Jesper Jensen - co dalej?

żużel w Lublinie

Czy uważasz, że Jesper Jensen powinien dalej być podstawowym straniero TŻ Lublin?

TAK
40
38%
NIE
66
62%
 
Liczba głosów: 106

Wiadomość
Autor
tomi11
Posty: 3
Rejestracja: 13 kwietnia 2005, o 19:02

#51 Postautor: tomi11 » 18 kwietnia 2005, o 18:58

DAWID NORIS , LUBOS TOMICEK , LUKAS DRYML ktos z nich da ratunek nam i pomorze utrzymac 1 lige!!!!!siwek pomysl koniec szans dla jensena!!!!???!!!

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#52 Postautor: rob7 » 18 kwietnia 2005, o 19:02

bez przesady z tym zaufaniem, facet nie radzi sobie z tak zwanym zarządzaniem kryzysowym, to wada wielu polskich menadżerów ładnie firmę prowadzą w okresie koniunktury a nie dają sobie rady w okresie stagnacji lub kryzysu...
a w dwa tygodnie nie poprawi się błędów z ostatnich miesięcy ...

Awatar użytkownika
Mike
Posty: 16
Rejestracja: 26 marca 2005, o 09:33
Lokalizacja: K-ce, Cz-wa
Kontakt:

#53 Postautor: Mike » 18 kwietnia 2005, o 19:06

Lukass pisze:NIKLAS KLINGBERG!!! Jego widzę w drużynie!!! To gość na conajmniej 10-12 pkt na mecz. Jeśli Lindback i Zagar nie chcą do polskiej ligi, to postawiłbym na Szweda. Chyba, że Daniel Nermark, ale on nie zagwarantuje wyższego poziomu niż Jesper Jensen.


On to gdyby nawet bardzo chcial to i tak nie moze jezdzic w 1 lidze bo jest zawodnikiem z GP...[/b]

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

#54 Postautor: sadychor » 18 kwietnia 2005, o 19:44

Też byłem zły ale mi przeszło.To tylko sport i różne głupie wypadki chodzą po ludziach a jeśli ktoś się spodziewał po Jensenie cudów,to pewnie tylko dlatego,że przez ostatnie 2 lata lubelscy stranieri byli "debeściakami" i się ludzie przyzwyczaili.Tak samo jak do zwycięstw.Jest kryzys i tyle.Zmian raczej nie będzie,my kibice możemy sobie wiecie co.Pozdrawiam.
P.S.Ile kosztuje wykupienie miejsca na plastronie?Coś mi mówi,że ceny spadły bo sponsorów przybyło a z kasą to chyba różnie(gdzie motory dla JM?)Może na przyszły sezon ja sobie wykupię miejscówkę,jakieś grosze mam :wink:

Michael

#55 Postautor: Michael » 18 kwietnia 2005, o 19:55

Cena reklamy na plastronie-patrz-oferta dla sponsorow w dziele sponsorzy lub multimedia.

Awatar użytkownika
Goblyn
Posty: 27
Rejestracja: 17 kwietnia 2005, o 11:26
Lokalizacja: Ciecierzyn

Ceny nie spadły!!!

#56 Postautor: Goblyn » 18 kwietnia 2005, o 20:29

Wiem z pewnego źródła, że ceny nie spadły tylko wręcz się podniosły - szczególnie za takie elementy sponsoringu jak logo na plastronach czy na biletach. Co się zaś z tymi pieniędzmi stało... chyba wszyscy widzimy... zostały zainwestowane w motoryzację (taką czterokołową)... :lol: :lol: :lol: Co zaś się tyczy stranieri to rzeczywiście to co pokazywał Lee dwa lata temu, czy nawet Peter w zeszłym sezonie to była jazda. Jeszcze dziś pamiętam jak Lee zostawiał wszystkich na pół okrążenia - zupełnie tak jak M. Max objeżdżał naszych chłopaków podczas meczu z Rzeszowem. Co więcej, nie wiem jak Wy to widzicie, ale dla mnie to właśnie dobry obco ciągnie drużynę. Wystarczy spojrzeć na wyniki Rzeszowa, czy Krosna z meczu z TŻetem. Tak było u nas od kilku lat i stąd się wzięły sukcesy. W tym roku tego nie ma, nie ma lidera, który rozjeżdża wtedy kiedy trzeba i ciągnie kolegę z pary.
:-) TÅ» LUBLIN :-)

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Ceny nie spadły!!!

