Gawrzyk pisze:Przesadzasz. Nikt nie napisał że nie przyjdzie i nie ma bezpodstawnych narzekań. Krytykowana jest jedynie wypowiedz Kołodzieja który twierdzi że na turnieju sprzeda 5 tyś biletów. Nic więcej...
No niestety...Byli tacy co zdążyli napisać, że nie przyjdą i tacy co narzekają na na obsadę, czas i pole golfowe.To ma być pierwszy turniej od paru lat...więc może niech sobie dadzą na razie na wstrzymanie.
Z jednym mogę się zgodzić.5 tysięcy widzów to marzenie raczej nierealne.Stwierdzenie "5 tysięcy
bo więcej się nie dało załatwić" nadaje się do "Śmiechu warte"
Starania zawsze są czynione. Zobaczymy po efektach i po turnieju. Daj Boże żeby wyszło na 0...
Daj Boże.Tu się zgodzę.Sens organizacji turnieju będzie wtedy gdy wszystkie finanse zapewnią indywidualni sponsorzy.Bez kombinowania i liczenia na prywatne interesy.
O podejściu samego głównego sponsora naszego klubu można powiedzieć tyle...
Jego to nie interesuje niech Kołodziej sam się stara.
Gawrzyk pisze:Jak to przeczytałem to zaplułem sobie cały monitor. Marcin

I Ty, człowiek który obraca się w tym światku jeszcze się dziwi ? Myslałeś że jak to jest ? Że Kołodziej strzeli palcami i kasa napełni się banknocikami ? Sponsorzy sami przyjdą z ofertą sponsoringu i umową gotową do podpisania ? Myślisz, że J. Siwek miał łatwiej, inaczej ? Jak widać sprawa pozyskiwania kasy i sponsorów nie jest taka łatwa jak się Wam wydawało. Ale to dobrze. Wreszcie
frakcja "barkowa" może przejrzy na oczy...

I czytając Twoje wpisy od dłuższczego czasu mam wrażenie, że
wystąpił u Was syndrom zbiorowego myślenia i uwierzyliście w tworzone w piwiarni plotki ...
Tu może nie wyraziłem się zbyt precyzyjnie.Nie miałem na myśli tego, że Kołodziej pójdzie do Kępy po pieniądze na turniej, co to to nie.Chodziło mi o pewne słowa, które Kołodziej miał usłyszeć od L.Kępy.
Frakcja "barkowa" i ja to pudło.Pewne informacje znam z innych źródeł i narazie nie mam powodu aby w nie nie wierzyć.
u Was ??Nie, nie u was a mnie i nie zbiorowe tylko moje.Parę lat mam do czynienia z tym klubem i moje stosunki z byłym Dyrektorem nie zawsze były przyjazne.Ja na pewne rzeczy jeżeli chodzi o J.Siwka mam zupełnie inne spojrzenie niż Ty, Pawle.
Na koniec trochę nie w temacie.Dla mnie wybór Kołodzieja na dyrektora to...hmm...dobry i przemyślany pomysł niektórych osób
Facet jest dyrektorem od dwóch miesięcy a już niektórym wydaje się, że pustki w klubowej kasie to jego wina.
Dziwne, bo według mnie to wina zupełnie innej osoby
Gawrzyk pisze:Bez przesady.
Odpowiedzialność za to ponosi zarząd i z tego co wszyscy wiemy pozostał taki sam. Nikt z tego okrętu nie uciekł, nie wyrzekł się błedów. Dlatego argument deko nietafiony.
A co do Kołodzieja to zaczyna mnie wkurzać jedno. Gość wiedział jak wygląda sprawa z forsą, jakie były zawarte umowy, jakie były wpływy z biletów. Ba, brał udział przy wypłatach po ostatnim meczu. Wiedział praktycznie wszystko. Zcecydował się na stanowisko dyrektora. Dlatego teraz musi się jasno określić. Skoro zdecydował się na objęcie takiej funkcji musiał mieć plan na oddłużenie klubu, dlatego niech zacznie działać w tym kierunku. Jeśli ma zamiar wszystkie swoje działania usprawiedliwiać tym że przejął zadłużony klub niech da sobie teraz spokój. W tej sytuacji nie potrzeba jęczydła, który będzie narzekał, ale sprawnego menadżera który wydobędzie klub z ciężkiej sytuacji. No chyba, że liczy się tylko comiesięczna pensja, a nie los TŻ...
PS
A co z moimi płytami DVD
Mecz Daniela który kręciłem przydałby mi się

Dla mnie odpowiedzialność za to ponosi kto inny.I ja dalej twierdzę, że w momencie rozliczenia się ze wszystkiego J.Siwek nie będzie v-ce prezesem klubu.
A Kołodziej raczej praktycznie wszystkiego nie wiedział.
Wie natomiast, że większość kibiców nie jest zadowolona iż to On został dyrektorem z powodu jego poprzednich działalności.Ktoś mu to jasno dał do zrozumienia
P.S.
I tu Ciebie zaskoczę.Płyt już dawno są przygotowane.Poprostu jakoś nie mogę Ciebie dorwać
