26.06.05r. godz 17.30: Motor Lublin vs. KM Ostrów
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Dzis w Kurierze Lubelskim
Caly artykul: http://www.kurier.lublin.pl/modules.php ... &sid=17124
Bez obcokrajowca Joonasa Kylmakorpiego wystąpią w niedzielnym meczu (początek godzina 17.30) I-ligowym przeciwko Intarowi Dartom Ostrów Wlkp. żużlowcy TŻ Sipma. Fin będzie ścigał się w tym czasie w zawodach o Grand Prix na długim torze we Francji.
Caly artykul: http://www.kurier.lublin.pl/modules.php ... &sid=17124
Piątym seniorem będzie albo Jerzy Mordel, albo Jesper Jensen. Zadecydują o tym przedmeczowe treningi.
a dlaczego pozostali zawodnicy sa pewni miejsca w skladzie?
nie lepiej zeby konkurencja obejmowala tez Piszcza, Jeleniewskiego, Pietraszke i Frankowa?
a dlaczego pozostali zawodnicy sa pewni miejsca w skladzie?
nie lepiej zeby konkurencja obejmowala tez Piszcza, Jeleniewskiego, Pietraszke i Frankowa?
Centrum Konferencyjne BENSIP. Miejsce Spotkań.
http://www.bensip.pl
http://www.sport.bensip.pl
Restauracja-Bar. Przyjęcia Okolicznościowe. Transmisje sportowe na żywo.
Szkolenia. Konferencje. Imprezy integracyjne.
-
K.A.M.I.L.
- Zawodowiec
- Posty: 1211
- Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
- Lokalizacja: Southampton
- Kontakt:
Duża rozrzutność w tych awizowanych składach na różnych portalach. Na Przeglądzie Żużlowym wszystkich znający Bartek podaje skład z Joonasem. Na Sportowych Faktach podają składy bez obcokrajowców. W dzisiejszym Kurierze zakładają ewentualny przyjazd Jespera. Jeszcze tylko nie wiadomo co poda Dziennik Wschodni. Ciekawe kto jest najlepiej poinformowany. Oficjalna strona klubu powinna w końcu podać awizowane składy i rozwiać plotki.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
MOTOR LUBLIN
prt pisze:Piątym seniorem będzie albo Jerzy Mordel, albo Jesper Jensen. Zadecydują o tym przedmeczowe treningi.
a dlaczego pozostali zawodnicy sa pewni miejsca w skladzie?
nie lepiej zeby konkurencja obejmowala tez Piszcza, Jeleniewskiego, Pietraszke i Frankowa?
ja też uważam, że każdy powinien zostać poddany próbie, przynajmniej wszyscy sprężyliby się i przyjechali na trening. No może poza Focusem. Powinna być zdrowa rywalizacja,wszyscy równi, najsłabszy nie jedzie i byloby ok. A tak nie pojedzie albo Jurek, bo przez 3 miesiące nie dostał od klubu obiecanego sprzętu albo Jensen, bo klub sie na niego obraził. Skoro tak to po co go bierze na trening. Moim zdaniem w Lublinie najsłabszy jest Franków i to on powinien zasiąść na trybunach (choć raczej na naszych lubelskich i tak byśmy go nie zobaczyli
Do papi:
Dlaczego przedmeczowy trening ma wylaniac sklad na mecz i to sposrod wszystkich zawodnikow ? Do tej pory nie bylo takiego zwyczaju i nie wiem w jakim celu mialoby sie to zmienic
. Jensen dostal swoja szanse na poczatku sezonu, kompletnie ja zaprzepascil i nie wyobrazam sobie zeby w przypadku lepszej jazdy na piatkowym treningu pojechal za Piszcza, za Jelenia czy nawet Frankowa, ktory chcac nie chcac mial przeblyski i na pewno lepiej prezentowal sie niz Dunczyk w dotychczasowych spotkaniach.
Golym okiem widac ze niektorzy z forumowiczow kieruja sie tylko i wylacznie tym, ze Jensen jest obcokrajowcem, ale z tego wzgledu dawac mu kolejna szanse. Niepojete ...
pozdr.
Dlaczego przedmeczowy trening ma wylaniac sklad na mecz i to sposrod wszystkich zawodnikow ? Do tej pory nie bylo takiego zwyczaju i nie wiem w jakim celu mialoby sie to zmienic
Golym okiem widac ze niektorzy z forumowiczow kieruja sie tylko i wylacznie tym, ze Jensen jest obcokrajowcem, ale z tego wzgledu dawac mu kolejna szanse. Niepojete ...
pozdr.
Dlaczego przedmeczowy trening ma wylaniac sklad na mecz i to sposrod wszystkich zawodnikow ? Do tej pory nie bylo takiego zwyczaju i nie wiem w jakim celu mialoby sie to zmienic
"Tradycja! chodź do tatusia a bucików nie zamocz!"
wybieranie skladu na podstawie rywalizacji miedzy wszystkimi zawodnikami na treningu ma swoje plusy i minusy. podstawowe i niepodwazalne plusy sa takie, ze eliminuje sie najslabsze ogniwo a wybiera tych, ktorzy jezdza faktycznie najszybciej i najlepiej. i to w warunkach zblizonych do scigania w zawodach. minusy sa przede wszystkim takie, ze latwo o wypadek w ferworze walki o miejsce w skladzie, moze sie zrobic niezdrowa atmosfera miedzy zawodnikami, no i sprzet sie zuzywa pewnie duzo bardziej niz jak sobie jeden z drugim po dwa kolka rekreacyjnie przetrytaja.
