#429 Postautor: meridol » 18 października 2005, o 06:12
Nie moglem byc na spotkaniu z Hansem, ani na memriale, ale mialem szczescie byc z nim nie raz na "grilu" po meczach w Lublinie. pamietam wtedy jak sie zachowywal na torze i prywatnie. czlowiek legenda, fenomen i prawdziwy geniusz,wiruoz zuzla!!! brak slow zeby opisac kim jest on dla mnie i dla wielu kibicow. Jedyny i nie zastapiony Hans Nelsen!!! mysle ze zuzel mozna dzielic an dwie epoki ... z Hansem i po jego odejsciu, z tym ze w tej drugiej czegos nie zmiennie mi brakuje... profesora z Oxfordu.