Skład na sezon 2006
-
Michael
Doprawdy smieszne jest to co piszesz o tym "FINALE"...
Zdobyl tam jedne 3 punkty jadac na slabiutenkiego Buczka...zauwaz fakt ze jechal na swoim torze do ktorego kazdy tarnowianin jest perfekcyjnie spasowany...a na wyjazdach jest po prostu zerem...
Wiec jakby mial u nas jezdzic to pierwsze mecze tez bylyby wyjazdowe.
Ale niech turniej rozsadzi i jutrzejszy mecz prawde na temat Burzy i Fijalkowskiego(zaznaczam ze Darek jest po kontuzji i moze nie bardzo sie jescze czuc).
Zdobyl tam jedne 3 punkty jadac na slabiutenkiego Buczka...zauwaz fakt ze jechal na swoim torze do ktorego kazdy tarnowianin jest perfekcyjnie spasowany...a na wyjazdach jest po prostu zerem...
Wiec jakby mial u nas jezdzic to pierwsze mecze tez bylyby wyjazdowe.
Ale niech turniej rozsadzi i jutrzejszy mecz prawde na temat Burzy i Fijalkowskiego(zaznaczam ze Darek jest po kontuzji i moze nie bardzo sie jescze czuc).
-
Michael
Fijalkowski tez pokonal niejednego dobrego zawodnika.
A to ze pokonal robackiego...
oj musisz jeszcze troche przesledzic Ekstralige to uznasz ze Robacki jest takze zerem na wyjazdach...
a Sawina tez nie mial dobrego dnie w tamtym dniu...
wiec odpusc sobie...
-
Michael
Protasiewiecz tez a jechal slabiutko w Tarnowie a jest jescze wyzej nic Sawka...
Rickardsson jest 6 krotnym mistrzem swiata a przegral z Marcinkowskim...
Gollob zdobyl jedno zero w Bydzi w tym roku a jest "krolem tego toru"...
Kacper wiozl przez 4 kolka Zorro na 3 pozycji...
To jest zuzel i liczy sie dyspozycja dnia a tak sie nieszczesliwie dla Ciebie sklada ze Sawka mial tamten dzien slabszy...
nawet duzo slabszy...
Rickardsson jest 6 krotnym mistrzem swiata a przegral z Marcinkowskim...
Gollob zdobyl jedno zero w Bydzi w tym roku a jest "krolem tego toru"...
Kacper wiozl przez 4 kolka Zorro na 3 pozycji...
To jest zuzel i liczy sie dyspozycja dnia a tak sie nieszczesliwie dla Ciebie sklada ze Sawka mial tamten dzien slabszy...
nawet duzo slabszy...
-
Michael
Dla mnie temat juniorów jest trzeci w hierarchii ważności.
Ten sezon pokazał jak ważny jest udział w meczu ligowym zawodników młodzieżowych,więc myślę,że nie masz tu racji.Nikt nie chce rozpoczynać meczu od 1:5 w pierwszym wyścigu.Juniorzy to przyszłość każdego klubu żużlowego.Jeśli mówimy o składzie na rok 2006 to jeden z ważniejszych tematów.
Jak do ekstraligi trafią Stachyra z Miesiacem i np. Hlib, dobrych juniorów będzie można policzyć na palcach jednej ręki.
Na obecną chwilę nawet nalepsza wróżka nie wie,a tymbardziej Gelo, którzy z juniorów będą reprezentować kluby ekstra,a którzy pierwszoligowe.
Masz takie samo siano we łbie jak robisz młodemu Klimkowi.
Zapewniam cię ,iż młody Klimek ma swój rozum i ja akurat wpływu na jego zawortość nie posiadam,a swoje aluzje kieruj raczej w stronę jego rodziców, a nie do mnie.
Na podstawie posiadanej wiedzy,(wiem dobrze że Rafałowi nie odpowiada styl jazdy prezentowany przez Kacpra,a co za tym idzie nie widzi go jako partnera do jazdy w jednej w parze) podjąłem z tobą dyskusję ,która okazała się drogą donikąd.
Aby to uzasadnić przedstawiam ci zestawienie kilka cytatów z twoich apodyktycznych wypowiedzi,o języku który prezentujesz już nie wspomnę.Znajomość prawidłowej pisowni słowa "sorry" to nie wszystko drogi kolego.
Mało mnie obchodzi co uważasz, przynajmniej na razie.
Chłopcy to stoją pod budką z piwem.
