Jesper Jensen - co dalej?

żużel w Lublinie

Czy uważasz, że Jesper Jensen powinien dalej być podstawowym straniero TŻ Lublin?

TAK
40
38%
NIE
66
62%
 
Liczba głosów: 106

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2865
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

#76 Postautor: Cz@rek » 19 kwietnia 2005, o 09:39

cytat:"Przed sezonem wielu orędowników miała koncepcja "otwarcia granic" i dopuszczenia większej ilości obcokrajowców do startów w lidze. Pytam się więc ponownie - JAKI TO MA SENS :?: :?: jeśli w chwili kiedy potrzebujemy "na gwałt" nowego straniero ciężko wskazać jakieś nazwisko, które by gwarantowało zdobycz punktową na tyle dużą, aby warto było płacić za jego przeloty :? Po co nam w drużynie 3 czy 5 "Jensenów" :?: :?: :?":[/quote]
Sens jest głównie finansowy,taki bedzie trend że tak jak i w innych ligach
czasami nawet drugą linię bedzie się budować z obco.Sam ten straszak
będzie powodem "zejścia na ziemie" przez wielu krajowych zawodników.
A na dzień dzisiejszy nie należy pochopnie podpisywać drugiego kontraktu
ze staniero,żeby się głupio nie zablokować.
Trzeba odczekać miesiąć lub dwa (zobaczymy jak rozwinie się sytułacja
u nas i kto bedzie się wyróżniał na świecie),i wtedy zadecydować.
PS:widze że niektórzy już zapomnieli jak rok temu Hamill zaczynał cienować w Grudziądzu szczególnie z mocniejszymi ekipami.

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#77 Postautor: rob7 » 19 kwietnia 2005, o 09:58

http://www.przegladzuzlowy.pl/news_lubl ... 1089881089
ciekawe dlaczego dopiero przed ostatnim biegiem dostał podpowiedź i gdzie był wcześniej trener, tłumacza zabrakło?

marianx

#78 Postautor: marianx » 19 kwietnia 2005, o 10:41

a czy my wogole musimy miec aliena mysle ze krajowy a dobry i wyrownany sklad jest wiecej warty od najlepszego obcego dlatego ze jezdzi siedmiu i wszyscy musza zrobic po siedem punktow na leb zeby wygrac meczyk i jeden stranieri chocby zrobil 14pkt imprezy nie wygra jezeli 2-ch juniorow zrobi razem 2-pkt idwoch starych razem punktow 7

Ziutek

#79 Postautor: Ziutek » 19 kwietnia 2005, o 13:15

Geest pisze:Ja jestem za ostatnia szansa. Facet sie przeliczyl i przywiozl jakies graty zamiast sprzetu, a pozniej juz niestety nie bylo czasu na korekty (3 mecze 2 8 dni).
Szkoda, ze na rozkladzie mielismy akurat 2 spotkania, ktore wygrac musielismy, bo teraz, gdy jest czas na poprawki (tez u Franka, ktoremu wskutek feralnego 14. biegu jakos sie upieklo :evil: ), o punkty bedzie juz duzo trudniej. Jesli jednak w meczu z Rybnikiem pojedzie 5 zawodnikow, a nie, jak wczoraj, 3 to mecz jest do wygrania...


POPIERAM JAK ZWALI W OSTROWIE TO NIECH IDZIE DO JAKIEGOS LWOWA

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#80 Postautor: Gelo » 19 kwietnia 2005, o 13:29

Nie rozumiem za grosz takiego myślenia. Najpierw po Rzeszowie było "jak pojedzie lepiej w Krośnie" potem było "jak pojedzie lepiej z Grudziądzem". Czy po Ostrowie będzie "dajmy mu szansę rehabilitacji z Rybnikiem?" Czy trzy zawalone mecze to za mało żeby przejrzeć na oczy? To przecież prawie połowa rundy zasadniczej!!! Poza Marmą - w pozostałych dwóch meczach zawodnik z cyklu GP powinien oddać najwyżej jeden punkt !!!

Siwek Patataj

#81 Postautor: Siwek Patataj » 19 kwietnia 2005, o 13:58

Gelo pisze:Nie rozumiem za grosz takiego myślenia. Najpierw po Rzeszowie było "jak pojedzie lepiej w Krośnie" potem było "jak pojedzie lepiej z Grudziądzem". Czy po Ostrowie będzie "dajmy mu szansę rehabilitacji z Rybnikiem?" Czy trzy zawalone mecze to za mało żeby przejrzeć na oczy? To przecież prawie połowa rundy zasadniczej!!! Poza Marmą - w pozostałych dwóch meczach zawodnik z cyklu GP powinien oddać najwyżej jeden punkt !!!


