Chris Louis

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
czaszka
Junior
Posty: 397
Rejestracja: 30 kwietnia 2004, o 20:51
Lokalizacja: Lublin/Dublin

#101 Postautor: czaszka » 27 stycznia 2006, o 11:05

Jak dobrze pamiętam to mecz był kontynuowany, tylko podprowadzający został zawieszony. Tym podprowadzającym był jak pamiętam wujaszek Seby Ułamka.

Awatar użytkownika
Kubbas
Junior
Posty: 432
Rejestracja: 17 sierpnia 2002, o 13:34
Lokalizacja: Lublin !!
Kontakt:

#102 Postautor: Kubbas » 27 stycznia 2006, o 11:08

czaszka pisze:Jak dobrze pamiętam to mecz był kontynuowany, tylko podprowadzający został zawieszony. Tym podprowadzającym był jak pamiętam wujaszek Seby Ułamka.


Na 100% zostal przerwany po upadku :] - pamietam jak dzis :D

Awatar użytkownika
czaszka
Junior
Posty: 397
Rejestracja: 30 kwietnia 2004, o 20:51
Lokalizacja: Lublin/Dublin

#103 Postautor: czaszka » 27 stycznia 2006, o 11:10

Może masz rację :oops:

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

#104 Postautor: grzesieck » 27 stycznia 2006, o 11:11

tak, kierownikiem startu byl Waldemer Ulamek.

dzieki za odpowiedz na pytanie, tak wlasnie mi sie wydawalo, ze mecz zostal przerwany i powtorzony pozniej, teraz chcialbym sie dowiedziec dlaczego tak sie stalo? upadek i kontuzja zawodnika (nawet bardzo ciezka) nie jest chyba powodem do przerwania spotkania...chodzilo o niedopatrzenie obowiazkow przez kierownika startu i przez to mozliwe wypaczenie rezultatu calego spotkania?
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
Kubbas
Junior
Posty: 432
Rejestracja: 17 sierpnia 2002, o 13:34
Lokalizacja: Lublin !!
Kontakt:

#105 Postautor: Kubbas » 27 stycznia 2006, o 11:13

grzesieck pisze:tak, kierownikiem startu byl Waldemer Ulamek.

dzieki za odpowiedz na pytanie, tak wlasnie mi sie wydawalo, ze mecz zostal przerwany i powtorzony pozniej, teraz chcialbym sie dowiedziec dlaczego tak sie stalo? upadek i kontuzja zawodnika (nawet bardzo ciezka) nie jest chyba powodem do przerwania spotkania...chodzilo o niedopatrzenie obowiazkow przez kierownika startu i przez to mozliwe wypaczenie rezultatu calego spotkania?


W tym spotkaniu tor byl poprostu fatalny i wogole nie powinno dojsc do rozpoczecia meczu (zawodnicy praktycznie nie skladali sie w luk) a sedzia swoja bledna decyzje o rozpoczeciu spotkania zrozumial dopiero po tym upadku

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

#106 Postautor: grzesieck » 27 stycznia 2006, o 11:50

Kubbas pisze:W tym spotkaniu tor byl poprostu fatalny i wogole nie powinno dojsc do rozpoczecia meczu (zawodnicy praktycznie nie skladali sie w luk) a sedzia swoja bledna decyzje o rozpoczeciu spotkania zrozumial dopiero po tym upadku


ale upadek nie byl wynikiem zle przygotowanego toru...
METHANOL ADVENTURE TEAM

Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

#107 Postautor: Manitou » 27 stycznia 2006, o 11:59

grzesieck pisze:
Kubbas pisze:W tym spotkaniu tor byl poprostu fatalny i wogole nie powinno dojsc do rozpoczecia meczu (zawodnicy praktycznie nie skladali sie w luk) a sedzia swoja bledna decyzje o rozpoczeciu spotkania zrozumial dopiero po tym upadku


ale upadek nie byl wynikiem zle przygotowanego toru...
Poza tym jak widać na filmiku wcale tak tragicznie nie było - widać, że po łuku jechali poślizgiem.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#108 Postautor: Cooper » 27 stycznia 2006, o 20:44

Gelo pisze:mała ciekawostka:
rok 1999:
LKŻ Lublin - ZKŻ Polmos Zielona Góra 33:57
LKÅ»:
Stenka 7 (2,0,1,3,1)
Mordel 8 (0,1,3,1,3)
Piszcz 5 (0,2,1,d,2,0)
Jucha 7 (2,0,2,1,2)
Adorjan 5 (1,-,2,0,2)
Jeleniewski 0 (0,-,0,-)
Ochal 1 (t,0,1)

