Nasi rywale w sezonie 2006

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#876 Postautor: Gelo » 26 września 2005, o 19:23


To ja Ci teraz cos pokaze: http://www.sportowefakty.pl/stat1liga.htm - opraw to w ramke, zanies do szklarza i na sciane sobie powies

Ja to znam na pamięć. I chcesz komuś wmówić że to potwierdza tezę, że Max jest cyt. ZDECYDOWANIE lepszy? Gdzie był jak Peter zdobywał tytuł drużynowego mistrza świata i był najlepszym zawodnikiem Szwecji? Gdzie jest od czterech lat we wszystkich ligach w których startują? Jak trzeba się nie znać na żużlu, żeby wypisywać takie herezje?
Ale chyba strzępie sobie tylko język... oj palce, chociaż już sobie powiedzialem że to bez sensu. Mam nadzieje że jest w tym klubie jeszcze ktoś mądry i zakontraktuje Karlika do TŻ-u nie oglądajac się na Maxów czy innych Kylmakorpich. Nie ten poziom, nie ta klasa - czy się to komuś podoba czy nie.

Awatar użytkownika
Złoty
Posty: 89
Rejestracja: 24 marca 2005, o 11:32
Kontakt:

#877 Postautor: ZÅ‚oty » 26 września 2005, o 19:41

Obrazek

Michael

#878 Postautor: Michael » 26 września 2005, o 19:47

Gelu co nas obchodza wyniki idywidualne czy druzynowe z reprezentacji :?:
Dla nas liczy sie to co pokazuje w naszej lidze.

Dla mnie Peter jest bardzo dobrym zawodnikem ale tez sprzedawczykiem.
Zapytasz sie czy mam na to dowody...Wyniki mowia same za siebie w decydujacych meczach.

A czy Peter czy Max...w tym sezonie Max i mysle ze nie zszedlby z poziomu jaki reprezentowal...ale zarowno ja jak i Ty nie mozemy mowic czy tak by sie stalo czy nie bo skad nibu to mamy wiedziec :?:

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#879 Postautor: Gelo » 26 września 2005, o 20:09

Gelu co nas obchodza wyniki idywidualne czy druzynowe z reprezentacji :?: Dla nas liczy sie to co pokazuje w naszej lidze.

Zgadzam sie - i właśnie w naszej lidze pokazuje, że jest ciągle znakomitym zawodnikiem - najlepszym w I lidze.
Dla mnie Peter jest bardzo dobrym zawodnikem ale tez sprzedawczykiem. Zapytasz sie czy mam na to dowody...Wyniki mowia same za siebie w decydujacych meczach.

Naprawde - nie sądzę, żeby Peter bawił sie w handlowanie meczami. Może jestem naiwny ale wierze, że słabsze jego mecze to wynik zbiegu okoliczności. Oglądalem mecz z Rzeszowem - jechał jak mógł ale Józki były lepsze, ładnie blokowały. Nie che mi się wierzyć, ze drukował narażając kości atakami. Jeżeli tak - jest mistrzem kamuflażu.
A czy Peter czy Max...w tym sezonie Max i mysle ze nie zszedlby z poziomu jaki reprezentowal

Ale o czym mówimy? W bezpośredniej konfrontacji wyniki są remisowe. Na Maxa, po tym co jezdził ostatnio nie postawiłbym złamanego grosza - po prostu jest niepewny. Tylko wyjątkowy fuksiarz mógł przypuszczać, ze się teraz obudzi podobnie jak np. Sawina. Jak sie ma budżet dwa lub trzy razy wiekszy od takiego Lublina można sobie na ryzyko pozwolić i jeszcze słono za nie płacić. Ale my jestesmy za biedni na takie eksperymenty. Już raz przejechalismy się (także finansowo) na niepewnym Jensenie. Musimy miec goscia ktory gwarantuje punkty.

