Piszcz IME

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Arcziii
Posty: 32
Wiek: 39
Rejestracja: 17 listopada 2004, o 18:29
Lokalizacja: Lublin/Kendal
Kontakt:

#27 Postautor: Arcziii » 12 kwietnia 2005, o 21:10

Tomek objechał dobrych extraligowców.Zwłaszcza pokonanie Drabika zasługuje na pochwałę :!: .Rokuje to duże nadzieje na dobry występ w piątek oraz w niedziele. Oby nas nie zawiódł.

Geest
Senior
Posty: 660
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#28 Postautor: Geest » 12 kwietnia 2005, o 21:18

ten wystep pozwala nieco inaczej spojrzec zarowno na mecz z Rzeszowem jak i na przyszlosc. to pierwsze coraz bardziej widzi mi sie, jako splot fatalnych przypadkow polaczonych z faktyczna sila Rzeszowa, drugie pozwala zas widziec sie coraz jasniej.
teraz niech wszyscy przegrywaja u siebie z Rzeszowem, to nie potracimy dystansu, przynajmniej do Krosna, Opola i Grudziadza.
gratulacje dla Tomka!

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#29 Postautor: Łoptymista » 12 kwietnia 2005, o 21:26

Dudi pisze:Tor był przyczepny i dziurawy, a Piszczu takie lubi...


Podobny powinien być w Krośnie. Przynajmniej jeśli chodzi o dziury...

A niejekaiemu Kermitowi radzę zasilenie szeregów organizacji wspieranych przez o. Rydzyka i rozpczęcie krucjaty przeciw masonom i innym wrogom. Masz chłopie zacięcie do teorii spiskowych. Szybko dojdziesz do... nikąd.

Awatar użytkownika
Drabol
Szkółkowicz
Posty: 279
Rejestracja: 21 grudnia 2003, o 18:17
Lokalizacja: Wroclaw / Danmark
Kontakt:

#30 Postautor: Drabol » 12 kwietnia 2005, o 21:26

Zasadniczo zdziwił mnie wynik Piszcza, toteż popytałem się znajomków któzy na zawodach byli i juz sporo wiem. Piszczyk specjalnie szybki nie był, ale robił swoje, jezdził jak typowy walczak.

Abstrachując od wyniku Tomka ;) To b.szybcy byli Drabik,Gapiński,Kuciapa i Kołodziej.
Er det mine chrome hearts? Den prestige jeg har?
der gør du ser på mig, som det genere dig.
Er det hvor jeg fra, der gør det så bizart?
Hans Andersen Racing Official Webiste -> http://www.Hans-Andersen.pl

Dudi
Junior
Posty: 349
Rejestracja: 29 października 2004, o 09:28

#31 Postautor: Dudi » 12 kwietnia 2005, o 21:30

Loptymisto! DonikÄ…d! :lol:

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#32 Postautor: Łoptymista » 12 kwietnia 2005, o 21:34

Dudi pisze:Loptymisto! DonikÄ…d! :lol:


Korektor jeden.

Dudi
Junior
Posty: 349
Rejestracja: 29 października 2004, o 09:28

#33 Postautor: Dudi » 12 kwietnia 2005, o 21:36

I tak CiÄ™ lubiÄ™! :lol:

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2004
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

#34 Postautor: boxing » 12 kwietnia 2005, o 21:37

Drabol pisze:Zasadniczo zdziwił mnie wynik Piszcza, toteż popytałem się znajomków któzy na zawodach byli i juz sporo wiem. Piszczyk specjalnie szybki nie był, ale robił swoje, jezdził jak typowy walczak.

Abstrachując od wyniku Tomka ;) To b.szybcy byli Drabik,Gapiński,Kuciapa i Kołodziej.

Na naszym niedzielnym meczu Tomasz Rempala tez specjalnie szybki nie byl, za bardzo sie nie rzucal w oczy a trzasnal 12 punktow i bonusa.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Awatar użytkownika
Drabol
Szkółkowicz
Posty: 279
Rejestracja: 21 grudnia 2003, o 18:17
Lokalizacja: Wroclaw / Danmark
Kontakt:

#35 Postautor: Drabol » 12 kwietnia 2005, o 21:48

Właśnie ;) Ale Rempała jednak musiał tą szybkość jakoś mieć żeby te 12 zrobić. Toż przypadek to nie był ;)

Mam nadzieje że Tomek z 12+1 z Krosnem zrobi, i zamknie...buzie :P coniektórym :)
Er det mine chrome hearts? Den prestige jeg har?
der gør du ser på mig, som det genere dig.
Er det hvor jeg fra, der gør det så bizart?
Hans Andersen Racing Official Webiste -> http://www.Hans-Andersen.pl

Anonim
Posty: 9
Rejestracja: 27 marca 2005, o 23:18

#36 Postautor: Anonim » 12 kwietnia 2005, o 21:52

Najwazniejsze sa starty a nasi byli daleko w tyle z tym elementem. Jedynie Pietraszko i Daniel jako tako startowali co przełozylo sie to na wynik. Kacper tez nie mial najgorszych startow ale on jest jeszcze cienki, w koncu to byly jego pierwsze zawody.