Masz takie samo siano we łbie jak robisz młodemu Klimkowi.
Regdal pisze:Na podstawie posiadanej wiedzy,(wiem dobrze że Rafałowi nie odpowiada styl jazdy prezentowany przez Kacpra,a co za tym idzie nie widzi go jako partnera do jazdy w jednej w parze)
O kurka
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Regdal pisze:
Na podstawie posiadanej wiedzy,(wiem dobrze że Rafałowi nie odpowiada styl jazdy prezentowany przez Kacpra,a co za tym idzie nie widzi go jako partnera do jazdy w jednej w parze)]
Ktooo?? Kto nie widzi kogo?? Bo się jakoś zagubiłem??
DJ jeszcze licencji nie ma a już za trenerke sie bierze ??
No ja pierd*le
Regdal pisze:Na podstawie posiadanej wiedzy,(wiem dobrze że Rafałowi nie odpowiada styl jazdy prezentowany przez Kacpra,a co za tym idzie nie widzi go jako partnera do jazdy w jednej w parze)
Dobre dobre
Rafał Klimek który jeszcze nie zdał licencji juz ma wymagania co do jazdy w parze z konkretnymi zawodnikami
Co z niego będzie za żużlowiec jeśli nie będzie w parze umiał pojechac z każdym zawodnikiem
On ma umieć jechać z każdym i gdybym był trenerem to bym go specjalnie ustawiał z Kacprem (jeśli wróci na tor) niech sie młody Klimek uczy a nie gwiazduje
P.S.Mam coraz większe obawy co do tego, że z Rafała to klasowego zawodnika nie będzie jeśli jego rozwój dalej będzie szedł takim torem
Co z niego będzie za żużlowiec jeśli nie będzie w parze umiał pojechac z każdym zawodnikiem
P.S.Mam coraz większe obawy co do tego, że z Rafała to klasowego zawodnika nie będzie jeśli jego rozwój dalej będzie szedł takim torem
Mikas, kup sobie motocykl, to może Ty będziesz śmigał w tej w tej parze...
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=65254247
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=65254247
Zulu pisze:Mikas, kup sobie motocykl, to może Ty będziesz śmigał w tej w tej parze...![]()
![]()
![]()
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=65254247
Napewno bardziej realnie oceniałbyś poczynania innych.
"Znaj proporcjum mocium panie..."
Od ustalania par jest trener a nie adept szkółki
Jak Rafał pojeździ tyle co np. Jerzy Głogowski to może też kiedyś będzie sam te pary ustalał. Póki co nie ma go nawet na ławce rezerwowych w żadnej drużynie...
Od ustalania par jest trener a nie adept szkółki
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Ten sezon pokazał jak ważny jest udział w meczu ligowym zawodników młodzieżowych,więc myślę,że nie masz tu racji
Bzdury piszesz kolego - ten sezon nic nie pokazał. Do finału doszedł Ostrów, który miał jednych z najgorszych juniorów w I lidze. A doszedł dlatego, że miał bezbłędnego obcokrajowca i czterech wyrównanych seniorów. Ponieważ nie widzę u nas potencjalnego kandydata na lubelskiego Hliba, pozostaje zachować inne priorytety - wlasnie obcokrajowiec i seniorzy - w tej kolejności.
Na obecną chwilę nawet nalepsza wróżka nie wie,a tymbardziej Gelo, którzy z juniorów będą reprezentować kluby ekstra,a którzy pierwszoligowe.
Podejrzewam, że chodzę na żużel trochę dłużej od Ciebie i wystarczy mi znajomość tematu. Nie muszę być wróżką.
Zapewniam cię ,iż młody Klimek ma swój rozum i ja akurat wpływu na jego zawortość nie posiadam,a swoje aluzje kieruj raczej w stronę jego rodziców, a nie do mnie.
Na podstawie posiadanej wiedzy,(wiem dobrze że Rafałowi nie odpowiada styl jazdy prezentowany przez Kacpra,a co za tym idzie nie widzi go jako partnera do jazdy w jednej w parze)
No właśnie zestawienie tych dwóch wypowiedzi pokazuje jak na dłoni, że sam nie wiesz co piszesz i sam sobie zaprzeczasz. Dalszą dyskusję uważam w związku z tym za bezpodmiotową. Klimek nie widzi w Kacprze partnera do jazdy w parze - powinieneś dostać nagrodę za wypowiedz roku.
