19.06.05 ROW RYBNIK vs. MOTOR LUBLIN
Nie wiem dlaczego ale z tego co pisza w relacji z rybnika na SyFach to jedziemy bez zawodnika z nr.2 ( w awizowanym skladzie Balabuch) czyli za niego zastosujemy oslawione ZZ
tylko czemu ma to sluzyc? NIe moglismy pojechac bez rezerwowego juniora a z nr.2 wstawic Wrone? wedle przepisow 2 juniorow musi objechac w sumie 6 biegow. Czyli Dominiczak musial by pojechac w 6 wyscigach? Niech mnie ktos oswieci czy mam racje czy sie myle
6 biegow Domina to jedna sprawa, a druga, to ze gdyby Wrona startował numerem 2, to w biegu juniorskim mielibyśmy tylko 1 zawodnika. Niby bez roznicy, nasi juniorzy nie gwarantują nam żadnych zdobyczy punktowych więc nie widze problemu i powodow do jakichs rozważań
Tymczasem mecz sie skonczyl, 63:27
Franek 10, Adam 9 (oby to był dobry znak
), Piszcz 5, Jeleń, Domino i Wrona po 1. Ważne zeby Tomek wracał do zdrowia i w meczu z Ostrowem pokazal się z jak najlepszej strony 
Wyniku każdy sie takiego spodziewał!! Bardzo dobrze pojechał Franek który już od poczatku był skazywany na wyganie z klubu przez kibiców. A teraz widac że wtedy to były problemy ze sprzetem a teraz jest wszystko w porządku i niech 3ma tak dalej. U nas z Ostrowem możemy powalczyc!! Kylmakoerpiego ściągnąć może oni nie będą fatygowali Karlika!! i wtedy możemy pozostawić 2pkt w lublinie:] pozdrawiam
-
Apocalips
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
- Lokalizacja: Warszawa/Lublin
- Kontakt:
Chyba powinienem zostać wróżką
Więc niczym szczególnym dzisiaj mnie nasi zawodnicy nie zaskoczyli. Franek powoli wyrasta na krajowego lidera (
), Adam się przebudza (?), Tomek się rozjeżdża, a Daniel pozoruje defekty jadąc na 4 miejscu
Trzeba się teraz skupić na meczu z Ostrowem, który jest do wygrania... A jak widać nie można się nastawiać tylko na mecz z Krosnem, bo Wilki sa nieobliczalne (przykład dzisiejszy mecz z Rzeszowem) i mogą urwać jeszcze komuś punkty. Jadą u siebie z trapionym kontuzjami Grudziądzem i Rybnikiem.
A ostatnio zauważyłem u nich wzrost formy. Zwłaszcza zaskakuje Janek Ślączka. Czyżby druga młodość

Apocalips pisze:Rybnik - Lublin 63:27 [+36]
zaw.: Mariusz Franków![]()
Więc niczym szczególnym dzisiaj mnie nasi zawodnicy nie zaskoczyli. Franek powoli wyrasta na krajowego lidera (
A ostatnio zauważyłem u nich wzrost formy. Zwłaszcza zaskakuje Janek Ślączka. Czyżby druga młodość
Ostatnio zmieniony 19 czerwca 2005, o 21:12 przez Apocalips, łącznie zmieniany 1 raz.
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin
Pozdrawiam - Apocalips
Pozdrawiam - Apocalips
No coz, tego mozna sie było spodziewać. Zawiódł mnie Jelen, 1 pkt
No a Franek całkiem całkiem...zobaczymy za tydzien,bo za bardzo juz mi (nam) podpadł żebym go wychwalał niewiadomo jak
A na Ostrów jesli nie bedzie mogl przyjechać Joonas (zawody na DT) to jestem za zaproszeniem Jensena....a co...ja tam jestes ciekawy co pokarze po tych przebłyskach za granica
A na Ostrów jesli nie bedzie mogl przyjechać Joonas (zawody na DT) to jestem za zaproszeniem Jensena....a co...ja tam jestes ciekawy co pokarze po tych przebłyskach za granica
takiego wyniku można się było spodziewać. Franków forma wzrastająca co może dobrze rokować , Pietraszko 9 p-tów w 6 biegach to nie najlepiej jak na tego zawodnika, ale to jedyni zawodnicy z ekipy TŻ-u najlepiej punktujący w tym meczu.najbardziej zaskakujaca jest postawa Jeleniewskiego, od którego można było sie spodziewać dużo więcej.Oby się pozbierał na mecz z Ostrowem.