Jensen dostal swoja szanse na poczatku sezonu, kompletnie ja zaprzepascil i nie wyobrazam sobie zeby w przypadku lepszej jazdy na piatkowym treningu pojechal za Piszcza, za Jelenia czy nawet Frankowa, ktory chcac nie chcac mial przeblyski i na pewno lepiej prezentowal sie niz Dunczyk w dotychczasowych spotkaniach.
jestem zdania ze tych szans dostal zbyt wiele - nie tylko po Jego jezdzie u nas ale i w obcych ligach bylo widac, ze na niewiele nam sie zda. juz wtedy bylem zdania, ze trzeba Mu dac czas na ustawienie wszystkiego i spokojny trening ale nie trening w formie meczow u nas. od razu po dwoch wpadkach Jensena trzeba sie bylo przeprosic z Mordelem - byloby i taniej i byc moze lepiej. trudno, stalo sie, jak sie stalo - trzeba tylko wyciagnac z tego wnioski.
powiedzmy sobie wprost - najprawdopodobniej na takim treningu - selekcji wybierac trzeba by pomiedzy Piszczem po kontuzji, Frankówem "na wyjezdzie", Mordelem "wielki come back" i Jensenem "dajcie mi pokazac, co potrafie". i wedlug mnie to jest dobre.
bez sensu jest pisanie, ze Jensen mial szanse udowodnic swoja wartosc. pewnie, ze mial, ale byl wtedy kompletnie bez formy. jesli sledzisz wyniki Jensena a zwlaszcza to, z kim jezdzi, kogo wyprzedza a kto Go objezdza, smialo mozna powiedziec, ze to nie ten sam Jensen.
Golym okiem widac ze niektorzy z forumowiczow kieruja sie tylko i wylacznie tym, ze Jensen jest obcokrajowcem, ale z tego wzgledu dawac mu kolejna szanse. Niepojete ...
nie! to nie tak! majac swiadomosc, ze Jensen jest obcokrajowcem - dostaje $ za sam przyjazd (choc domyslam sie, ze jesli bedzie dzis na treningu to przyjechal na wlasny koszt) i pewnie wieksza punktowke niz Polacy, chcialbym zobaczyc Go w niedziele w skladzie, bo sadze, ze bedzie najlepszym zawodnikiem meczu. tak, najlepszym.
jesli spieprzy jutrzejszy mecz, to juz nie ma wytlumaczenia. ale skoro zaczal jezdzic lepiej, to niech sprobuje i na Zygmuntowskich cos pokazac.
licze na dobry, emocjonujacy mecz na styku i przede wszystkim dobra postawe Koziolkow.
zabieram znajomych na mecz - oby to nie byl Ich pierwszy i ostatni.
"Tradycja! chodź do tatusia a bucików nie zamocz!"
wybieranie skladu na podstawie rywalizacji miedzy wszystkimi zawodnikami na treningu ma swoje plusy i minusy. podstawowe i niepodwazalne plusy sa takie, ze eliminuje sie najslabsze ogniwo a wybiera tych, ktorzy jezdza faktycznie najszybciej i najlepiej. i to w warunkach zblizonych do scigania w zawodach. minusy sa przede wszystkim takie, ze latwo o wypadek w ferworze walki o miejsce w skladzie, moze sie zrobic niezdrowa atmosfera miedzy zawodnikami, no i sprzet sie zuzywa pewnie duzo bardziej niz jak sobie jeden z drugim po dwa kolka rekreacyjnie przetrytaja.
Jensen dostal swoja szanse na poczatku sezonu, kompletnie ja zaprzepascil i nie wyobrazam sobie zeby w przypadku lepszej jazdy na piatkowym treningu pojechal za Piszcza, za Jelenia czy nawet Frankowa, ktory chcac nie chcac mial przeblyski i na pewno lepiej prezentowal sie niz Dunczyk w dotychczasowych spotkaniach.
jestem zdania ze tych szans dostal zbyt wiele - nie tylko po Jego jezdzie u nas ale i w obcych ligach bylo widac, ze na niewiele nam sie zda. juz wtedy bylem zdania, ze trzeba Mu dac czas na ustawienie wszystkiego i spokojny trening ale nie trening w formie meczow u nas. od razu po dwoch wpadkach Jensena trzeba sie bylo przeprosic z Mordelem - byloby i taniej i byc moze lepiej. trudno, stalo sie, jak sie stalo - trzeba tylko wyciagnac z tego wnioski.
powiedzmy sobie wprost - najprawdopodobniej na takim treningu - selekcji wybierac trzeba by pomiedzy Piszczem po kontuzji, Frankówem "na wyjezdzie", Mordelem "wielki come back" i Jensenem "dajcie mi pokazac, co potrafie". i wedlug mnie to jest dobre.
bez sensu jest pisanie, ze Jensen mial szanse udowodnic swoja wartosc. pewnie, ze mial, ale byl wtedy kompletnie bez formy. jesli sledzisz wyniki Jensena a zwlaszcza to, z kim jezdzi, kogo wyprzedza a kto Go objezdza, smialo mozna powiedziec, ze to nie ten sam Jensen.
