Strona organizacyjna spotkań w Lublinie

żużel w Lublinie

Co sądzisz o godzinie rozpoczęcia spotkań w Lublinie?

Czas głosowania minął 13 czerwca 2005, o 15:35

Jest odpowiednia
30
40%
Jest zbyt późna
45
60%
 
Liczba głosów: 75

Wiadomość
Autor
Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#51 Postautor: Koper » 7 czerwca 2005, o 23:15

Wlasnie ogladam program na Discovery o nowoczesnych stadionach gdzie sa analizowane takie rzeczy jak mapa wedrowek slonca na niebie nad stadionem (oczywiscie bez obalania ze to Ziemia obraca sie wokol slonca :wink: ) i analiza w jakim stopniu i pod jakimi katami oswietla poszczegolne czesci stadionu w miesiacach letnich i ziomowych co jest mozliwe dzieki szerokokatnej kamerki, natomiast model nowego stadiony Wembley trafil do tunelu areodynamicznego aby mozliwe bylo przeanalizowanie ruchow powietrza na stadionie. Jak mamy juz monitoring to moze warto tez aby pojawila sie taka kamerka analizujaca jak slonce oswietla nasz stadion co pomogloby w ustalaniu godziny rozpoczecia zawodow w poszczegolnych miesiacach :wink:

Awatar użytkownika
jas
Senior
Posty: 757
Rejestracja: 11 stycznia 2004, o 12:31
Lokalizacja: Lublin / Erie, PA
Kontakt:

#52 Postautor: jas » 7 czerwca 2005, o 23:35

meesha pisze:Jasiu, a Ty byś w końcu zaczął odróżniać fajerwerki, petardy czy race od ogni wrocławskich 8) Żebyś przynajmniej wiedział czym się bawisz z tą zapalniczką :lol:


wazne, ze wiem jak to odpalic :twisted: . a tych fajerwerkow, o ktorych pisal patryk kilar to nie widzialem :?
Srodmiescie zawsze z MOTOREM!!!

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

#53 Postautor: kilar » 7 czerwca 2005, o 23:48

jas pisze:
meesha pisze:Jasiu, a Ty byś w końcu zaczął odróżniać fajerwerki, petardy czy race od ogni wrocławskich 8) Żebyś przynajmniej wiedział czym się bawisz z tą zapalniczką :lol:


wazne, ze wiem jak to odpalic :twisted: . a tych fajerwerkow, o ktorych pisal patryk kilar to nie widzialem :?


Bo bylo za jasno, ja tez ich nie widzialem tylko slyszalem :wink: :D


Pozdro

Kamil78
Posty: 58
Rejestracja: 13 października 2004, o 20:28
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#54 Postautor: Kamil78 » 9 czerwca 2005, o 10:08

lucki73 pisze:
Gawrzyk pisze:Już nie raz tłumaczono dlaczego o tej godzinie rozpoczyna się mecz. Ale jeszcze raz to napiszę. Mecze w Lublinie rozpoczynają się w późnych godzinach popułudniowych od kilku lat :
21 kwietnia 2004 - 17:00
11 maja 2004 - 18:00
30 maja 2004 - 18:00
12 czerwca 2004 - 17:30
27 czerwca 2004 - 18:00
18 lipca 2004 - 17:30

Jest kilka powodów. Na weekendy ludzie masowo wyjeżdżają z Lublina nad jeziora, spędzają popołudnia za miastem czy u rodziny. Godzina rozpoczęcia meczu ustalona jest więc pod nich, aby mogli po rodzinnych spotkaniach/wyjazdach zajechać na mecz. Słońce zachodzi kolo 21 więc rozegranie meczu nie jest problemem. Nawet w przypadku przerwy w zawodach i szybszego niż zwykle zmroku - przykład meczu z Opolem. Po obserwacjach kilkuletnich (na podstawie liczby kibiców, utargów z meczów, opini kibiców) widać, że w maju i czerwcu rozpoczęcie meczu o godzinie 17,18 jest najbardziej optymalnym rozwiązaniem. Oczywiście nigdy nie będzie idealnej sytuacji, aby wszystkim godzina odpowiadała i zawsze ktoś będzie poszkodowany.

Gdyby zawody żużlowe w Lublinie mogły odbywać się przy sztucznym świetle zaczynały by się kolo 19-20.

P.S
Moim zdaniem odpowiedzi zawarte w ankiecie są trochę stronnicze. Ale widocznie taki był zamysł jej autora.

Pozdrawiam


Gawrzyk, nie gniewaj się, piłeś? Jakie optymalne rozwiązanie? Co Ty pierdzielisz za przeproszeniem? W zeszłym sezonie trzeba było spotkanie przerwać. W tym sezonie jedno spotkanie nie mogło się odbyć, po prostu zabrało czasu na kosmetykę toru. Wczoraj spotkanie 3-godzinne, które kończyło się niemalże o zmroku. Co Ty gadasz chłopie? Komu chcesz powiedzieć, że coś jest białe, jak jest czarne? Godzina 18.00 to najpóźniejsza godzina o której rozpoczęto jakiekolwiek zawody żużlowe wczoraj w Polsce. Znowu jesteśmy nieodpowiedzialni tak późno rozgrywając zawody, bo zostawiam sobie malutki margines czasu na ewentualne przerwy. I żadnym, powtarzam ŻADNYM argumentem jest dla mnie rozgrywanie spotkań o 18.00, bo w ubiegłych sezonach tak było. W tym sezonie już 2 razy popełniono błąd wyznaczając termin rozpoczęcia zawodów na godzinę 18.00.