Zgadzam się z Gelem w 100%. On nie miał prawa przegrywać z nikim innym jak tylko ze stranieri drużyn przeciwnych. A dawać się "golić" Łukaszewiczom czy Kempińskim świadczy tylko o tym, że facet w ogóle nie jest przygotowany do startów w I lidze w Polsce.

Podziękować i to natychmiast. Jechać wariantem "bydgoskim" wyjazdy, a na spotkania w Lublinie zakontraktować innego obcokrajowca, który będzie gwarantował 9-10 punktów w 5 startach w każdym meczu. Propozycje już padały. I walczyć o 6 miejsce, by nie potykać się później w walkach o utrzymanie.

Jest takie przysłowie: "Do trzech razy sztuka". I Jensen już 3 próby miał.

ukłony
lucki73

PS. Nie przeczę, że Jensen potrafi pojechać lepiej. Na pewno potrafi, ale nie możemy już więcej ryzykować, bo 3 kolejki minęły, mamy raptem 1 punkt i niezbyt ciekawe perspektywy na przyszłość.

sebastianov

#82 Postautor: sebastianov » 19 kwietnia 2005, o 14:20

kim mozna zastąpic jensena?? nie ma zadnego zawodnika w tż-cie ktory by mogl jezdzic za niego .. te kilka pkt robi a jurek nie zrobi nawet tylu.powinien dostac jeszcze szanse..ale klub juz musi sie rozgladac za innym zawodnikiem ktory zastapi jensena

sebastianov

#83 Postautor: sebastianov » 19 kwietnia 2005, o 14:24

Ziutek pisze:
Geest pisze:Ja jestem za ostatnia szansa. Facet sie przeliczyl i przywiozl jakies graty zamiast sprzetu, a pozniej juz niestety nie bylo czasu na korekty (3 mecze 2 8 dni).
Szkoda, ze na rozkladzie mielismy akurat 2 spotkania, ktore wygrac musielismy, bo teraz, gdy jest czas na poprawki (tez u Franka, ktoremu wskutek feralnego 14. biegu jakos sie upieklo :evil: ), o punkty bedzie juz duzo trudniej. Jesli jednak w meczu z Rybnikiem pojedzie 5 zawodnikow, a nie, jak wczoraj, 3 to mecz jest do wygrania...


POPIERAM JAK ZWALI W OSTROWIE TO NIECH IDZIE DO JAKIEGOS LWOWA
ostrow to jego ostatnia szansa on musi te 10 pkt zrobic. do lwowa z nim inaczej albo do wandy przyda im sie .. a jestem ciekawy od ilu pkt mu placÄ… bo powinni podpisac z nim kontrakt ze od 10 mu placÄ… wtedy by napewno robil swoje :D:D

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#84 Postautor: Łoptymista » 19 kwietnia 2005, o 14:30

sebastianov pisze:
ostrow to jego ostatnia szansa on musi te 10 pkt zrobic.


Mowy nie ma. Jensen wynocha. Chyba, że zacznie robić komplety w Anglii lub Skandynawii. Wtedy może dostanie szansę u nas. Dosyć testowania formy i silników kosztem Lublina. [/b]

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#85 Postautor: Talib » 19 kwietnia 2005, o 14:37

Póki co nie będzie żadnego "Jensen wynocha", ani "Franków wynocha", ponieważ w Ostrowie nie będzie miał kto pojechać, przepraszam będzie miał - Wrona.

Siwek Patataj

#86 Postautor: Siwek Patataj » 19 kwietnia 2005, o 14:47

Siła rażenia u siebie:

Obcokrajowiec 10 punktów
Piszcz 8-10 punktów
Franków 5 puntków
Pietraszko 8-10 punktów
Jeleniewski 6-8 punktów
Kępa 1 punkt
2 junior 0 punktów

Tak moim zdaniem ona wyglÄ…da.

I teraz trzeba się zastanowić, jakie jest pole manewru.

