Ostatni mecz w Rzeszowie miał udany, ale generalnie Jeleń na wyjazdach cieniował - z wyjątkiem pojedynczych wyskoków (Rzeszów, Zielonka, Rybnik). Ale startując na obcym torze w Extralidze?!? Według mnie to próba żużlowego samobójstwa!!
Skład na sezon 2006
Holly, ale co z tego, że jest lepszy od rzeszowskich juniorów? Jeśli w ogóle jest?
Ostatni mecz w Rzeszowie miał udany, ale generalnie Jeleń na wyjazdach cieniował - z wyjątkiem pojedynczych wyskoków (Rzeszów, Zielonka, Rybnik). Ale startując na obcym torze w Extralidze?!? Według mnie to próba żużlowego samobójstwa!!
Ostatni mecz w Rzeszowie miał udany, ale generalnie Jeleń na wyjazdach cieniował - z wyjątkiem pojedynczych wyskoków (Rzeszów, Zielonka, Rybnik). Ale startując na obcym torze w Extralidze?!? Według mnie to próba żużlowego samobójstwa!!
Zgola odmienne zdanie o Alesie maja jego pracodawcy i w Anglii (15 srednia, 2,04) i w Szwecji (22 pozycja, 1,866). Nie wdajac sie w dyskusje o "cechach narodowych" to jednym z atutow A.Drymla jest dobra klasa sportowa i wlasnie solidnosc. Zawodnik zdecydowanie powyzej 10 pkt na mecz!
Ostatnio zmieniony 5 grudnia 2005, o 01:05 przez boxing, łącznie zmieniany 1 raz.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!
-
Holly
Holly, ale co z tego, że jest lepszy od rzeszowskich juniorów? Jeśli w ogóle jest?
Ostatni mecz w Rzeszowie miał udany, ale generalnie Jeleń na wyjazdach cieniował - z wyjątkiem pojedynczych wyskoków (Rzeszów, Zielonka, Rybnik). Ale startując na obcym torze w Extralidze?!? Według mnie to próba żużlowego samobójstwa!!
Śledź też u nas cieniował i się marnował , poszedł do Rzeszowa dostał upragionego busa , i przede wszystkim sprzęt , jak Jeleń by dostał dobre fury to coś by pojechał.
Należy pamiętać, że Józki to zdradzieckie plemię, być może Pan Jacek już całkiem przesiąkł odorem wielkiej kuciapy i łże jak pies?
Jeleń już się przecierał "w towarzystwie" w Rzeszowie na memoriale Nieścieruka i miałem nadzieję, że turniej ten wskazał mu jego (póki co przynajmniej) miejsce w szeregu. Czyżby jednak było inaczej?
Jeleń już się przecierał "w towarzystwie" w Rzeszowie na memoriale Nieścieruka i miałem nadzieję, że turniej ten wskazał mu jego (póki co przynajmniej) miejsce w szeregu. Czyżby jednak było inaczej?
Harry - naprawde warto sie "sprezyc"
Oczywiscie pieniadze mniejsze niz Maxa czy Karlssona, bo i klasa sportowa troche nizsza. Skoro Ales w Anglii (w Elite League - wyzszej klasie) zdobywa okolo 10 punktow w meczu, w Szwecji (Elitserien - wyzsza liga) takze okolo 10 - to czy nowy dyrektor uwaza, ze u nas bedzie gorzej? Moze Ales Dryml w E-lidze nie gwarantuje zdobyczy dwucyfrowych, ale na razie jestesmy w 1 lidze... Dla mnie to wartosciowy zawodnik.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!
Holly pisze:Śledź też u nas cieniował i się marnował , poszedł do Rzeszowa dostał upragionego busa , i przede wszystkim sprzęt , jak Jeleń by dostał dobre fury to coś by pojechał.
Co by nie mówić, to swego czasu Śledź prezentował naprawdę wysoką klasę sportową, umiejętności wciąż ma, doświadczenie też zdobył ogromne. Problemem było podejście i sprzęt.
