A niepowinnaś mi podzienkować za to piwko
KM INTAR DARTOM Ostrów- TŻ SIPMA Lublin
boxing pisze:Moze dales za mala zaliczke Frankiemu i chlopina jest zdolowany ze taki niedoceniony
ja tam za bilety placilem, place i bede placil tyle, ile trzeba. nie bede tez nigdy uprawial takich praktyk, jak podczas zeszlorocznych barazy zoltokoszulkowy KK, kiedy to wchodzili sobie na stadion za darmo. a potem do wrzucania na Siwka to pierwsi coniektorzy
Gelo pisze:auganoff - odpowiedz jest bardzo prosta. Tomek zatrzymał sie w rozwoju i stał sie typowym ligowym średniakiem. Na podobnym poziomie jezdzi od 4-5 lat - przeplata lepsze występy słabszymi. Ma dobrą minę, zawodowe zaplecze, ale w krajowym żużlu nigdy niczego nie osiągnął. Adam to inna bajka - chłopak niechciany w Częstochowie ma parcie na sukces, systematycznie się rozwija.
Wydaję się częściowo prawdą co napisałeś,ale nie zapominaj o wyniku Adama w Krośnie.
Regdal pisze:Gelo pisze:auganoff - odpowiedz jest bardzo prosta. Tomek zatrzymał sie w rozwoju i stał sie typowym ligowym średniakiem. Na podobnym poziomie jezdzi od 4-5 lat - przeplata lepsze występy słabszymi. Ma dobrą minę, zawodowe zaplecze, ale w krajowym żużlu nigdy niczego nie osiągnął. Adam to inna bajka - chłopak niechciany w Częstochowie ma parcie na sukces, systematycznie się rozwija.
Wydaję się częściowo prawdą co napisałeś,ale nie zapominaj o wyniku Adama w Krośnie.
Nie wiem do tej pory co sie stało - juz na probie toru wiedzialem, że nic z tego nie bedzie.
tylko ze wystep adama w krosnie z wiadomych wzgledow byl nieudany, o czym sam zawodnik powtarzal w wywiadach,ze samolot sie spoznil i w ostatniej chwili dotarl na mecz i nie potrafil chociazby odpowiednio zregenerowac sil, jak widac byl to tylko przypadek, bo gbyby bylo inaczej kto wie jakby wygladala zdobycz punktowa pietraszki
NO A PAN FRANKÓW CO POWIEDZIAŠPO MECZU ??
Zgadnijcie......pomyślcie.......
A odpowiedz na http://www.zuzel.end.pl/
On....NIE MOŻE DOJSC ZE SPRZĘTEM DO POROZUMIENIA
Zgadnijcie......pomyślcie.......
A odpowiedz na http://www.zuzel.end.pl/
On....NIE MOŻE DOJSC ZE SPRZĘTEM DO POROZUMIENIA
Mozna bylo sie spodziewac Waszej porazki, ale chyba nie tak wysokiej. Tak jak pisala kolezanka (burak) na slowa pochwaly zasluzyli jedynie Adam i Tomek. Pozostali dosc wyraznie odstawali.
Pozdro dla mikasa i jego 4 kolegow, ktorzy tyle kilosow przejechali, zeby zobaczyc taki pogrom...
Perelka jest calkiem fajna
Zalujcie, ze was nie bylo we Lwie

Pozdro dla mikasa i jego 4 kolegow, ktorzy tyle kilosow przejechali, zeby zobaczyc taki pogrom...
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Snys pisze:NO A PAN FRANKÓW CO POWIEDZIAŠPO MECZU ??
Zgadnijcie......pomyślcie.......
A odpowiedz na http://www.zuzel.end.pl/
On....NIE MOŻE DOJSC ZE SPRZĘTEM DO POROZUMIENIA
Kurna... biedny on jest. Drugi sezon i ciÄ…gle coÅ› nie tak.
PS Może rozpiszemy zakłady "czy mf raczy pojaiwć się w tym tygodniu na treningach"? Jak typujecie??
Åoptymista pisze:PS Może rozpiszemy zakÅ‚ady "czy mf raczy pojaiwć siÄ™ w tym tygodniu na treningach"? Jak typujecie??
ja mysle ze na pewno przyjedzie, zeby przeprosic kibicow i postawi wszystkim obecnym na treningu po browcu, zeby sie zbratac i nie stawiac na nim krzyzyka
-
sledzio
ehhh szkoda gadać !!! Tragedia i jeszcze raz Tragedia !!! moze najwyższa pora dać szanse Mordelowi ??? Jurek dobrze śmiga wie jak się jeżdzi ale niestety niema na czym !!! moze wkońcu klub kupi mu sprzęta skoro mamy dużo sponsorow na czele z Perłą i Sipmą nie jednemu Jurek by jeszcze pokazał !!! pamiętam w 98 roku pomiedzy Gdańskiem a Lublinem i dostaliśmy 74 - 16 i jedyny zawodnik który wziął jakiegos zawodnika z Gdańska to Jurek Mordel wiec Sponsorzy Siwek ruszcie się i kupic Jurkowi Motor !!!