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3010
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

#880 Postautor: kilar » 26 września 2005, o 20:53

Gelo pisze:Ja to znam na pamięć. I chcesz komuś wmówić że to potwierdza tezę, że Max jest cyt. ZDECYDOWANIE lepszy? Gdzie był jak Peter zdobywał tytuł drużynowego mistrza świata i był najlepszym zawodnikiem Szwecji? Gdzie jest od czterech lat we wszystkich ligach w których startują? Jak trzeba się nie znać na żużlu, żeby wypisywać takie herezje?


Nie trzeba miec niewiadomo jakiej wiedzy, zeby stwierdzic te proste fakty. Max jest lepszy i argumenty gdzie byl kilka lat temu mnie nie przekonuja. Tak trudno pogodzic sie z rzeczywistoscia ?

Michael

#881 Postautor: Michael » 26 września 2005, o 21:00

Ale ja nie mam nic przeciwko temu zeby u nas jezdzil...teraz...
Tylko jesliby sie pojkawila taka sytuacja jak co roku w ost meczu to co wtedy...zaczelyby sie pytania i gadanie ze jest taki i owaki...

Dla mnie wykladnikiem przydatnosci zawodnika nie sa bezposrednie pojedynki...

Dla mnie liczy sie zaangazowanie w wykim druzyny i srednia meczowa...
Zaangazowanie to obydwaj to pazery
A srednia wychodzi na korzysc Maxa.
Zdarzyl mu sie bardzo dobry seozn w Polsce i to jest juz fakt...zdazyl sie i do momentu do kiedy jezdzil byl lepszy od Petera (pod wzgledem sredniej meczowej).

lucki73
Posty: 136
Rejestracja: 12 sierpnia 2005, o 10:44
Lokalizacja: Warszawa/Lublin
Kontakt:

#882 Postautor: lucki73 » 26 września 2005, o 21:10

Na początek informacja: jestem jak najbardziej zwolennikiem Petera Karlssona jako stranieri nr 1 w przyszłym sezonie w Motorze Lublin.

Ale...

Obejrzałem dosłownie przed 2 godzinami mecz Stal Rzeszów-Ostrovia Ostrów i... mam nieodparte wrażenie, że... Ostrów ten mecz po prostu odpuścił. Uważam, że Rzeszów oczywiście w przekroju całego sezonu jak najbardziej zasłużył na awans. Ale to co było wczoraj w Rzeszowie to... to było ewidentne odpuszczenie meczu przez Ostrów, przez Karlika także.

Po kolei (oglądałem od VIII biegu):

VIII - Karlsson wiezie się na końcu stawki i ma przynajmniej 4 okazje do wyprzedzenia Miesiąca. Nie robi tego, widać że zamyka gaz zwłaszcza przy wejściu w 2 łuk. Dopiero, gdy Miesiąc popełnia tak kardynalny błąd odchodząc na zewnętrzną część toru, że minęliby go wszyscy jak tyczkę, Karlsson na ostatnim łuku wyprzedza Pawła.

IX - Szczepaniak przez cały bieg wiezie się za Rzeszowianami i w zasadzie nie wiem, dlaczego na ostanim łuku nie "łyknął" Rempały, choć moim zdaniem mógł bez problemu. Był szybszy, a Rempała na tyle odszedł od krawężnika, że Szczepaniak mógł go wyprzedzić bez najmniejszego problemu.

X - Karlsson pokazuje Śledziowi, że jest od niego dużo mocniejszy. Dopiero gdy Rzeszów ma pewne zwycięstwo, Karlsson pokazuje swoją prawdziwą formę.

XI - Szczepaniak wcale nie walczy. Nawet nie zadaje sobie trudu by powalczyć, tylko najzwyczajniej w świecie wiezie się za Rzeszowem.

XII - Jędrzejak pokazuje Śledziowi dobry żużel. W zasadzie bawi się ze Śledziem w myszkę i kotka.