1. Obcokrajowiec musi robić regularnie te 12 punktów.
2. Piszcz i Pietraszko moim zdaniem są na 8-10 punktów, a Jeleniewski na 6-8. Grudziądz jest jedną ze słabszych drużyn i myślę, że ani z Rybnikiem ani z Ostrowem ani z Gorzowem u nas Ci panowie nie przywiozą już 13-14 punktów.
3. Franków... nędza i nie ma go kim zastąpić. Jest wprawdzie "Ojciec", który poszedł w niełaskę u Siwka (wnioskuję z treści wywiadu), ale "Ojciec" też rewolucji nam tutaj nie zrobi.
4. Młodzieżowcy... na razie widać tylko malutkie przebłyski u Kacpra, który być może w 2 części sezonu będzie coś przywoził. Na razie nie liczyłbym na niego ponad ten jeden "ustawowy" punkt. A o Dominiczaku nie ma co pisać. Wypożyczenie juniora, zamiast inwestowanie we własnych wychowanków uważam za kolejny idiotyzm w wykonaniu GTW.

Co więc można zrobić, by nie było tak kulawo jak dotychczas?
Mi wychodzi, że nasza siła rażenia u siebie jest na poziomie 38-44 punkty. I to jest siła rażenia przeciwko drużynom określanym jako faworyci do awansu. Jeśli chcemy liczyć na spokojny byt, to musimy coś u siebie wygrać poza Opolem i Krosnem. Coś MUSIMY urwać!!!

Z Piszcza, Jelenia i Pietraszki czy można coś więcej wycisnąć??? Pewnie można, ale tak jak pisałem wcześniej, nie są to zawodnicy równi, którzy w KAŻDYM meczu przywiozą 10 punktów. Oni mogą przywieźć równie dobrze 13 punktów jak i 4 punkty.

Dlatego KONIECZNYM jest

1. albo wzmocnienie siły drużyny poprzez zakontraktowanie doskonałego stranieri, który będzie "kręcił" komplety na naszym stadionie z zamkniętymi oczami (a takich na rynku raczej brakuje),

2. albo w miejsce Frankowa zakontraktowanie innego zawodnika, który będzie na poziomie Piszcza i Pietraszki, a przynajmniej Jeleniewskiego, ale to też nie będzie nam gwarantowało sukcesu w meczach z Rybnikami, Ostrowami i Gorzowami, tylko będzie umożliwiało uzyskanie wyniku w okolicach remisu i nerwową atmosferę przez większość meczu,

3. albo w końcu wymienienie i obcokrajowca i Frankowa. I za tym wariantem optuję. Obcokrajowiec winien przywieźć u nas pewne 12 punktów, a w miejsce Frankowa inny zawodnik, który przywiezie te 8 punktów.

I wtedy wyjdzie tak:

Obcokrajowiec 12 punktów
Piszcz 8-10 punktów
zmiennik Frankowa 8 puntków
Pietraszko 8-10 punktów
Jeleniewski 6-8 punktów
Kępa 1 punkt
2 junior 0 punktów

Czyli pomiędzy 43-49 punktów. I będzie może trochę łatwiej.

O nowym juniorze z zewnątrz, który także mógłby uzdrowić sytuację nie ma co pisać, bo po prostu takich na rynku już nie ma.

Jak więc robiłbym tak:

- wyjazdy po "bydgosku", z "Ojcem" i nawet Kacprem w podstawowym składzie, bez Jensena i Frankowa (musi ponieść konsekwencje swojego nieprzygotowania do sezonu) (bo nawet z Jensenem czy Frankowem i tak wszystkie wyjazdy, no może poza Opolem będą w plecy na 100%)

- a u siebie z Gorzowem, Rybnikiem i Ostrowem z nowym stranieri i nowym seniorem, jeśli marzymy o wygranych.

Może oczywiście się zdarzyć, że "dzień konia" w meczach z ww drużynami będą mieli czy to Piszcz, czy Pietraszko czy nawet Jeleń. Ale tutaj nie ma co liczyć na łut szczęścia, bo takie liczenie może się dla nas skończyć walką u utrzymanie z Opolem i Krosnem, a w dodatku jeszcze większą zapaścią finansową.