Åoptymista pisze:PS Może rozpiszemy zakÅ‚ady "czy mf raczy pojaiwć siÄ™ w tym tygodniu na treningach"? Jak typujecie??
Nie ma bata...musi być na treningu.
Jak nie to okaże się, że w klubie wszystko co się mówi przed sezonem można potłuc o kant dupy.
1 maja Święto Pracy więc do boju robotnicy
Zauważyłem że wszyscy jadą równo po Frankowie. Oczywiście należy mu się, bo cienki jest potwornie (choć tłumaczy że to jak zwykle przez sprzęt). Także ja już dokładał mu nie będę. Ale spójrzcie na zdobycz Jeleniewskiego. 3 pkt - dwa na własnych juniorach, trzeci na wykluczeniu Piszcza. To jest tragedia. Przecież widzieliśmy go już jako solidnie punktującego seniora. Piszcz - niby walczył, niby pech, ale od lidera wymaga się więcej niż 5 pkt, tak więc jego występ trzeba ocenić zdecydowanie źle. Co do Jensena. Nie byłem entuzjastą kontraktowania drugiego obco, ale chyba zmieniłem zdanie. Dalsza współpraca z Jensenem jest bez sensu. Już niech będzie ten Klingberg wymęczający 10 pkt, choć wolałbym Darkina. Jeszcze trzeba wyłożyć się na Pecynę - na wyjazdach robiłby tyle co Piszcz i Jeleniewski razem wzięci w Ostrowie. Panie Dyrektorze, może czas na jakieś konstruktywne działanie! Aż strach pomyśleć co by było gdyby zamiast Pietraszki zakontraktowano Śledzia jak to chcieli niektórzy forumowicze.
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
No ja już wróciłem i nawet się wyspałem
Trenował
Ogólnie mówiąc mecz był nudny
Jeleniowi rozleciał się najlepszy silnik. Ze startu szedł dobrze, ale na łuku go mijali. Piszcz też nie miał na czym jechać. Uzbierałby tych punktów troszkę więcej, ale przytrafił mu się defekt na drugiej pozycji. Jensen zatart wczoraj 2 silniki, co nie zmienia faktu, że jest totalnym leszczem. Pietraszko jak wyszedł ze startu to swoje dowoził, chociaż raz dał sie objechać.
A Franków??? Już od dawna mówiłem, że ten dziad mnie wkurwia.
Na sektorze było nas... trzech. Podarliśmy się troszke na prezentacji a potem, tak około 5 biegu chciałem iść pozwiedzać miasto.
Pozdr
woocash pisze:mam pytanko dla tych co byli w ostrowie, czy franek po meczu znow trenowal ??
Trenował
Ogólnie mówiąc mecz był nudny
Jeleniowi rozleciał się najlepszy silnik. Ze startu szedł dobrze, ale na łuku go mijali. Piszcz też nie miał na czym jechać. Uzbierałby tych punktów troszkę więcej, ale przytrafił mu się defekt na drugiej pozycji. Jensen zatart wczoraj 2 silniki, co nie zmienia faktu, że jest totalnym leszczem. Pietraszko jak wyszedł ze startu to swoje dowoził, chociaż raz dał sie objechać.
A Franków??? Już od dawna mówiłem, że ten dziad mnie wkurwia.
Na sektorze było nas... trzech. Podarliśmy się troszke na prezentacji a potem, tak około 5 biegu chciałem iść pozwiedzać miasto.
Pozdr
Ale spójrzcie na zdobycz Jeleniewskiego. 3 pkt - dwa na własnych juniorach, trzeci na wykluczeniu Piszcza. To jest tragedia. Przecież widzieliśmy go już jako solidnie punktującego seniora.
Na szczęście nie wszyscy. Jeleniewski to bardzo przeciętny zawodnik. Zdarzają mu się bardzo dobre występy z jednym zastrzeżeniem - nie wolno takiemu zawodnikowi powierzyć wyniku drużyny. Jest bardzo niepewny i przeważnie na wyjazdach nie istnieje. To typowy zawodnik drugiej a nawet trzeciej linii. I takim na razie pozostanie.
Lublin_Fan pisze:Na sektorze było nas... trzech. Podarliśmy się troszke na prezentacji a potem, tak około 5 biegu chciałem iść pozwiedzać miasto.