Awatar użytkownika
Młody Kermit
Posty: 5
Rejestracja: 11 kwietnia 2005, o 10:03
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#37 Postautor: MÅ‚ody Kermit » 12 kwietnia 2005, o 21:54

Tomek w czwartek bedzie walczl w finale w Rybniku. Jednak w Lublinie i w Krakowie pisZczyk jezdzil na tym samym sprzecie, różnil sie tylko to tu beton a w krakowie przyczepny.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#38 Postautor: mikas » 12 kwietnia 2005, o 21:58

Drabol pisze:Właśnie ;) Ale Rempała jednak musiał tą szybkość jakoś mieć żeby te 12 zrobić. Toż przypadek to nie był ;)


Tak samo jak dziś Piszcz musiał tą szybkość jakąś mieć skoro te 11 dzis zrobił i zajął drugie miejsce :twisted: Toż przypadek to nie był :wink:
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

#39 Postautor: sadychor » 12 kwietnia 2005, o 23:07

Brawo Tomek,pewnie pod Wawelem trzymalo i mógł sobie chłopak poszaleć :twisted: Nie to co u nas-betonka i jazda gęsiego

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#40 Postautor: Lublin_Fan » 12 kwietnia 2005, o 23:16

Młody Kermit pisze:Tomek w czwartek bedzie walczl w finale w Rybniku. Jednak w Lublinie i w Krakowie pisZczyk jezdzil na tym samym sprzecie, różnil sie tylko to tu beton a w krakowie przyczepny.


W Rybniku??? Rewelacja. Tam nasi zawsze dobrze jeździli. Tam jest przyczepny tor a miejscowy trener dorobił się ksywy "Brona" :lol:
Jednakże w przeciągu ostatnich dni Tomek pokazał, że jest niesamowicie nierówny. Potrafi wygrać jak i przegrać z każdym - nieobliczalny fighter, jednocześnie straszny kombinator przy sprzęcie.


Mimo wszystko dzisiejszy turniej powinien dać do zrozumienia trenerowi, że jeźdząc na przyczepnym torze możemy znów być groźni dla każdego.

Pozdr.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#41 Postautor: Gelo » 13 kwietnia 2005, o 00:08

Mimo wszystko dzisiejszy turniej powinien dać do zrozumienia trenerowi, że jeźdząc na przyczepnym torze możemy znów być groźni dla każdego. Pozdr.

Prędzej powinien dać do zrozumienia "kreowanemu na lidera" Piszczowi, że czas najwyższy nauczyć się jeździć na betonie.

Awatar użytkownika
Misionis
Junior
Posty: 407
Rejestracja: 20 września 2004, o 12:36
Lokalizacja: Lublin

#42 Postautor: Misionis » 13 kwietnia 2005, o 00:38

Ja nigdy nie obczajałem tego zawodnika. Przypomniały mi się dziś baraże. U nas najlepszy, na wyjeździe najsłabszy. Nie mogę tego zrozumieć

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#43 Postautor: rob7 » 13 kwietnia 2005, o 09:42

dobra jazda na betonie to start i szybki sprzęt a Tomek tego nie ma a startowcem to on nigdy nie był i nie będzie....
na torze przyczepnym i dziurawym liczy się b.dobre przygotowanie kondycyjne i wola walki, na takim torze nie wiem czy Śledź w niedzielę by z 6 pkt. nazbierał...
trzeba przyznać że Stachyra wiedząc jakich ma zawodników i jaki sprzęt
przygotowaniem toru nadrabiał pewne braki tak więc jak Studziński będzie robił beton to i z Grudziądzem polegniemy....
fakt, że za czasów Motoru 90% Polski jeździło na przyczepnych a w Lublinie był beton do kwadratu ale wtedy u nas inni zawodnicy jeździli