ZKÅ»
Walasek 14 (3,3,3,3,2)
Szymański 3
Huszcza 12 (3,3,2,3,1)
Kłopot 8 (1,2,0,2,3)
Louis 14 (3,3,3,2,3)
Kurmański 6 (2,2,1,1,0)
Kujawa 0 (0)


Kurde ten Louis jest lepszy od Mordela :!:
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

#109 Postautor: kdsz » 27 stycznia 2006, o 21:12

Na stronce Ipswich znalazłem całkiem fajne tapetki z Chrisem:
http://www.chrislouisracing.co.uk/Scree ... 2_1024.jpg
http://www.ipswich-witches.com/WallpaperLouis.jpg

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#110 Postautor: meesha » 28 stycznia 2006, o 05:27

Jestem sobie świeżo po lekturze dzisiejszego Kuriera oraz GwL i zachodzę w głowę skąd w obu tych jakże szacownych gazetach informacja jakoby Chris Louis był srebrnym medalistą IMŚ :?: :roll:

Zdaje mi się, że mnie pamięć nie myli i w Pocking w '93 kolejność na podium była następująca:
1. Sam Ermolenko
2. Hans Nielsen
3. Chris Louis

Ciekawe czy w Dzienniku to samo :?: :D

EDIT:
A w DW jak się okazuje wczoraj napisali, że był wicemistrzem świata, a dziś, że stanął na najniższym stopniu podium :) Chyba, że z tym tytułem wicemistrza świata to jest tak jak z tytułem wicemiss, który otrzymuje tak na oko pięć kolejnych dzieczyn po zwyciężczyni :wink:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
czaszka
Junior
Posty: 397
Rejestracja: 30 kwietnia 2004, o 20:51
Lokalizacja: Lublin/Dublin

#111 Postautor: czaszka » 28 stycznia 2006, o 09:03

Meesha jasne że Ci się dobrze wydaje. Louis w Pocking był trzeci, zresztą mam to na VHS 8)

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

#112 Postautor: grzesieck » 28 stycznia 2006, o 12:05

czaszka pisze:Meesha jasne że Ci się dobrze wydaje. Louis w Pocking był trzeci, zresztą mam to na VHS 8)


przegral srebrny medal w dodatkowym biegu z Hansem :)

mialem wtedy 7 lat i poplakalem sie ogladajac ten final :twisted:

a Ermolenko pozniej przyznal ze mogl utrzymac sie na motocyklu :evil: :x
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#113 Postautor: Gelo » 28 stycznia 2006, o 12:20

meesha pisze:Jestem sobie świeżo po lekturze dzisiejszego Kuriera oraz GwL i zachodzę w głowę skąd w obu tych jakże szacownych gazetach informacja jakoby Chris Louis był srebrnym medalistą IMŚ :?: :

Pewnie, że był trzeci - mea culpa - Tak to jest jak sie z pospiechu kopiuje po Gawrzyku :wink: Cwaniak poprawił

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#115 Postautor: Koper » 28 stycznia 2006, o 20:33

Gawrzyk pisze:pewnie ze był trzeci, przegrał baraż z Hansem. i wcale nie po gawrzyku, bo to nie ja pisałem :twisted:
Po Robercie z Przegladu Zuzlowego;) Kazdy moze sie pomylic :lol: Nie dziwie sie ze zostalo to skopiowane bezmyslnie bo Robert rzadko sie myli :lol:

Awatar użytkownika
nem
Posty: 130
Rejestracja: 4 września 2002, o 10:08

#116 Postautor: nem » 29 stycznia 2006, o 01:31

chrislouis.racing.co.uk pisze:I guess a lot of you guys will want to know the reason for my u turn on riding abroad. Well after many clubs had been in contact with me from both Sweden and Poland I was offered a contract that suited me. My contract with Lublin gives me full control to decide which meetings I do so I can assure Ipswich fans that the few (6 or 7) fixtures that I ride in Poland wont in any way interfere with my Witches commitments. The dates I am riding in Poland all have two or three clear days either side of my Ipswich meetings so mind (as well as can be expected), body and bikes will all be ship shape throughout the season. To be honest I'm really looking forward to getting out on the big fast circuits of Poland again.