Niech sponsorzy wykładają kasę (bo nie ma innego wyjścia!!!) i natychmiast uderzać po nowego obcokrajowca i zmiennika dla Frankowa. Liczyć na przebudzenie bowiem obydwu panów (o ile w Jensena jeszcze odrobinkę wierzę, o tyle we Frankowa absolutnie, bo wiem jak ten zawodnik jeździ technicznie) to tak jakby liczyć na wygraną z 5 skreśleniami w dużego lotka. Wprawdzie "piątki" w dużego lotka trafiają się i teoretycznie jeden z drugim może się przebudzić, ale na ryzykowne zagrywki już jest odrobinkę za późno.

ukłony
lucki73

Geest
Senior
Posty: 660
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#87 Postautor: Geest » 19 kwietnia 2005, o 15:26

uwazam, ze to, co pokazal do tej pory Jensen to absolutne dno jego mozliwosci. przeliczyl sie ze sprzetem i jesli dostanie szanse z Rybnikiem, to pokaze co potrafi. inna sprawa Frankow. on niebawem w II lidze bedzie jezdzil gorzej, niz niegdys w extra. nie ma na niego bata, wiec trzeba by takowy zakontraktowac. ale czy to wchodzi wogole w gre??
ja jestem za ostatnia szansa dla Jespera i 'motywacja' dla Mario.

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#88 Postautor: $korzen$ » 19 kwietnia 2005, o 15:35

Billy Hamill ..... marzenia panowie, jest po kontuzji i bog tylko raczy wiedziec w jakiej bedzie formie, no i tani na pewno nie jest, zapomnijmy.

Ktos wczesniej pisal o mlodych gniewnych, moze jakies konkrety ? Przyszly mi do glowy 4 nazwiska, mianowicie Iversen,Bjerre,Zagar, Gafurow. Szkoda tylko ze 3 z tej listy juz znalazlo zatrudnienie w Polsce, a 4 nawet nie chce o naszel lidze slyszec, a nikt inny nie przychodzi mi do glowy, dodam takze ze jest to wariant bardzo ryzykowny.

Ja nadal upieram sie zeby postawic na Klingberga, profesjonalista w kazdym calu, w poprzednim sezonie zdecydowanie najlepszy zawodnik druzyny z Ostrowa, a tez nie chce mi sie wiezyc ze z pomoca sponsorow nie dalo by sie go zakontraktowac, a o jego wynikach z poprzedniego sezonu pisalem juz wczesniej. Pozstaja w obwodzie Norris i Dryml, zwlaszcza ten 1 bylby niezlym wzmocnieniem.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#89 Postautor: Łoptymista » 19 kwietnia 2005, o 15:41

Talib pisze:Póki co nie będzie żadnego "Jensen wynocha", ani "Franków wynocha", ponieważ w Ostrowie nie będzie miał kto pojechać, przepraszam będzie miał - Wrona.


To trzeba zrobić "coś", żeby miał kto pojechać. Kurczowe trzymanie się wiary, że JJ i MF nagle zaczną jeździć juz teraz zaprowadziło nas na skraj przepaści żużlowej. Jeśli ten tandem będzie ciagnał nas dalej to z hukiem spierdzielimy się niżej.
Trzeba działać i tyle. Czy dotrzymanie obietnic w stosunku do Mordela i sprawienie mu chociaż jeednego w miarę przyzwoitego silnika to taki wysiłek finansowy szczególnie jeśli ma się w perspektywie zapaść związaną z nędzną sprzedażą biletów??
Na znalezienia obco jest kilka dni. Mecz w Ostrowie i tak będzie wtopą, więc tam można wysłać Wronę (o ile jest zdrowy). Natomiast pierwszego maja musimy mieć solidnego obco i Mordela ze sprzętem, albo kogoś nowego. Inaczej znowu kibice będą trzymac kciuki za to, żeby TŻ wylazł na swoim torze z 30 pkt.

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#90 Postautor: Talib » 19 kwietnia 2005, o 15:48

Mnie nie musisz tego tłumaczyć, ale obawiam się, że skoro nie ma pieniędzy na sprzęt dla Mordela to wzmocnienia zawodnikami klasy Pecyny, czy Hamilla można włożyć między bajki dla grzecznych dzieci. Coś mi się także zdaje, że rządzący klubem wierzą, iż tym składem uda się uciułać bonus z Krosnem i Opolem, a tym samym może i załapać do play-offów tanim kosztem. Gorzej jak się trafi kontuzja, albo jeśli np. Krosno uzyska "cudowny" wynik w Rzeszowie lub Opole w Ostrowie.

