Tylko, że:
1. Z Rybnika nie odeszła połowa składu.
To jakiś żart chyba. Z Rybnika odeszło trzech liderów - Loram, Staszewski i Węgrzyk.
Dudi pisze:Tylko, że:
1. Z Rybnika nie odeszła połowa składu.
To jakiś żart chyba. Z Rybnika odeszło trzech liderów - Loram, Staszewski i Węgrzyk.
Koper pisze:Kiedy na poczatku sezonu Rzeszow wysoko wygral w Lublinie wszyscy w Rzeszowie zastanawiali sie czy to Rzeszów taki mocny czy Lublin taki sklaby. Dzis Rzeszow minimalnie na wlasnym torze wygral z Krosnem i znow mozna postawic sobie pytanie czy to Krosno takie mocne czy to Rzeszow taki slabyA do czego zmierzam?:) Ano do tego ze uwazam ze powinnismy pojechac z Kylmaekorpim na mecz do Rzeszowa i powalczyc o mysle ze ciekawy wynik a moze nawet pokusic sie o wygrana. Zakladam ze Rzeszow wystapi w tym spotkaniu bez Maxa oszczedzajac fundusze na play-off. Ale wczesniej mecz u nas z Ostrowem i mam nadzieje ze widowisko nie gorsze niz mecz u nas z Gorzowem. Jak juz wczesniej pisalem wierze ze nawet mozemy ten mecz wygrac ale nie moze byc tak jak z Opolem ze nasi zaczna jechac od polowy spotkania.
grzesieck pisze:A ja jestem na 90% pewien, ze akurat na mecz z Lublinem Rzeszow sciagnie Maxa. Jasio Stachyra bedzie chcial za wszelka cene pokazac jaki ten Lublin cienki i najlepiej wygrac 70:20... ♥
sadychor pisze: Ale Krosno ładnie pojechało. To trzeba im oddać.
sadychor pisze: Ale Krosno ładnie pojechało. To trzeba im oddać.
patryk kilar pisze:
Krosno byloby chyba w 7-mym niebie jakby zdolali chociaz 1pt wywalczyc w Rzeszowie, byli blisko. Sa grozni - wczesniej porazka z Gorzowem 2 pt, teraz tez minimalnie przegrali, wcale nie bedzie z nimi tak latwo wygrac u nas by zdobyc tego bonusa. Dojda jeszcze nerwy spowodowane tym, ze bedzie to najwazniejsze spotkanie dla obu druzyn. No ale jest jeszcze miesiac czasu i trzeba sie skupic na najblizszym meczu z Iskra.
Pozdro
rob7 pisze:no i zaczynajÄ… siÄ™ pierwsze problemy finansowe
http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,47741,2777178.html
meesha pisze:rob7 pisze:no i zaczynajÄ… siÄ™ pierwsze problemy finansowe
http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,47741,2777178.html
"Poza tym spodziewaliśmy się, że wpływy z biletów będą większe. Jednak na takie mecze jak z Sipmą Lublin nie przychodzi zbyt wielu kibiców, bo rywal jest słaby [RKM wygrał 63:27 - przyp. red.] - tłumaczy Szołtysek"
Ja bym powiedził, że to raczej kibice są słabiWidocznie tak im zależy, na tym, żeby klub miał się dobrze, że wolą mecze u siebie obserwować na lubelskim czacie. Jak dla mnie totalna kaszana