#57 Postautor: meesha » 18 kwietnia 2005, o 20:34

Goblyn pisze:Wiem z pewnego źródła, że ceny nie spadły tylko wręcz się podniosły - szczególnie za takie elementy sponsoringu jak logo na plastronach czy na biletach. Co się zaś z tymi pieniędzmi stało... chyba wszyscy widzimy...
To zapytaj jeszcze tego "pewnego źródła" ile z pieniędzy od Sipmy i Perły wpłynęło jak dotychczas na konto klubu. Jak się dowiesz to pogadamy, ale gwarantuję, że Mercedesa byś za to nie kupił 8)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#58 Postautor: rob7 » 18 kwietnia 2005, o 20:53

jeżeli jest umowa na spprzedaż logo /w cenniku chyba 300 000/
to dlaczego nie wpłynęły, Grudziądz jak miał problem z browarem który nie wywiązał się z umowy to sprawę podał do sądu i w pierwszej instancji wygrali, powtarzam kolejny raz amatorskie zarządzanie....

Awatar użytkownika
Goblyn
Posty: 27
Rejestracja: 17 kwietnia 2005, o 11:26
Lokalizacja: Ciecierzyn

Mercedesa nie...

#59 Postautor: Goblyn » 18 kwietnia 2005, o 20:55

Mercedesa może i nie... ale parę dobrych silników dla chłopaków na pewno... :( A tak młodzi żebrzą chodząc po stadionie bo nie mają na sprzęt... I co może to jest w porzo....???
:-) TÅ» LUBLIN :-)

Johnny Bravo

#60 Postautor: Johnny Bravo » 18 kwietnia 2005, o 21:11

Jak czytam takie głupoty to odechciewa mi się wchodzić na forum. Ktoś coś gdzieś usłyszał, dośpiewał sobie swoje i powiela plotki. Normalnie jak baby na targu. Skąd wiecie, że pieniądze nie wpłynęły, skąd wiecie jakie umowy podpisał zarząd, skąd wiecie na co zostały przeznaczone te fundusze. Jeśli to wiecie to napiszcie informacje konkretne. Ja chętnie wtedy przyznam rację. Ale póki tego nie wiecie to nie piszcie, bo nawzajem nakręcacie spiralę plotek, niedomówień i pomówień. Jak się okazuje na forum są sami domorośli menadżerowie i księgowi. Dziwne, że ten klub tak bidnie przędzie, skoro ekspertów jest na pęczki.

Wracając do temtu uważam, że spośród kandydatów wymienionych na następców Jensena, nie ma nikogo, kto gwarantowałby zdobycz dwupunktową. Albo trzeba liczyć na łut szczęścia i zakontraktować jakiegoś młodego gniewnego, albo poszukać zabijakę zza wschodu. Jednego nawet wymysliłem - Darkin. Z całym szacunkiem, ale dziadek Suden Sam i dużo większy pulpet od naszego Jensena - Fat Joe to relikty przeszłości.

Awatar użytkownika
Goblyn
Posty: 27
Rejestracja: 17 kwietnia 2005, o 11:26
Lokalizacja: Ciecierzyn

Sorki z mojej strony...

#61 Postautor: Goblyn » 18 kwietnia 2005, o 21:33

Johny Bravo ma rację. Przepraszam za swoje osobiste przemyślenia na forum, może rzeczywiście nie wszystko trzeba mówić. Z mojej strony temat kasy jest zakończony. Wracając do stranieri to może rzeczywiście warto poszukać jakiegoś "młodego wilka". Przecież juniorzy nie tylko u nas trenują i uczą się. Może jest gdzieś jakaś wschodząca gwiazda, którą warto zwerbować... kto wie, może jeszcze w tym roku przyniesie nam dużo radośći... Czasu jest mało, a już niedługo runda rewanżowa, w której walczymy w końcu i o punkty bonusowe, za lepszy bilasn. Myślę, że na tym też warto oprzeć poszukiwanie obco. W końcu jest jeszcze o co walczyć... :)


* Jeszcze raz sorki za destrukcyjne myśli.. Pozdrawiam Wszystkich
:-) TÅ» LUBLIN :-)

Geest
Senior
Posty: 660
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#63 Postautor: Geest » 18 kwietnia 2005, o 22:32

Siwek ciagnie ten klub jak moze, a sam na foru pisal, ze ktos do pomocy by sie w klubie przydal. cos w stylu profesjonalnego menedzera, bo w klubie Siwek zatrudnienia jako takiego nie ma.
i co mnie najbardziej denerwuje, to bluzgi na Siwka ze strony kibicow. zarowno na forum, jak i (a nawet przede wszystkim) podczas czy po meczu. wstyd i tyle... :roll:
a ze Seba nie jedzie w Lublinie to szkoda, ale co zrobic...

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#64 Postautor: Gelo » 18 kwietnia 2005, o 23:36

Wracając do temtu uważam, że spośród kandydatów wymienionych na następców Jensena, nie ma nikogo, kto gwarantowałby zdobycz dwupunktową.