Za pierwszym razem już powinna być dla klubu nauczka, że zawody są zbyt późno rozpoczynane, a wczoraj to po prostu było szczęście, że to spotkanie udało się doprowadzić do końca. Czy nie lepiej robić coś spokojnie, nie w pośpiechu? Czy zawsze musi być u nas wszystko na ostatnią chwilę, w pośpiechu i po partyznacku?

ukłoniki
lucki73


Lucky po raz wtóry wykazujesz się brakiem znajomości realiów lubelskiego i polskiego żużla, jak zresztą wszyscy którzy za przykład podają zakończenie po 13 biegu zaszłorocznego meczu z Gdańskiem. Przypomnij sobie jaka była sytuacja. Wygrywaliśmy ledwo ledwo a u nich w pełnej formie Chrzanek i Kostek, którzy by nas zniszczyli w biegach nominowanych. Sędzia dla nas był bardzo przychylny po tej aferze z Kaczmarkiem i nie kontynuował zawodów dla naszego dobra, a pretekstem do tego był tylko zapadający zmierzch. Bo te dwa biegi można było odjechać przy takich warunkach jak w poprzednią niedzielę.
Lucky zanim coś napiszesz 5 razy pomyśl, 4 razy przanalizuj, wyciągnij wnioski i najlepiej zachowaj je dla siebie. :lol:

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#55 Postautor: Łoptymista » 9 czerwca 2005, o 11:16

Smirnek pisze:No to trzeba zainwestować w to oświetlenie i wtedy będziemy mecze mogli rozgrywać nawet o 22:00 tylko jak potem wrócić do domu :? Nie wszyscy mają samochody a dla ludzi z Czechowa wracanie w nocy przec stare miasto mogłoby być troszkę niebezpieczne :twisted:

Sorki za OT. Ale po co idziesz ze stadionu na Czechów przez starówę :?: :shock:

Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

#56 Postautor: Manitou » 9 czerwca 2005, o 11:23

Łoptymista pisze:
Smirnek pisze:No to trzeba zainwestować w to oświetlenie i wtedy będziemy mecze mogli rozgrywać nawet o 22:00 tylko jak potem wrócić do domu :? Nie wszyscy mają samochody a dla ludzi z Czechowa wracanie w nocy przec stare miasto mogłoby być troszkę niebezpieczne :twisted:

Sorki za OT. Ale po co idziesz ze stadionu na Czechów przez starówę :?: :shock:

Pewnie dla niego Wieniawa to też starówka, bo te zabudowania takie jakieś stare tam :mrgreen:

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#57 Postautor: Gelo » 9 czerwca 2005, o 11:31

Wypowiadałem się już w tej kwestii ale powtórzę - mecze o 18 to zły pomysł. Po pierwsze, przy ewentualnym deszczu (o czym przekonaliśmy się już dwukrotnie) - nie ma najmniejszego pola manewru. Sędzia nie może poczekać na doprowadzenie toru do stanu używalności. Oczywiście, że deszcz to sytuacja sporadyczna, ale jednak się zdarza, więc po co wywoływać wilka z lasu. Argument, że ludzie wracają ze spotkań rodzinnych? Zdaje się że nie tylko u nas mają ten problem, a tylko w Lublinie mecze są rozgrywane najpóźniej. Argument trzeci - ludzie przebywają nad jeziorkami - ależ oczywiście - zwłaszcza przy temperaturach do 15 stopni ;) Chyba jedynie Klub Morsa. Uważam, że kto ma być na stadionie, to i tak jest i będzie nawet przy 40-stopniowych upałach. Odsetek ludzi, którzy zrezygnują z żużla dla rodziny czy jeziorka jest naprawdę niewielki, tym bardziej że obecnie i tak przychodzą tylko najwierniejsi kibice. Dlatego podsumowując - mecze powinny być o godzinie 17 - jak pan Bóg przykazał. Amen

Awatar użytkownika
Saint
Kadrowicz
Posty: 1500
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

#58 Postautor: Saint » 9 czerwca 2005, o 12:21

Gelo pisze: Dlatego podsumowując - mecze powinny być o godzinie 17 - jak pan Bóg przykazał. Amen


Tego przykazania nie znam... :wink: co do godziny, nie mogę się nie zgodzić... chociaż mi ta 18 strasznie pasuje.... ale nic się nie łamcie, jak będzie wcześniej, ja się dostosuję :wink:

Pozdrawiam

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#59 Postautor: meesha » 9 czerwca 2005, o 14:45