Awatar użytkownika
prt
Junior
Posty: 313
Rejestracja: 22 lipca 2004, o 16:42
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#117 Postautor: prt » 29 stycznia 2006, o 09:04

dobry cytat, nem! cieszę się, że można było zaproponować Louisowi kontrakt, który by Mu pasował. mam nadzieję, że nic w związku z odejściem Rybnika się nie pokomplikuje z zakontraktowanymi spotkaniami (jakby nie patrzeć- mogą odpaść 2 spotkania) i że Chris będzie wybierał pojedynki najbardziej prestiżowe i z najtrudniejszymi rywalami, dając nam dużo satysfakcji i radości ze swojej jazdy.

Centrum Konferencyjne BENSIP. Miejsce Spotkań.

http://www.bensip.pl
http://www.sport.bensip.pl

Restauracja-Bar. Przyjęcia Okolicznościowe. Transmisje sportowe na żywo.
Szkolenia. Konferencje. Imprezy integracyjne.

Awatar użytkownika
Prymus
Junior
Posty: 308
Rejestracja: 30 grudnia 2003, o 23:18
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#118 Postautor: Prymus » 29 stycznia 2006, o 10:54

Nic dodać nic ująć! Skoro Chris ma full controla :wink: niech i tak będzie! :) Nawet jeśli nie będzie jechał większości spotkań w Polsce, to i tak możemy byc raczej spokojni, że będzie miał go kto zastępować. Ławka całe szczęście dość szeroka.

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#119 Postautor: Lublin_Fan » 29 stycznia 2006, o 10:57

Miałem przeczucie, że tak ten kontrakt może wyglądać. Mam jednak nadzieje, że Louis jest ambitny i nie będzie wybierał sobie słabych rywali.



Pozdr.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#120 Postautor: mikas » 29 stycznia 2006, o 10:59

Czy ktoś bieglejszy w języku angielskim odemnie może mi dokładnie przetłumaczyć ostatnie zdanie, bo troszkę się nim zaniepokoiłem, ale że wyrażenie "get out" można pewnie tłumaczyć na różne sposoby to chciałbym się dowiedzieć czy w tym wypadku znaczy to "wymigiwać się" czy tam "wykręcać" czy jednak mój niepokój jest nieuzasadniony i jest jeszcze jakieś inne znaczenie które pasuje do kontekstu tego zdania a Chris nie ma zamiaru sie wykręcać z jazdy w Polsce jak ja to zrozumiałem.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#121 Postautor: bkapusta » 29 stycznia 2006, o 11:02

mikas pisze:Czy ktoś bieglejszy w języku angielskim odemnie może mi dokładnie przetłumaczyć ostatnie zdanie, bo troszkę się nim zaniepokoiłem, ale że wyrażenie "get out" można pewnie tłumaczyć na różne sposoby to chciałbym się dowiedzieć czy w tym wypadku znaczy to "wymigiwać się" czy tam "wykręcać" czy jednak mój niepokój jest nieuzasadniony i jest jeszcze jakieś inne znaczenie które pasuje do kontekstu tego zdania a Chris nie ma zamiaru sie wykręcać z jazdy w Polsce jak ja to zrozumiałem.


To be honest I'm really looking forward to getting out on the big fast circuits of Poland again.

Szczezre mowiac nie moge sie juz doczekac ponownego 'wyjechania' na duze szybkie Polskie tory.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#122 Postautor: mikas » 29 stycznia 2006, o 11:04

O kurde ale kicha i wstyd, większy bawół nawet od tego którym swego czasu uraczył nas kolega Falubazzini :oops: dzieki Bkapusta :wink:
Ostatnio zmieniony 29 stycznia 2006, o 11:05 przez mikas, łącznie zmieniany 1 raz.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#123 Postautor: bkapusta » 29 stycznia 2006, o 11:05

mikas pisze:O kurde ale kicha i wstyd :oops: dzieki Bkapusta :wink:


Luzik. Piwo sie nalezy ;-)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#124 Postautor: mikas » 29 stycznia 2006, o 11:06

bkapusta pisze:
mikas pisze:O kurde ale kicha i wstyd :oops: dzieki Bkapusta :wink:


Luzik. Piwo sie nalezy ;-)


Nie ma sprawy, przy najbliższej okazji masz jak w banku :)
MOTOR LUBLIN
Obrazek