Na podstawie posiadanej wiedzy,(wiem dobrze że Rafałowi nie odpowiada styl jazdy prezentowany przez Kacpra,a co za tym idzie nie widzi go jako partnera do jazdy w jednej w parze)
Proponuje przeniesienie tgo posta do dzialu inne a tam do tematu aleja glupoty lub dowcipy lub kawaly, bo inaczej go traktowac nie mozna
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
Bzdury piszesz kolego - ten sezon nic nie pokazał.
Właśnie,że pokazał,- w tym sporcie nadal liczą się przeważnie pieniądze,awans Marmy,Ostrów w barażu,Rybnik trzeci,Gorzów czwarty.Budżety tych klubów mówią same za siebie.
Oprócz pieniędzy ważne czynniki mające wpływ na wyniki to nadal kontuzje i nazwijmy to - szczęście.
Ponadto czołówka 1 ligi (Rzeszów,Rybnik,Gorzów) dysponowała jednak dobrze punktującymi juniorami,jeśli tego nie dostrzegasz to jesteś w wielkim błędzie.
Ostrów, który miał jednych z najgorszych juniorów w I lidze.
Ostrowscy juniorzy prezentowali w tym sezonie średni poziom,a nie jeden z najgorszych.
że miał bezbłędnego obcokrajowca i czterech wyrównanych seniorów.
Nawet taki bazbłędny Karlsson,potrafi dobre występy przeplatać słabymi i zdarzają mu się wpadki w najwazniejszych meczach,(tylko 9 oczek w 6-ciu wyścigach w finale w Rzeszowie).
Jędrzejak owszem,Węgrzyk również,ale Dym i Szczepaniak nie jeździli równo.
pozostaje zachować inne priorytety - wlasnie obcokrajowiec i seniorzy - w tej kolejności.
Owszem,lecz nie wolno zapominać ,że o wyniku decyduje cały zespół - obcokrajowiec,seniorzy i juniorzy dlatego przy ustalaniu składu na sezon 2006 należy o nich w równym stopniu pamiętać.
Nie zapominaj ,że przy wyrównanym potencjale drużyn często o wyniku meczu mogą zdecydować punkty juniorów.
Podejrzewam, że chodzę na żużel trochę dłużej od Ciebie i wystarczy mi znajomość tematu.
Skąd takie podejrzenie i co to ma do rzeczy? Akurat mnie zupełnie nie interesuje twój staż chodzenia na żużel.
Dalszą dyskusję z tobą uważam za bezzasadną ,ponieważ zaraz w odpowiedzi zobaczę twoje kolejne tendencyjne argumenty.Życzę więc powodzenia w dalszym rozumowaniu tematu,ale już bez mojego udziału.
Dobry występ zanotował w dzisiejszym meczu Norbert Kościuch, zdobywając 9 pkt w 5 startach. Zawodnik ten posiada duży potencjał i z tego co wiem jest niezłym "walczakiem". Uważam, że w przysłym sezonie mógłby być wzmocnieniem dla naszego zespołu (na pozycji seniora). Jedyne czego się obawiam to to, że zawodnik ten często łapie kontuzje.
Co do Michała Ciury nie sądze by był on jakimś znacznym wzmocnieniem. Moim zdaniem zawodnik pokroju Dominiczaka. W licze punkty zdobywa głównie na "trupach", w turniejach indywidualnych również nie błyszczy. Jednak skoro ma startować w Lublinie na kontrakcie zawodowym (jak Dominiczak w zeszłym sezonie) to zawsze lepiej niż zawodnicy świeżo po licencji.
Co sądzicie o pomyśle ściągnięcia do TŻ-u Sławka Drabika?
Co do Michała Ciury nie sądze by był on jakimś znacznym wzmocnieniem. Moim zdaniem zawodnik pokroju Dominiczaka. W licze punkty zdobywa głównie na "trupach", w turniejach indywidualnych również nie błyszczy. Jednak skoro ma startować w Lublinie na kontrakcie zawodowym (jak Dominiczak w zeszłym sezonie) to zawsze lepiej niż zawodnicy świeżo po licencji.
Co sądzicie o pomyśle ściągnięcia do TŻ-u Sławka Drabika?
Kalhorn - popieram! Na Kościucha zwracałem już na tym forum uwagę. Limit pecha już wyczerpał. Jeśli tak to może być to materiał na krajowego lidera. I może nawet nie za jakieś ogromne pieniądze. Mam nadzieję, że ten chłopak znajduje się na liście Głogowskiego i klub o niego powalczy.