Ja jednak sie upieram, że Hamill jest właśnie takim zawodnikiem - jak dojdzie do siebie oczywiście.
Albo trzeba liczyć na łut szczęścia i zakontraktować jakiegoś młodego gniewnego

Czyli kogo? Stać nas na ryzyko zamykania sobie drogi do zakontraktowania zawodnika?
albo poszukać zabijakę zza wschodu. Jednego nawet wymysliłem - Darkin.

Nie jesteś oryginalny a na pewno nie pierwszy z tym pomysłem.
Z całym szacunkiem, ale dziadek Suden Sam i dużo większy pulpet od naszego Jensena - Fat Joe to relikty przeszłości.

I co z tego wynika? Ja uważam, że dziadek Sam mógłby zdublować Jensena. Skoińczmy te idiotyczne zaglądanie w metryki. Ermolenko czy Screen, to zawodowcy, od których Jensen może się uczyć jazdy na żużlu. Ich lata świetności minęły - rzecz oczywista - ale od pulpeta każdy będzie lepszy. A Ermol z tego co wiem w Peterborough ustępuje tylko Peterowi pod względem średniej.

Gość

#65 Postautor: Gość » 18 kwietnia 2005, o 23:46

Za Samem przemawia duży profesjonalizm i przygotwanie sprzętowe jakie przez lata pokazywał , co z tego że jest starszy ?
Eromolenko w Polsce spisywał sie zawsze dobrze , tyle ze z tego co wiem , to nie ma możliwości podpisywania kolejnych kontraktów.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#66 Postautor: Cooper » 18 kwietnia 2005, o 23:48

Johnny Bravo pisze:Wracając do temtu uważam, że spośród kandydatów wymienionych na następców Jensena, nie ma nikogo, kto gwarantowałby zdobycz dwupunktową.


No jeszcze ze dwa mecze i Kacper bedzie taka zdobycz juz gwarantowal :D :wink:
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#67 Postautor: Lublin_Fan » 18 kwietnia 2005, o 23:49

Jeśli ma to być Billy Hamill to jestem za.

Screen to pomyłka jeszcze gorsza od Jensena. Pulpet rozmiarów xxl, któremu już od dawna nie chce sie ruszyć poza Wyspy. Może i dobrze, bo kontraktując go popełnimy harakiri. Epoka Screena to lata dziewięćdziesiąte w Częstochowie. Teraz to już tylko hobbysta.


Pozdr.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#68 Postautor: Łoptymista » 18 kwietnia 2005, o 23:50

Johnny Bravo pisze:... zakontraktować jakiegoś młodego gniewnego,

Bardzo dobra koncepcja. Pamietam jak kiedyś Touń sprowadził sobie Sullivana. Wtedy wielu twierdziło, że on do Polski się nie nadaje...a wymiatał az miło. Problem w tym czy ktoś u nas ma aż taką wiedzę i rozeznanie w światowym żużlu?
Można zastanowić się nad takim RORY SCHLEINEM (koszmarne imię i nazwisko), ale gwarancje na sukces są podobne jak u JJ. RS w jednym byłby następcą Petera K. - też nosi okulary:roll: :wink:

PS. Jak rozumiem tematu Hamill nie ma?

Dudi
Junior
Posty: 349
Rejestracja: 29 października 2004, o 09:28

#69 Postautor: Dudi » 19 kwietnia 2005, o 00:09

Bardzo dobra koncepcja.

Niestety - bardzo zła koncepcja - wtedy mamy wybór między Lindgrenem Schleinem i może jeszcze ze dwóch można dorzucić - wszyscy gorsi od pulpeta. Zrozumcie - w żużlu rządzą starzy wyjadacze. Nie trzeba daleko szukać - oto czołówka Grand Prix: - Crump - 30 lat, Rickardsoon -35 lat, Hancock - 35 lat, Adams - 34 lata, Pedersen - 28 lat, Gollob 34 lata. Komentarz zbędny. Ściąganie młodziaka jest tak niepewne, że w położeniu naszego klubu zbyt ryzykowne. Nam potrzeba pewnych 10 punktów i powyżej - a tego "młodzi gniewni" nie gwarantują. Wiec skończmy te niczym nieuzasadnione laickie życzenia.

Dudi
Junior
Posty: 349
Rejestracja: 29 października 2004, o 09:28

#70 Postautor: Dudi » 19 kwietnia 2005, o 00:11

Przepraszam, z powodów techn. puściłem ten sam wpis 2x.
Irytuje mnie hasło"młodzi gniewni"! Pięknie brzmi, populistycznie, tylko- Gdzie oni są? Konkretne nazwiska, proszę! Który z nich zagwarantuje nam 12 oczek?
Ostatnio zmieniony 19 kwietnia 2005, o 09:02 przez Dudi, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#71 Postautor: Łoptymista » 19 kwietnia 2005, o 00:21