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#44 Postautor: Gelo » 13 kwietnia 2005, o 10:19

rob7 pisze:dobra jazda na betonie to start i szybki sprzęt a Tomek tego nie ma a startowcem to on nigdy nie był i nie będzie....
na torze przyczepnym i dziurawym liczy się b.dobre przygotowanie kondycyjne i wola walki, na takim torze nie wiem czy Śledź w niedzielę by z 6 pkt. nazbierał...
trzeba przyznać że Stachyra wiedząc jakich ma zawodników i jaki sprzęt
przygotowaniem toru nadrabiał pewne braki tak więc jak Studziński będzie robił beton to i z Grudziądzem polegniemy....
fakt, że za czasów Motoru 90% Polski jeździło na przyczepnych a w Lublinie był beton do kwadratu ale wtedy u nas inni zawodnicy jeździli

Tak to chyba do końca nie jest ze startami Piszcza. W barażu z Zielonką zabierał się spod taśmy znakomicie. Jak na moje oko ma za mocne motocykle na twarde tory. Dlatego zostaje na starcie. Ofiarą tego padł chociażby Hamill w Rzeszowie w ubiegłym roku.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#45 Postautor: Lublin_Fan » 13 kwietnia 2005, o 11:55

Gelo pisze:Prędzej powinien dać do zrozumienia "kreowanemu na lidera" Piszczowi, że czas najwyższy nauczyć się jeździć na betonie.

To jest niewykonywalne. Za dużo Tomek ma lat na karku. Przyzwyczajenia robią swoje.
Pietraszkę możemy nauczyć (a raczej zmusić do) jazdy na przyczepnym torze, ale w przypadku Tomka rewolucja nie ma sensu bo nie przyniesie żadnych korzystych efektów.

Tak to chyba do końca nie jest ze startami Piszcza. W barażu z Zielonką zabierał się spod taśmy znakomicie.

Taki tor jak na zielonce trafia się raz 20 lat. Jego nietypowy charakter spowodował, że wygrywane starty (oraz przygotowanie sprzętu) to była loteria.


Pozdr.

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1182
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

#46 Postautor: InDorka » 13 kwietnia 2005, o 12:14

W wywiadzie Tomek Piszcz powiedział"....po analizie kaset video poprawiłem również swoje wyjscie spod taśmy".....
To nie mógł oglądać kaset wcześniej ??

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

#47 Postautor: go! » 13 kwietnia 2005, o 12:20

InDorka pisze:W wywiadzie Tomek Piszcz powiedział"....po analizie kaset video poprawiłem również swoje wyjscie spod taśmy".....
To nie mógł oglądać kaset wcześniej ??

Może analizował ostatni mecz z Rzeszowem? Jak miał go wcześniej przeanalizować? W kuli kryształowej?

Awatar użytkownika
Boss
Posty: 73
Rejestracja: 2 listopada 2004, o 19:38
Lokalizacja: Lublin

#48 Postautor: Boss » 13 kwietnia 2005, o 13:25

Jakby taki tor w byl u nas na meczu to mysle ze bysmy minimalnie wygrali 8)
Co ja widzÄ™, co ja widzÄ™ TÅ» Lublin w e-lidze

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1182
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

#49 Postautor: InDorka » 13 kwietnia 2005, o 21:54

Wysłany: Sro 13.04.2005 11:20 Temat postu:

--------------------------------------------------------------------------------

InDorka napisał:
W wywiadzie Tomek Piszcz powiedział"....po analizie kaset video poprawiłem również swoje wyjscie spod taśmy".....
To nie mógł oglądać kaset wcześniej ??

Może analizował ostatni mecz z Rzeszowem? Jak miał go wcześniej przeanalizować? W kuli kryształowej?

Gdyby miał słabe starty tylko w ostatnią niedzielę to ok ,masz racje,ale jemu starty i w ubiegłych latach rzadko wychodziły.
A poza tym gdyby wystarczyło zobaczyc własny start i juz sie nauczyć,nie byłoby marnych startowców.

Zobacz jakim refleksem dysponuja kierowcy samochodów na naszych skrzyżowaniach.Niektorzy całe zycie ruszaja dopiero jak wszyscy sa juz w ruchu i nigdy tego nie poprawią...

Cysiek
Posty: 33
Rejestracja: 31 października 2004, o 18:38
Kontakt:

#50 Postautor: Cysiek » 14 kwietnia 2005, o 14:28

a ja pragne zauwazyc ze mimo iz jestem zadowolony z piszcyzka z tych 11 pkt to duzo mu pomogło szczescie zauwazcie ze w wiekszosci biegów albo ktos miał defekt albo wykluczony co zmiejszało konkurecje np Piszcz dojechał drugi ale wczesniej defekt na drugim zanostował stojanwoski gdyby nie szczescie to niewiadomo ile pkt by zrobił tomek
Był Będzie Jest Montex Lublin MKS !!!
TŻ z Lublina najlepsza w Polsce drużyna !!