Napisałem tego posta w temacie o meczu, ale wkleje go też tutaj bo chyba bardziej tu sie nadaje.
Nie unoście sie tak. Jak sie widzowie (bo kibicami ich nazwazć nie można,bo jak sie przekonaliśmy po raz kolejny w rzeszowie na żużlu poprostu kibiców nie ma) nie potrafia bawic to ich sprawa. Nie ma u nich ani dopingu, ani oprawy, jest za to chamstwo i debilstwo na stadionie które zamiast dopingowac to wpierdziela słonecznika i reaguje agresją na nasze próby rywalizacji pod względem tzw. "ultras". Maja ochote na jakieś kradzieże i bójki to niech ida Ci debile którzy szukają zaczepek i sie leja po mordach miedzy sobą. Po raz kolejny pokazali jakimi są zacofanymi dziećmi. Nie potrafili w odpowiedzi na nasze transparenty stworzyć nic kreatywnego i sie wykazać. Potrafili jedynie wpaśc do sektora i ukraśc a nastepnie podpalić nasz transparent. Nie zniżajcie sie do ich poziomu i darujcie sobie wyzwiska na forum. Pokażcie lepiej że kibice w Lublinie takimi debilami sie nie przejmują a my bedziemy dalej robic swoje i w następnym sezonie znów im udowodnimy że lepsi kibice są w Lublinie i oni kolejny sezon nie będa nam dorastać do pięt pod względem dopingu, opraw itd.
Pozdrawiam.
P.S.Sam sie sobie dziwie,że ten post jest taki łagodny,ale może należy dzieciom z rzeszowskiego KK wybaczyć, za kilka lat może wydorośleją i nauczą sie co to znaczy zdrowa rywalizacja godna stadionów żużlowych a nie piłkarskich
Fajnie że kibice z Lublina,którzy byli dziś w Rzeszowie pokazali klase i nie zniżyli sie do poziomu tego bydła które uważa się za kibiców Stali i nie dążyli do żadnych bójek nawet kosztem straty transparentu. Miło wiedzieć że w Lublinie najwierniejszymi kibicami są normalni ludzie a nie półgłówki które zachowują sie jakby ich dopiero wypuszczono z klatek.