Łoptymista pisze:
Smirnek pisze:No to trzeba zainwestować w to oświetlenie i wtedy będziemy mecze mogli rozgrywać nawet o 22:00 tylko jak potem wrócić do domu :? Nie wszyscy mają samochody a dla ludzi z Czechowa wracanie w nocy przec stare miasto mogłoby być troszkę niebezpieczne :twisted:

Sorki za OT. Ale po co idziesz ze stadionu na Czechów przez starówę :?: :shock:
Pewnie dlatego, że na Narutowicza jeszcze bardziej niebezpiecznie :P :D
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

#60 Postautor: kdsz » 9 czerwca 2005, o 14:59

Myślę, że tamat godziny rozpoczęcia spotkań możemy zakończyć. Zdania są, jak widać po dyskusji, mocno podzielone. Z kolei analizując wyniki ankiety, widzimy, że zwolenników jedynie słusznej ;) idei jest nieco więcej, ale tylko o marne 50% ;) więc nie ma tematu.

Tematem mogą być za to inne kwestie. Mnie szczególnie razi bezkarność podpitych członków Klubu Kibica, którzy w sobie tylko znany sposób wchodzą na stadion ze zgrzewką piwa pod pachą, podczas gdy "zwykli" obywatele muszą się tłumaczyć z posiadania szklanej butelki z oranżadą czy mininożyczek do obcinania paznokci. Coś nie tak......

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

#61 Postautor: kilar » 9 czerwca 2005, o 15:46

meesha pisze:
Łoptymista pisze:
Smirnek pisze:No to trzeba zainwestować w to oświetlenie i wtedy będziemy mecze mogli rozgrywać nawet o 22:00 tylko jak potem wrócić do domu :? Nie wszyscy mają samochody a dla ludzi z Czechowa wracanie w nocy przec stare miasto mogłoby być troszkę niebezpieczne :twisted:

Sorki za OT. Ale po co idziesz ze stadionu na Czechów przez starówę :?: :shock:
Pewnie dlatego, że na Narutowicza jeszcze bardziej niebezpiecznie :P :D


Na Narutowicza jest spokojnie :wink:, sa 2 komisariaty nie daleko (czyt.1 i 4), wiec mozna powiedziec, ze jest w miare bezpiecznie :wink:


Pozdro

Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2061
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#62 Postautor: dannie » 9 czerwca 2005, o 17:35

moim zdaniem mecze sa za pozno... a jedyny argument jakiego sie doczytalem to wyjazdy ludzi poza miasto... slabiuki... jezeli ktos chodzi na zuzel to tak zaplanuje wyjazd zeby byc na ta 17 czy nawet 16... a Wy naprawde sadzicie ze jak mamy do czynienia z "kibicem niedzielnym" (chodzi mi o takiego co chodzi jak sa wyniki, jak jest pogoda, jak mu sie nudzi, jak go ktos namowi itp.) to on wroci z jeziora nawet na ta 18 i przyjdzie na mecz?! nie wydaje mi sie... raczej posiedzi godzine dluzej nad woda ;)

moim zdaniem optymalnym wyjsciem bylaby godzina 16:30 - 17 ...spokojnie rozgrywamy mecz, wszyscy zadowoleni.

a jasiu co do "reszty Polski" to nie chodzi o to aby wszedzie bylo tak samo... poprostu latwo mozna wywnioskowac, ze skoro na 90% stadionow mecze rozgrywane sa wczesniej to z jakiegos powodu tak jest... moze wygodniej kibicom? pewnie tak.

warto zauwazyc takze, ze mecze zuzlowe sa w niedziele... a moim zdaniem to kolejny argument za tym aby byly one wczesniej... nawet pilka nozna w niedziele zazwyczej gra wczesniej niz w sobote - poprostu przed dniem pracujacym duzo osob chce wczesniej byc w domu...

ale co my tu wogole piszemy... i tak to jalowa dyskusja, ktora nic nie daje... i tak mecz z Ostrowem bedzie o 18...
Obrazek

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#63 Postautor: papi » 9 czerwca 2005, o 20:25

skoro temat jest o organizacji to chciałem pochwalić dziś organizatorów :) na wszelki wypadek przygotowali aż 4 taśmy, niestety użyto tylko 2, bo jedną zerwał Buczkowski po awarii maszyny :? i to troche obniża note. Obniża note też zachowanie panów od karetek, oni chyba nie zdają sobie sprawy jak poważną role pełnią :x . Ale ogólnie było dobrze, co prawda tor nie byl zbyt przyczepny, ale przy rownaniu toru bylo widać, że luźnej nawierzchni jest sporo i może czas coś z tym zrobić :roll:

Paoolina
Posty: 81
Rejestracja: 12 maja 2005, o 13:03
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#64 Postautor: Paoolina » 11 czerwca 2005, o 23:25

Ludzie!! macz byl o ktorej byl i juz, Wy nic z tym nie zrobicie! ile mozna narzekac na godz rozpoczecia meczu!! to forum czy sciana placzu?? :wink: mi godz rozpoczecia odpowiadala gorzej z godz zakonczenia ale to przez wypadki losowe :) przestanmy ciagle narzekac! było i juz!!