Ale Dudi my jesteśmy w 1 lidze i lux-emeryci z GP nie dla nas. To po pierwsze. Po drugie reszta wyjadaczy już zajęta. Po trzecie intuicja podpowiada mi, że TŻ SIPMA LUBLIN na dzień dzisiejszy nie jest zaintersowana Billy Hamillem. Po czwarte - skoro odpada najbardziej oczywiste rozwiązanie trzeba szukać innych. Co wolisz Edka Szajchulina :?:

PS Samo powtarzanie "Billy do TŻ w jednej chwilli" niewiele da. Skuteczność mantr w wydaniu forumowym jest mierna, co dotkliwie zostało udowodnione w przypadku juniora. Chciało się mieć Hliba, a odszedł Stachyra. :evil:

PPS Dudi jak możesz tak ordynarnie posty nabijać. A fe :? 8) :wink: :twisted:

Johnny Bravo

#72 Postautor: Johnny Bravo » 19 kwietnia 2005, o 00:27

Wszyscy gadają o Hamilu, ale nikt jeszcze (może przeoczyłem) nie napisał, że Billy jest po ciężkiej kontuzji i powrót na tor następi dopiero za dwa miesiące. Zanim chłopina zacznie jeździć na przyzwoitym poziomie to trzeba dać mu dodatkowy miesiąc. O ile zechce jeździć dalej. Wie ktoś może co konkretnie mu się stało ? Jak groźna jest ta kontuzja ?

Naprawdę, ale Suden Sam i Fat Joe to zawodnicy gorsi od Jensena. Mimo ogromnej niechęci do Jensena po ostatnim meczu, wierzę że zacznie wreszcie jechać. Oby już z Rybnikiem, bo może być kiepsko.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#73 Postautor: Łoptymista » 19 kwietnia 2005, o 00:46

Johnny Bravo pisze:Wszyscy gadają o Hamilu, ale nikt jeszcze (może przeoczyłem) nie napisał, że Billy jest po ciężkiej kontuzji i powrót na tor następi dopiero za dwa miesiące.


Było pisane. Dudi z Gelem deliberowali na ten temat w innym wątku.

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2004
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

#74 Postautor: boxing » 19 kwietnia 2005, o 01:02

Zal, ze ci sensowni (Zagar, Louis) nie chca jeszcze (Zagar) lub juz (Louis) slyszec o polskiej lidze. Screen-zapowiadal sie na wojownika, ale wielkiej kariery nie zrobil. Pamietam jego kapitalna akcje z naszej ligi jak na ostatnim wirazu wszedl miedzy dwoch rywali...teraz pozostaly po nim tylko wspomnienia. O Nermarku tez nie warto pisac - przesledzcie jego wystepy w - jakby nie patrzec - Premier League czyli nizszej lidze angielskiej - ten potencjalny stranieri czasem przywozil mniej niz Jesper u nas w najgorszym meczu. Norris - znakomity ubiegly sezon, poczatek tego chyba troche mniej udany. Hamill - powrot po kontuzji to zawsze troche niewiadoma, poza tym ta kontuzje bedzie leczyl jeszcze ze 2 miesiace. Zobaczymy - moze ktos w lidze szwedzkiej blysnie forma.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#75 Postautor: meesha » 19 kwietnia 2005, o 09:04

sting126 pisze:
Johnny Bravo pisze:Skąd wiecie, że pieniądze nie wpłynęły


to sie chyba odnosilo do tesktu meeshy, wiec odpowiem w jego imieniu. Jemu nie chodzilo o to,ze tych pieniedzy nie ma, tylko ze nie wplynely "jednorazowo",ale beda prawdopodobnie wyplacane sukcesywnie przez caly sezon (podobnie jak bylo w laach poprzednich).
Tak, dokładnie o to mi chodziło, a nie mam obowiązku ujawniania swoich informatorów :P Pisząc to chciałem jedynie zwrócić uwagę na to, że nie wszystko jest takie proste jak tu się niektórym wydaje :roll:
[Przy okazji - co to się porobiło, żeby Prezes robił za rzecznika prasowego zwykłego Członka :lol: :wink: :wink: ]

Wracając do tematu - bo to w końcu temat o obcokrajowcu a nie o Siwku - to naszła mnie taka refleksja obserwując sytuację na rynku i to co się dzieje z naszym sympatycznym "Pulpecikiem"...
Przed sezonem wielu orędowników miała koncepcja "otwarcia granic" i dopuszczenia większej ilości obcokrajowców do startów w lidze. Pytam się więc ponownie - JAKI TO MA SENS :?: :?: jeśli w chwili kiedy potrzebujemy "na gwałt" nowego straniero ciężko wskazać jakieś nazwisko, które by gwarantowało zdobycz punktową na tyle dużą, aby warto było płacić za jego przeloty :? Po co nam w drużynie 3 czy 5 "Jensenów" :?: :?: :?:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...