Golym okiem widac ze niektorzy z forumowiczow kieruja sie tylko i wylacznie tym, ze Jensen jest obcokrajowcem, ale z tego wzgledu dawac mu kolejna szanse. Niepojete ...
nie! to nie tak! majac swiadomosc, ze Jensen jest obcokrajowcem - dostaje $ za sam przyjazd (choc domyslam sie, ze jesli bedzie dzis na treningu to przyjechal na wlasny koszt) i pewnie wieksza punktowke niz Polacy, chcialbym zobaczyc Go w niedziele w skladzie, bo sadze, ze bedzie najlepszym zawodnikiem meczu. tak, najlepszym.
jesli spieprzy jutrzejszy mecz, to juz nie ma wytlumaczenia. ale skoro zaczal jezdzic lepiej, to niech sprobuje i na Zygmuntowskich cos pokazac.
licze na dobry, emocjonujacy mecz na styku i przede wszystkim dobra postawe Koziolkow.
zabieram znajomych na mecz - oby to nie byl Ich pierwszy i ostatni.
Centrum Konferencyjne BENSIP. Miejsce Spotkań.
http://www.bensip.pl
http://www.sport.bensip.pl
Restauracja-Bar. Przyjęcia Okolicznościowe. Transmisje sportowe na żywo.
Szkolenia. Konferencje. Imprezy integracyjne.
prt napisał/a:
wybieranie skladu na podstawie rywalizacji miedzy wszystkimi zawodnikami na treningu ma swoje plusy i minusy. podstawowe i niepodwazalne plusy sa takie, ze eliminuje sie najslabsze ogniwo a wybiera tych, ktorzy jezdza faktycznie najszybciej i najlepiej.
IMO, eliminuje najslabsze ogniwo w danym dniu i to tak naprawde nie daje zadnych gwarancji dobrego wyboru.
prt napisał/a:
powiedzmy sobie wprost - najprawdopodobniej na takim treningu - selekcji wybierac trzeba by pomiedzy Piszczem po kontuzji, Frankówem "na wyjezdzie", Mordelem "wielki come back" i Jensenem "dajcie mi pokazac, co potrafie". i wedlug mnie to jest dobre.
Oczywiscie, ze jest dobre, przedmecowa (zdrowa) rywalizacja jest jak najbardziej wskazana, tylko moim zdaniem o to jedno miejsce w skladzie powinni sie ubiegac Jensen i Mordel, ktory z nich lepiej wypadnie na treningu uzupelnia sklad i jedzie w niedziele.
Natomiast Piszcz z Focusem powinni rowniez porzadnie podejsc do treningu i jak najlepiej przygotowac sie do meczu, to nie ulega watpliwosci.
pozdr.
wybieranie skladu na podstawie rywalizacji miedzy wszystkimi zawodnikami na treningu ma swoje plusy i minusy. podstawowe i niepodwazalne plusy sa takie, ze eliminuje sie najslabsze ogniwo a wybiera tych, ktorzy jezdza faktycznie najszybciej i najlepiej.
IMO, eliminuje najslabsze ogniwo w danym dniu i to tak naprawde nie daje zadnych gwarancji dobrego wyboru.
prt napisał/a:
powiedzmy sobie wprost - najprawdopodobniej na takim treningu - selekcji wybierac trzeba by pomiedzy Piszczem po kontuzji, Frankówem "na wyjezdzie", Mordelem "wielki come back" i Jensenem "dajcie mi pokazac, co potrafie". i wedlug mnie to jest dobre.
Oczywiscie, ze jest dobre, przedmecowa (zdrowa) rywalizacja jest jak najbardziej wskazana, tylko moim zdaniem o to jedno miejsce w skladzie powinni sie ubiegac Jensen i Mordel, ktory z nich lepiej wypadnie na treningu uzupelnia sklad i jedzie w niedziele.
Natomiast Piszcz z Focusem powinni rowniez porzadnie podejsc do treningu i jak najlepiej przygotowac sie do meczu, to nie ulega watpliwosci.
pozdr.
A teraz już jedziemy bez Joonasa: http://przegladzuzlowy.pl/news_lublin.php?id=1089882508. Piszą Bartłomiej, że Fin nie jedzie, bo Grand Prix na długim torze, natomiast żadnego uzasadnienia dla braku Petera.Nie chce mi sie wierzyć, żeby Ostrów ryzykował porażkę u nas, bo bez Karlika może im się noga powinąć, ale z nim-nie wierzę.Dlatego dla nas podstawowa wiadomość, to taka, czy on pojedzie, bo jeśli tak to i Joonas w dobrej formie nie pomoże.Poza tym on ostatnio i za granicą nie błyszczy(porażki z Bijensenem!!!)