-
Michael
Dzisiaj bardzo dobrze pojechali Franek i Focus. Probowali walczyc o honor, bo o zwyciestwie nie ma oczywiscie mowy. Zawiodl dzisiaj zdecydowanie Jelen, 1 pt to duzo za malo
, tym bardziej, ze na wyjazdach osiagal lepsze wyniki. Do Piszcza nie mozna miec pretensji o slaby wynik, gdyz wraca on po kontuzji. Mam nadzieje, ze na Iskrze obaj juz sie zrehabilituja i pokaza sie z dobrej strony.
Ogolnie mecz bez historii, co tu duzo mowic - kolejne baty, ale jak juz pisalem wyzej, jest jeden pozytyw tego spotkania - kolejny dobry wystep (wyjazdowy) Frankowa. Oby forma pozostala do konca sezonu, bo stac go na wykrecanie takich wynikow w 1 lidze. Krotko mowiac - Franek 3maj tak dalej
.
Pozdro
Ogolnie mecz bez historii, co tu duzo mowic - kolejne baty, ale jak juz pisalem wyzej, jest jeden pozytyw tego spotkania - kolejny dobry wystep (wyjazdowy) Frankowa. Oby forma pozostala do konca sezonu, bo stac go na wykrecanie takich wynikow w 1 lidze. Krotko mowiac - Franek 3maj tak dalej
Pozdro
Michael pisze:Nie piszczie ze Jelen zawiodl.
On tak jezdzi.To ze kiedys kiedys dobrze pojechal tam w Rybniku to nie znaczylo ze teraz tez tak mial pojechac.
To zawodnik tylko i wylacznie wlasnego toru.
Czasem uda mu sie pojechac na wyjezdzie ale to tylko czasem.
Sluchaj ja nie mowie, ze Jelen mial komplet trzasnac. Ale Wrona i Dominiczak tez 1 zrobili....
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
-
Michael
Michael pisze:Kurde co Ty nie powiesz.
Naprawde Franek z Focusem dobzre pojechali.
Woooooooow. Ale sensacja.
Jakby nikt ni mogl zobaczyc na relacji![]()
I Jelen nie zawiodl to jego normalny wynik na wyjazdach
Musialem cos napiasac, bo by admini czy ktos tam wykasowali mi posta i jeszcze bym ostrzezenie dostal, ze nie wnosze nic do tematu
Patrz a ja myslalem, ze Jelen w Opolu to przywiozl 8 pt
A i nie lap mnie za slowka.
Pozdro
-
K.A.M.I.L.
- Zawodowiec
- Posty: 1210
- Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
- Lokalizacja: Southampton
- Kontakt:
Co do meczu można było się tego spodziewać, że nasi nie zrobią nam niespodzianki wychodząc chociaż z 30 pkt. Jako tako można być zadowolonym z postawy Frankowa bo widać u niego znaczną poprawe w zdobyczach punktowych (szkoda, że niestartował w IMP może wszedłby do tego finału
). Zdażyliśmy się już przyzwyczaić do dostawania niemiłosiernych batów na wyjazdach ( oprócz Opola, no i Krosna). Obyśmy spróbowali powalczyć z Ostowem u siebie i pierwszej szóstki możemy byc pewni. Jeżeli uda nam się dostać do play-off to wiadomo jak będzie u nas jeszcze można powalczyć a na wyjeździe baty i koniec sezonu. Wtedy niech nasi działacze wezmą się ostro do roboty za pozyskanie sponsorów i budowanie składu na przyszły sezon.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
MOTOR LUBLIN
Właśnie wróciłem z Rybnika:) Na szybko relacja
Najlepiej Franek walczył i coś próbował. Piszcz jak i Adam po dobrym starcie walczyli ale jak odpadali na pierwszym łuku lub okrazeniu to odpuszczali już. Jelen coś tam próbował, chciał ale nie mół chyba się przystosować do toru, motor nie miał mocy?. To tak na biegu:)
I jeszcze raz wyszło na to że niektórzy niewiele się znają. Franek był do wyrzucenia, Jelen lideram zespołu itp. A teraz co ?
A teraz Franek dalej jest do wyrzucenia, a Jelen nigdy nie był, nie jest i nigdy nie będzie liderem - chyba że w podpieraniu się pod boki. Jedyne co umie to pojechac dwa biegi u siebie i to w I lidze.
Gawrzyk pisze:I jeszcze raz wyszło na to że niektórzy niewiele się znają. Franek był do wyrzucenia, Jelen lideram zespołu itp. A teraz co ? Prócz Rickiego to chyba nie ma nic pewnego w tym sporcie.