Jelen jeszcze nic nie osiągnął i moim zdaniem dla niego to skok na zbyt głęboką wodę.
boxing pisze:Harry - naprawde warto sie "sprezyc"Oczywiscie pieniadze mniejsze niz Maxa czy Karlssona, bo i klasa sportowa troche nizsza. Skoro Ales w Anglii (w Elite League - wyzszej klasie) zdobywa okolo 10 punktow w meczu, w Szwecji (Elitserien - wyzsza liga) takze okolo 10 - to czy nowy dyrektor uwaza, ze u nas bedzie gorzej? Moze Ales Dryml w E-lidze nie gwarantuje zdobyczy dwucyfrowych, ale na razie jestesmy w 1 lidze... Dla mnie to wartosciowy zawodnik.
Tak ale w "mocnych meczach" Lukasz tracił zadziwiająco ze swojej meczy. I na ALESZA to padło
Lukasa nie biore pod uwage - zaistnial w GP i zgasl, w polskiej lidze zawiodl, wielu do dzis ma do niego pretensje (nie bede cytowac Jana Krzystyniaka), w ligach jezdzi teraz zdecydowanie gorzej od swego starszego brata. Piszesz, ze "padlo na Alesa" - jak rozumiem padl cien "zlej slawy" brata, bo chyba nie masz na mysli niemocy Alesa w waznych meczach?
PS Jest pewien zawodnik, swietnie jezdzil u nas, znakomicie w Angli i w Szwecji - i tez pada na niego co roku zarzut o "niemoc" w waznych meczach...
PS Jest pewien zawodnik, swietnie jezdzil u nas, znakomicie w Angli i w Szwecji - i tez pada na niego co roku zarzut o "niemoc" w waznych meczach...
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!
-
Danio
Wszystko Ok- mamy kolejnych zawodników- krajowego lidera J. Rempałę, który sam się zadeklarował- 3 motorki + 3 silniki, zaplecze wydaje się być solidne! Ale pożyjemy zobaczymy
ale po tej sobotniej konferencji i tak rozczarowałem się, liczyłem że z Joonasem podpiszemy
. Uważam że w dalszym ciągu brakuje tej drużynie solidnego obcokrajowca w walce o extraligę- żeby móc postraszyć Zieloną G. czy Ostrowa. Denerwuje mnie że kontrakt z finem przeciąga się tak długo i ze podobno bliżej jest jemu do Gorzowa niż do TŻ-u!. Jeżeli nie stać Tż Sipma Lublin na Maxa. Karlssona, Lorama to rozumiem ale już nawet ciężko im dogadać się z Kylmakorpim i ze możemy i z nim nawet nie podpisać to ja nie rozumiem po co te sowa Prezesa Kępay walka o extraligę- skoro Gorzów który nie walczy o nią w sezonie 2006 r może nam sprzątnąć Joonasa 
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
Tak czysto teoretycznie.
Knapp i Kylmakorpi to zawodnicy tworzący widowisko. Na nich aż chce się chodzić. Zatem wydaje mi sie, że sypnięcie na Joonasa grubszej gotówki przed sezonem zwróci się w postaci większej ilości sprzedanych biletów. No chyba, że Gorzów zrobił dużą przebitkę
Pozdr.
Knapp i Kylmakorpi to zawodnicy tworzący widowisko. Na nich aż chce się chodzić. Zatem wydaje mi sie, że sypnięcie na Joonasa grubszej gotówki przed sezonem zwróci się w postaci większej ilości sprzedanych biletów. No chyba, że Gorzów zrobił dużą przebitkę
Pozdr.
Danio przecież już nie raz było pisane, że w przypadku Joonasa nie chodzi do końca o sprawy finansowe i to nie jest główny powód przeciągających sie negocjacji. Dodam jeszcze do tego,że manager Joonasa jest z Gorzowa, więc teraz sobie spróbujcie wyobrazić jak on musi mieszac Joonasowi w głowie robiąc wszystko,zeby Joonas podpisał w Gorzowie.
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
Lublin_Fan pisze:To w takich przypadkach oferuje się zawodnikowi tyle, żeby lał na menadżera. No chyba, że Lublin już nie może więcej.
Ten dziwny spokój podpowiada mi, że zarząd ma w perspektywie kogoś innego, dużo lepszego, skoro tak sie sprawa z Joonasem przedłuża
Pozdr.
Chyba, ze poprostu Jonasa nie da sie skusic zadna kasa. Z tego co mowi Gawrzyk wlasnie o to sie rozchodzi...
Szkoda, ze nie Jonas. Ale sa inni lepsi [Hamill, Loram], sa porownywalni [Dryml] i sa juniorzy z zagranicy a seniorow mozna wziasc z Polski.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
