Efekt pracy nowej władzy
arturek111 pisze:Czyli brakowało być może dokumentów. Które w jakiś dziwnych okolicznościach zagineły.
Ale oki, nienam to osądzać. Z pewnych źrodeł wiem ze spora część dokumentów znikneła z klubu.
Dość istotnych dokumentów.
No ale temu jest winnien przecież p. K.K
Także mi się wydaje ze wystarczy wieszania "piesków" na p. K.K a bardziej skupić uwage na p. "Wielkie Cygaro"
Bo jak narazie coś mu ciężko wychodzi z rozliczeniem się z paru złotówek![]()
![]()
Radzę Ci żebyś się mocno zastanowił nad totalnymi bzdurami, które piszesz. Być może nie zdajesz sobie sprawy z tego, że nie jesteś anonimowy na forum. A Twoje brednie są czystymi pomówieniami w sensie prawnym, za które bez problemu możesz beknąć.
1. Nie zabrakło żadnych dokumentów i nie ma mowy żeby znikneły.
2. Ciężko z rozliczeniem wychodzi Pani księgowej z Sipmy, która robi co może, żeby zlikwidować superatę. I trzeba powiedzieć, że wszystkie jej chwyty są poniżej pasa. No ale co ona ma do gadania jeżeli inspiracja idzie z góry .
Wiesz, ze gdzieś dzwonią ale nie wiesz w którym kościele.
harry pisze:2. Ciężko z rozliczeniem wychodzi Pani księgowej z Sipmy, która robi co może, żeby zlikwidować superatę. I trzeba powiedzieć, że wszystkie jej chwyty są poniżej pasa. No ale co ona ma do gadania jeżeli inspiracja idzie z góry .
Wiesz, ze gdzieś dzwonią ale nie wiesz w którym kościele.
To też są pomówienia.
Ale...jeżeli to prawda to ciekawe KTO jest tą odgórną inspiracją....??
Czyżby najwyższy w Sipmie ???
Bimmer pisze:, jaki L.K. miałby mieć cel we wrobieniu p. Siwka w machloje?
L.K. moze nie, ale juz K.K. np. bardziej...
Przy okazji: ile jeszcze rzeczy musi K.K. spieprzyc nie tylko w zuzlu, ale w calym lubelskim sporcie, zeby ostatni jego zwolennicy otworzyli oczy? Ludzie-nie czytacie gazet? Nie jestesmy w trakcie sezonu nawet a w gazetach jak nie o wpadkach przetargowych, to o utopijnych i idiotycznych planach robienia z Hansa Nielsena trenera Teżetu. Jedynym celem dzialalnosci tego czlowieka jest autopromocja wlasnej osoby i "uwalanie" wszystkich dookola, ktorzy sa temu przeciwni.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Bimmer pisze:O inspiracji do szukania "haków", czy "kwitów" raczej nie może być mowy. Bo i po co? Czy ktoś potrafi racjonalnie wytłumaczyć, jaki L.K. miałby mieć cel we wrobieniu p. Siwka w machloje?
Tu nie chodzi o wrabianiu kogoś w coś. Ciągle to powtarzam. Tu chodzi o likwidowanie superaty w sposób "mało elegancki".
I dzisiaj dowiedziałem sie, że stoi za tym nie L.K. tylko typowy "Brutus", który z uśmiechem na ustach wsadza mi nóż w plecy. A ponieważ sam nie potrafi spojrzeć w oczy wykorzystuje Leszka.
Nareszcie wypłynął...
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Cooper pisze:
Przy okazji: ile jeszcze rzeczy musi K.K. spieprzyc nie tylko w zuzlu, ale w calym lubelskim sporcie, zeby ostatni jego zwolennicy otworzyli oczy? Jedynym celem dzialalnosci tego czlowieka jest autopromocja wlasnej osoby i "uwalanie" wszystkich dookola, ktorzy sa temu przeciwni.
Myślę, że zwolenników to on nie ma. Po prostu stało się...jest dyrektorem naszego klubu i w każdym z nas (chcąc nie chcąc) tlą się te złudne nadzieje, że "a nuż mu się uda"
Każdy kto trochę interesuje się lubelskim sportem ma o K.K wyrobione zdanie i nie jest ono delikatnie mówiąc pozytywne.
Tak, jak pisałem wcześniej, wydaje mi się, że "koncepcja" budowania drużyny K.K będzie zupełnie inna od tego co robił były dyro. Wyliczenia budżetowe mogą zejść na drugi plan. Najpierw zrobić wszystko, aby zatrudnić dobrych zawodników (najlepiej "lubelaków"- a może akurat da ich się po prostu namówić)
Wiem, że zbudowałem sobie na temat K.K teorię, ale nic na to nie poradzę. Każdy kolejny jego ruch, zdaje się ją potwierdzać.
Zostaje tylko ta złudna nadzieja, że..."będzie dobrze"