Awatar użytkownika
shasdil
Posty: 47
Rejestracja: 29 października 2004, o 09:45
Lokalizacja: Naleczow\Warszawa

#91 Postautor: shasdil » 19 kwietnia 2005, o 23:45

Dzisija Jesper jezdil w sparingu w Szwecji .... wynik nie napawa optymizmem

Smederna Eskilstuna 57

1. Nicki Pedersen (3,3,3) 9
2. David Howe (d,2,3) 5
3. Krzystof Kasprzak (3,3,3) 9
4. Morten Risager (1,0,3) 4
5. Scott Nicholls (2,3,3) 8
6. Jesper B Jensen (0,1,2*) 3+1
7. Eric Andersson (1,0,2*) 3+1
8. Robert Kasprzak (0,0,0) 0
9. Freddie Eriksson (3,3,2*,2) 10+1
10. Kenny Olsson (2*,2*,2*,0) 6+3

Masarna Avesta 39

1. Tony Rickardsson (2,2,1) 5
2. Magnus Karlsson (1*,1,0) 2+1
3. Antonio Lindbaeck (2,3,2,3) 10
4. Fredrik Lindgren (0,0,1) 1
5. Leigh Adams (3,2,d) 5
6. Sebastian Alden (3,1,0,1) 5
7. Rikard Sedelius (2*,1*,1) 4+2
8. Niklas Aspgren (1,2,0) 3
9. Pontus Herou (0,0,1*) 1+1
10. Per Ola Klasson (1,1*1) 3+1

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2004
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

#92 Postautor: boxing » 19 kwietnia 2005, o 23:51

Jensen potwierdza, ze jest kompletnie bez formy bo chyba juz tu mial startowac na tych rakietach od Kargera. Czy ktos wie jak Jesper sie przygotowywal zima - trenowal czy moze...dorabial :roll: :?:
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Snys
Zawodowiec
Posty: 1073
Rejestracja: 6 kwietnia 2004, o 17:51
Lokalizacja: Lublin

#93 Postautor: Snys » 19 kwietnia 2005, o 23:57

boxing pisze:Jensen potwierdza, ze jest kompletnie bez formy bo chyba juz tu mial startowac na tych rakietach od Kargera. Czy ktos wie jak Jesper sie przygotowywal zima - trenowal czy moze...dorabial :roll: :?:


Na pewno dojadał.....

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#94 Postautor: Łoptymista » 20 kwietnia 2005, o 00:07

:shock: :? I może jeszcze jechał na nowych silnikach... Już lepiej niech jeździ na starych. Tak miałby te 4 pkt.

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

#95 Postautor: grzesieck » 20 kwietnia 2005, o 00:12

Panowie, nie widzicie ze sie rozkrecal?

0,1,2... ani chybi nastepna bylaby "trojka" 8) a to by dawalo 6 pkt w 4 startach... biegowka 1,500... moze dorobi sie kiedys takiej na naszym torze :lol:
METHANOL ADVENTURE TEAM

Powrót_Króla

#96 Postautor: Powrót_Króla » 20 kwietnia 2005, o 09:35

Tak jak ktoś wspmniał wyżej, wydaje mi sie ,ze dla Lublina w tej chwili rozwiazaniem jest Niklas Klindberg. Chyba strartuje tylko w Szwecji, wiec miałby czas przyjechac dzien wczesniej dopasowac sie do nawierzchni.
Co do Jensena, to nie spodziewałem sie tak jego słabej postawy, myslałem ze bedzie lepiej, przeciez 2 lata temu w Gnieźnie, jechał bardzo dobrze, a srednia miał jedną z najwyzszych w 1 lidze. :roll: Nie wiem kompletnie co sie z nim stało.

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

#97 Postautor: Zaratustra » 20 kwietnia 2005, o 10:18

Jensen dziaduje , dziaduje i nie zanosi się na szybką poprawę. Niewielkie ma to jednak znaczenie , kiedy Siwek na łamach gazety mówi o "poważnym zastanowieniu" przed zatrudnieniem innego obco ze względu na koszty.Moim zdaniem , to właśnie pozostawienie Jensena w składzie ( przy jego obecnej formie ) narazi klub na ogromne koszty.Czym więcej słabych wyników Duńczyka , tym mniej ludzi na meczach , a co za tym idzie mniej pieniążków.Dlatego klub powinien zrobić wszystko , żeby kogoś znaleźć na jego miejsce. Nie wydaje mi się jednak , żeby to Hamill mógłby być tym "wybrańcem" . Jest cholernie drogi , po kontuzji i nie wiadomo jakby sie przyłożył do występów na zapleczu extraklasy. Najrozsądniejszym posunięciem wydaje sie być zatrudnienie Klingberga , skoro odpadają Louis i Zagar.
PS.Może właśnie należałoby zrobić jakąś ankietkę na temat nowych , ewentualnych kandydatów , skoro "wielcy" tego klubu tak się liczą z głosem kibiców :wink: :)