Skład na sezon 2006
Dobromir pisze:No Robacki mógłby sie przydać tylko ta kwota transwerowa jest troche za wysoka.
Bardzo Was proszę - skończcie z takimi propozycjami., Człowiek, który nie umie na żadnym torze poza bydgoskim zrobić trzech punktów miałby u nas być wzmocnieniem? Może nie jest różowo, ale jeszcze nie musimy być aż takimi desperatami, żeby proponować zawodników gorszych od Jurka.
Tylko że Jurczyński jest młodzieżowcem, a Jeleń i Piszczo nie Sorki za OT.
Niestety Jurczyński jest z 1982, więc nawet na rezerwowego się nie nadaje. Ale może warto byłoby się rozejrzeć za jakamiś obcokrajowcem poniżej 23 lat, który byłby alternatywą dla Jelenia, bo sytuacja w której Jeleń miałby pewne miejsce w składzie średnio mi się podoba, brak konkurencji rozleniwia.
Michal Robacki raczej nie znajdzie miejsca w Bydgoszczy, podobno prowadzi rozmowy z druzynami z 1 ligi, ciekawe czy gada z nami??? W sumie gwiazda nie jest, 41 srednia w e-lidze nie powala na kolana Wole go niz Adasia "Kraweznika" Pietrzaszke
Jak podają Sportowe Fakty, Robacki niemal na 100% odejdzie z Bydgoszczy. Na liście jest wystawiony za 60 tys., ale cena może zostać obniżona.
POKEMONczytaj ze zrozumieniem i bez emocji adresatem postu wprawdzie był zarząd ale mówiąc wprost w obecnej sytuacji to albo trzeba mocno zaryzykować i zatrudnić
lidera z najwyższej pólki i dobrych juniorów albo Piszcza, Jelenia, Trumińskiego a juniorzy
nasi, dojdzie Klimek i odjechać sezon awansować się nie awansuje spaść się nie spadnie
1,5 mln wystarczy najgorszym rozwiązaniem jest próba "wzmacniania" średniej klasy zawodnikami i walka o co? o 3,4 miejsce wariant kosztowny bo kibiców przychodzić będzie nie wiele więcej niż w ub.sezonie i co za różnica 3 czy 5 miejsce
lidera z najwyższej pólki i dobrych juniorów albo Piszcza, Jelenia, Trumińskiego a juniorzy
nasi, dojdzie Klimek i odjechać sezon awansować się nie awansuje spaść się nie spadnie
1,5 mln wystarczy najgorszym rozwiązaniem jest próba "wzmacniania" średniej klasy zawodnikami i walka o co? o 3,4 miejsce wariant kosztowny bo kibiców przychodzić będzie nie wiele więcej niż w ub.sezonie i co za różnica 3 czy 5 miejsce
rob7 pisze:POKEMONczytaj ze zrozumieniem i bez emocji adresatem postu wprawdzie był zarząd ale mówiąc wprost w obecnej sytuacji to albo trzeba mocno zaryzykować i zatrudnić
lidera z najwyższej pólki i dobrych juniorów albo Piszcza, Jelenia, Trumińskiego a juniorzy
nasi, dojdzie Klimek i odjechać sezon awansować się nie awansuje spaść się nie spadnie
1,5 mln wystarczy najgorszym rozwiązaniem jest próba "wzmacniania" średniej klasy zawodnikami i walka o co? o 3,4 miejsce wariant kosztowny bo kibiców przychodzić będzie nie wiele więcej niż w ub.sezonie i co za różnica 3 czy 5 miejsce
Różnica moze okazać się znacząca - jak to u nas bywa moze się okazać, ze jednej nocy siądzie czterech panów i przy pokerku ustalą - powiększamy ligę. Wtedy 3 miejsce albo da awans bezpośredni (jeżeli ostatni ekstraligowiec spadnie automatycznie) albo ewentualnie baraż. To rozwiązanie jest może mało prawdpodobne ale nie można go wykluczyć. Drugi wariant - podjęcie walki z Falubazem o drugie miejsce. Po wczorajszym knockoucie powoli się podnoszę i przy zakontrakotowaniu Lorama Hamilla i obcych juniorów nie jesteśmy na straconej pozycji. Widziałem w akcji w tym roku Falubazów i śmiem twierdzić, że Staszewski i Okoniewski to nie są zawodnicy, z którymi Rempała czy Knapp nie mogliby sobie poradzić. Gorzej może być z Walaskiem, ale i on miewa słabe mecze.
W tym układzie widziałbym u nas Śwista - zawodnik, który raczej podszedłby do sprawy ambicjonalnie. Kwestia tylko, czy zarząd jest gotowy na walkę z Zieloną Górą.
Staszewski - Rempała
Okoniewski - Åšwist
Walasek - Loram
Lindgren - Knapp
Marcinkowski - junior
Huszcza - Hamill/Shields
Nie wygląda to chyba najgorzej. Można spróbować.
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10