Adam poradził sobie bardzo dobrze z przeprowadzką do tej wyższej klasy rozgrywkowej. Mam jeszcze nadzieję, że z biegiem sezonu zacznie jeździć jeszcze bardziej po całym torze. Wczoraj brakowało troszkę jazdy po zewnętrznej... chcoiaż z drugiej strony, po co się pchać na zewnętrzną z takim sprzetem...
Daniel- jak na zawodnika teoretycznie najsłabszego w gronie seniorów wystawionych na mecz... pojechał bardzo dobrze. Waleczny, ambitny i sprzetowo nie najgorzej (w porównaniu do reszty zespołu). Myślę, że będzie jeszcze z niego pożytek... o ile szanowny dyrektor nie postąpi jak z Sebą...
Mariusz- Widać, że olał wszystko równo... niestety potwierdziły się głosy osób z KRSKO, mówiące że Franek jest najsłabszy z naszych seniorów... Jurek wróć!
Tomek- Już naprawdę nie wiem co się dzieje z tym zawodikiem. Ostatnie dwa sezony były w jego wykonaniu bardzo słabe. Jednocześnie miał kilka meczy rewelacyjnych... problemem był sprzęt i kontuzje. No ale w tym sezonie nie miał kontuzji, no i sprzet wydawał się nie najgorszy... Wczoraj jeździł podobnie jak Dominiczak. Start do d...y, pierwszy łuk za plecami Rzeszowa... później jeden atak i już był daleko z tyłu.
Jensen- Szkoda słów... Proponuje poszukać nowego obco... przynajmniej bedzie miał konkurencje.
Kacper- Pokazał, że musi się jeszcze bardzo dużo nauczyć i objeździć. Ale moim zdaniem ma talent. Ambitny, waleczny... wyraźnie brakuje techniki. Ale wolę oglądać Jego niż Bałabucha.
Krzysiek- Nie sądzę, aby był z Niego dużo większy pożytek niż z Szymona albo Kacpra... Ale zawsze lepiej mieć 4 juniorów, a nie 3... tym bardziej, że wywracają się oni na treningach jadąc sami... o kontuzje nie trudno.
Rzeszów- Wielkie gratulacje. To jest skład i sprzęt na awans. Bardzo mocni pod każdym kątem. Porządna, dobrze zorganizowana drużyna. Jeszcze raz gratuluje. Moim zdaniem mają skład na bezpośredni awans.
Jeszcze przed meczem byłem optymistą i stawiałem na wygraną Lublina. Niestety bardzo szybko i boleśnie zostałem przebudzony z tego snu. Nie mamy sprzetu, nie mamy obcokrajowca, nie mamy juniorów... Mamy dwóch seniorów i bardzo fajne chearliderki. (na chwile obecną)
ps. Gawrzyk zapewne nie wypowie się na forum... Na gg miał opis "Uff, wyleczyłem się z forum". Ja jednak mam nadzieję, że wytłumaczy się ze swoich "obietnic". Chociaż oczywiście ma prawo siedziec cicho...
Adam- bardzo ambitny i waleczny. Wywalczył 10 punktów, pomimo że jego "rumak" nie mógł się rownać z rakietami z Rzeszowa. Wielkie brawa, II a I liga to bardzo duża różnica. Adam poradził sobie bardzo dobrze z przeprowadzką do tej wyższej klasy rozgrywkowej. Mam jeszcze nadzieję, że z biegiem sezonu zacznie jeździć jeszcze bardziej po całym torze. Wczoraj brakowało troszkę jazdy po zewnętrznej... chcoiaż z drugiej strony, po co się pchać na zewnętrzną z takim sprzetem...
Daniel- jak na zawodnika teoretycznie najsłabszego w gronie seniorów wystawionych na mecz... pojechał bardzo dobrze. Waleczny, ambitny i sprzetowo nie najgorzej (w porównaniu do reszty zespołu). Myślę, że będzie jeszcze z niego pożytek... o ile szanowny dyrektor nie postąpi jak z Sebą...
Mariusz- Widać, że olał wszystko równo... niestety potwierdziły się głosy osób z KRSKO, mówiące że Franek jest najsłabszy z naszych seniorów... Jurek wróć!
Tomek- Już naprawdę nie wiem co się dzieje z tym zawodikiem. Ostatnie dwa sezony były w jego wykonaniu bardzo słabe. Jednocześnie miał kilka meczy rewelacyjnych... problemem był sprzęt i kontuzje. No ale w tym sezonie nie miał kontuzji, no i sprzet wydawał się nie najgorszy... Wczoraj jeździł podobnie jak Dominiczak. Start do d...y, pierwszy łuk za plecami Rzeszowa... później jeden atak i już był daleko z tyłu.
