co taki socjalizm zapanował w tym temacie, klub ma dać to klub ma dać tamto a 15 letni gwiazdor ma żale i pretensje czasy FSC już nie wrócą...
moim zdaniem klub powinien zapewnić tor,metanol, lekarza i trenera sprzęt niestety to już sprawa rodziców i sponsorów których trzeba sobie pozyskać klub nie może ryzykować kasy inwestując w młodzieńców z których nie wiadomo czy będą nawet przeciętni żużlowcy
nie tylko w żużlu rodzice inwestują w swoje dzieci
a tak na marginesie a w ilu firmach z prośbą o sponsoring byli kandydaci na IMSJ?
Szkółka
rob7 pisze:co taki socjalizm zapanował w tym temacie, klub ma dać to klub ma dać tamto a 15 letni gwiazdor ma żale i pretensje czasy FSC już nie wrócą...
moim zdaniem klub powinien zapewnić tor,metanol, lekarza i trenera sprzęt niestety to już sprawa rodziców i sponsorów których trzeba sobie pozyskać klub nie może ryzykować kasy inwestując w młodzieńców z których nie wiadomo czy będą nawet przeciętni żużlowcy
nie tylko w żużlu rodzice inwestują w swoje dzieci
a tak na marginesie a w ilu firmach z prośbą o sponsoring byli kandydaci na IMSJ?
Po tym co napisałeś,myślę,że niedługo przyjdziesz do klubu i zapiszesz swojego synka do sekcji żużlowej,potem będziesz "ładował" w niego kasę ,a następnie powiedzą ci albo won ,albo jak chcesz to idź do innego klubu,ale za wyszkolenie zapłać nam kasę.
Fajnie chyba siÄ™ wtedy poczujesz co ?
rob7 pisze:co taki socjalizm zapanował w tym temacie, klub ma dać to klub ma dać tamto
Może i masz rację....?
Ciekaw jestem co na to adepci szybownictwa, baloniarstwa czy nawet łucznictwa. Ciekaw jestem czy im ktoś każe zakupić sprzęt żeby pokazali czy się nadają do sportu?
Nasz klub "nie da, bo nie ma" ale może mi pokażesz jeden taki co preferuje wskazana przez ciebie politykę i dobrze na tym wychodzi? Czyli mam tu na myśli "moim zdaniem klub powinien zapewnić tor,metanol, lekarza i trenera" ( w przypadku baloniarstwa: wolną przestrzeń, ciepłe powietrze i nawigatora
Na marginesie, w tych punktach co to klub "powinien" to u nas różnie bywa...
-
Siwek Patataj
to nie do końca jest tak jak piszesz za wyszkolenie przy zmianie barw płaci nowy klub więc jak junior będzie dobry to możni e-ligi zapłacą bez mrugnięcia okiem a chłopak podpisze kontrakt zawodowy będzie zarabiał i zwróci się ojca inwestycja
PS
Sprzęt to tylko część kosztów szkolenia...
a po drugie jak płacisz za korepetycje, prywatne lekcje języków żeby dostać sie do dobrych uczelni to też masz o to żal do państwowej szkoły?
a szybownictwo i rajdy samochodowe to dość kosztowna zabawa wiem coś na ten temat ale sponsorów to musisz sobie szukać samemu lub wyłożyć własną kasę /kazda lekcja kosztuje/
PS
Sprzęt to tylko część kosztów szkolenia...
a po drugie jak płacisz za korepetycje, prywatne lekcje języków żeby dostać sie do dobrych uczelni to też masz o to żal do państwowej szkoły?
a szybownictwo i rajdy samochodowe to dość kosztowna zabawa wiem coś na ten temat ale sponsorów to musisz sobie szukać samemu lub wyłożyć własną kasę /kazda lekcja kosztuje/
Cała ta sytuacja, na którą składa się: kłótnia z rodzicami na walnym, artykuł w Sportowym Expresie(czy jak tam to się nazywa) oraz dzisiejsza akcja na treningu, przybiera niepokojące rozmiary, i zaczyna przypominać małą wojenkę. Powstaje tylko pytanie: KTO W TEJ WOJNIE WYGRA
Ani rodzice, którzy zainwestowali niemałe kwoty w swoje pociechy, ani klub, który zostanie bez jakiegokolwiek "narybku".
jak to było
"w złym kierunku to wszystko zmierza" 