XIII - Karlsson nie walczy od startu. Składa się w pierwszym łuku ostatni i jedzie tak, jakby nie chciał wyprzedzić zawodników Stali, choć znowu na ostatnim łuku Rempałę mógłby połknąć bez najmniejszego problemu.

XIV - Szczepaniak odpuszcza już na starcie i to widać, a "Ogór" rozdaje karty.

XV - I znowu widać, że Karlsson jest bardzo szybki tylko nie wiem dlaczego nie zależy mu na wyprzedzeniu Rzeszowian.

Wyglądało mi to wszystko na to, że Ostrów (poza Jędrzejakiem) po prostu ten mecz odpuścił. Może po prostu wiedzą, że e-liga jeszcze w następnym roku może być dla nich za trudna. Nie wiem. Rzeszów oczywiście awansował zasłużenie, ale brak dyspozycji (a w zasadzie to nie przyjeżdżanie na czele stawki) Karlssona i Szczepaniaka jest naprawdę zastanawiający. Nie wierzę w to, że sprzedali mecz. Prędzej bym przypuszczał, że takie było założenie, by przegrać honorowo i odjechać jeszcze baraże.

Ale przyznaję, że widziałem że Karlsson odpuszcza. Ale i tak wiem, że jest najskuteczniejszym stranieri od kilku sezonów w naszej 1 lidze.

pzdr.
lucki73
Motor Lublin AD 2006:
9. P.Karlsson
10. D.Jeleniewski
11. T.Piszcz
12. P.Staszek
13. D.Śledź/G.Knapp???
14. R.Klimek
15. K.Kępa
rez. S.Trumiński, J.Mordel, M.Michaluk, K.Polak
i... szkolić oraz brać udział w MDMP i Lidze Południowej.

Michael

#883 Postautor: Michael » 26 września 2005, o 21:17

Dobra, kazdy to wie ze jest bardzo skuteczny.

Tylko zrozumcie ze te liczby z ostatnich meczy sa bardzo zastanawiajace... :roll:

A ze odpuszczal...
Jak dostal wieksza kase od Jozkow to tak...
Ale jak nie to pomyslcie logicznie czy by sie narazal na mniejsza zdobycz pieniezna(ze strony Ostrowa) :?:

lucki73
Posty: 136
Rejestracja: 12 sierpnia 2005, o 10:44
Lokalizacja: Warszawa/Lublin
Kontakt:

#884 Postautor: lucki73 » 26 września 2005, o 21:30

Panowie, żużel to też polityka. Piszecie w kółko o tym, że Rzeszów mógł podkupić zawodników ostrowskich. Litości... wszystkich??? Oprócz "Ogóra" wszystkich??? Zupełnie w to nie wierzę.

Ale wierzę w to, że kalkulując na zimno, ludzie stojący u steru ostrowskiego klubu mogli dojść do wniosku, że przyszły rok w e-lidze mógłby się okazać zabójczy dla klubu. I stąd odpuszczanie biegów, bo na 100% przekonany jestem, że biegi były odpuszczane, to było widać po prostu gołym okiem nawet w przekazie telewizyjnym. I naprawdę wcale nie dziwiłbym się działaczom ostrowskim, gdyby celowo wybrali przegraną w Rzeszowie, drugie miejsce i jeszcze baraże, które przyniosą dodatkowy dochód klubowi. A w przekupstwo po prostu nie wierzę. Gdyby to jeden zawodnik zawodził, wtedy można mieć podejrzenia. Ale tutaj zawodzili wszyscy poza "Ogórem".

pzdr.
lucki73
Motor Lublin AD 2006:

9. P.Karlsson

10. D.Jeleniewski

11. T.Piszcz

12. P.Staszek

13. D.Śledź/G.Knapp???

14. R.Klimek

15. K.Kępa

rez. S.Trumiński, J.Mordel, M.Michaluk, K.Polak

i... szkolić oraz brać udział w MDMP i Lidze Południowej.