Jensen- Szkoda słów... Proponuje poszukać nowego obco... przynajmniej bedzie miał konkurencje.
Kacper- Pokazał, że musi się jeszcze bardzo dużo nauczyć i objeździć. Ale moim zdaniem ma talent. Ambitny, waleczny... wyraźnie brakuje techniki. Ale wolę oglądać Jego niż Bałabucha.
Krzysiek- Nie sądzę, aby był z Niego dużo większy pożytek niż z Szymona albo Kacpra... Ale zawsze lepiej mieć 4 juniorów, a nie 3... tym bardziej, że wywracają się oni na treningach jadąc sami... o kontuzje nie trudno.
Rzeszów- Wielkie gratulacje. To jest skład i sprzęt na awans. Bardzo mocni pod każdym kątem. Porządna, dobrze zorganizowana drużyna. Jeszcze raz gratuluje. Moim zdaniem mają skład na bezpośredni awans.
Jeszcze przed meczem byłem optymistą i stawiałem na wygraną Lublina. Niestety bardzo szybko i boleśnie zostałem przebudzony z tego snu. Nie mamy sprzetu, nie mamy obcokrajowca, nie mamy juniorów... Mamy dwóch seniorów i bardzo fajne chearliderki. (na chwile obecną)
ps. Gawrzyk zapewne nie wypowie się na forum... Na gg miał opis "Uff, wyleczyłem się z forum". Ja jednak mam nadzieję, że wytłumaczy się ze swoich "obietnic". Chociaż oczywiście ma prawo siedziec cicho...
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski
-
Metalliczny
- Senior
- Posty: 755
- Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Być może się narażę co niektórym ale jeszcze jedna uwaga - Max robił wczoraj niesamowite wrażenie ale czasy jakie kręcił były standartem w wykonaniu naszych zawodników w tamtym sezonie. Wczoraj nikt mu nie dorównywał nawet koledzy z Rzeszowa. Wniosek taki że sprzęt jakim dysponują nasi zawodnicy to zwykły szmel, który należy oddać chłopakom ze szkółki.
p.s.
Doceniam oczywiście Maxa bo to światowa klasa..
p.s.
Doceniam oczywiście Maxa bo to światowa klasa..
MAx wczoraj pokazał prawdziwą klasę a mecz pokazał o co w tym sezonie będzie się bił Rzeszów a o co Lublin.
Z przykrością muszę stwierdzić ze w takiej formie Lublin może nawiązać walkę tylko z Opolem , Krosnem może Grudziądzem , ale czego można się było spodziewać skoro z Lublina odszedł cały trzon zespołu.....
A na wszym stadionie najbardziej denerwuje mnie spiker jakieon głupoty wygaduje to głowa mała Pozdrawiam
Z przykrością muszę stwierdzić ze w takiej formie Lublin może nawiązać walkę tylko z Opolem , Krosnem może Grudziądzem , ale czego można się było spodziewać skoro z Lublina odszedł cały trzon zespołu.....
A na wszym stadionie najbardziej denerwuje mnie spiker jakieon głupoty wygaduje to głowa mała Pozdrawiam
BYło trzeba zatrzymać Stachyrów!! Były trener przynajmniej wiedział co robi!! Pan Studziński zrobił 2treningi każdy sie spasował Piszcz szedł jak strzała trener na mecz zminił nawierzchnie i jak mógł sie spasować Piszcz i reszta ekipy!! no ale to jush wielkie brawa dla trenera i powodzenia na nastepnym meczu!! Zestawienie par chyba tez sie nie udało !! No ale jak robi sie wszystko przypadkowo to tak jest !! Pozdrawaim!!
Ostatnio zmieniony 11 kwietnia 2005, o 09:18 przez Maciek, łącznie zmieniany 1 raz.
Krzyś pisze:Być może się narażę co niektórym ale jeszcze jedna uwaga - Max robił wczoraj niesamowite wrażenie ale czasy jakie kręcił były standartem w wykonaniu naszych zawodników w tamtym sezonie. ..
dla Ciebie 67,5 s bylo standardem w zeszlym sezonie w wykonaniu naszych zawodnikow??
METHANOL ADVENTURE TEAM
Dodałbym tylko, że Pietraszko słabo rozgrywa I łuk - dwa razy nie zamknął szerokiej i został połknięty.
Ja bym go jednak usprawiedliwił. Siedziałem w tym miejscu gdzie Adama wyprzedzali. Jak Cię atakują z dwóch stron najlepszym rozwiązaniem jest jechać środkiem. Niestety, żeby odjechać trzeba mieć czym. Jak masz "szafkę" wypuszczasz motocykl na szeroką. Niestety ale to Marma miała sprzęt i nic nie dało się zrobic.

