Regdal pisze:Nie popieram tych drugich,ale ile razy można znosić wulgaryzmy z stylu wy....aj h..u,itp.
Zdziwiłbyś się, ale można je znosić tyle razy, ile się je słyszy. Wystarczy mieć trochę klasy i dystansu do siebie. Tego jednak wspomnianej swołoczy brakuje i nie jest to dla nikogo tutaj żadna nowość.
Jeśli jest się kimś na kształt osoby publicznej, to trzeba liczyć się z tym, że jest się narażonym na krytykę. A każdy tak krytykuje, jak potrafi. Nic więc nie usprawiedliwia napaści i pobicia. Posłuchaj, co ludzie krzyczą pod adresem piłkarzy, koszykarzy, czy choćby na polityków - czy spotyka się to z odwetem w postaci przemocy? Po to zeszliśmy z drzewa (co najmniej niektórzy) i stworzyliśmy państwo, prawo i społeczeństwo, żeby nie uciekać się do tak prymitywnych metod uzyskiwania satysfakcji. Uciekanie się do nich powinno w każdym przypadku spotkać się z odpowiednią reakcją organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości, szczególnie zaś w takim przypadku, jakim jest Trumiński, którego, zamiast często spotykanych tutaj określeń typu "krewki", "zapalczywy", czy "nerwowy", należy po prostu nazwać bandytą i to notorycznym.

