Spotkanie Forumowiczów [edycja warszawska]
Panowie, tak nieśmiało zapytam.
Nie potrzebujecie przypadkiem stranieri na mały kontrakt? Stawka znośna: browarek za punkt, Polmos forever za wygrany mecz. No chyba ludzkie stawki? Konkretyzując zatem moją wypowiedź, zapytuję kiedy najbliższy trening/mecz/walka o życie*
* jak dla mnie bez różnicy...
Nie potrzebujecie przypadkiem stranieri na mały kontrakt? Stawka znośna: browarek za punkt, Polmos forever za wygrany mecz. No chyba ludzkie stawki? Konkretyzując zatem moją wypowiedź, zapytuję kiedy najbliższy trening/mecz/walka o życie*
* jak dla mnie bez różnicy...
Talib pisze:Panowie, tak nieśmiało zapytam.
Nie potrzebujecie przypadkiem stranieri na mały kontrakt? Stawka znośna: browarek za punkt, Polmos forever za wygrany mecz. No chyba ludzkie stawki? Konkretyzując zatem moją wypowiedź, zapytuję kiedy najbliższy trening/mecz/walka o życie*
* jak dla mnie bez różnicy...
Sobota 18.00 knajpa Zascianek
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
sadychor pisze:Sorki, ze się wcinam ale jak czytam te Wasze podchody i dogadywania to mi się Was szkoda robi. W Lublinie to My musimy się umawiać, ale po to żeby nie wpaść na siebie w knajpie
Bo nas jest malo, pozatym kazdy ma kupe swojej roboty itp.itd. I ty Sandychor pamietaj - kombinuj ekstralige!
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.