Pozdr
Hehe a najlepsze jest to,że we trzech na prezentacji głośnością dopingu dorównalismy sektorowi gospodarzy,co niektóre osoby z Ostrowa same nam przyznały
I potwierdzam słowa Lublin_Fana po meczu Franków wyjechał na tor dopasowac sprzet chyba
Na uwage zasługuje 4 bieg gdy Jędrzejak znakomicie wywiózł na pierwszym łuku Jelenia umożliwiając Brucheiserowi wyjście na drugą pozycję. Ogólnie jednak mecz nudny jak cholera
P.S.Aha pozdro dla kibiców(a w szczególności kibicek
Cóż za wspaniała postawamikas pisze:I potwierdzam słowa Lublin_Fana po meczu Franków wyjechał na tor dopasowac sprzet chyba
I wiemy już, że Franciszek w tym tygodniu się w Lublinie nie pojawi, bo już trenował przecież po meczu
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Mnie zastanawia jedna rzecz - jak Piszczowi, Jeleniowi i Frankowowi nie wstyd? Żeby chłopak z II ligi pokazywał "wielkim pierwszoligowcom" że na wyjeździe z mocnym rywalem można powalczyć. Dziwi mnie także postawa takiego Opola, które znakomicie pojechało w Rybniku. Szczerze wątpie, czy nasz zespół stać na taką jazdę. Nie chce nikogo obwiniać ale wydaje mi się że nasze gwiazdeczki pojechały do Ostrowa po prostu odjechać mecz i mieć z głowy. Nikt nie oczekiwał zwycięstwa ale żeby drużyna walcząca jeszcze nie tak dawno o ekstraligę przegrywała w takich rozmiarach i w takim stylu.
ps. co do franka - mówilem w listopadzie - wywalić dziada na mordę. Jak można tyle czasu tolerować jego bezkarność i jeszcze płacić za to.
ps. co do franka - mówilem w listopadzie - wywalić dziada na mordę. Jak można tyle czasu tolerować jego bezkarność i jeszcze płacić za to.
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
Lublin_Fan pisze:Dodam jeszcze coś. Tylko ktoś wybitnie naiwny i ślepy mógł wierzyć w przywoity wynik meczu. Przecież było wiadome od początku, że będzie rzeź. Zatem o co teraz te żale?
Pozdr.
O brak ambicji i brak profesjonalizmu. Pietraszko nie jest żadną gwiazdą, a pojechał znacznie lepiej niż teoretycznie lepsi zawodnicy. Proste pytanie - dlaczego tylko on - zawodnik drugoligowy? Dlaczego?
Ale pomyślcie sobie jakie nas czekają emocje po sezonie zasadniczym
Najpierw dwumecz z przedostatnią drużyną ligi o 7. m-ce, a później - jak już ten dwumecz wygramy - baraże z drugim zespołem drugiej ligi o pozostanie w pierwszej. Nie muszę dodawać, że oczywiście wygrane
No nie mówcie, że wolelibyście spokojne 5 czy 6 miejsce żeby zakończyć sezon w pierwszej rundzie play-off bez żadnych emocji 
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
Bo jako jedyny ze składu nie miał wczoraj problemów ze sprzętem. Co mieli zrobić pozostali, gdy w ostatniej chwili padły im silniki? Tylko mi nie mów, że mogli jechać na innych, bo na inne kasy nie ma. Nie mów mi tez, że mogli zrobić te sprzęty u innego tunera. Każdy silnik może się zepsuć w każdej chwili, niezależnie od tego kto go rasował. Wczoraj złośliwość rzeczy martwych wykluczyła z zabawy Pisza, Jelenia i Jensena. O frankowie to szkoda gadać bo on to inna bajka.
Pozdr.
Pozdr.
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Gelo pisze:co do franka - mówilem w listopadzie - wywalić dziada na mordę. Jak można tyle czasu tolerować jego bezkarność i jeszcze płacić za to.
Teraz już chyba za późno , zeby go wyrzucać . Nie wierzę , by zatrudniono kogoś na jego miejsce ( Pecyna , Kessler?? ) . Sytuacja jaka zaistniała z Mordelem też nie jest nam , kibicom ( przynajmniej większości ) znana. Wiemy tylko tyle , że nie ma sprzętu ( Jedna strona mówi , że to wina klubu , druga , że wina Mordela ) i nie zanosi się , żeby strony doszły do porozumienia. Najgorsze jest to , że - jak ktoś tu już napisał - sypie się sprzęt jak za "starych , dobrych czasów " a klub dalej milczy . Przydałoby sie , żeby ktoś z "wielkich tego klubu" powiedział kibicom kilka słów o sytuacji , jaka teraz panuje . Chociaż tyle nam się chyba należy
